Autor Wątek: Egmont 2018  (Przeczytany 484973 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline gobender

Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #1245 dnia: Marzec 12, 2018, 08:07:07 pm »
Dziękuję, Misiokles... Dokładnie. Jak Egmont przesadzi, zmniejszy ilość tytułów i tyle. Skończcie z dramatycznymi wizjami i ciągłym narzekaniem na za duzy wybór. Jeszcze raz podkreślam, to naprawde subiektywne. Ja mógłbym śmiało narzekać w tym samym czasie na zbyt mały wybór. A w kwesti domorosłych porad biznesowych, mielismy na forum ekspertów, którzy porwali sie na wydawanie komiksów. Życie szybko zweryfikowało ich wiedzę w temacie.

Offline Antari

Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #1246 dnia: Marzec 12, 2018, 08:12:34 pm »
Dopóki kręcą filmy zapaści ani przesycenia nie będzie.

Offline absolutnie

Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #1247 dnia: Marzec 12, 2018, 08:22:57 pm »
Dopóki kręcą filmy zapaści ani przesycenia nie będzie.


Twoja uwaga jest prawdziwa jedynie w odniesieniu do komiksów, na podstawie których nakręcono te filmy. A przecież oprócz nich są także inne.
Imaginary enemies are not hard to conjure into being.

Offline Cringer

Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #1248 dnia: Marzec 12, 2018, 10:14:42 pm »
Twoja uwaga jest prawdziwa jedynie w odniesieniu do komiksów, na podstawie których nakręcono te filmy. A przecież oprócz nich są także inne.
inne po które nowy czytelnik prędzej czy później może sięgnąć. Zacznie może od tego co zobaczył w kinie i mu się spodobało a potem pójdzie za ciosem.

Offline absolutnie

Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #1249 dnia: Marzec 12, 2018, 10:18:39 pm »
inne po które nowy czytelnik prędzej czy później może sięgnąć. Zacznie może od tego co zobaczył w kinie i mu się spodobało a potem pójdzie za ciosem.


To piękne marzenie, ale tylko marzenie.
Imaginary enemies are not hard to conjure into being.

Offline Szekak

Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #1250 dnia: Marzec 13, 2018, 12:00:22 am »
Myślę, że spora część forum stanowi żywy dowód na to, że to wbrew temu co mówisz jednak rzeczywistość.

Offline absolutnie

Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #1251 dnia: Marzec 13, 2018, 12:32:00 am »
Myślę, że spora część forum stanowi żywy dowód na to, że to wbrew temu co mówisz jednak rzeczywistość.


Ja uważam, że spora część forum stanowi żywy dowód na potwierdzenie tego, co mówię.
Imaginary enemies are not hard to conjure into being.

Offline Szekak

Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #1252 dnia: Marzec 13, 2018, 12:43:31 am »
Sęk w tym, że część forum nie wystarczy na potwierdzenie tego co mówisz, a wystarczy na potwierdzenie tego co mówi Cringer. Sporo osób wróciło do superhero, a potem też poszło już dalej w inne komiksy, w tym ja, więc jak sam widzisz nie masz racji mówiąc, że to marzenia, bo to rzeczywistość. Teraz kwestia jest taka na jak długo starczy fascynacji komiksami w tej grupie. Ja wróciłem przy okazji obejrzenia Avengers, czyli już 6 lat i na razie nie zapowiada się bym się komiksami znudził.
« Ostatnia zmiana: Marzec 13, 2018, 12:56:37 am wysłana przez Szekak »

Offline misiokles

Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #1253 dnia: Marzec 13, 2018, 05:48:09 am »
Sporo osób odkryło komiksy nie oglądając w ogóle filmów superhero. Komiks trafił do mediów, rzeczy z KG, timofa i innych mają recenzje na wielu poczytnych portalach, serwisy książkowe przestały się boczyć na komiks. Można być komiksiarzem bez superhero w dzisiejszej Polsce.

JanT

  • Gość
Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #1254 dnia: Marzec 13, 2018, 06:19:07 am »
Sporo osób wróciło do superhero, a potem też poszło już dalej w inne komiksy, w tym ja, więc jak sam widzisz nie masz racji mówiąc, że to marzenia, bo to rzeczywistość.
Przecież bardzo dużo osób z fali WKKM sięgnęło po inne komiksy i nawet o tym wydawcy mówili. WKKM zrobiła dobrze całemu rynkowi  :smile: Ostatnio dużo pytań na grupach komiksowych w stylu "dotychczas czytałem tylko superhero ale sięgnąłbym po coś innego. Co polecacie?"
« Ostatnia zmiana: Marzec 13, 2018, 06:29:05 am wysłana przez JanT »

Offline laf

Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #1255 dnia: Marzec 13, 2018, 08:54:13 am »
Wonder Woman to bardzo słaby komiks, nie ma się co dziwić, że się nie sprzedaje.
Z czystej ciekawości, o której serii WW piszesz, bo obecnie dostępne są aż 3 serie (nie wspominając o kolekcyjnych potworkach):
  • Genialna seria WW z Nowego DC autorstwa Azarello i Changa
  • Chwalony run Rucki w Wonder Woman vol. 2 wydawany w ramach DC Deluxe
  • WW w ramach Odrodzenia
Twoje stwierdzenie jest bardzo generalizujące, a skoro tak piszesz, to zakładam, że czytałeś wszystkie wymienione serie. Poza tym pamiętaj, że TK miał na myśli serię z Deluxe i wcale nie powiedział, że "się nie sprzedaje", a jedynie to, że nie jest to "najgorętszy tytuł z DL".

Offline Antari

Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #1256 dnia: Marzec 13, 2018, 08:58:56 am »
Nie miałem na myśli tylko superhero. Moim zdaniem w kolejnych latach możemy się doczekać masy innych adaptacji komiksowych w kinie. Nie mówię, że to jakiś wyznacznik ale znam osoby, które zainteresowały się komiksem po zobaczeniu Sin City Millera w kinie, a także Hellboy'a. Z takiego Vertigo widziałbym kilka pozycji na dużym ekranie. Troszkę OT, ale moim zdaniem DC w przypadku filmów powinno olać walkę na rajtuzy i wejść właśnie w inne tematy np. ekranizację Sandmana. Jak czytałem American Vampire Snydera to w pewnym momencie zacząłem się zastanawiać kiedy ktoś wpadnie na to aby to zekranizować. Materiał na wakacyjny blockbuster idealny.

JanT

  • Gość
Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #1257 dnia: Marzec 13, 2018, 09:13:04 am »
Nie mówię, że to jakiś wyznacznik ale znam osoby, które zainteresowały się komiksem po zobaczeniu Sin City Millera w kinie, a także Hellboy'a.
Ale oni bardzo rzadko mają świadomość że to na podstawie komiksu  :smile: Pamiętam zdziwienie znajomych jak się dowiedzieli że np Constantine czy 30 Dni Nocy to na podstawie komiksu.

Offline absolutnie

Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #1258 dnia: Marzec 13, 2018, 09:37:22 am »
Sęk w tym, że część forum nie wystarczy na potwierdzenie tego co mówisz, a wystarczy na potwierdzenie tego co mówi Cringer. Sporo osób wróciło do superhero, a potem też poszło już dalej w inne komiksy, w tym ja, więc jak sam widzisz nie masz racji mówiąc, że to marzenia, bo to rzeczywistość.


Część to nie większość. "Kilka" to nie "sporo". Czytając wpisy na forum, zauważam raczej te, w których miłośnicy superhero (i komiksów  kolekcji) wyrażają całkowitry brak zainteresowania lub wręcz wrogość wobec innej twórczości komiksowej. Jeśli spojrzysz na burzliwe wymiany postów w działach "komiksy polskie" i "komiksy europejskie" to sam będziesz mógł ocenić rozmiar żywego zainteresowania innymi komiksami.  Jeśli zwrócisz uwagę, kto tam się wypowiada, zauważysz wyraźny brak osób nawróconych na komiks przez kino i kolekcje.


Na szczęście nastąpił przesyt w podaży komiksów trykociarskich i już nie pojawiają się wpisy, że nie warto wydawać komiksów europejskich, bo szkoda papieru i mocy przerobowych (a przecież jeszcze niedawno i takie wpisy się pojawiały).


Jesli zaś chodzi o samo kino, to ma ono bardzo ograniczoną moc promowania komiksów. Takie filmy jak "Zycie Adeli" czy "Historia przemocy" nie przyczyniły się do zainteresowania komiksowymi pierwowzorami (nikt ich w Polsce nie wydał). Takie filmy jak "Polina" (widziałem - piękny film) czy "Codzienna walka" w ogóle do Polski nie trafiły.


Patrzę na to, czego w Polsce się nie wydaje i na to, co w Polsce się nie sprzedaje i powtarzam, że teza jakoby filmowe adaptacje komiksow przyczyniały się do wzrostu zainteresowania komiksem i prowadziły od zainteresowania superbohaterszczyzną do rozszerzenia zainteresowania innymi komiksami, to wyraz marzeń, a nie stwierdzenie faktów.

Imaginary enemies are not hard to conjure into being.

Offline Bromek

Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #1259 dnia: Marzec 13, 2018, 09:53:39 am »
Z czystej ciekawości, o której serii WW piszesz, bo obecnie dostępne są aż 3 serie (nie wspominając o kolekcyjnych potworkach):
  • Genialna seria WW z Nowego DC autorstwa Azarello i Changa
  • Chwalony run Rucki w Wonder Woman vol. 2 wydawany w ramach DC Deluxe
  • WW w ramach Odrodzenia
Twoje stwierdzenie jest bardzo generalizujące, a skoro tak piszesz, to zakładam, że czytałeś wszystkie wymienione serie. Poza tym pamiętaj, że TK miał na myśli serię z Deluxe i wcale nie powiedział, że "się nie sprzedaje", a jedynie to, że nie jest to "najgorętszy tytuł z DL".

Wszystkie serie mam na myśli. Wonder Woman to po prostu słaba i nudna postać. Nie wiem po co będą wydawać tę Kolekcję Wonder Woman, która już za moment się ukaże - nie sądzę, by ta nudziara miała tylu fanów w Polsce. Ale w sumie kolejna kolekcja to dobra nowina.