trawa

Ankieta

Czy istnieje życie poza Ziemią?

Tak
55 (87.3%)
Nie
1 (1.6%)
Nie można tego stwierdzić
7 (11.1%)

Głosów w sumie: 58

Głosowanie skończone: Grudzień 03, 2003, 07:16:18 pm

Autor Wątek: Czy istnieje życie poza Ziemią?  (Przeczytany 27883 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Dinki

Czy istnieje życie poza Ziemią?
« dnia: Grudzień 03, 2003, 07:16:18 pm »
Zapraszam do przeczytania mojego artykułu na Gildii Nauki Popularnej i wypowiedzenia się na jego temat.
Chętnie posłucham krytyki i innych poglądów na tą sprawę.

P.S jeżeli ankiete ktoś uzna za nie kompletną to prosze o sygnał a zaraz uzupełnie.

Offline ghost666

Czy istnieje życie poza Ziemią?
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 03, 2003, 08:14:06 pm »
gdzies musi istniec zycie, pewnie nawet inteligentne. Cały sens w tym iż niekoniecznie blisko nas. Wynika to bezposrednio z równania Draka'e i faky ze wszechswiat jest nieskonczony. Tak wiec jesli w nieskonczonym wszechswiecie istnieje zycie, a istnieje o czym sami napewno wiemy, to czemuz by nie mogło istniec drugie - popatrzmy na to obiektywnie, z matematycznegop pktu widzenia wygląda to tak - jest pewne prawdopodobienstwo tego ze istnieje jedno, to za pomocą schematu Bernoullgiego wyliczamy ze istnieją dwa - jest ono mniej wiecej równe n*n, gdzie n to prawdopodobienstwo wystąpienia jednego zycia (które istnieje).
Mozna by tez dywagowac czy aby to prawdoposobienstwo nie równa sie 1/niesk. - bo w końcu o tylu wiemy. Wyliczając, na podobnej zasadzie zaistniena dwóch obliczamy analogicznie - 1/niesk.^2 = m. a zakładając jeszcze kilka parametrów  np. to ze nie muszą one istniec w tym samym czasie etc. nasze parwdopodobienstwo < m. a zatem mając prawdopodobienstwo obliczamy ile mamy % udanych prób. ogolnie wykonujemy k 'losowan', gdzie k=nieskończonosc. a zatem k*m (zakładamy wariantbardziej pesymistyczny) = (uwaga, uwaga) 1.
Cóz to oznacza? ze dwa zycia we wszechswiecie są napewno, a czy wiecej? to sie da udowodnic analogicznie. Równienie Drake'a poda nam orientacyjną górną granice ilosci gwiazd z inteligentnym zyciem. tak wiec - jak tutaj mówic ze nie ma zycia we wszechswiecie?  :lol:
lory fot the Horned Rat!!!


Offline Dinki

Czy istnieje życie poza Ziemią?
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 03, 2003, 09:35:45 pm »
Nie jestem na 100% pewien ale  wyrażenie nieskończoność/nieskończoność jest wyrażeniem nieoznaczonym i nie mozna go tak sobie skrócić do 1.Wartość wyrażeń nieoznaczonych zależy od postaci funkcji je tworzących.
Nie jestem zbyt obcykany w prawdopodobieństwie ale na pewno tak jest w normalnej analizie i przypuszczam ,że tak jest też w prawdopodobieństwie.

Offline Gollum

Czy istnieje życie poza Ziemią?
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 03, 2003, 09:52:56 pm »
Czy skończony, czy nieskończxony, wszechświat i takjest potężny. Zgodnie z rachunkierm prawdopodobieństwa mogło się zdarzyć, że gdzieś jeszcze były warunki do rowoju zycia i ono powstało. Czy na poziomie wirusa, bakterii, pana Jabby czy innego Yody, to inna sprawa.

Offline dhutirth

Czy istnieje życie poza Ziemią?
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 04, 2003, 11:06:59 am »
Cytat: "ghost666"
gdzies musi istniec zycie, pewnie nawet inteligentne.


Cóż... nigdzie nie jest powiedziane, że musi, ale gdyby nie istniało... Poprawka, gdyby nie istniało życie po za naszą planetą było by to straszne marnowanie tak ogromnej przestrzeni. Przyroda bywa jednak nieobliczalna i często "wymyka" się naszemu rozumowi.
Co do wyliczeń matematycznych to traktowałbym je z lekkim przymrużeniem oka. Zaiste, matematyka jest królową nauk, za pomocą niej opisujemy wszelkie zjawiska zachodzące w przyrodzie, ale jest to "język", jakby nie było, prosty, wiele rzeczy upraszczający, wiele rzeczy pomija.Najważniejsze by owy "język" właściwie opisywał dane zjawisko.
Z naukowego punku widzenia jest wielce prawdopodobne, że życie gdzieś jeszcze istnieje, a jak ten temat rozpatruje religia? Tak, trochę odbiegam od charakteru tego forum, ale dlaczegóżby oddzielać nauki ścisłe od nauk teologicznych? To już jednak inny temat.
estem nędzarzem, posiadam tylko marzenia. Rozsiałem je u twych stóp. Stąpaj lekko, gdyż stąpasz po moich marzeniach.

Offline Kelior

Czy istnieje życie poza Ziemią?
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 04, 2003, 02:45:46 pm »
nie wiem czy dobrze jeszcze pamietam matme ale n/n da sie chyba skrocic z regul de la Hospitala, ktos sprawdzaql czy sie da i co wychodzi ?
Mieli do wyboru wojnę lub hańbę, wybrali hańbę, a wojnę będą mieli także."
Winston Churchill

Musimy nauczyć się żyć razem jak bracia, jeśli nie chcemy zginąć razem jak szaleńcy.

"Każdy nazywa swoje błędy doświadczeniem."
Oscar Wilde

Offline Rhobaak

Czy istnieje życie poza Ziemią?
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 04, 2003, 06:50:54 pm »
Cytat: "Kelior"
nie wiem czy dobrze jeszcze pamietam matme ale n/n da sie chyba skrocic z regul de la Hospitala, ktos sprawdzaql czy sie da i co wychodzi ?

twierdzenie de'Hospitala stosuje się dla ilorazu funkcji różniczkowalnych, na pewno nie da się za jego pomocą (ani też w żaden inny sposób) 'skrócić' ilorazu niesk./niesk. (nie na darmo nazywa się 'symbolem nieoznaczonym') :)

A jeśli chodzi o nieskończony wszechświat, to jeśli byłby on taki rzeczywiście, to na pewno istnieją w nim inne formy życia. Więcej: istnieje w nim każdy fizycznie niesprzeczny układ, i to w nieskończonej ilości kopii.
It is sometimes a mistake to climb; it is always a mistake never even to make the attempt.
If you do not climb, you will not fall. This is true. But is it that bad to fail, that hard to fall?

Offline Abignale

Czy istnieje życie poza Ziemią?
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 04, 2003, 09:14:25 pm »
Wydaje mi się, że byłoby bardziej niezwykłe, gdyby nigdzie indziej poza Ziemią nie istaniało życie niż gdyby istniało. Kwestia czasu jednakże jest teżu tu równie istotna. Pozwolę sobie zacytowac nieakiego pana Richarda Dawkinsa (mój idol z młodszych lat - zna ktoś to nazwisko?):
"Odległości, które nas dzielą od hipotetycznie zaludnionych światów sa jednak tak wielkie, że tysiące form życia mogło niezależnie wyeqwoluowac i wymrzeć bez jakiejkowliek szansy na to, żeby się dowiedzieć o swoim wzajemnym istnieniu."
ie jestem nikim, tylko sobą. Gdziekolwiek trafiam, staję się kimś innym i nic nie możesz na to poradzić.

Ray Bradbury, "Kroniki Marsjańskie"

Offline Silencer

Czy istnieje życie poza Ziemią?
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 05, 2003, 01:40:04 am »
Taa est, chociażby w postaci świadomych, pięciopłciowych sopli metanu z Małego Obłoku Magellana :)

I wcale nie żartuję, bo żeby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba najpierw zgodzić się do definicji 'życia'
size=9]No Mutants Allowed - naj... strona o Fallout
Konspiracja - Postapokaliptyczne i autorskie RPG
Kurier Slawijski - o Wolsungu[/size]

Offline cierzy

Czy istnieje życie poza Ziemią?
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 06, 2003, 03:57:59 pm »
Glosowalem "tak", choc powinienem wybrac odpowiedz trzecia, a to dlatego, ze jestem zdania, iz nie mozna zaprzeczac istnienia czegos, o czym sie nie wie. Glosowalem "tak" z czystego przejawu optymizmu.

Polecam felietony Stanislawa Lema w "Okamgnieniu" - Cywilizacje kosmiczne i Statystyka cywilizacji kosmicznych. Autor dosc sceptycznie podchodzi do omawianego zagadnienia.

Offline Lawfulone

Czy istnieje życie poza Ziemią?
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 07, 2003, 10:05:40 pm »
pytanie jest nieprecyzyjne. wszyscy dyskutują o innej cywilizacji. a życie inne we wszechświecie istnieje- co jaki czas naukowcy donosza ze w takim a takim kawałku meteorytu odnaleziono taka a taką bakterię... w końcu bakteria to tez forma życia  :twisted:.

od innej cywilizacji 0(zakłądajac ze istnieje) dzieli nas nie tylko przestrzeń ale i czas. szansa na to ze inna cywilizacja bedzie na tym samym poziomi rozwoju co my jest b mała. będzie raczej bardziej lub mniej rozwinięta. jak już ktoś zacytował- nie wiemy ile cywilizacji sie rodzi i umiera.

a my zastanawiamy sie czy istnieje choć jedna...
ttp://www.kingsofchaos.com/recruit.php?uniqid=58cv83cp

Offline Krzysio

Czy istnieje życie poza Ziemią?
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 08, 2003, 10:52:54 am »
Niestety, nie jest dokładnie tak jak napisał Lawfulone. W meteorycie marsjańskim, o którym pisze i o którym swego czasu było tak głośno nie odkryto bakterii (bo mielibyśmy już 100% dowód życia poza ziemią), lecz minearologiczne skamieniałości mogące być kiedyś bakteriami. Na obecnym etapie nauki i wiedzy nie możemy tego jednoznacznie stwierdzić. Kwestia życia a co za tym idzie cywilizacji pozaziemskich jest, więc nadal otwarta.
Co się tyczy trudności w wykryciu zaawansowanej cywilizacji w kosmosie spowodowanej ogromnymi odległościami w przestrzeni, to pamiętajmy, że rozmiary kosmosu sprzyjają w praktyce znalezieniu cywilizacji, gdyż w dużym wszechświecie powinno być więcej cywilizacji niż w małym.
oszukiwanie sensu przez człowieka to podstawowa siła w jego życiu.

Viktor E. Frankl

Offline Adam Waśkiewicz

Czy istnieje życie poza Ziemią?
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 08, 2003, 12:25:27 pm »
Cytat: "Krzysio"
Co się tyczy trudności w wykryciu zaawansowanej cywilizacji w kosmosie spowodowanej ogromnymi odległościami w przestrzeni, to pamiętajmy, że rozmiary kosmosu sprzyjają w praktyce znalezieniu cywilizacji, gdyż w dużym wszechświecie powinno być więcej cywilizacji niż w małym.


 Ale odległości pomiędzy nimi nie stają się przez to wcale miejsze, a nawet wprost przeciwnie - więc szanse odnalezienia innej cywilizacji nie zwiększają się ani o jotę.
 
 Pozdrawiam,
 Adam

Offline Krzysio

Czy istnieje życie poza Ziemią?
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 09, 2003, 01:58:20 am »
Ja zakładam że zaawansowana cywilizacja wypromieniowuje mimowolnie ogromne ilości informacji w przestrzeń przez stosunkowo długi okres czasu (przyjmijmy np. 100 000 lat). Ziemia na pewnych częstotliwościach już teraz "świeci" (przepraszam za to uproszczenie myślowe) znacznie "jaśniej" od samego słońca. Jest więc na tych częstotliwościach (stosunkowo) dobrze "widoczna" w promieniu około 50 lat świetlnych.
Jeśli przyjąć więc, że zaawansowana cywilizacja trwa przez 100 000 lat, to będzie ona widoczna w całej galaktyce (100 000 lat świetlnych średnicy) w dowolnym jej punkcie przez około 100 000 lat. Jeśli w tym samym czasie w galaktyce jest kilka różnych cywilizacji wówczas wykryją się one nawzajem. Kontakt z cywilizacją oddaloną np. o 15 000 lat nie będzie w praktyce sensowny ale jej istnienie jednoznacznie udowodnione.
Problem stanowi tylko wyłapanie stosunkowo słabego sygnału na tle naturalnego szumu miliardów gwiazd, ale temu służą regularne dokładne programy przeszukiwania nieba w stylu SETI.
W praktyce bardziej więc opłaca się duży wszechświat niż mały. Problemem przy poszukiwaniu pozaziemskich cywilizacji jest tylko to, że nie mamy żadnych empirycznych poszlak potwierdzajšcych nasze założenia dotyczące samych cywilizacji i życia, czyli prawdopodobieństwa powstania, ilości, czasu trwania, poziomu rozwoju itp, itd...
oszukiwanie sensu przez człowieka to podstawowa siła w jego życiu.

Viktor E. Frankl

Offline Spajder

Czy istnieje życie poza Ziemią?
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 09, 2003, 04:39:55 pm »
Jest pewna kwestia, którą musimy zrozumieć. Inteligentne życie wcale nie musi być humanoidalne. Pięknie rozważył ten problem Lem w Solaris.
Nie musi też mieć ustalonych gabarytów - przykład: MiB z galaktyką wielkości piłki do tenisa ziemnego.

Jestem na tak. Pytanie tylko, czy jesteśmy w stanie odnaleźć, i zrozumieć drugą formę inteligentnego życia.

W pewnym filmie trafiłem na ciekawą kwestię.
Jeżeli te postacie są wśród nas, to dlaczego z nami nie rozmawiają?
A próbowałeś kiedyś porozmawiać z psem? Wytłumaczyć mu siebie?
ruga Mutująca Teczka ruszyła - www.nstm.w8w.pl

http://www.nowaps.za.pl