Autor Wątek: Egmont 2018  (Przeczytany 361948 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Mawer

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 497
Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #345 dnia: Styczeń 19, 2018, 01:25:06 pm »
Sporo ludzi rozczarowało się Deadpoolem, a tyle szumu było jak padła zapowiedź z tym bohaterem.
Mi akurat podobają się te komiksy i liczę, że Egmont wyda jeszcze sporo Deadpoola  :smile:

Offline Dariusz_Notariusz

  • Czeladnik
  • ***
  • Wiadomości: 238
Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #346 dnia: Styczeń 19, 2018, 01:36:02 pm »
Ja patrzę z punktu widzenia klienta i jeśli coś mi się nie podoba i wiem, że nie będę tego kupował, to po prostu domagam się, aby to coś nie było sprzedawane.
Zdajesz sobie sprawę, że innym osobom może się podobać coś innego? I inne osoby mogą chcieć kupować rzeczy których ty nie cenisz? Twoje domaganie się, żeby nie było czegoś czego nie lubisz to jakiś żart?

Offline Andy13

  • Młodszy Terminator
  • **
  • Wiadomości: 152
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #347 dnia: Styczeń 19, 2018, 01:38:51 pm »
@ Andy 13
Tamto to było przykład.
Co bardziej było teoretyzowanie, tym bardziej że nie wiemy o kilku zmiennych.
Czemu Ci, którzy nie znają zmiennych i teoretyzują robią najwięcej wyliczeń i zarzucają innym zakłamywanie rzeczywistości? Tak jak pisałem - odleciałeś trochę. A do twojego całego postu odniosłem się zanim go napisałeś:
Tak, tak. Wiem, zaraz będzie "to tylko przykład", "podane wartości są orientacyjne"
Makao i po makale.

Kijanek

  • Gość
Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #348 dnia: Styczeń 19, 2018, 01:52:49 pm »
Czemu Ci, którzy nie znają zmiennych i teoretyzują robią najwięcej wyliczeń i zarzucają innym zakłamywanie rzeczywistości? Tak jak pisałem - odleciałeś trochę. A do twojego całego postu odniosłem się zanim go napisałeś:Makao i po makale.
O co Ci chodzi z odlotem?


O kosztach wydania komiksu było już nie raz na tym forum, dlatego przytaczane są słowa Kokosza. Więc można to oszacować. Poza tym tam chodziło o wykazanie że jednostkowy zarobek nie zawsze przekłada się na duży zysk z woluminu.
To czy dany tytuł będzie się ukazywać czy nie zależy od redakcji, tu dobry przykładem jest Usagi, o czym wielokrotnie wspominał TK, komiks sprzedaje się pod kreską, ale mimo wszystko ukazuje się na bieżąco, bo taka fanaberia wydawnictwa. Nie ma wznowienia (jak na razie) Sagi, czy KC, mimo że o tytuły się żebrze, a na 99,99% nakłady by zeszły na pniu.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 19, 2018, 02:25:57 pm wysłana przez Kijanek »

Offline Andy13

  • Młodszy Terminator
  • **
  • Wiadomości: 152
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #349 dnia: Styczeń 19, 2018, 02:42:46 pm »
@Kijanek
Ciężko mi tylko czytać, że ktoś pisze o zakłamywaniu rzeczywistości, samemu pisząc:
nie wiemy o kilku zmiennych.
Te wyliczenia są właśnie kompletnym przykładem zakłamywania rzeczywistości, bo nie znasz konkretnych danych i może je sam podstawić, żeby racja była po twojej stronie. Podobne wyliczenia można zrobić odnośnie Wolverine'a (może jeszcze bardziej korzystne dla KiK). Czy nawet Daredevila.
Ale powtarzam, że nie chodzi mi o konkretne liczby. Chodzi mi o to, że jeżeli Deadpool faktycznie jest jednym z lepiej sprzedających się komiksów i przynosi zadowalające zyski, to ciężko wymagać, żeby z niego zrezygnowali. Nawet jeśli ktoś ma taką fanaberię.

Nie ma wznowienia (jak na razie) Sagi, czy KC, mimo że o tytuły się żebrze, a na 99,99% nakłady by zeszły na pniu.
Skąd wiesz? Daj jakieś pewne argumenty, panie niezakłamujący rzeczywistości.
Przekonaj mnie jako osobę, która nie ma dostępu do "kilku zmiennych", że lepiej jest wydać Sagę, która już raz się nie sprzedała niż Deadpoola, który miał wznowienia niektórych tomów i który kupowały nastolatki po obejrzeniu filmu. Powtarzam jeszcze raz: pewne argumenty. :)

Offline LucasCorso

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 831
  • Płeć: Mężczyzna
  • I am... The Watcher.
Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #350 dnia: Styczeń 19, 2018, 02:45:08 pm »
Ja patrzę z punktu widzenia klienta i jeśli coś mi się nie podoba i wiem, że nie będę tego kupował, to po prostu domagam się, aby to coś nie było sprzedawane.


 :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Ale jazda. Wpis roku...

I dobrze że moja żona tak nie myśli, bo by było baj baj kaszanko i salcesoniku...

i pewnie komiksy zresztą też..
Since time immemorial, I and others of my race have beheld the myriad wonders of the universe...

Kijanek

  • Gość
Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #351 dnia: Styczeń 19, 2018, 02:59:01 pm »
@Kijanek
Skąd wiesz? Daj jakieś pewne argumenty, panie niezakłamujący rzeczywistości.
Przekonaj mnie jako osobę, która nie ma dostępu do "kilku zmiennych", że lepiej jest wydać Sagę, która już raz się nie sprzedała niż Deadpoola, który miał wznowienia niektórych tomów i który kupowały nastolatki po obejrzeniu filmu. Powtarzam jeszcze raz: pewne argumenty. :smile:
Nie ma aktualnie wznowienia - chodzi o Sagę oraz Przyjdź Królestwo.


Druga sprawa - Saga jak i KC, się sprzedały, tylko że rozciągnęło się to w czasie. Nie porównuj czasów kiedy nakład 300 egz. schodził w 2-3 lata - Wolverine Origin, czy 1000 egz. Przyjdź Królestwo - 3 lata po premierze był dostępny w sklepach. Czytelników było dużo mniej niż teraz, komiks kosztujący 80 PLN, to był spory wydatek, teraz to standard, przy takich wydaniach.
Trzecia sprawa - są to "głośne" tytuły, zarówno pod względem treści jak i nazwisk twórców. Moore się u nas sprzedaje dobrze.
Sprawa czwarta - zobacz jakie ceny osiągają te tytuły na aukcjach, średnio 2-3 razy tyle co okładkowa. Tu porównaj sobie ceny Kaznodziei jeszcze rok temu. Tego było dużo więcej niż Sagi czy KC.
Nie ma nigdy 100 % pewności co do tytułu. Jest duże prawdopodobieństwo.

Offline -gościu-

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 745
Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #352 dnia: Styczeń 19, 2018, 03:06:30 pm »
Przyjdź Królestwo - 3 lata po premierze był dostępny w sklepach.

Znowu coś ci się pomyliło.

Kijanek

  • Gość
Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #353 dnia: Styczeń 19, 2018, 03:40:11 pm »

?
Komiks był dostępny w empikach - uszkodzony, jak kupiłem go w 2008 r, to było w ramach rekompensaty za to ze moja eks nie pojechała na MFK, komiks kupiłem na tydzień przed festiwalem, w księgarni na rogu Piotrkowskiej i Narutowicza w Łodzi, nówka sztuka, tam był antykwariat tez. Wiec mogę określić czaso okres, szczególnie ze spotykaliśmy sie ze sobą niecałe 2 lata. Rok po zakupie moim pokazało sie z parę egzemplarzy w Hurnexie.

Offline -gościu-

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 745
Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #354 dnia: Styczeń 19, 2018, 03:46:00 pm »
Nie wiem czy ktoś jeszcze potwierdzi, że ten komiks był dostępny w tym czasie w sklepach? Ja dużo wcześniej sprzedałem go na allegro z przebitką, więc już był niedostępny na rynku. A Ty jak zauważyłem lubisz rzucać hasła bez pokrycia, jak ostatnio z podejściem KG lekceważącym czytelników, czy zmianą warunków otrzymania gratisowego Dredda od Ongrysa.

Kijanek

  • Gość
Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #355 dnia: Styczeń 19, 2018, 04:00:16 pm »

KG posłuchaj wypowiedz na panelu wydawców na Komiksowej Warszawie, słowa za które pozniej przepraszał, Szymon. Chodzi o fragment o WF. Z Ongrysem sprawa została wyjaśniona.
przepraszam ze kupiłem komiks w normalnej cenie kiedy w większości źródeł był wyprzedany, przepraszam że nie zachowałem na te okazję paragonu, spróbuję załatwić oświadczenie mojej eks. Mówimy tez o czasach sprzed dekady, handel w necie sie rozkrecał, poza tym były to czasy kiedy można było czasem znaleźć w różnych miejscach fajne perełki. W Kielcach udało mi sie zdobyć Spawna/Batman w Matrasie, w Piotrkowie Tej samej sieci zdobyłem Wolverine Koniec EK.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 19, 2018, 04:08:02 pm wysłana przez Kijanek »

Offline turucorp

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 3 703
    • http://turucorp.blogspot.com/
Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #356 dnia: Styczeń 19, 2018, 04:19:55 pm »
KG posłuchaj wypowiedz na panelu wydawców na Komiksowej Warszawie, słowa za które pozniej przepraszał, Szymon. Chodzi o fragment o WF.
Przepraszam, ale co ma wspólnego wypowiedź Szymona z lekceważeniem czytelników!? :O

Offline Andy13

  • Młodszy Terminator
  • **
  • Wiadomości: 152
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #357 dnia: Styczeń 19, 2018, 04:53:09 pm »
Nie ma aktualnie wznowienia - chodzi o Sagę oraz Przyjdź Królestwo.
Chodziło mi o dodruk Deadpoola, a nie wznowienie.

Druga sprawa - Saga jak i KC, się sprzedały, tylko że rozciągnęło się to w czasie. Nie porównuj czasów kiedy nakład 300 egz. schodził w 2-3 lata - Wolverine Origin, czy 1000 egz. Przyjdź Królestwo - 3 lata po premierze był dostępny w sklepach. Czytelników było dużo mniej niż teraz, komiks kosztujący 80 PLN, to był spory wydatek, teraz to standard, przy takich wydaniach.
Miały być pewne argumenty. Biorąc pod uwagę to co tutaj napisałeś można wydać wszystko, czego nie ma na rynku, a co się tragicznie sprzedawało. Dla mnie to totalne zakłamywanie rzeczywistości. Były komiksy w takich cenach, które nie schodziły tak długo. W tym punkcie nie ma żadnego argumentu na tak.

Trzecia sprawa - są to "głośne" tytuły, zarówno pod względem treści jak i nazwisk twórców. Moore się u nas sprzedaje dobrze.
Głośny (w żadnym wypadku lepszy) to jest Deadpool. Jak rzuciłem kumplowi, z którym chodzę do kina na większość filmów Marvela i DC, hasło Saga o Potworze, to nie wiedział o co chodzi. Raczej tak samo jest z tymi nastolatkami, które kupują Deadpoola. Tak głośny, że sprzedawał się poza hermetycznym gronem komiksiarzy. Ciągle uważam, że usuwanie Deadpoola, a wstawianie tytułu "niepewnego" (nawet lepszego) to strzał w kolano i w najlepszym wypadku przyniesie takie same zyski.

Sprawa czwarta - zobacz jakie ceny osiągają te tytuły na aukcjach, średnio 2-3 razy tyle co okładkowa. Tu porównaj sobie ceny Kaznodziei jeszcze rok temu. Tego było dużo więcej niż Sagi czy KC.
Nie ma nigdy 100 % pewności co do tytułu. Jest duże prawdopodobieństwo.
Ty, a patrz jak ostatnio masło poszło do góry.  :biggrin:
Ale zdajesz sobie sprawę, że jak nie ma towaru na rynku, to jego cena rośnie. I zdajesz sobie sprawę, że nagle dużo osób chce to kupić, bo sobie przypomniało, że nie ma. Kupiłem Spirita w jakiejś bardzo niskiej cenie. Jednego z ostatnich. Tydzień później, jak już nie było na rynku, to na aukcjach były oferty z dużo wyższą ceną. Tak jak wcześniej to nie jest argument. Chyba nawet T. Kołodziejczak to tłumaczył i mówił, że aukcjami się nie sugerują.

Następnymi postami tylko potwierdzasz, że KC się fatalnie sprzedawało...

ps. Gdybym miał do wyboru Spider-Mana JMS, Kapitana Amerykę EB, Kingdom Come czy Sagę AM a Deadpoola, to w każdym z czterech przypadków Deadpool by przegrał. Albo kupiłbym oba. Ale dopóki ta seria się sprzedaje, a nawet ma dodruki, dopóty "żądania" wymiany tytułów są... niepoważne.
ps2. Wychodzi Spider-Man i Czarna Kotka. Jeśli zejdzie cały nakład, to Egmont na pewno nie poprzestanie na tym jednym tytule. Raczej tutaj upatrywałbym szansy na run JMS.

Offline Sokratesik

  • Starszy Mistrz
  • ****
  • Wiadomości: 349
Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #358 dnia: Styczeń 19, 2018, 06:06:14 pm »
Jak ten Deadpool jest tu tak wałkowany to ja mam pytanie. Czy poziom classikow jest zbliżony do tego tomu który był w wkkm; gorszy? Lepszy? Tomik z wkkm był nieco lepszy niż zakładałem i ciągle się zastanawiam nad classic


Kijanek

  • Gość
Odp: Egmont 2018
« Odpowiedź #359 dnia: Styczeń 19, 2018, 07:21:34 pm »
Jak ten Deadpool jest tu tak wałkowany to ja mam pytanie. Czy poziom classikow jest zbliżony do tego tomu który był w wkkm; gorszy? Lepszy? Tomik z wkkm był nieco lepszy niż zakładałem i ciągle się zastanawiam nad classic
Zależy, tom I trochę myszką trąca, taki powrót do przeszłości, później jest poziom zbliżony do WKKM - wojna, ale na pewno lepiej niż w MN.
@ Andy13
Chciałeś fakty,
Komiksy które podałem masz zestawione z Kaznodzieją, masz też tytuły które szybko Ci wyszły, a były wznowienia, Batman Rok Pierwszy, Azyl Arkham, Lobo.
No tak niech Egmont wydaje Deadpoola bo to "bardzo dobra i ambitna" seria.[size=78%] [/size]
W sumie to czytelnik komiksowy to taki twór co nie wiem co chce czytać, trzeba mu pod nos podetknąć to co lubi wydawca - tu odniesienie do słów Szymona.
No tak masz rację, dekadę temu rynek komiksowy był identyczny jak dziś.