Autor Wątek: Daredevil  (Przeczytany 144986 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline chmiel

  • Redakcja KZ
  • Czeladnik
  • *
  • Wiadomości: 231
Odp: Daredevil
« Odpowiedź #615 dnia: Marzec 21, 2016, 06:31:52 am »
A ja jestem po drugim odcinku i uważam, że jest średnio. Żenująca scena z Punim w szpitalu, kiedy idzie korytarzami i strzela jak przygłup. To nie jest Frank. Frank to precyzja. Frank nie pozwoliłby sobie na narażanie życia niewinnych. I to powtarzanie z pierwszego odcinka "to armia", "to organizacja paramilitarna" - powiedziane raz ma wydźwięk emocjonalny i efekt dla nerda; powtarzane kilkukrotnie traci swoją moc.
Niemniej Bernthal znakomity i też chciałbym serialu o Castle - niestety Loeb twierdzi, że nie ma takiej opcji.

Offline 8azyliszek

  • Steward
  • ******
  • Wiadomości: 5 615
  • Prorok
Odp: Daredevil
« Odpowiedź #616 dnia: Marzec 21, 2016, 08:29:42 am »
Taaa - shotgun w szpitalu też mi się nie podobał bo Frank nie naraża niewinnych. Ale obejrzyj całość i wtedy wydaj osąd.

Offline chmiel

  • Redakcja KZ
  • Czeladnik
  • *
  • Wiadomości: 231
Odp: Daredevil
« Odpowiedź #617 dnia: Marzec 21, 2016, 08:47:53 am »
Pewnie, że całość jest "must-watch" - choćby dla samego Bernthala warto. Po prostu zawiódł mnie brak właściwego podejścia do postaci - mam nadzieję, że potem będzie lepiej.

Offline kuba g

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 949
  • Płeć: Mężczyzna
  • a fuel injected suicide machine
Odp: Daredevil
« Odpowiedź #618 dnia: Marzec 21, 2016, 09:02:49 am »
Pewnie, że całość jest "must-watch" - choćby dla samego Bernthala warto. Po prostu zawiódł mnie brak właściwego podejścia do postaci - mam nadzieję, że potem będzie lepiej.


Oni trochę tłumaczą te jego "trigger happy" z czasem ale dalej jest pewien dysonans.


Ogólnie, trzeba jednak nauczyć się traktować te postaci jako wariacje na ich temat, mi osobiście bardzo długo zajęło przyzwyczajenie się do tak gadatliwej Elektry (co też wytłumaczono trochę z czasem) ale ja mam dość specyficzne podejście do niej (nazwijmy to... uwielbieniem) i jestem cholernie wymagający w stosunku do tego jak się ją przedstawia (w komiksie dziś, czy gdziekolwiek poza medium).
perły przed wieprze

Offline chmiel

  • Redakcja KZ
  • Czeladnik
  • *
  • Wiadomości: 231
Odp: Daredevil
« Odpowiedź #619 dnia: Marzec 21, 2016, 09:16:44 am »

Ogólnie, trzeba jednak nauczyć się traktować te postaci jako wariacje na ich temat,

Spox, ja to nawet rozumiem, ale czym innym zabawa postacią po swojemu, a czym innym brak wyczucia. Elektra rozgadana to też słaby patent. Elektra to Elektra - powabna, cicha i śmiercionośna :badgrin:.

Ogólnie byłoby fajnie, gdyby pojawił się Bullseye i rozwiązał problem Karen Page, która jest strasznie słabą postacią (w serialu), do tego fatalnie zagraną w stylu polskich płaczek Romantowskiej i Gruszki.

Offline 8azyliszek

  • Steward
  • ******
  • Wiadomości: 5 615
  • Prorok
Odp: Daredevil
« Odpowiedź #620 dnia: Marzec 21, 2016, 09:44:50 am »
@UP
Colin Farell nie był wolny w tym roku (bo grał w True Detective), ale w 3 sezonie zagra już na pewno. :)
« Ostatnia zmiana: Marzec 21, 2016, 11:06:52 am wysłana przez 8azyliszek »

Offline chmiel

  • Redakcja KZ
  • Czeladnik
  • *
  • Wiadomości: 231
Odp: Daredevil
« Odpowiedź #621 dnia: Marzec 21, 2016, 10:04:12 am »
A wiesz, że ja bym się nie obraził? Farrell był znakomity, tylko film taki sobie. Jestem bardzo ciekawy kogo obsadzą jako superkillera. Fajnie gdyby zadziałali nietypowo - swego czasu zmroziła mnie informacja o Stathamie. Ktoś wysnuł taką ideę - pewnie: bo łysy i karateka :badgrin:.

Offline Johnson

  • Młodszy Terminator
  • **
  • Wiadomości: 130
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Daredevil
« Odpowiedź #622 dnia: Kwiecień 20, 2016, 03:12:54 pm »
Przeczytałem niedawno "DD by Bendis and Maleev Ultimate Book 1". Świetna lektura. Zgadzam się z tym co było napisane wcześniej w tym wątku, że DD Bendisa dobrze pasuje dla ludzi, którym mało Diabła po serialu od Netflixa. Klimat bardzo zbliżony moim zdaniem, a dodatkowo okraszony gościnnymi występami np. Spider-mana. Pierwsza historia pt. "Wake Up" dosłownie wbiła mnie w fotel. A to za sprawą bardzo wciągającego scenariusza (w którym na dobrą sprawę mało co jest DD), ale także za sprawą wyśmienitych ilustracji Davida Macka. Już podczas czytania tych pierwszych czterech rozdziałów wiedziałem, że raczej ciężko będzie utrzymać tak wysoki poziom w dalszej części albumu. I rzeczywiście tak było. Moim zdaniem, gdy na dobre zagościł już Alex Maleev fabuła trochę podupadła, a w grafikę już tak się nie wpatrywałem. "Wake Up" ustawiło dla mnie po prostu tak wysoko porzeczkę, której potem nie udało się niestety przeskoczyć i było gorzej. Tylko, że w tym wypadku "gorzej" wcale nie oznacza źle, bo dalsza część albumu to również świetna zabawa i te ponad 400 stron zleciało w mgnieniu oka. Nie żałuję zakupu i najprawdopodobniej sięgnę także i po Book 2.



Offline perek82

  • Czeladnik
  • ***
  • Wiadomości: 298
Odp: Daredevil
« Odpowiedź #623 dnia: Kwiecień 20, 2016, 04:14:13 pm »
Bym powiedział, że się nie ma co zastanawiać nad kolejnymi tpb, skoro spodobał Ci się vol. 1. Myślę, że się nie zawiedziesz. Zresztą zakończenie czytania tutaj byłoby dziwne. Cały run Bendisa jest praktycznie jedną mega długą historią. Zresztą kolejne tomy Brubakera dalej ciągną wątki i też są godne polecenia.
Mandroid - 4/5
Mroczni sędziowie - 3/5
Nowy Jork: Życie w wielkim mieście - 4/5
Kajtek i Koko w kosmosie - 3,5/5
Bug - 3,5/5

Offline wilk_stepowy

  • Młodszy Terminator
  • **
  • Wiadomości: 122
Odp: Daredevil
« Odpowiedź #624 dnia: Kwiecień 21, 2016, 10:25:09 am »
@Johnson


Skoro podobały Ci się rysunki Davida Mack'a to proponuję Ci także sięgnąć po historie, których nie ma w tomach Ultimate, czyli Parts of a Hole (choć tu akurat rysuje Quesada) i Vision Quest. Obie historie krążą wokół postaci jaką jest Echo, która to dosyć specyficznie wypada obok DD, bo jest
Spoiler: pokaż
głucha
, co jest dla mnie świetnym rozwiązaniem fabularnym. VQ mimo wszystko bardziej się ogląda, niż czyta. Obie historie można łyknąć bez znajomości run'u Bendisa.

Offline kuba g

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 949
  • Płeć: Mężczyzna
  • a fuel injected suicide machine
Odp: Daredevil
« Odpowiedź #625 dnia: Kwiecień 21, 2016, 10:28:20 am »
Bym powiedział, że się nie ma co zastanawiać nad kolejnymi tpb, skoro spodobał Ci się vol. 1. Myślę, że się nie zawiedziesz.

Zwłaszcza, że każdy tom ma w środku jakiś wyjątkowo mocny strzał, w 2 jest King of Hell's Kitchen, w 3 Murdock Papers, to jest top topów tego co działo się w DD na przestrzeni dekad.
perły przed wieprze

KukiOktopus

  • Gość
Odp: Daredevil
« Odpowiedź #626 dnia: Kwiecień 21, 2016, 11:39:52 am »
Skoro podobały Ci się rysunki Davida Mack'a to proponuję Ci także sięgnąć po historie, których nie ma w tomach Ultimate, czyli Parts of a Hole (choć tu akurat rysuje Quesada) i Vision Quest. Obie historie krążą wokół postaci jaką jest Echo, która to dosyć specyficznie wypada obok DD, bo jest
Spoiler: pokaż
głucha
, co jest dla mnie świetnym rozwiązaniem fabularnym. VQ mimo wszystko bardziej się ogląda, niż czyta. Obie historie można łyknąć bez znajomości run'u Bendisa.
Tak, tak, Maya to jedna z moich ulubieńszych postaci n-planowych. Z wydanych u nas rzeczy pojawia się też New Avengers Bendisa.

Online donTomaszek

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 223
Odp: Daredevil
« Odpowiedź #627 dnia: Maj 20, 2016, 12:53:27 pm »
Czyta ktos nowego Daredevila? Daje rade? Gdzies obilo mi sie o uszy, ze nowa seria to powrot do klimatow a la Bendis / Bru. Ktos potwierdzi?
Sometimes I'd like to get my hands on God...

Offline kuba g

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 949
  • Płeć: Mężczyzna
  • a fuel injected suicide machine
Odp: Daredevil
« Odpowiedź #628 dnia: Maj 20, 2016, 01:05:26 pm »
Czyta ktos nowego Daredevila? Daje rade? Gdzies obilo mi sie o uszy, ze nowa seria to powrot do klimatow a la Bendis / Bru. Ktos potwierdzi?


Jako psychofan DD powiem krótko - niezbyt.

Komiks faktycznie stara się wrócić stylistycznie do tych rejonów ale póki co idzie mu to marnie (jestem kilka numerów w plecy więc może się poprawia). Brak jakiegoś większego nerwu, większej ekscytacji z poznawania intrygi (serio, w ogóle nic mnie nie jest w stanie bardziej zainteresować w tej historii, jest letnia) i tej lekkości w poruszaniu się w pulpowym noir, które Bru z Bendisem mają w małym palcu.

Podoba mi się za to styl, który wybrał Garney, jeszcze bardziej szorstki niż jego wcześniejsze prace, ograniczona paleta kolorystyczna itp ale to jest na razie jedyna rzecz, którą tak z czystym sumieniem podaje jako plusy.

Jak odbiorę aktualne zeszyty i nadgonię to postaram się odezwać ponownie ale na razie powiem, że to niestety jest poziom w okolicy Diggle'a. Gorzej niż w "Devil's Hand" (który uważam za dobry start jego runu) ale lepiej niż we wszystkim co działo się gdy zaczęto Shadowland.

Na ten moment kupuję z rozbiegu, bo DD, gdyby to był komiks o innej postaci ze street levelu pewnie już położyłbym na niego lachę.
« Ostatnia zmiana: Maj 20, 2016, 01:08:32 pm wysłana przez kuba g »
perły przed wieprze

Online donTomaszek

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 223
Odp: Daredevil
« Odpowiedź #629 dnia: Maj 20, 2016, 02:51:31 pm »
Dzieki Kuba.
Przegladalem pierwszego trade'a, ktory wyszedl tydzien temu i rysunkowo bardzo mi podeszlo. Skoro jednak fabularnie jest mialko, to na razie odstawiam tego DD do limbo. Zobaczymy jak bedzie dalej.
Sometimes I'd like to get my hands on God...