Autor Wątek: Superman  (Przeczytany 111440 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Nawimar

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 243
    • "Paradoks"      "DC Multiverse"
Odp: Superman
« Odpowiedź #630 dnia: Marzec 13, 2018, 09:15:46 pm »
Amsterdream: " Ja wysiadam, chyba za stary robię się na takie rzeczy"
 
Miałem identyczne odczucia i dlatego po drugim tomie, pomimo znacznej sympatii dla Człowieka ze Stali, pożegnałem się z tą serią. Rozumiem, że DC musi dbać o nowych, młodszych wiekiem czytelników ale w tym akurat przypadku przedobrzyli. Tyle z tego, że w "Action Comics" póki co pod tym względem dostrzegalnie lepiej.

Offline JanT

  • Steward
  • ******
  • Wiadomości: 7 094
Odp: Superman
« Odpowiedź #631 dnia: Marzec 13, 2018, 10:04:21 pm »
Mam to samo co koledzy  :smile:
Tyle z tego, że w "Action Comics" póki co pod tym względem dostrzegalnie lepiej.
U mnie to samo. Podobno od trzeciego tomu Supek obniża znacznie loty (zahacza o anteny  :smile: ) to może mi podejdzie bardziej.

Offline Antari

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 685
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Superman
« Odpowiedź #632 dnia: Marzec 14, 2018, 01:03:18 am »
A ja się zupełnie nie zgadzam. Postać eSa jak i pozostałych członków rodziny kryptończyka jest bardzo ładnie rozwijana w tym runie (ja tego nie dzielę na tomy bo czytałem w OHC, ale "tom" 2 podobał mi się chyba nawet bardziej). Zarzutów typu, że DC kreuje tę historię pod "młodszego czytelnika" to już w ogóle nie rozumiem. Nie pasuje wam, ok miejcie odwagę się do tego przyznać, a nie dorabiajcie teorie na siłę. Ja uważam, że jest zupełnie na odwrót. To właśnie gówniarze będą oczekiwać walk Superczłeka z robotami w kosmosie czy wielkimi małpami i Millerowsko-Moore'owego "mroku", czy też pseudo "głębi". W runie Tomasiego przede wszystkim liczą się relacje między członkami rodziny. Ktoś parę postów wcześniej porównał lekturę do Visiona Toma Kinga. Action Comics z Rebirth to z kolei takie niezobowiązujące naparzanko z rajtuzami i jeżeli miałbym użyć waszego stwierdzenia to bym powiedział, że właśnie ten run spodoba się młodszemu odbiorcy.

Nawiasem mówiąc, nie obraź się ale śmieszy mnie już trochę postawa Amsterdream. Jesteś jakimś masochistą? W przeciągu roku albo i 2 lat każda Twoja opinia na temat czegokolwiek z aktualniejszych rajtuzowców Marvela/DC jest skrajnie negatywna. Jest sens się tak katować? Czerpiesz jakąś ukrytą przyjemność z bezustannych rozczarowań? Ja bym olał temat i wziął się za "ambitniejsze" dzieła z innych wydawnictw.

Tom drugi naszpikowany jest także historiami np. ta o "wyspie dinozaurów", które odwołują się do innych dzieł i puszczają oko do czytelnika. Jeżeli nie zrozumiałeś z jakich to odsyłam do filmiku, który to ładnie wytłuścił.

« Ostatnia zmiana: Marzec 14, 2018, 01:12:21 am wysłana przez Antari »

Offline JanT

  • Steward
  • ******
  • Wiadomości: 7 094
Odp: Superman
« Odpowiedź #633 dnia: Marzec 14, 2018, 06:56:49 am »
Action Comics z Rebirth to z kolei takie niezobowiązujące naparzanko z rajtuzami i jeżeli miałbym użyć waszego stwierdzenia to bym powiedział, że właśnie ten run spodoba się młodszemu odbiorcy.
To chyba czytałeś tylko pierwszy tom  :smile: Od trzecich tomów Action Comics raczej zbiera lepsze oceny i recenzje od Supermana.
« Ostatnia zmiana: Marzec 14, 2018, 06:59:56 am wysłana przez JanT »

Offline sum41

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 641
Odp: Superman
« Odpowiedź #634 dnia: Marzec 14, 2018, 07:30:47 am »
Sporo ludzi wymaga aby każdy tom czy nawet zeszytówka to było dzieło na miarę Watchmen i trochę już zapominaja że to miała być rozrywka i zabawa - dla mnie DC Rebirth jest ciekawe bardzo i biorę wszystko co daje Egmont w przeciwieństwie do Marvel Now nic już niestety od kilku lat nie kupuje z Marvela za duży bałagan i ciągłe jedynki ;/

W czasach TM Semic braliśmy wszystko ze śliną na gębie ...  :smile:
Jeśli do patelni teflonowej nic się nie przykleja podczas smażenia to jak teflon został przyklejony do patelni?

Offline miragepl89

  • Wyzwoleniec
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: Superman
« Odpowiedź #635 dnia: Marzec 14, 2018, 12:20:40 pm »
Ależ w Was dużo agresji... Ale wiecie, że każdy ma swój własny gust i może mieć prawo do własnego zdania? :smile:

Ja doskonale rozumiem zarówno post amsterdreama, jak i Antari'ego. Ten Supek z Odrodzenia jest dość specyficzny. Choćby dlatego, że nie są to ciągłe historie, które lecą przez kilka zeszytów, a często pojedyncze "odcinki", niczym w serialu telewizyjnym. Tomasi podchodzi do Supka po swojemu i trudno mu odmówić oryginalności. Uważam, że zwyczajny nastolatek takimi historiami może się po prostu szybko znudzić i zniechęcić, jeśli faktycznie oczekuje nawalanki. Z drugiej strony u Tomasiego osoba lubiąca komiksy z serii "MAX" nie ma co tutaj szukać. Bo Superman z Odrodzenia jest ładny, kolorowy, miły, niczym faktycznie z filmów dla dzieci.

Mnie te historie Superboya nie przekonały zupełnie i jeśli stylistyka i scenariusz kolejnych tomów będzie podobna, przerzucę się wyłącznie na AC. Ale zdaje sobie sprawę, że da się w tej historii odnaleźć coś więcej, niż widać na pierwszy rzut oka (relacja ojciec-syn, więzy rodzinne itp.). Tylko, że np. dużo strawniej jest to wg mnie pokazane np. w Ms Marvel.

Offline SkandalistaLarryFlynt

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 531
Odp: Superman
« Odpowiedź #636 dnia: Marzec 14, 2018, 03:03:19 pm »
  Mi również się nie spodobał, mocno z tego powodu, że kilka osób poleciło mi go jako pancerną pięść Rebirth a miałem zamiar, kupować tylko jedną serię. Te relacje Supermana z rodziną to jedyny pozytywny punkt tego komiksu, natomiast od strony akcji jest bardzo słabo SPOILER: Superman przenoszący Lois i małego w batyskafie na Księżyc do tajnej bazy Batmana to żadne puszczenie oka do czytelnika, tylko jeden wielki krzyk "spójrz jaki ja jestem idiotyczny!!!!!!!" a Lois bijąca się z Eradicatorem w pancerzu Batmana to kropki przy tych wykrzyknikach (no właśnie pancerz Batmana, natychmiast przypomniało mi się dlaczego przestałem kupować Nietoperza za czasów TM-Semic) KONIECSPOILERU. Ja zakończyłem swój romans z tą serią na pierwszym tomie. I jeszcze te paskudne rysunki, fuj.

Offline Nawimar

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 243
    • "Paradoks"      "DC Multiverse"
Odp: Superman
« Odpowiedź #637 dnia: Marzec 14, 2018, 06:58:02 pm »
Sum41: "Sporo ludzi wymaga aby każdy tom czy nawet zeszytówka to było dzieło na miarę Watchmen i trochę już zapominaja że to miała być rozrywka i zabawa"
 
Nie wiem jak pozostali Koledzy ale ja na pewno nie spodziewałem się komiksu na miarę utworu Moore'a, który wspominasz i ogólnie pozytywnie oceniam "DC Odrodzenie" (w tym zwłaszcza "Wonder Woman" i "Aquamana"). Co więcej uważam, że Tomasi poradził sobie z powierzonym zadaniem, tyle że tytuł był/jest adresowany do innego czytelnika niż ja. Mnie te ojcowsko-synowskie relacje nie grzeją bo za bardzo jestem skażony tym co John Byrne i Roger Stern wyrabiali z Superem trzy dekady temu. Nie przeskoczę już tego. Dlatego czytelnikom zadowolonym z pracy Tomasiego życzę kolejnych miłych odczuć z lektury, a sam ograniczę się póki co do śledzenia losów "eSa" w "Action Comics".

Offline amsterdream

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 297
Odp: Superman
« Odpowiedź #638 dnia: Marzec 14, 2018, 08:55:36 pm »
W runie Tomasiego przede wszystkim liczą się relacje między członkami rodziny.

No i fajnie, że są te relacje tylko dlaczego takie płytkie? Psychologia postaci w tym komiksie to poziom trudnych spraw. To, że komiks nawiązuje w jednej historii do Nowej Granicy nie czyni go od razu dobrym. Przez większość tego zeszytu Superman naparza się z wielką małpą i innymi absurdalnymi potworami. Poza tym z tego co pamiętam, w Nowej Granicy były tylko dinozaury. Punktem kulminacyjnym jest moment w którym Kapitan Storm rzuca tekst "Nie tylko ty umiesz latać" i wsiada na wielkiego pterodaktyla a potem opowiada jak go oswoił :lol: . Mimo wszystko najbardziej infantylna była historia z Robinem.

W przeciągu roku albo i 2 lat każda Twoja opinia na temat czegokolwiek z aktualniejszych rajtuzowców Marvela/DC jest skrajnie negatywna.

Marvel i DC wydawali kiedyś komiksy w linii All-Ages (nawet Egmont wydał parę tomów), które były skierowane do młodszych czytelników. Obecnie odnoszę wrażenie jakby komiksy z głównego uniwersum dostosowały się do tej linii wydawniczej. Praktycznie całe Odrodzenie wpasowuje się ten schemat. Dzisiaj już prawie nikt nie pisze komiksów superhero na poważnie, wszędzie mamy żenujący humor i mruganie okiem do czytelnika. W kinie to samo. Ktoś wcześniej pisał, że komiksy superbohaterskie wróciły do korzeni a dla mnie po prostu cofnęły się w rozwoju.
Zabij albo zgiń 3 - 4/5
Uncanny X-Men: Mutant Omega - 4,5/5
Puls - 3,5/5
Clifton - 3,5/5
Kenia - 5/5
Saga o potworze z bagien 1 - 2/5

Offline Nawimar

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 243
    • "Paradoks"      "DC Multiverse"
Odp: Superman
« Odpowiedź #639 dnia: Kwiecień 18, 2018, 05:37:36 pm »