trawa

Autor Wątek: Wydział 7  (Przeczytany 14231 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline LordDisneyland

Odp: Wydział 7
« Odpowiedź #75 dnia: Styczeń 09, 2019, 02:50:30 pm »
Po lekturze dwójki - gratuluję, świetna seria się tworzy. Kurczę, 17 lat mojego życia to czas szarzyzny, smutku i brudu peerelu, a przy lekturze łapałem się na jakiejś nostalgii tu i ówdzie :) Cuś jest ze mną nie tak :)
Ciekaw jestem, czy sympatyczna wodna rasa jeszcze powróci w dalszych odsłonach cyklu.
Natomiast jestem pewien, że musi i to w każdej części pojawiać się pani doktor... z miejsca "kupiłem" postać i żądam, i to stanowczo, pamiętania o niej przy tworzeniu kolejnych odcinków 8)

Offline turucorp

Odp: Wydział 7
« Odpowiedź #76 dnia: Styczeń 09, 2019, 05:11:32 pm »
Dzięki, tak bezspojlerowo, dr Fiszer będzie się pojawiać, podobnie jak druga postać kobieca przewijająca się na na łamach "Larinae"  :cool:  Szczegóły wkrótce ;)

Offline keram

Odp: Wydział 7
« Odpowiedź #77 dnia: Styczeń 11, 2019, 04:14:02 pm »
Ja czytałem tylko jedynkę i byłem trochę rozczarowany fabułą - chodzi mi o to, że najpierw wytworzono atmosferę strasznego zagrożenia ze strony złowrogiej siły, a potem, trzask prask, prostym trikiem bez specjalnego wysiłku potężna zła moc zostaje pokonana.
Sądzę, że bohaterowie powinni bardziej się natrudzić by zniszczyć przeciwnika.

Ale zamierzam kupować kolejne zeszyty.


Offline turucorp

Odp: Wydział 7
« Odpowiedź #78 dnia: Styczeń 11, 2019, 06:36:33 pm »
chodzi mi o to, że najpierw wytworzono atmosferę strasznego zagrożenia ze strony złowrogiej siły, a potem, trzask prask, prostym trikiem bez specjalnego wysiłku potężna zła moc zostaje pokonana.
Sądzę, że bohaterowie powinni bardziej się natrudzić by zniszczyć przeciwnika.

hm... jest rok 1962, internetu nie ma jeszcze nawet w planach, wiedza o skandynawskich runach jest, nawet wśród specjalistów (nielicznych), co najwyżej szczątkowa, że o zastosowaniu praktycznym nie wspomnę. A linia ideologiczna partii wyklucza wszelkie "zabobony". Zupełnie poważnie sugeruję lekturę W7 z poprawką na czasy, w których rozgrywa się akcja. Mam nadzieję, że kolejne "przygody" będą wystarczająco kłopotliwe dla bohaterów, żeby wzbudzić Twoje uznanie ;)
Niemniej dzięki za uwagi, staramy się, żeby w kolejnych zeszytach zaskoczyć czytelników, nawet takich, którzy już wiele w komiksie widzieli 8-)

Offline xetras

  • Nosiciel Wody
  • *
  • Wiadomości: 61
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • A priori z zasady jak ?
Odp: Wydział 7
« Odpowiedź #79 dnia: Luty 03, 2019, 03:10:55 am »
Miałem zamiar napisać w temacie po 3 zeszytach, ale nie wytrzymałem:
Wady:
- fabułę Larinae łyka się w jakiś kwadrans (za krótkie, Kortowo też było krótkim wstępem)
- * . <> znaczki pojąłem, ale w odróżnieniu od ostro rysowanych dymków (innych niż owalne = neutralne), za którymi się kryje krzykliwy przekaz emocjonalny, te spolszczenia obcych kwestii nie intuicyjne graficznie. Drobne to objaśnienie i mało widoczne.
(I chodzi o to żeby minusy nie przesłoniły plusów).
Zalety:
-(b.r.w.), brak kodu paskowego EAN, ISSN, ISBN, brak stopki wydawniczej.
- dużo dodatków okolicznościowych (rekwizyty z epoki) na tyłówce - przynajmniej tzw. 'blurb' na ostatniej stronie okładki stanowi zakąskę dla niezorientowanych jeszcze, co to właściwie jest za historyjka i cała seria. Wydawca skutecznie się ukrył.
- mam apetyt na tę elitarną graficznie, lekko droższą wersję.


Ps.
1.Nie byłbym w stanie fonetycznie się wyrazić "...łączyć z służbą...", co stanowi dokonanie TW Aleksandry.
Prędzej "ze służbą", ale to właściwie tylko drobiazg stylistyczny.
2. Tylko kwadrans wystarczy na fabułę, bo obejmuje 24 strony druku. Może jednak w kolejnych zeszytach cyklu scenariusze ulegną rozbudowaniu ? Taka ode mnie prośba.


Na razie 2 części to jakby zakąski - Pozdrawiam i smacznego !
« Ostatnia zmiana: Marzec 03, 2019, 11:30:35 am wysłana przez xetras »
"Brzdęśniało już  ślimonne prztowie / Wyrło i warło się w gulbieży
[...]
Zmimszałe ćwiły borogowie / I rcie grdypały z mrzerzy."
[prz. wierszyka "Jabberwocky" z: "O tym co Alicja ujrzała po drugiej stronie lustra"]

Offline turucorp

Odp: Wydział 7
« Odpowiedź #80 dnia: Luty 04, 2019, 12:54:08 am »
Dzięki za opinię i uwagi.
W kwestii długości fabuł, mamy do wyboru:
-ściskać dłuższe fabuły do formatu max 32 strony, kosztem dodatków, aranżu kompozycji zeszytów itp.
-rozbić je na dwa-trzy zeszyty, ale wtedy, ze względu na cykl wydawniczy, ogarnięcie całości przez czytelników potrwa.
Ta seria nie jest pomyślana jako zbiór "jednostrzałówek" (chociaż każdy zeszyt da się czytać osobno), staramy się żeby seria stanowiła zwartą opowieść, a kolejne epizody zazębiały się chronologicznie i fabularnie.
Kolejne dwa zeszyty stanowią dylogię, co ze względu na trzymiesięczną przerwę między nimi, trochę budzi w nas obawy. Ale mamy nadzieję, że rozbudowana fabuła zrekompensuje czas oczekiwania.

Offline Klint

Odp: Wydział 7
« Odpowiedź #81 dnia: Luty 07, 2019, 07:38:47 pm »
Tom 2 świetny. Bardzo szybko się czyta. W zasadzie ciekaw jestem dualogii i trzymam kciuki.

Offline wilk

Odp: Wydział 7
« Odpowiedź #82 dnia: Luty 14, 2019, 06:56:10 pm »
Dwójka chyba nawet jest lepsza niż jedynka. Ogólnie fajny, rozrywkowy komiks. Porównanie z Archiwum X nasuwa się samo. Na plus mogę także policzyć niezłe rysunki Krzysztofa Budziejewskiego, którego wcześniej nie kojarzyłem (czytałem wcześniej komiks z jego rysunkami w 100 na 100 ale kompletnie nazwisko nie zapadło mi wtedy w pamięć).

Mam też nadzieję, że w przyszłości okaże się, że nie bez powodu na drugiej planszy na drugim planie pewien pan montuje kratkę wentylacyjną.  :wink:

Offline turucorp

Odp: Wydział 7
« Odpowiedź #83 dnia: Luty 15, 2019, 03:46:12 pm »
Mam też nadzieję, że w przyszłości okaże się, że nie bez powodu na drugiej planszy na drugim planie pewien pan montuje kratkę wentylacyjną.  :wink:
Heh, nawet w notatniku mam zapisane i podkreślone, runa ochronna Algiz, ale to dopiero za jakiś czas będzie grane ;)

Offline xetras

  • Nosiciel Wody
  • *
  • Wiadomości: 61
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • A priori z zasady jak ?
Odp: Wydział 7
« Odpowiedź #84 dnia: Luty 26, 2019, 12:31:55 am »
Nie daje mi spokoju pewna sprawa.
Jest światowo - to dobry znak.
Scenariuszowo wolałbym więcej fetyszy technicznych z epoki.
Wszak Jacek Karpiński tworzył komputery, powstał pierwszy laser z syntetycznego rubinu (czyli może chromatograf, spektrograf ?). Samoobsługowy "Supersam" już działał, w kosmosie i Gagarin i Titow i Glenn i Sheppard i Telstar.
Technologicznie podczas zimnej wojny był skokowy rozwój.
Może jakiś rocznik resortowego tygodnika "W służbie narodu" dla scenarzystów byłby pomocny ?  Albo konsultant z historii kryminalistyki ?
Przecież centrala mogła "zabezpieczyć" środki do tropienia śledczym, aby mieli przewagę nie tylko mentalną .
Ten cały "wydział 7" jak na razie jeszcze w zalążku ale życzę mu, aby rozwijał się w jakąś formę "archiwum x".
"Brzdęśniało już  ślimonne prztowie / Wyrło i warło się w gulbieży
[...]
Zmimszałe ćwiły borogowie / I rcie grdypały z mrzerzy."
[prz. wierszyka "Jabberwocky" z: "O tym co Alicja ujrzała po drugiej stronie lustra"]

Offline turucorp

Odp: Wydział 7
« Odpowiedź #85 dnia: Luty 26, 2019, 01:45:22 am »
Jeśli chodzi o aspekty technologiczne i z historii kryminalistyki, to oczywiście wspomagamy się wieloma źródłami, ostatnio musiałem np. wygrzebywać i konsultować systemy ochrony chemiczno-biologicznej stosowane w armii radzieckiej (nie są tożsame z ówczesnymi naszej armii). Źródeł, tematów i informacji jest multum, dlatego staramy się dozować wiele rzeczy, szczególnie, że seria jest wciąż na etapie rozkręcania się ;)

Offline Strefa Komiksu

Odp: Wydział 7
« Odpowiedź #86 dnia: Luty 26, 2019, 09:05:22 am »
"Na plus mogę także policzyć niezłe rysunki Krzysztofa Budziejewskiego, którego wcześniej nie kojarzyłem"

Tu masz trochę informacji o Krzysztofie :smile:

http://strefakomiksu.blogspot.com/2016/10/krzysztof-budziejewski-nedzole-kwiatek.html



Offline freshmaker

Odp: Wydział 7
« Odpowiedź #87 dnia: Marzec 02, 2019, 01:11:52 pm »
przeczytałem właśnie 2 pierwsze zeszyty - świetna rzecz! ciekawe scenariusze osadzone w "epoce" dobrze skrojone pod ograniczoną objętość zeszytu. graficznie też jest dobrze - jedyne co mnie trochę irytowało to proporcje ciała postaci na pierwszych stronach totenkopfu.


dodatki - czy też zapychacze jak ktoś to określił na komikspecu - też wg mnie bardzo fajnie się prezentują. notatki służbowe i protokoły zużycia to chyba tylko pretekst żeby pokazać szkicownik. w amerykańskim zeszycie byśmy w to miejsce mieli reklamy.


z ciekawości zapytam - czy tych komiksów więcej schodzi przez empiki itd czy jednak komiksowe sklepy?
"...żyję jak król i łamię non-stop prawo..."
mój ulubiony aktor antysemita Mel Gibbons

Offline turucorp

Odp: Wydział 7
« Odpowiedź #88 dnia: Marzec 02, 2019, 01:42:46 pm »
z ciekawości zapytam - czy tych komiksów więcej schodzi przez empiki itd czy jednak komiksowe sklepy?
Niestety nie mamy jeszcze wyników sprzedaży ze sklepów komiksowych :(

Offline surmik

Odp: Wydział 7
« Odpowiedź #89 dnia: Marzec 07, 2019, 12:09:18 pm »
Prosiak: "A otóż i całkowita odsłona limitowanej okładki trzeciego zeszytu Wydział7. Rzecz będzie dostępna od końca marca/początku kwietnia."


Pozdrowienia,
Marek