Autor Wątek: Timof i cisi wspólnicy  (Przeczytany 442987 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline JanT

  • Asesor
  • ******
  • Wiadomości: 9 145
Odp: Timof i cisi wspólnicy
« Odpowiedź #2670 dnia: Luty 03, 2019, 06:36:17 am »
To inna osoba. Nie ma Blowfly.

Offline kas1

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 501
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Timof i cisi wspólnicy
« Odpowiedź #2671 dnia: Luty 03, 2019, 01:12:43 pm »
Tom pierwszy wyszedł już jakiś czas temu. Nie kupiłem go bo miałem spore obawy czy da się to czytać. Czy nie jest przeładowany tekstem, bo na taki mi wygląda, a rysunki są tylko miernym tłem dla faktów rodem z wiki. Więc pytanie do tych, co już przeczytali. Czy moje podejrzenia są słuszne?

Offline freshmaker

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 801
Odp: Timof i cisi wspólnicy
« Odpowiedź #2672 dnia: Luty 04, 2019, 05:39:15 pm »
donjon na wiosnę?
"...żyję jak król i łamię non-stop prawo..."
mój ulubiony aktor antysemita Mel Gibbons

Offline adam and arluk

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 494
Odp: Timof i cisi wspólnicy
« Odpowiedź #2673 dnia: Luty 04, 2019, 06:24:13 pm »
Będzie sześć wydań zbiorczych Donjona w cyklu wiosna - jesień od bieżącego roku.
za fb
Wiadomość dnia albo i miesiąca hurrrrrrrrrrrrrrrrrrrrra

Offline gobender

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 422
Odp: Timof i cisi wspólnicy
« Odpowiedź #2674 dnia: Luty 04, 2019, 06:59:26 pm »
Bosko. Mam tylko jedną obawę po konfrontacji Donjon z Ralphem, że po polsku ten fajny humor gdzieś umyka. Dugeon czytałem po angielsku i to się łykało bez popitki. Przy Ralphie po polsku trochę się nudzę. Obym się mylił.

Offline Death

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 5 070
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Timof i cisi wspólnicy
« Odpowiedź #2675 dnia: Luty 04, 2019, 09:25:24 pm »
Tego jest chyba ze 40. Te zbiorcze to po 6-7 albumów będą  Jeśli tak to miazga. Niedawno miałem w rękach ze 20 różnych zeszytów wydania niemieckiego i wygląda to to obłędnie. Są różne style, raczej trzymają się pewnych ram, ale widziałem też mocne odstępstwa np. album malowany. Jeden z tomów narysował nawet Andreas. Cieszę się bardzo fest.

Offline gobender

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 422
Odp: Timof i cisi wspólnicy
« Odpowiedź #2676 dnia: Luty 04, 2019, 09:40:44 pm »
I sporo innych gwiazd takich jak Blain, Sfar (który to współpisze), Stanislas, Lancenet, Kerascoet, Blutch

NBM wydał do tej pory 34 po angielsku, pozbijane w podwójne, i niestety pomniejszone wydania.

Offline radef

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 061
    • Komiksy Disneya
Odp: Timof i cisi wspólnicy
« Odpowiedź #2677 dnia: Luty 04, 2019, 10:30:22 pm »
Tego jest chyba ze 40.
6 Zenith, 5 Potron-Minet, 5 Parade (krótsze, 30 str), 12 Monsters, 8 Crepsule
Ciekawa jest rozpiska ze strony Taurusa, ponieważ z niej wynika, że tomy będą naprawdę dziwne (a może sensowne?): 3 Crepsule z 2 Monsters, całę Potron-Minet z 3 Monsters.
Zobaczymy.
Czytaj Kaczą Agencję Informacyjną - http://www.komiksydisneya.pl/
Kupuj na Book Depository wspierając KAI - http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja

Offline Death

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 5 070
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Timof i cisi wspólnicy
« Odpowiedź #2678 dnia: Luty 04, 2019, 11:08:13 pm »
Może te serie się przeplatają i tak będzie dobrze. Pamiętam, że taki jakby czerwony karaluch był zdaje się nawet na okładkach Monster i jakiejś innej podserii.

Offline adam and arluk

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 494
Odp: Timof i cisi wspólnicy
« Odpowiedź #2679 dnia: Luty 04, 2019, 11:15:58 pm »
Zastanawiające, może ktoś wyjaśni czemu zeszyty różnych serii są tak poprzeplatane.

Offline -gościu-

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 141
Odp: Timof i cisi wspólnicy
« Odpowiedź #2680 dnia: Luty 05, 2019, 03:57:00 am »
Ale Timof napisał, że bedzie tak jak sobie autorzy i pierwotny wydawca życzyli, najpierw Zenith.

Offline gobender

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 422
Odp: Timof i cisi wspólnicy
« Odpowiedź #2681 dnia: Luty 05, 2019, 06:20:17 am »
I dobrze. Zenith to jest naturalny start, choć osobiście zacząłem od Wczesnych lat. Cykle nie do końca się przeplatają, bo mają (czasem bardzo duże) skoki w czasie, ale oczywiście bazują na tych samych bohaterach.

Może tak pomieszali, żeby nie było nudno, plus, one wychodziły oryginalnie niechronologicznie. To nie jest wielki problem, bo Crepuscule dzieje się długo długo po Zenith. A monsters to zestaw osobnych historii.

Ciekawe jaki polski tytuł... Loch? ;)
« Ostatnia zmiana: Luty 05, 2019, 06:27:57 am wysłana przez gobender »