trawa

Autor Wątek: Egmont w roku 2019.  (Przeczytany 52517 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline stempel

Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #210 dnia: Styczeń 12, 2019, 06:26:07 pm »

Przecież to jest normalna reakcja na rynku, to oczywiste, że jak czegoś jest mało to cena automatycznie wzrasta.
Oczywiście, że jest prawo pobytu i podaży, jednakże nie oznacza to, iż za "normalne" mamy uważać takie zachowania. Ja uważam, iż nie można dać się zwariować, tym bardziej, iż dotyczy to komiksu, który nie wyszedł raczej w niewielkiej ilości i pewnie pojawi się jeszcze w dodruku (życie sknerusa leci właśnie trzeci raz :wink: ) :smile: .

Offline MLeKSk

Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #211 dnia: Styczeń 12, 2019, 09:58:31 pm »
Zastanawiam się nad tym "Hellblazerem". Nie ukrywam, że wolałbym całość wzorowaną na nowym wydaniu amerykańskim, gdzie zawarte są wszystkie zeszyty serii, niż na wydawaniu autorami, ale nic innego raczej nie dostaniemy. Braki będą, ale chyba nie takie tragiczne? Azzarello od którego zaczyna Egmont, to 2 tomy, Ennis 3 tomy, Carey 2 tomy (zapowiedziany 3, więc jest szansa na kolejnych autorów) i 1 tom Ellisa. Teoretycznie ze środka brakować będzie runu Delano i Jenkinsa, chociaż Francuzi wydają jak im się podoba, więc tych autorów może też się doczekamy? W opisie tomów widzę, że jakieś speciale też są, więc teoretycznie zbyt dużych braków być nie powinno? Chociaż kilka pojedynczych zeszytów wyleciało (pewnie jakieś zapychacze). Czyli jak na razie powinniśmy dostać 8-9 tomów. Jak więc myślicie, warto wchodzić w to wydanie? Czy zbyt duże braki będą?

JanT

  • Gość
Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #212 dnia: Styczeń 12, 2019, 10:03:53 pm »
Na razie zapowiedziano 5 tomów. To można śmiało czytać autorami.

Offline Klint

Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #213 dnia: Styczeń 13, 2019, 07:26:17 am »
A co ze Star Wars Film ? Zrezygnowali z tego ?

Offline Antari

Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #214 dnia: Styczeń 13, 2019, 09:37:20 am »
Zastanawiam się nad tym "Hellblazerem". Nie ukrywam, że wolałbym całość wzorowaną na nowym wydaniu amerykańskim, gdzie zawarte są wszystkie zeszyty serii, niż na wydawaniu autorami, ale nic innego raczej nie dostaniemy. Braki będą, ale chyba nie takie tragiczne? Azzarello od którego zaczyna Egmont, to 2 tomy, Ennis 3 tomy, Carey 2 tomy (zapowiedziany 3, więc jest szansa na kolejnych autorów) i 1 tom Ellisa. Teoretycznie ze środka brakować będzie runu Delano i Jenkinsa, chociaż Francuzi wydają jak im się podoba, więc tych autorów może też się doczekamy? W opisie tomów widzę, że jakieś speciale też są, więc teoretycznie zbyt dużych braków być nie powinno? Chociaż kilka pojedynczych zeszytów wyleciało (pewnie jakieś zapychacze). Czyli jak na razie powinniśmy dostać 8-9 tomów. Jak więc myślicie, warto wchodzić w to wydanie? Czy zbyt duże braki będą?
Fajnie jakby ktoś obeznany w temacie napisał, które runy warto kupić, a które można pominąć. Bo nie wierzę, że seria trzyma równy poziom non stop. Nie znam tej serii kompletnie, chciałbym zacząć od mocnej strony a nie jakichś przeciętniaków albo eksperymentów z postacią. Gdzieś ktoś chyba pisał, że run Azzarello to trochę inny klimat w stronę 100 bullets. Dalej nie wiem.

mkolek81

  • Gość
Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #215 dnia: Styczeń 13, 2019, 09:57:31 am »
Mnie zastanawia jak oni będą Hellblazera numerować? Każdy run dostanie osobną numerację? Azzarello to przecież połowa serii. Ennis który ma być po nim wydany jest wcześniej. Przy czym kolejność jest taka: Jamie Delan, Garth Ennis, Paul Jenkin, znowu Garth Ennis, Warren Ellis i dopiero jest Brian Azzarello (później Mike Carey, Denise Mina, Andy Diggle i Peter Milligan).
Każdy z twórców pisał Hellblazer, na swój sposób, np. run Ennis, którego czytałem po Kaznodziei, przypominał i mi właśnie trochę Kaznodzieje.

Natomiast co do pojedynczych zeszytów, które wyleciały z tych wydań to nie są zapychacze, tylko były tworzone przez innych twórców, którzy pisali 2 czy 3 zeszytowe historię. Szkoda, że Egmont nie zdecydował się na wydanie amerykańskie, gdzie jest komplet z one-shotami i specjalami, które w tym wydaniu zostały w większości pominięte.

Offline arczi_ancymon

Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #216 dnia: Styczeń 13, 2019, 10:03:16 am »
Dla mnie też wydawanie tego w ten sposób jest bez sensu, a już olanie kolejności (Azzarello przed Ennisem?) jest dla mnie totalną zagadką, to już TM Semic wydawał serie sensowniej.
Mam pierwszych 6 tomów oryginalnego wydania, więc raczej uzupełnię sobie resztę, a to oleję. Szkoda, bo raz, że w HC, a dwa, że okładki fajniejsze.

Runu Azzarello nie czytałem, ale spotkałem się ze sporą ilością krytyki, raczej nie jest to najbardziej ceniony run w serii, ale też chyba nie jest oceniany najniżej.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 13, 2019, 10:06:44 am wysłana przez arczi_ancymon »

JanT

  • Gość
Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #217 dnia: Styczeń 13, 2019, 10:10:46 am »
Mnie zastanawia jak oni będą Hellblazera numerować?
Tak jak jest w opisie "Autorem tej dwuczęściowej serii jest Brian Azzarello" Czyli każdy run będzie miał swoją numerację.

Azzarello idzie pierwszy żeby na początek było nowe.

Ennis jest świetny i zgadzam się z Mkolkiem że przypominał trochę klimatem Kaznodzieję. Azzarello nie czytałem ale były tu już jakieś opinie o nim.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 13, 2019, 10:19:11 am wysłana przez JanT »

mkolek81

  • Gość
Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #218 dnia: Styczeń 13, 2019, 10:36:50 am »
To się ludzie pogubią i mówię to jak najbardziej serio. Jak któryś tom wyprzeda to będą kupować brakujący numer od innego twórcy i nie wiedzieć co się dzieje. I nie mówię to o ludziach z forum którzy są zorientowani w temacie (choć nie jestem pewien, skoro pojawiły się pytania "czy zapowiedziany Avengers Impas to to samo co kiedyś w WKKM" mimo że bykiem stoi że to Marvel Now 2.0.)


Rozmawiałem raz że sprzedawcą i sam potwierdził że przy takiej ilości tytułów z Batmanem, ludzie kupujacy do końca nie wiedzą jak jest po kolei.


Wg mnie lepszym rozwiązaniem było by dać tytuł każdej części. Co by na pewno rozwiązało problem.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 13, 2019, 10:40:59 am wysłana przez mkolek81 »

Offline -gościu-

Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #219 dnia: Styczeń 13, 2019, 10:44:31 am »
No ale to są problemy nie do unikniecia przy tak długich seriach, gdy mamy takie braki. Nam jako czytelnikom, wydaje sie że powinni wydawać wszystko po kolei, wydawca musi szukać jakichś innych rozwiązań, bo nie ma gwarancji jak przyjmie sie seria i jak bedzie sprzedawać sie za kilka lat. Ciesze sie, że zaryzykowali z tak dlugimi serialami jak Invincible, czy Ultimate Spider-man, ale rozumiem, że w przypadku Daredevila, czy Hellblazera zaczeli od nowszych rzeczy, ktore mają wiekszą szanse trafić do czytelnika.


A ci do numeracji Hellblazera, zawsze na okładce bedzie Brian Azzarello Hellblazer tom 1, Garth Ennis Hellblazer tom 1...

mkolek81

  • Gość
Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #220 dnia: Styczeń 13, 2019, 10:53:04 am »
@gościu, zgoda to jest długa seria i ugryzienie jej w ten sposób to nawet dobre rozwiązanie. Nie zgodzę się co do numeracji, kiedy po wpisaniu w wyszukiwarkę w sklepie będzie i tak traktowane jako jedna seria. Osoba, która nie będzie wiedzieć, że numeracja jest pod twórcę, będzie patrzyła tylko na numer albumu który jej brakuje i się łatwo pomyli, tym bardziej teraz, kiedy zawitały do polski wydania z limitowanymi/alternatywnymi okładkami.

Offline -gościu-

Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #221 dnia: Styczeń 13, 2019, 11:17:53 am »
Jakiś tam problem pewnie i będzie, chyba że seria będzie nazywała się Hellblazer: Brian Azzarello, Hellblazer: Garth Ennis... Po prostu będzie o to więcej pytań, tych mniej zorientowanych czytelników. Tym bardziej, jeśli komuś wyskoczą dwa razy Hellblazer tom 1. To samo jest teraz np. z Deadpoolem i nikt nie narzeka.


W USA mają jeszcze gorzej pod tym względem i sobie jakoś radzą. A jak taki niedzielny komiksiarz trochę poszuka, nabierze świadomości, to na lepsze mu to wyjdzie.  :cool:
« Ostatnia zmiana: Styczeń 13, 2019, 11:20:54 am wysłana przez -gościu- »

JanT

  • Gość
Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #222 dnia: Styczeń 13, 2019, 11:37:03 am »
Z tymi Deadpoolami z Marvel NOW i Marvel NOW 2.0 to za jakiś czes będą rzeczywiście jaja gdy obie serie będą miały po 10 tomów i nic ich w nazwach nie odróżnia  :smile: Nawet to widać w sklepie Egmontu https://egmont.pl/szukaj?q=deadpool Tomy mają tytuły ale co z tego jak nie wiadomo z której serii.

Oryginalnie te wydania Hellblazera swą się tak: "Garth Ennis présente Hellblazer" "Brian Azzarello présente Hellblazer" u nas też może to będzie w nazwie.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 13, 2019, 11:42:21 am wysłana przez JanT »

Offline -gościu-

Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #223 dnia: Styczeń 13, 2019, 11:40:31 am »
Jak sobie z tym radzą w USA?

Offline adam and arluk

Odp: Egmont w roku 2019.
« Odpowiedź #224 dnia: Styczeń 13, 2019, 11:43:47 am »
Mnie osobiście bardzo cieszy takie rozwiązanie z Hellblazerem niźli brak decyzji o wydawaniu.
Na początek, co zrozumiałe, idą najbardziej rozpoznawalni topowi twórcy, przy dobrej sprzedaży, w co nie wątpię, rozpoczną pewnie z nie mniej znanymi Ellis`em i Carey`em.
Życzyłbym sobie również początki z Delano i Milligana.