Autor Wątek: Niedźwiedź, kot i królik  (Przeczytany 4005 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Death

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 815
  • Płeć: Mężczyzna
Niedźwiedź, kot i królik
« dnia: Styczeń 17, 2013, 12:52:43 pm »
Przeczytaliście już jeden z najlepszych komiksów ubiegłego roku? (a już na pewno jeden z najlepszych polskich)
Muszę przyznać, że wielką przyjemnością było godzinne towarzyszenie niedźwiedziowi, kotu i królikowi przez dość mroczną puszczę, jezioro i Kopalnie Morii, w poszukiwaniu bóstwa pod postacią grzyba. Super są te dymki z obrazkami zamiast tekstu (takie rebusy). Nie miałem problemu ze zrozumieniem chyba żadnego z nich, więc są bardzo dobrze pomyślane. Np. komiksowy dymek w którym są trzy choinki, znak równości i magnes oznacza, że królik mówi coś w stylu: "las mnie przyciąga". Format sprawił, że odbywałem tę podróż w HD, na 42 calach. Wszystkie komiksy, które wychodzą w A4 mogłyby mieć taki format. Czujesz jakbyś wymienił tv na większy i dlatego obcowanie z filmem/komiksem jest przyjemniejsze.
Znakomite kolory. Jeszcze ze dwa-trzy razy zaświecałem lampkę w nocy, żeby znowu sobie pooglądać plansze. Siedzi mi ten komiks w głowie cały czas. No, wielkie brawa.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 17, 2013, 03:20:51 pm wysłana przez Death »

Offline Dariusz Hallmann

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 391
  • Batman: Ben Affleck Case
Odp: Niedźwiedź, kot i królik
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 23, 2013, 12:35:53 pm »
Np. komiksowy dymek w którym są trzy choinki, znak równości i magnes oznacza, że królik mówi coś w stylu: "las mnie przyciąga".
Myślę, że królik raczej tłumaczy, dlaczego nie mogą korzystać z kompasu.

Komiks faktycznie świetny, ale nikt mi nie wmówi, że wydawca nie zawalił. Plansze są stanowczo za jasne, sytuację poprawiłby pewnie też inny papier. Jak to powinno wyglądać na papierze, można zobaczyć chociażby tutaj.

Zresztą jak pech to pech. Album dostałem wczoraj w paczce z innymi komiksami. Wszystkie woluminy były lodowato zimne, z wiadomych przyczyn. Zmiana temperatury była chyba zbyt nagła, bo dziś odkryłem, że w pięknie przecież oprawionym "Niedźwiedziu, kocie i króliku" odkształciły się trochę okładki, a strony w środku charakterystycznie usztywniły. Nie prezentuje to się ciekawie. Macie podobne doświadczenia? W każdym razie nie warto chyba ryzykować kupna przez internet przy takich długotrwałych mrozach... :sad:

Offline wujekmaciej

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 721
  • Płeć: Mężczyzna
  • City of Smoke...
Odp: Niedźwiedź, kot i królik
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 23, 2013, 12:55:48 pm »
Myślę, że królik raczej tłumaczy, dlaczego nie mogą korzystać z kompasu.

Komiks faktycznie świetny, ale nikt mi nie wmówi, że wydawca nie zawalił. Plansze są stanowczo za jasne, sytuację poprawiłby pewnie też inny papier. Jak to powinno wyglądać na papierze, można zobaczyć chociażby tutaj.

swojego "Niedźwiedzia..." zakupiłem w bardziej sprzyjających warunków atmosferycznych i mam tą samą sytuację co Ty Dariuszu.

Zresztą jak pech to pech. Album dostałem wczoraj w paczce z innymi komiksami. Wszystkie woluminy były lodowato zimne, z wiadomych przyczyn. Zmiana temperatury była chyba zbyt nagła, bo dziś odkryłem, że w pięknie przecież oprawionym "Niedźwiedziu, kocie i króliku" odkształciły się trochę okładki, a strony w środku charakterystycznie usztywniły. Nie prezentuje to się ciekawie. Macie podobne doświadczenia? W każdym razie nie warto chyba ryzykować kupna przez internet przy takich długotrwałych mrozach... :sad:

swojego "Niedźwiedzia..." zakupiłem w bardziej sprzyjających warunkach atmosferycznych i mam tą samą sytuację co Ty Dariuszu.

Offline Dariusz Hallmann

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 391
  • Batman: Ben Affleck Case
Odp: Niedźwiedź, kot i królik
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 23, 2013, 01:21:37 pm »

swojego "Niedźwiedzia..." zakupiłem w bardziej sprzyjających warunkach atmosferycznych i mam tą samą sytuację co Ty Dariuszu.
No cóż, być może egzemplarze "zmarzły", zanim dotarły do miejsca, gdzie dokonałeś zakupu...
Zresztą nie wiem, może to po prostu wina włoskiej drukarni...

Offline Death

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 815
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Niedźwiedź, kot i królik
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 23, 2013, 01:26:17 pm »
Myślę, że królik raczej tłumaczy, dlaczego nie mogą korzystać z kompasu.

Zajrzałem jeszcze raz i faktycznie, bardzo możliwe. Czyli jednak nie wszystkie dymki-obrazki zrozumiałem. :smile:

Co do albumu, to właśnie te w sieci wydają mi się za ciemne, papier jest świetny, a z moją paczką, zawierającą album nic złego się nie stało, bo była normalna pogoda.
Czekam właśnie na dwie paczki i faktycznie mam obawy co do stanu komiksów w tym mrozie. Ale w zimie to normalne jest, że są zimne i wilgotne. Warto je po wyciągnięciu przygnieść czymś ciężkim, aż wrócą do normalnej temperatury i wtedy zazwyczaj jest ok.

Offline Dariusz Hallmann

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 391
  • Batman: Ben Affleck Case
Odp: Niedźwiedź, kot i królik
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 23, 2013, 08:47:11 pm »
Co do albumu, to właśnie te w sieci wydają mi się za ciemne, papier jest świetny
Death, weź no spójrz sobie np. na stronę 17., a potem porównaj ze skanem...

I co? Mam nadzieję, że teraz widzisz, czego zostaliśmy pozbawieni... 

Offline Death

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 815
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Niedźwiedź, kot i królik
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 23, 2013, 09:18:51 pm »
Może Ci kartki zmarzły i kolory wyblakły?  :lol:

Offline Dariusz Hallmann

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 391
  • Batman: Ben Affleck Case
Odp: Niedźwiedź, kot i królik
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 23, 2013, 09:27:18 pm »
Może Ci kartki zmarzły i kolory wyblakły?  :lol:
E tam, raczej podejrzewam Kulturę Gniewu o masoński w stylu spisek - pewnie chcą wkrótce przerzucić się na e-booki, więc zniechęcają nas do wersji papierowych. :roll:

Offline Julek_

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 041
  • Płeć: Mężczyzna
  • zbanowany
    • Kolorowe Zeszyty
Odp: Niedźwiedź, kot i królik
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 24, 2013, 10:22:04 am »
Kurcze, zmartwiliście mnie nieco tymi dywagacjami o jakości edytorskie komiksu. Myślałem, że komu, jak komu, ale na KG w tej sprawie można liczyć.

Offline Death

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 815
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Niedźwiedź, kot i królik
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 24, 2013, 10:58:55 am »
Myślałem, że komu, jak komu, ale na KG w tej sprawie można liczyć.

Bo można. Im zmarzły komiksy:)

ramirez82

  • Gość
Odp: Niedźwiedź, kot i królik
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 24, 2013, 11:51:24 am »
W tej sytuacji, z zamówieniem nowych komiksów, lepiej poczekać do wiosny :cool:

Offline Dariusz Hallmann

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 391
  • Batman: Ben Affleck Case
Odp: Niedźwiedź, kot i królik
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 24, 2013, 05:18:54 pm »
Bo można. Im zmarzły komiksy:)
Ty w każdym razie pamiętaj, żebyś założył czapkę, jak będziesz wychodził na ten ziąb.

Offline Julek_

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 041
  • Płeć: Mężczyzna
  • zbanowany
    • Kolorowe Zeszyty
Odp: Niedźwiedź, kot i królik
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 24, 2013, 08:20:29 pm »
Krzyśku - z tego, co Dariusz i wujekmaciej pisze - boję sie, że to nie kwestia temperatury. I tyle!

Offline Death

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 815
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Niedźwiedź, kot i królik
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 24, 2013, 11:04:54 pm »
Nie wiem. Mój egzemplarz jest w porządku.

Offline Qwant

  • Młodszy Terminator
  • **
  • Wiadomości: 153
Odp: Niedźwiedź, kot i królik
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 06, 2013, 09:34:05 pm »
Np. komiksowy dymek w którym są trzy choinki, znak równości i magnes oznacza, że królik mówi coś w stylu: "las mnie przyciąga".
Myślę, że królik raczej tłumaczy, dlaczego nie mogą korzystać z kompasu.
Na MFKiG pytałem u źródła i Dariusz Hallmann miał rację. Królik miał mówić coć w stylu, że las w jakis sposób przeszkadza w użyciu kompasu.

Pytałem też, czy nie planują wydań w innych krajach (bo np nie trzeba tłumaczyć). Michał Rostocki powiedział, że nawet znaleźli wstępnie chętnego wydawcę. Powiedział jednak, że ten komiks jest jakiś dziwny i że mógłby go wydać, tylko muszą w te dymki powpisywać teksty. Z oczywistych względów autorzy grzecznie temu wydawcy odmówili.