Autor Wątek: Wampir: Maskarada  (Przeczytany 7142 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Tyszek

  • Zbieracz Zwłok
  • *
  • Wiadomości: 32
    • http://www.mrok.boo.pl
Wampir: Maskarada
« dnia: Październik 17, 2002, 07:35:17 pm »
Otóż jestem początkujący (jeżeli chodzi o wampira ;) ) Czy moglibyście dać jakieś wskazówki, co i jak?

Anonymous

  • Gość
Wampir: Maskarada
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 17, 2002, 07:44:37 pm »
Jestem narratorka V:tM i chetnie udziele informacji...
Na poczatek radze kupic podrecznik (: albo przynajmniej pozyczyc i przejrzec, a pierwsze dwie czesci przeczytac. Trzecia nieobowiazkowo.
Nie wiem za bardzo o co ci chodzi, o jakie wskazowki. Odgrywanie postaci? szukanie trupy [druzyny]? A moze cos jeszcze innego?

Offline Tyszek

  • Zbieracz Zwłok
  • *
  • Wiadomości: 32
    • http://www.mrok.boo.pl
Wampir: Maskarada
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 17, 2002, 07:45:53 pm »
mam podstawke i podrecznik gracza. a chodzi mi glownie o prowadzenie.

Anonymous

  • Gość
Wampir: Maskarada
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 17, 2002, 08:07:47 pm »
Ojej, to znaczy ze chcesz prowadzic?
Moje osobiste zdanie: narracje zostaw doswiadczonym. Serio. Rzadko sie zdazaja dobrzy narratorzy bez doswiadczenia [jakis... 1%?].
A jesli szukasz narratora to zajrzyj na IRC #wod-pl moze znajdzisz...

Khar'daa

  • Gość
Prowadź!
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 17, 2002, 09:02:05 pm »
A ja zachęcam do prowadzenia. Zabierając się za Wampira na pewno nie porywasz się z motyką na Słońce.

System jak każdy inny - nie zwracaj uwagi na bełkot o "storytellingu", "dramie" czy "wewnętrznych przeżyciach wampirów". Bullshit ( szkoda, że nie ma równie trafnego określenia po polsku - no może "Gówno prawda" ). Zresztą nie istnieją systemy "dla początkujących" czy "dla doświadczonych". Jeśli przygodę z prowadzeniem RPG chcesz rozpocząć od Wampira - droga wolna. Jakość sesji, a więc radość grania, nie ucierpi ( na pewno nie przez wybrany system ).

Krótko mówiąc:  zachęcam. Zawsze to kolejne bezsensowne tabu złamane. :)

A co do porad... hmmm, łatwiej będzie odpowiadać jeśli zadasz kilka konkretnych pytań. Po pierwszej sesji na pewno Ci się jakieś nasuną. Na początek mogę tylko polecić Ci pewną zasadę: system "gra" dla Was, nie Wy dla systemu.

Offline Adam Waśkiewicz

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 020
Wampir: Maskarada
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 17, 2002, 09:15:05 pm »
Tyszek napisał:
>mam podstawke i podrecznik gracza. a chodzi mi glownie o prowadzenie.

 Jako stary czekista zacznę od zadania kilku podstawowych pytań: Jaki jest Twój staż jako gracza i MG, jakie systemy znasz Ty i Twoi gracze, jakie sesje zazwyczaj najbardziej wam odpowiadają?
 
 Jak słusznie napisała Khar'daa (ludzie, czy wy nie możecie wymyśleć jakichś mniej językoskrętnych nicków?), Wampir to w zasadzie system jak każdy inny, i znaczna część z tego, co możnaby powiedzieć o jego prowadzeniu, odnosi się znakomicie do wszystkich (no, prawie) innych systemów.

 Teraz kolejna porcja pytań: czy Twoi gracze mają już gotowe postacie? (Jeżeli nie, to na początek sugerowałbym raczej kreowanie postaci tylko z podstawki, Podręcznik Gracza z dodatkowymi klanami, Dyscyplinami, etc. można sobie zostawic na później.) Ilu jest tych graczy; gdzie i kiedy zamierzasz osadzić akcję rozgrywanych przygód? (znacząco wpływa tak na tworzenie postaci, jak i intrygi)

 Więcej grzechów nie pamiętam, pozdrawiam,
 Adam

Anonymous

  • Gość
Prowadź, ale mysl...
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 17, 2002, 09:21:47 pm »
Cytat: "Khar'daa"
A ja zachęcam do prowadzenia. Zabierając się za Wampira na pewno nie porywasz się z motyką na Słońce.

oj oj oj. Ja nei poweidzialam, ze tak.
Po prostu osoba poczatkujaca w pierwszej stycznosci z systemem powinna raczej zagrac niz prowadzic. Mowie to z wlasnego doswiadczenia; naprawde nalezy choc raz popatrzec, jak to sie dzieje.
Cytat: "Khar'daa"
System jak każdy inny - nie zwracaj uwagi na bełkot o "storytellingu", "dramie" czy "wewnętrznych przeżyciach wampirów". Bullshit ( szkoda, że nie ma równie trafnego określenia po polsku - no może "Gówno prawda" ). Zresztą nie istnieją systemy "dla początkujących" czy "dla doświadczonych". Jeśli przygodę z prowadzeniem RPG chcesz rozpocząć od Wampira - droga wolna. Jakość sesji, a więc radość grania, nie ucierpi ( na pewno nie przez wybrany system ).

Wampir to ladny system, ale bardzo latwo go spieprzyc. I wampir posiada pewna subtelnosc, ktorej ignorowanie sprawia, ze staje sie plaski i malo ciekawy. Oczywiscie, zawsze mozna sprowadzic go do typowej bezmozgiej rabanki w D&D ale czy jest sens?
to lepiej juz zaczac od warhammera...
poza tym z tego co zrozumialam to Tyszek jest poczatkujacy w wampirze a nie w rpg w ogule.
Cytat: "Khar'daa"

Krótko mówiąc:  zachęcam. Zawsze to kolejne bezsensowne tabu złamane. :)
A co do porad... hmmm, łatwiej będzie odpowiadać jeśli zadasz kilka konkretnych pytań.

czy ja wiem czy tabu? i czy bezsensowne?
Hm...nie wydaje mi sie. Jakos widzisz, mnie sie wydaje, ze jednak trzeba miec spora smykalke, aby prowadzc tak od razu.
Ja nie zabraniam prowadzic, ale myslec. Myslenie ma kolosalna przyszlosc.
A jesli juz prowadzisz to na piersza [nie po pierwszej] sesji taka rada: przygotuj sie dobrze. przygotuj sie bardzo dobrze, bo inaczej mozesz stracic graczy (:
ale nie wpadnij w pulpke. jak sie juz przygotujesz, to nie badz "sztywny" tzn pozwol graczom rowijac watki, nie kaz imisc jedna, wymyslona przez ciebie droga. inaczej mozesz stracic graczy (((;

Offline Kret

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 427
Wampir: Maskarada
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 18, 2002, 10:19:58 am »
Echmmm...

A ja po prostu proponuje, zebys poprowadzil te sesje i zapytal sie ludzi, co bylo zle. To sie nazywa kontakt z klientem ;-)

I jesli wolno mi wyrazic swoje zdanie, system Wampira ma w sobie tyle subtelnosci co prowadzacy, wiec naprawde nie ma sensu czlowieka straszyc. Sam prowadzilem Wampira przez jakis czas, kilka miesiecy regularnych spotkan. Zadna gwaltowna zmiana prowadzenia czy podejscia graczy do postaci nie nastapila. W ten sam sposob prowadzilem potem cyberpunka, wiec kwestie tego co ma subtelnosc a co nie sa dyskusyjne.

Po prostu poprowadz i napisz, jak bylo.

Pozdrawiam

Kret

Offline Abito_Galou

  • Czeladnik
  • ***
  • Wiadomości: 265
    • http://www.nawias.prv.pl
Wampir: Maskarada
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 18, 2002, 04:40:35 pm »
cóż ,ja gram już trochę więc spróbuje to i owo Ci podpowiedzieć.
W wampa nie grałem dużo (no nie w Maskarade , ja gram raczje w Mroczne wieki , IMHO najlepszy system na polskim rynku - przynajmniej z tych które widziałem).

Podstawa to poznanie swoich graczy. Musisz się dowiedzieć co lubią i czego nie lubią. Czego się spodziewają. Jakie cele przyświecają ich postaciom. Wtedy możesz "dozować" to co chca gracze i to czego nie chcę.

Jeżeli chodzi o tworzenie przygody ,to musisz pamietać czego chcągracze i robić przygode trochę "pod publiczke" ,bo przecież kiedy gracze się dobrze bawią Ty też się dobrze bawisz nie?  ;)

Osobiście lubie zaczynać sesje wg. Hitchokowskiej zasady:
"Dobry film powinien zaczynać się od katastrofy ,potem temp powinno stopniowo wzrastać". Lubie ten sposób , przynajmniej ,mi i moim graczom to odpowiada. Zazwyczaj od razu pakuje ich w tarapaty ,taże nic nie wiedzą i muszą walczyć (uciekać ,rozwiązywać zagadki - słowem potyczkowac się ).
Lubie stwarzać intryge (to ważne zwłaszcza w Wampirze). Pomyśł jednak jakie strony biorą udział w intrydze. Nie każda sesja musi być zawiłą zagadką na  poziomie książek Agathy Christie. CzasaMI DLA "rozluźnienia" można poprowadzić jakąś "siekane) sesja polegająca na walce  :twisted: ) z odrobiną humoru - walki trakie żeby gracze się rozluźniali (czyt. wygrywali). To miły przerywnik i śmieszny zazwyczaj.

Jeżeli chodzi o samo wmyślanie przygód. Cóż ,ja wychodze z założenia że "Nihil Novi..." (nic nowego) , więc 99% przygód to mix różnych pomysłów z książek ,filmów ,życia.. to się tak ładnie nazywa - inspiracje :)


Bardzo ważne teżjest abyś wiedział więcej niż gracze. Bez sensu jeżeli gracz Cię będzie w trakcie sesji poprawiał:
"sorry wiesz miszczu , ale Ventrue mogą pić tylko jeden rodzaj krwi ,a ten teraz pije dziewice ,a wcześniej pił krew szczura :? ".
Dla mnie w przygodach najważniejsza jest tajemnica.
Często swoje przygody "osnuwam" wokół jakiegoś przedmiotu , osoby.
To tak jak w nowelach jest taki przedmiot co jest ważny dla fabuły , nie pamietam jak to się nazywało "orzeł" ? coś w tym guście ,nieważne :P

No ,troche namieszałem. Nie wiem czy coś z tego Ci się przyda ...
size=9]*odejdę z południcą*[/size]

Offline Tyszek

  • Zbieracz Zwłok
  • *
  • Wiadomości: 32
    • http://www.mrok.boo.pl
Wampir: Maskarada
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 18, 2002, 08:43:23 pm »
w zasadzie to chodzi mi oto jak wy prowadzicie
Abito_Galou: dzieki :)

Anonymous

  • Gość
Wampir: Maskarada
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 18, 2002, 08:55:39 pm »
No coz.
Prowadzenie weszlo mi w krew tak, ze nawet sie nie zastanawiam...
Przede wszystkim zawsze staram sie byc przgotowana do sesji. nawet jesli jest to improwizowana sesja, to prosze o 15 min zastanowienia i kontemplacji postaci.
Po drugie pozwalam graczac przejac czesc narracji. Ale to nie jest proste, bo trzeba uwazac, zeby nie zapecdzili sie w tym; w koncu okazesz sie im niepotrzebny, a gra stanie sie mniej ciekawa.
Po trzecie, nie powtarzam schematow. nalezy unikac powtarzania w kazdej sesji podobnych sytuacji, zdarzen, osob...
Po czwarte, roznicuje. Zadne dwa miejsca nie wygladaja tak samo, zadne dwe osoby. Trzeba dobrze opisywac caly swiat.
Po piate, gram na uczuciach. Nigdy nie mow graczowi nic wprost [oczywiscie bez przesady (:]. Niech sam sie domysli.
Po szoste wiem, czego chca gracze. Znam ich dosc dobrze i staram sie dla nich prowadzic, a nie prowadzic w ogole.

Offline Cujo

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 720
Wampir: Maskarada
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 19, 2002, 01:19:25 am »
Nie bardzo znajduje sens w tym topicu. Wszystko czego potrzebuje poczatkujacy gracz znajduje sie w podstawce kazdego systemu (porady dla gracza, dla mg itd.). Wszystko co ci mozemy tutaj powiedziec, porady (jak powyzej) - wszystko to masz w podreczniku podstawowym. Oczywiscie jak sie wglebisz w role gracza lub mistrza gry i bedziesz znal te tereny - mozesz sie ewentualnie zaczac z innymi wymieniac doswiadczeniami i poradami (takimi juz z "wyzszego szczebla" ze tak powiem) ale na razie polecalbym dokladnie przeczytac podstawke i ewentualnie dodatki takie jak podrecznik gracza, mistrza gry itp.
The most merciful thing in the world is inability of the human mind to correlate all its content" - H. P. Lovecraft

Offline matma

  • Niewolnik
  • Wiadomości: 3
Wampir: Maskarada
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 27, 2002, 10:05:28 am »
No coz, gam dosc duzo w SM i uwazam, ze Wampir jest dosc trudny. Wystepuje tam mnogosc roznych czynnikow, na poczatku trudno jest MG na tym zapanowac, a to wlasnie wschodzi swiatlo, a gracze leja sie z wilkolakami itp.
Poza tym gracze musza dokladnie poznac klany, aby wiedziec o nich cos wiecej, niz Ravnos=zlodziej a Malklavianin=swir.
Jest to wazne dla calej gry, bo np kiedys mialem fajna sytuacje:
"ja gralem Giovannim i sprzedalem pewna skrzynke. Gonila mnie pewna Tzimisi, a ja nie mialem z nia szans, wiec powiedzialem jej, ze sprzedalem skrzynke pewnemu gosciowi, i podalem telefon do znajomego Ravnosa. On o niczym nie wiedzial, ale zaczal sciemniac, ze jest paserem. Potem ja dalem mu zlecenie na nia, i szybko skonczyla swe parszywe nie-zycie"
Gdyby Ravnos nie odgrywal postaci, i gdyby nie wiedzial, jak to robic, to dla mnie skonczylo to by sie zle, a tak to Zlo zostalo pokonane.

Musisz poznac graczy, bo bez tego to Wampir nie ma sensu.

To wszystko bylo IMHO
Pozdr
e a vegetarian www.vege.pl
gg: 4153404

Offline Mevv

  • Zbieracz Zwłok
  • *
  • Wiadomości: 38
Wampir: Maskarada
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 24, 2002, 09:27:10 am »
A ja zadam pytanie z innej beczki:
Ciekawi mi jak według was wygląda rozwój dyscyplin u wampirów, nie mam tu na mysli PD, tylko w jakim czasie wampiry osiągają biegłość w dyscyplinach. Zaciekawiło mnie to bo ostatnio skakałem po różncyh stronach o tematyce WoD i znalazłem opis bohatera: Parias w wieku około 250 lat który miał jedną dyscypline na 6, kolejną na 5 i jeszcze kilka innych na poziomi 1-3 co jak dla mnie wydało się troche dużo biorąc pod uwagę że dyscypliną na 6 było Vicissitude(klanowa zdolność Trzymisiów), a więc interesuje mnie w jakim czasie wampir był by wstanie osiągnąć taką biegłość w dyscyplinach :)

Offline Shadow

  • Wyzwoleniec
  • *
  • Wiadomości: 6
Wampir z wypakowanymi cechami
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 26, 2002, 10:21:37 am »
:evil:  Wiec to bardzo proste . Wystarczy ze nasz VaMpirek wypil kilka wamopiRkow  piatego pokolenia .  :D
[  SHADOW