Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 4 ... 10
1
Komiks - tematy ogólne / Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Shinue dnia Dzisiaj o 12:22:15 am »
Gildia.pl
2
Komiks - tematy ogólne / Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Prometeusz dnia Dzisiaj o 12:14:41 am »
Czy jest jeszcze jakaś możliwość zamówienia Żółwi Ninja? Przespałem moment przedsprzedaży.
3
Komiksy amerykańskie / Odp: Daredevil
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Prometeusz dnia Październik 18, 2017, 11:16:07 pm »
"Daredevil: Wściekłość i Wrzask" Marka Waida, mimo bycia historią sprawnie poprowadzoną nie zrobiła na mnie szczególnego wrażenia. Nie jest to chyba ta interpretacja Daredevila, do której jestem przyzwyczajony. Waid w swojej historii próbuje uchwycić ślepego prawnika w bardziej optymistycznym wizerunku, co bardziej kojarzy mi się z innymi bohaterami Marvela, niekoniecznie z Diabłem Hell's Kitchen. Murdock wydaje się dobrze bawić tutaj rolą superbohatera, wolę go jednak w roli męczennika. Na plus jednak pomysł, że Matt Murdock mimo utraty wiarygodności jako prawnik, nadal pomaga swoim klientom w inny sposób.
4
Komiksy amerykańskie / Odp: Green Arrow
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Prometeusz dnia Październik 18, 2017, 10:58:12 pm »
1 tom Green Arrowa z Odrodzenia nie wywołał na mnie piorunującego wrażenia. Historia była raczej pretekstowo i dobrze służy jako wstęp do mam nadzieje lepszych komiksów. Nierówna była także moim zdaniem warstwa graficzna. Pierwsze zeszyty rysowane przez Otto Schmidt to zdecydowanie nie mój styl, natomiast już świetnie pokolorowane prace Juana Ferrerya robią wrażenie. Mam nadzieje że w kolejnych tomach dostaniemy więcej relacji Green Arrowa z jego siostrą, która po wydarzeniach z "Życia i Śmierci..." może być interesująca.

Ostatnio wpadła mi w ręce także pierwsza część historii "Kołczan" z Wielkiej Kolekcji Komiksów DC Comics. Była to całkiem przyjemna lektura pełna nawiązań do szerszego świata DC, nie rozumiem dlaczego cieszy się tak złą opinią wśród wielu czytelników. Pierwsze kroki starszego Olivera w odnalezieniu się w życiu wydawały mi się ciekawsze niż jego młodsza wersja z Rebirth, która też przecież w swojej historii niejako poszukuje swojego miejsca w świecie. Czytałem wcześniej komiksy zarówno o starszym jak i młodszym Green Arrowem (przed i po New52) i starszy Oliver Queen wydaje mi się być o wiele lepiej zarysowaną postacią.
5
Komiksy amerykańskie / Odp: Kaczor Donald
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Szczoch dnia Październik 18, 2017, 10:51:59 pm »
Dzięki raz jeszcze. To chyba przykład na te dziwne napięcia i oddziaływania między Europą a USA, które przebiegają przez całą popkulturę.
W komiksie podobną historię kojarzę też z "Transformers" w wersji Marvela, która w Stanach została zamknięta jakiś czas po tych zeszytach, które wydawał u nas TM-Semic. Tymczasem w Wielkiej Brytanii podtrzymano jej żywot rodzimymi siłami.
Dobrze, że wspomniałeś o "Kaczych opowieściach", bo byłoby to kolejne pytanie - jak było z popularnością komiksów w kontekście tego serialu. Rozumiem, że była to pewna kulminacja, ale i początek końca.
6
Komiksy amerykańskie / Odp: Daredevil
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Szczoch dnia Październik 18, 2017, 10:42:09 pm »
Do usunięcia
7
Komiksy amerykańskie / Odp: Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics - cz. 3
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Szczoch dnia Październik 18, 2017, 10:34:19 pm »
Pod koniec listopada ma się ukazać pierwsza część Batmana: Narodziny Demona. Czy uważacie, że lepiej się zaopatrzyć w wersje od Egmontu, która wychodzi taniej? Czy też czekać cierpliwie na wydanie od Eaglemosa?
Ja, jako posiadacz "Narodzin Demona" z DC Deluxe, mam taki zamiar: kupuję "Narodziny Demona" z WKKDC, a ich pierwszą część, tj. "Syna Demona" omijam szerokim łukiem, po czym przy pierwszej okazji zbywam się wydania z Deluxe.
Zbyt ciężkim kawałkiem chleba i zbyt dużym rozczarowaniem były dla mnie te nieszczęsne "Syn..." i "Narzeczona..."
8
Komiksy amerykańskie / Odp: Pytania i odpowiedzi - dot. komiksów amerykańskich
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Shinue dnia Październik 18, 2017, 10:33:44 pm »
Gdzieś kiedyś obiło mi się o uszy ale chciałbym lepiej zgłębić temat a mianowicie potrzebuję informacji na temat tego jak wygląda proces publikacji komiksów w USA. Czy to jest tak, że raz w tygodniu (środa u DC?) wychodzą nowe numery zeszytówek? Czy duże wydawnictwa (Marvel, DC) publikują swoje czołowe serie regularnie, a mniejsze (Image, Dark Horse, IDW) wypuszczają swoje numery rzadziej lub zupełnie nieregularnie? Czy jak któryś z twórców wiodącej serii złapie obsuwę a niebłagalnie przychodzi termin publikacji to wydaje się w to miejsce jakąś zapchajdziurę i potem ludzie się dziwią, że w wydaniu zbiorczym brakuje kilku zeszytów a one przecież nie są związane z główna fabuła ponieważ stanowiły zapychacz? Mam Nadzieję, że wyraziłem się jasno.
Będę wdzięczny za wszelkie informacje oraz linki do artykułów l/lub filmików.
9
Komiksy amerykańskie / Odp: Kaczor Donald
« Ostatnia wiadomość wysłana przez radef dnia Październik 18, 2017, 10:32:31 pm »
Kontynuacja z wątku o Loiselu.
[Najbardziej, to z czystej ciekawości: skoro komiksy Disneya powstają obecnie głównie w Europie, to czy odbiorcą też jest rynek europejski, czy wydaje się je także w USA? Dziwne to niezmiernie...]
Bardzo dziękuję za to spostrzeżenie, bo nigdy tego nie podkreśliłem na blogu, lecz tak pokrótce.
Komiksy Disneya są szalenie popularne w Europie Zachodniej. Finlandia, Holandia - tam pisma z komiksami Disneya biją rekordy, a w takich krajach jak Niemcy, Włochy, Francja, Norwegia czy Szwecja sprzedają się świetnie, nadal w dziesiątkach lub setkach tysięcy egz., choć widać spadki ostatnimi lat.
A w USA? W USA komiksy Disneya były bardzo popularne do lat 60. Do pewnego momentu najlepiej sprzedającym się komiksem był "Walt Disney's Comics", a następnie, jeszcze w 1961 roku, "Uncle Scrooge". Potem dziwne decyzje wydawnicze, ogólny spadek poziomu pism spowodował stopniową marginalizację pism.
I przyszedł rok 1986 i licencję na komiksy Disneya w USA dostało Gladstone. Po raz pierwszy za komiksy Disneya zabrali się ludzie, którzy wiedzieli co to jest. Publikowali klasykę, europejskie komiksy i swoje historie (Rosa, Van Horn). Było dobrze, niestety potem Disneyowi odbiło przy popularności "Kaczych Opowieści", wziął licencję, zaczął wydawać 10 tytułów miesięcznie i od tego momentu zaczęły się kłopoty kolejnych wydawnictw. W ciągu ostatnich 24 lat komiksy Disneya (liczę tylko regularne wydania) były wydawane przez 4 wydawców z 3 przerwami o łącznej długości 10 lat.
Obecnie komiksy Disneya w USA wydaje IDW i sprzedają się (lekko mówiąc) średnio. Prezentują bardzo dobre europejskie komiksy, ale co z tego, jeżeli amerykańscy czytelnicy praktycznie zapomnieli, że istnieje coś takiego jak komiksy Disneya.
Czyli tak podsumowując, komiksy Disneya w USA praktycznie nie istnieją. Fantagraphics wydaje niszowe kolekcje, IDW niszowe zeszytówki, a potem Don Rosa jedzie na konwent w USA i większość ludzi, którzy do niego podchodzą chcą rysunek jakiegoś superbohatera. Europejskie komiksy pojawiają się w USA, ale dla europejskich wydawców jest to rynek znacznie mniejszy niż polski czy może nawet czeski.
10
Komiksy amerykańskie / Odp: Daredevil
« Ostatnia wiadomość wysłana przez donTomaszek dnia Październik 18, 2017, 10:28:42 pm »
Dobre są?
Rzeczy Bendisa i Brubakera sa czadowe, nie tylko dobre. Mroczne, brutalne, bardzo uliczne, na uboczu Marvela, bez zadnych debilnych eventow. Swietnie sie czyta i oglada. Bierz.
Strony: [1] 2 3 4 ... 10