gildia.pl

Gildia Literatury (www.literatura.gildia.pl) => Forum Literatury => Wątek zaczęty przez: SawiK w Kwiecień 27, 2017, 08:22:31 am

Tytuł: Stephen King: Kolekcja mistrza grozy.
Wiadomość wysłana przez: SawiK w Kwiecień 27, 2017, 08:22:31 am
Startuje kioskowa kolekcja książek  Stephen'a King'a: Kolekcja mistrza grozy. W kioskach od 15 maja 2017r,Tom 1 Misery cena 7zł99gr!!!
Więcej w tym spis wszystkich numerów jakie się ukażą:
http://kingowiec.pl/stephen-king-kolekcja-mistrza-grozy-w-kazdym-kiosku
Tytuł: Odp: Stephen King: Kolekcja mistrza grozy.
Wiadomość wysłana przez: KukiOktopus w Kwiecień 27, 2017, 10:43:55 am
Kolekcja Kinga fajna, ale zeby pominac w niej takie wazne, o ile nie najwazniejsze w jego dorobku rzeczy jak Bastion czy To, to zakrawa na absurd. 
Tytuł: Odp: Stephen King: Kolekcja mistrza grozy.
Wiadomość wysłana przez: SawiK w Kwiecień 27, 2017, 10:57:40 am
Niestety kilka ksiazek pomineli,a szkoda bo spokojnie mogli by wydac w calosci. Cena za to dobra w premce 14.99zl za ksiazke. Jako ze malo kupuje i czytam to bedzie moja pierwsza ksiazkowa regularnie kupowana ,,seriia,,. W przyszlosci jeszcze Wiedzmina i Gre o tron bym chcial przeczytac/nabyc.

Tytuł: Odp: Stephen King: Kolekcja mistrza grozy.
Wiadomość wysłana przez: nayroth w Czerwiec 06, 2017, 09:36:30 pm
Bastion i To są zdecydowanie najlepsze ale też najdłuższe i cieżko byłoby je wpasować w kolekcję. Poza tym to sztandarowe tytuły i dobrze się sprzedają poza kolekcją, wiec współwydawca Albatros pewnie niechętnie by patrzył na taki kanibalizm w ofercie ;) Ja planuje nabyć taką kultową ósemkę drogą kioskową:
- pierwsze 4 pozycje z serii: Misery, Zielona Mila, Smętarz zwierząt, Carrie.
- a potem rozrzucone w czasie kolejne 4: Lśnienie, Cujo, Miasteczko Salem, Martwa Strefa.
Tytuł: Odp: Stephen King: Kolekcja mistrza grozy.
Wiadomość wysłana przez: LordDisneyland w Czerwiec 06, 2017, 11:19:05 pm
A nie lepiej kupować to w kieszonkowej wersji wydawanej przez Prószyńskiego? Przez ostatnie paręnaście miesięcy kupiłem sporo pozycji, których nie miałem [albo drugie egzemplarze tych najbardziej zaczytanych powieści :) ] za śmieszne pieniądze - okładkowa 14.90, a z tego co widzę w takim arosie to już w ogóle poniżej paczki fajek :) Przyzwoicie wydane, dobre okładki, no i format- jako że King zawsze stara się napisać cegłę, warto, żeby dało się taką powieść unieść jedną ręką ;)
PS Link , jakby cuś- http://aros.pl/szukaj/pr%F3szy%F1ski+king/0
Tytuł: Odp: Stephen King: Kolekcja mistrza grozy.
Wiadomość wysłana przez: 79ers w Czerwiec 11, 2017, 04:52:10 pm
PS Link , jakby cuś- http://aros.pl/szukaj/pr%F3szy%F1ski+king/0 (http://aros.pl/szukaj/pr%F3szy%F1ski+king/0)
Cmentarz zwieżąt :badgrin:
Tytuł: Odp: Stephen King: Kolekcja mistrza grozy.
Wiadomość wysłana przez: Deg w Czerwiec 11, 2017, 04:55:51 pm
"Cmętarz". Ale wiesz, że to celowe błędy? :wink:
Tytuł: Odp: Stephen King: Kolekcja mistrza grozy.
Wiadomość wysłana przez: Bartek Gawron w Czerwiec 11, 2017, 06:44:35 pm
ja to mam nawet (stare, chyba z ambera) Smętarz dla zwierząt, hihihi.
Tytuł: Odp: Stephen King: Kolekcja mistrza grozy.
Wiadomość wysłana przez: LordDisneyland w Czerwiec 11, 2017, 08:05:00 pm
ja to mam nawet (stare, chyba z ambera) Smętarz dla zwierząt, hihihi.

Mam wydanie Somix/AsEditor z 1992, w tłumaczeniu M.Wroczyńskiego  to "Smętarz dla zwierzaków" :) Ileż zabawy dla tłumaczy zapewnia Szczepan Król  :D
Tytuł: Odp: Stephen King: Kolekcja mistrza grozy.
Wiadomość wysłana przez: SawiK w Czerwiec 11, 2017, 08:18:09 pm
Ja już kupiłem drugi tom, niestety prenumerata odpada. Przekalkulowałem i fundusze nie pozwalają. Od czasu do czasu jednak cos ukąszę. Mam nawet parę pozycji które musze mieć np. Lśnienie. Nie wiem jeszcze kiedy zacznę czyta wiec ciężko mi cokolwiek ocenić z jakości przekładu itp.,a ortografii to dalej nie ogarniam .

Największy minus jak dla mnie to cieniuteńkie kartki, aż strach ze się podrze przy kartkowaniu.
Plusem jest oczywiście twarda okładka i cena która w premce jest jeszcze lepsza. Dodam ze niezbyt sprawdzałem ile kosztują inne wydania, wiec możecie mnie poprawiać.
Tytuł: Odp: Stephen King: Kolekcja mistrza grozy.
Wiadomość wysłana przez: 79ers w Czerwiec 11, 2017, 08:48:43 pm
"Cmętarz". Ale wiesz, że to celowe błędy? :wink:
Oki. King mnie odrobinę męczy, więc na kolekcję się nie piszę a za dwóch Kingów można mieć jakiegoś ciekawego Szekspira od Hachette. Wiadomo SK to klasyk gatunku, ale mniej męczący jest moim zdaniem Masterton ze swoimi wszystkimi dewiacjami, czy Guy N.Smith(poza "zwierzęcymi" historiami)

Jakie historie Kinga polecacie?
Tytuł: Odp: Stephen King: Kolekcja mistrza grozy.
Wiadomość wysłana przez: LordDisneyland w Czerwiec 11, 2017, 09:30:12 pm
@79ers
Praktycznie każdy zbiór opowiadań. Właśnie w nich najlepiej widać , że King ma prawdziwy talent do opowiadania wciągających historii. Kup sobie choćby  "Szkieletową załogę", "Marzenia i koszmary", "Bazar złych snów"  albo "4 po północy" - chociaż to ostatnie to mikropowieści.
Tytuł: Odp: Stephen King: Kolekcja mistrza grozy.
Wiadomość wysłana przez: Bartek Gawron w Czerwiec 11, 2017, 09:36:31 pm
Mam wydanie Somix/AsEditor z 1992, w tłumaczeniu M.Wroczyńskiego  to "Smętarz dla zwierzaków" :smile: Ileż zabawy dla tłumaczy zapewnia Szczepan Król  :biggrin:
a moze nawet mam to samo co ty, teraz mi sie wydaje, ze chyba w tytule sa "zwierzaki", a nie "zwierzeta" jak wczesniej napisalem. nie moge jednak sprawdzic, bo akurt ten "Smętarz..." jest tam, gdzie nie jestem teraz ja.

Ja już kupiłem drugi tom, niestety prenumerata odpada. Przekalkulowałem i fundusze nie pozwalają. Od czasu do czasu jednak cos ukąszę. Mam nawet parę pozycji które musze mieć np. Lśnienie. Nie wiem jeszcze kiedy zacznę czyta wiec ciężko mi cokolwiek ocenić z jakości przekładu itp.,a ortografii to dalej nie ogarniam .
z ta "ortografia" w tych "zwierzakach" to jest tak, ze tytul oryginalny jest celowo z błędem ort.: "Pet Sematary", zamiast, jak powinno byc, "Pet Cemetery" (czyli zle jest "cmentarz" napisany), a to dlatego, ze to dzieciowie tak napisali, jak sobie uszkami swemi maluskimi poslyszaly. no i stad te rozne celowo "bledne" tlumaczenia.
Tytuł: Odp: Stephen King: Kolekcja mistrza grozy.
Wiadomość wysłana przez: Jaxx w Czerwiec 12, 2017, 12:16:21 pm
Jakie historie Kinga polecacie?

Właśnie "Cmętarz...". To jedna z najlepszych jego powieści. Z klasyków warte przeczytania są jeszcze "Lśnienie" i "To!". Osobiście bardzo lubię też "Mroczną Połowę". Z nowszych bardzo dobra jest "Ręka mistrza" i "Przebudzenie".
Tytuł: Odp: Stephen King: Kolekcja mistrza grozy.
Wiadomość wysłana przez: nayroth w Czerwiec 12, 2017, 08:29:31 pm
Nie wiem jeszcze kiedy zacznę czyta wiec ciężko mi cokolwiek ocenić z jakości przekładu itp.,a ortografii to dalej nie ogarniam .

Największy minus jak dla mnie to cieniuteńkie kartki, aż strach ze się podrze przy kartkowaniu.

Tłumaczenie Misery mi zgrzytało momentami, w potocznej mowie, dialogach zwłaszcza. Widać że pewnych sformułowań Roberta P. Lipski nie czuje do końca. Daje się odczuć że dostaliśmy stary przekład którego nikt nie odświeżył do kolekcji.


JEST: "Przysłowie mówi, że zemsta jest talerzem, z którego najlepiej jeść, kiedy ostygnie”


ORYG (?): "...revenge is a dish best served cold"
POWINNO BYĆ(?): "...zemsta to danie, które najlepiej smakuje na zimno"


nie mając oryginału mogę tylko spekulować, ale jeśli w tym wypadku nie odróżnił dish(potrawa) or dish(półmisek), to słabo... ktoś może zweryfikować?

Zielona Mila w przekładzie Andrzeja Szulc bez negatywnych wrażeń przy czytaniu. Poprawnie i prawidłowo jak dla mnie.

Wizualnie szata graficzna całkiem sympatyczna, szkoda ze grzbiety nie mają choćby częściowo kolorystyki okładek. oraz ze format nie jest odrobinę większy (cieńsze tomiki = mniejsza objętośc na półkach).
Tytuł: Odp: Stephen King: Kolekcja mistrza grozy.
Wiadomość wysłana przez: LucasCorso w Czerwiec 14, 2017, 02:10:59 pm

Jakie historie Kinga polecacie?


Moją ulubioną zawsze była Martwa strefa. Mogę czytać co dwa lata i się nie nudzi.
Ale podobało mi się też Lśnienie. Fajne jest Miasteczko Salem, zwłaszcza jak się nie wie o co chodzi w tej książce, bo to się wyjaśnia gdzieś tak dopiero w połowie.





Tytuł: Odp: Stephen King: Kolekcja mistrza grozy.
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Czerwiec 14, 2017, 02:59:01 pm
Ja polecam Miasteczko Salem i Dallas'63.
Tytuł: Odp: Stephen King: Kolekcja mistrza grozy.
Wiadomość wysłana przez: Bartek Gawron w Czerwiec 14, 2017, 03:50:49 pm

Moją ulubioną zawsze była Martwa strefa. Mogę czytać co dwa lata i się nie nudzi.
Ale podobało mi się też Lśnienie. Fajne jest Miasteczko Salem, zwłaszcza jak się nie wie o co chodzi w tej książce, bo to się wyjaśnia gdzieś tak dopiero w połowie.

ale ktorej polowie? przepraszam jesli juz gdzies padla odpowiedz na to pytanie, ale nie mam sily czytac tych wszystkich stron niniejszego watku, a tez chcialbym sobie czytac co dwa lata i zeby mi sie nie nudzilo.
Tytuł: Odp: Stephen King: Kolekcja mistrza grozy.
Wiadomość wysłana przez: LucasCorso w Czerwiec 14, 2017, 06:56:39 pm
Jeśli chodzi o Miasteczko Salem, to powiedzenie "w połowie" nie znaczy ani w pierwszej połowie, ani drugiej połowie, tylko dokładnie między połówkami.

Tak jak przychodzi do kogoś mama z nożyczkami i mówi: "możesz mi to przeciąć?", On mówi "gdzie?" a ona mówi "w połowie", czyli w domyśle na środku.

Jako matematyk oczywiście podkreślam, że słowo w połowie nie oznacza tu ani połowy co do ilości stron ani ilości wyrazów czy liter (bo wydania mogą się różnić w zależności od czcionki, marginesu czy tłumaczenia) ale raczej trudną do zdefiniowania acz odczuwalną emocjami połowę książki.

To tak jakby licealistę pytał kolega czy już skończył Lalkę, a on mówi, ze jest w połowie. Nikt od niego nie oczekuje, że mierzył to linijką lub takim urządzeniem co liczy kliknięcia jak mają strażnicy w Orange is the New Black, co nie wiem jak się nazywa...


Pamiętam, że jak czytałem pierwszy raz to byłem w połowie (tej , o której przed chwilą mówiłem) i się zastanawiałem z wypiekami na twarzy o co chodzi, jakie tu będzie wyjaśnienie i nagle BUM!!! wszystko jasne. A ja poskładany i w książce zakochany

Zaś co do mojej ukochanej Martwej Strefy to żadnej połowy nie potrzeba. Cała książka jest świetna i równo trzyma: uwagę czytelnika, poziom, napięcie!!!
Tytuł: Odp: Stephen King: Kolekcja mistrza grozy.
Wiadomość wysłana przez: Bartek Gawron w Czerwiec 14, 2017, 07:10:42 pm
no tak: fragsel in. fajnie, ze wrociles od tej zagranicznej rodziny cmro.travis-starnes.com do tej naszej dysfunkcyjnej, bo nuda tutaj taka, ze az nawet nie piszczy.
Tytuł: Odp: Stephen King: Kolekcja mistrza grozy.
Wiadomość wysłana przez: KukiOktopus w Czerwiec 20, 2017, 09:35:16 am
Tłumaczenie Misery mi zgrzytało momentami, w potocznej mowie, dialogach zwłaszcza. Widać że pewnych sformułowań Roberta P. Lipski nie czuje do końca. Daje się odczuć że dostaliśmy stary przekład którego nikt nie odświeżył do kolekcji.

JEST: "Przysłowie mówi, że zemsta jest talerzem, z którego najlepiej jeść, kiedy ostygnie”

ORYG (?): "...revenge is a dish best served cold"
POWINNO BYĆ(?): "...zemsta to danie, które najlepiej smakuje na zimno"

nie mając oryginału mogę tylko spekulować, ale jeśli w tym wypadku nie odróżnił dish(potrawa) or dish(półmisek), to słabo... ktoś może zweryfikować?
W oryginale jest cos takiego:

"There was a table near the barbecue pot. There were maybe half a dozen jars and cans on it.

One was a can of charcoal lighter fluid.

[...] The proverb says revenge is a dish best eaten cold, but Ronson Fast-Lite had yet to be invented when they made that one up."

Jakos trudno mi sobie wyobrazic, ze R. Lipski nie odrożnił "półmiska" od "dania" (dish). Raczej obstawiam, ze prawdopodobnie zle zinterpretowal tekst Kinga i pomyslal, ze autor w tym kawalku kojarzy, na zasadzie gry słów, "jars" (sloiki) i "cans" (puszki), a szczegolnie jedna puszke ("a can of charcoal lighter fluid") z "naczyniowym" znaczeniem slowa "dish" (w dalszej czesci te szczegolna puszke tlumaczy jako "pojemnik") i wlasnie w celu oddania tej domniemanej przez niego asocjacji tak sparafrazowal to powiedzenie.

Niemniej jednak, o ile powyzsze jestem jeszcze jako tako w stanie zaakceptowac, to z tlumaczeniem Lipskiego "a can of charcoal lighter fluid" jako "pojemnik z plynem do zapalniczek" mam juz duzy problem, bo, po pierwsze, "charcoal lighter fluid" to po prostu "podpałka do grilla" (stad to "charcoal" - "wegiel drzewny"), a po drugie, Annie nienawidzila papierosów, zatem posiadanie przez nia plynu do zapalniczek byloby co najmniej dziwne.

W zw. z ta puszka-pojemnikiem zawierajaca podpalke, pozwole sobie zwrocic jeszcze uwage, ze wg mnie stanowi to bardzo slaby punkt samej fabuly, bo Paul ma schowany ten pojemnik w tylnej kieszeni spodni, kiedy Annie niesie go "na barana", i jakos dziwnie tego pojemnika Annie w trakcie niesienie nie wyczuwa, pomimo iz pojemnik ten wcale malutki byc nie mogl. Jak to mozliwe?
Tytuł: Odp: Stephen King: Kolekcja mistrza grozy.
Wiadomość wysłana przez: LordDisneyland w Czerwiec 20, 2017, 11:09:46 am
@up-
To niekoniecznie musiała być duża pucha w stylu naszych grillowych półlitrowych butli z plastiku. Mam [a może i miałem, ale chyba wala się gdzieś w kuchni] podpałkę do grilla - co prawda kanadyjską, nie hamerykańską- w pojemności "surwiwalowo-turystycznej", 4 fl oz, czyli uncji, a to nieco powyżej 100ml chyba. No mała, płaska, metalowa  puszka. Jak te z paliwem do zapalniczek benzynowych.

Edit-
Widzę na liście "Rok wilkołaka"... ciekawe, czy będą ilustracje Wrightsona, bo chyba tylko dla nich bym to kupił. No i jest "Wielki marsz"- rzecz trochę niedoceniana, a szkoda.
Tytuł: Odp: Stephen King: Kolekcja mistrza grozy.
Wiadomość wysłana przez: LucasCorso w Czerwiec 20, 2017, 04:34:18 pm
Wielki Marsz jest genialny
Będę miał dubla, bo mam go w oryginale w The Bachman Books (kupiony ze względu na niewydawany już nigdy nigdzie Rage) ale z przyjemnością sprawdzę jak tak historia się czyta po polsku...
Tytuł: Odp: Stephen King: Kolekcja mistrza grozy.
Wiadomość wysłana przez: LordDisneyland w Czerwiec 20, 2017, 06:29:49 pm
Niestety utraciłem wydanie CIA -Books i nie jestem w stanie powiedzieć , kto tłumaczył. Mam Prószyńskiego i tam tłumaczem jest P.Korombel. Nie pamiętam, czy było się do czego przyczepić.

Ech, rewelacyjna książka, coś czuję, że czas sięgnąć po nią po raz kolejny...  :cool:
Tytuł: Odp: Stephen King: Kolekcja mistrza grozy.
Wiadomość wysłana przez: KukiOktopus w Czerwiec 20, 2017, 09:49:26 pm
Ja mam to wydanie z CIA-Books - tł. Romana Kolarzowa i zupelnie nie kojarze kto zacz, ale z tego, co pamietam, czytalo mi sie dobrze. Ale było to ok. 25 lat temu, zatem nie wiem, czy opinie te nadal bym podtrzymał dzis. Niemniej jednak, w tej kolekcji bedzie zapewne "standardowe" tlumaczenie P. Korombela i tez sobie chetnie przypomne te ksiazke.

P.S. Teraz sprawdzielm p. R. Kolarzowa i okazuje sie, ze akutalnie jest prof. filozofii na Uniw. Rzeszowskim, ale w zyciu to p. Romana imala sie roznych dziedzin i prac - generalnie niezla jazda.