Autor Wątek: Egmont w roku 2019.  (Przeczytany 52160 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline erol

Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #480 dnia: Styczeń 23, 2019, 06:10:53 pm »
I tak chyba lepiej niż w oryginale ;)

Offline arczi_ancymon

Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #481 dnia: Styczeń 23, 2019, 10:06:34 pm »
Niby z której strony? Oryginał ma ok grziet, to jest badziewie (to krzywo wstawione logo Marvela poraża).

mkolek81

  • Gość
Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #482 dnia: Styczeń 24, 2019, 04:59:10 am »
Ex Machina tom 4 czerwiec, tom 5 październik.

Offline -gościu-

Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #483 dnia: Styczeń 24, 2019, 05:28:23 am »
A zapowiedzi w DD?

mkolek81

  • Gość
Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #484 dnia: Styczeń 24, 2019, 05:33:34 am »
Jest zapowiedź 2 tomu DD Millera, tylko kartkowalem więc nie pamiętam na kiedy. Sprawdzę po poludniu, chyba ze ktos mnie ubiegnie.

Offline kenji

Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #485 dnia: Styczeń 24, 2019, 06:44:40 am »
Ciekawe kto ?:)

Offline adam and arluk

Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #486 dnia: Styczeń 24, 2019, 06:51:42 am »
Jest zapowiedź 2 tomu DD Millera, tylko kartkowalem więc nie pamiętam na kiedy. Sprawdzę po poludniu, chyba ze ktos mnie ubiegnie.

A może ja, zapowiedź bez daty - "wkrótce"

Offline -gościu-

Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #487 dnia: Styczeń 24, 2019, 07:14:17 am »
Dzięki. Liczyłem, że może będą daty zdradzające szybkie tempo wydawania, jak dotąd. Bo oczywiście wciąż żyje nadzieją, że run Millera uzupełnią wydaniem Companion.  :cool:

Offline Gazza

Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #488 dnia: Styczeń 24, 2019, 07:34:35 am »
Mówisz, masz.

"Powstanie i upadek" też nie jest idealne bo grafiki nie są nawet na równo ale dostają plusa za to, że chociaż ktoś podjął próbę.

Z DD trochę to dziwne. Tzn. podejrzewam, że chodziło o oddzielenie runu Millera od Bendisa bo oba tomy mają numerek 1 ale moim zdaniem wystarczyłoby gdyby było rozdzielenie autorami. Bendis, Bru, Miller a układ grzbietów pozostał taki sam.
Dzięki. Faktycznie - osoba odpowiedzialna za graficzne opracowanie okładek wydań Egmontu zdaje się nie mieć zapału do swojej pracy albo najzwyczajniej poczucia estetyki czy staranności. Abstrahując od powtarzających się główek DD na dole grzbietów - mogli usunąć tylko "Nieustraszony!", wymienić autorów i voila - jedna spójna graficznie seria okładek/grzbietów. Szkoda, że kładą na to lachę...

Offline Marvelek

Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #489 dnia: Styczeń 24, 2019, 07:57:16 am »
Dzięki. Liczyłem, że może będą daty zdradzające szybkie tempo wydawania, jak dotąd. Bo oczywiście wciąż żyje nadzieją, że run Millera uzupełnią wydaniem Companion.  :cool:


Drugi tom pewnie wydadzą na Komiksową Warszawę :smile:  wtedy też pewnie powiedzą co dalej, choć raczej nastawiajcie się na "mamy jeszcze do wydania trzeci tom Millera i jak wydamy to zobaczymy co dalej" :biggrin:

Offline OokamiG

Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #490 dnia: Styczeń 24, 2019, 08:02:11 am »
To logo Marvela, które nawet nie wypełnia tej białej powierzchni najbardziej szpeci te grzbiety.

mkolek81

  • Gość
Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #491 dnia: Styczeń 24, 2019, 09:05:22 am »
Abstrahując od powtarzających się główek DD na dole grzbietów - mogli usunąć tylko "Nieustraszony!", wymienić autorów i voila - jedna spójna graficznie seria okładek/grzbietów. Szkoda, że kładą na to lachę...
Nie zgodzę się. DD Millera to vol. 1, wydany DD Nieustraszony to vol. 2. Akurat w tym wypadku takie rozdzielenie szaty graficznej ma sens. Tym bardziej, że różnica pomiędzy tymi wydaniami to 20 lat różnicy.

Offline Murazor

Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #492 dnia: Styczeń 24, 2019, 12:08:06 pm »
Dzięki. Faktycznie - osoba odpowiedzialna za graficzne opracowanie okładek wydań Egmontu zdaje się nie mieć zapału do swojej pracy albo najzwyczajniej poczucia estetyki czy staranności. (...) Szkoda, że kładą na to lachę...
Im się ich wydania podobają, pamiętaj! :badgrin:

Offline donTomaszek

Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #493 dnia: Styczeń 24, 2019, 12:20:41 pm »
Nie zgodzę się. DD Millera to vol. 1, wydany DD Nieustraszony to vol. 2. Akurat w tym wypadku takie rozdzielenie szaty graficznej ma sens. Tym bardziej, że różnica pomiędzy tymi wydaniami to 20 lat różnicy.

Dokladnie. To nie jest nic na zasadzie sequel / prequel.
Sometimes I'd like to get my hands on God...

Offline LordDisneyland

Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #494 dnia: Styczeń 24, 2019, 01:15:32 pm »
@gościu- co w zasadzie zawiera ten companion, o którym wspomniałeś? Dlaczego jest ważny?