Autor Wątek: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela - cz. 11  (Przeczytany 144613 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline mystrzu

  • Młodszy Terminator
  • **
  • Wiadomości: 98
Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela - cz. 11
« Odpowiedź #1425 dnia: Styczeń 16, 2019, 07:51:37 pm »
Dzięki za odpowiedź :smile:


Starsze superhero z ekspozycją opisową w ogóle mi nie leżą, wezmę na pewno mroczna phoenix bo lubię x-menów i wszędzie gdzie nie szukam uznają to za jedną z najlepszych historii x-menowych, ale koszmar w butelce i narodziny venoma chyba faktycznie odpuszczę. Z tych innych komiksów z lat 60 które wymieniłeś wezmę chyba jeszcze w cieniu saurona i drugą genezę, innych ramotek sie nie podejmuje czytać :wink:


Wywalam również syna m i tajną wojnę zgodnie z sugestią. ghost ridera sobie zostawię bo nic nigdy z nim nie czytałem.


1602 czytałem już kiedyś i to dla mnie jeden z ulubionych komiksów marvelowych, nie wiem co to o mnie mówi jak każesz go odrzucić :P


deadpoola odrzucam z marszu bo nie cierpie tej postaci, ultimate s-m też bo czytałem pierwszy tom bendisa z wydania egmontu i się wynudziłem. Daredevila waida też nie wezmę, bo kompletuje wydanie egmontowe i może zainwestuje w omnibus jeżeli egmont waida nie wyda.


Punishera millera mam już w omnibusie, podobnie jak new x-men o którym widzę nikt z was nie mówił a dla mnie to również jeden z najlepszych komiksów marvelowych :smile:


Diabła stróża wezmę bo lubię smitha i mam do niego zaufanie po kołczanie. W x-men rozłam i marvel knights spider man też zainwestuje.


W sumie pokrywa mi się to co mówisz o tomach 60-120 bo sam miałem problemy ze znalezieniem tam rzeczy które wyglądałyby mi na interesujące.

Offline SkandalistaLarryFlynt

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 763
Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela - cz. 11
« Odpowiedź #1426 dnia: Styczeń 16, 2019, 08:25:58 pm »
    Z 1602 nie pamiętałem absolutnie nic z wyjątkiem, tego że postacie biegały w tych kubrakach z kryzami. Ogólnie uważam Gaimana za najbardziej przereklamowanego pisarza zaraz za Johnatanem Carrollem.  New X-Men jest bardzo fajne, ale chyba trochę słabsze niż X-Men Whedona i Cassadaya. Tak wogóle to akurat tytuły z mutantami są na bardzo mocnym poziomie w tej kolekcji, możesz sięgnąć spokojnie po jakikolwiek tytuł i się raczej nie zawiedziesz. Mucha wydaje teraz ten run w nieco powiększonym formacie. Obdarowani i Rozłam są w pierwszym tomie już wydanym, dwa kolejne ukażą się w tym roku i to będzie komplet.   Jak masz możliwość sięgnij poza 120. Koniecznie Silver Surfer, Warlock, Kaczor Howard i Kapitan Brytania. Do tego ewentualnie Spider Gwen, All New Ghost-Rider, Doktor Strange: Odrębna Rzeczywistość, Wolverine i X-Men: Nowy Początek, Punisher: Krąg Krwi, Thor Gromowładny: Bogobójca.
    W Mrocznej Phoenix, chyba najprędzej bym szukał number one całej kolekcji.
    Coś pomieszałem z tymi X-Menami. W muchowym wydaniu to Obdarowani i Niebezpieczni są w pierwszym tomie, a Rozłam to coś z zupełnie innej beczki
« Ostatnia zmiana: Styczeń 16, 2019, 08:43:52 pm wysłana przez SkandalistaLarryFlynt »

Offline JanT

  • Asesor
  • ******
  • Wiadomości: 9 142
Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela - cz. 11
« Odpowiedź #1427 dnia: Styczeń 16, 2019, 09:49:59 pm »
Punishera millera mam już w omnibusie
Chodzi o Enissa czy Daredevila?  :smile:

Polecam też na pewno 3 ostatnie tomy:

158.Black Panther: A Nation Under Our Feet cz.1
159.Karnak: The Flaw In All Things
160.Unbeatable Squirrel Girl: Squirrel, You Really Got Me Now

1602 bardzo fajne  :)

Offline mystrzu

  • Młodszy Terminator
  • **
  • Wiadomości: 98
Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela - cz. 11
« Odpowiedź #1428 dnia: Styczeń 16, 2019, 09:58:31 pm »
@janT Oczywiście mój błąd, chodziło o punishera ennisa :P. Do nowszych tomów nie mam niestety tańszego dostępu, a portfel nie wytrzyma dodatkowych wkkm w pełnej cenie :D

Offline LordDisneyland

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 602
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela - cz. 11
« Odpowiedź #1429 dnia: Styczeń 16, 2019, 10:50:56 pm »
Ależ się gorący temat zrobił...

Ja bym jednak nie rezygnował z "Tajnej inwazji", pomysł jest niezły, podobała mi się wszechobecna atmosfera podejrzliwości...a i rysunki Yu nie są złe- choć Nayrothowi najwyraźniej do gustu nie przypadły.
Natomiast "Kapitan Brytania" zdecydowanie mi się nie podobał- mimo, że bardzo cenię Moore'a, ale ten komiks akurat można sobie darować.
Pamiętaj, mystrzu, o Hulku i She -Hulk, Deathloku, SSurferze i "Nowym świcie", "Poległy syn" także wart jest zakupu. Bardzo udanym komiksem jest też  AllNew GhostRider.


Tyle, ze to pytanie "które tomy  brać" nigdy nie doczeka się odpowiedzi, z którą zgadzaliby się wszyscy czytający forum [lub choćby ich większość] ... Jak to zwykle bywa z dyskusjami o guście. Jeden doceni Marvel Horror, inny będzie się rozpływał nad Squirrel Girl , trzeci popuka się w czoło widząc obie te propozycje :)

Offline JanT

  • Asesor
  • ******
  • Wiadomości: 9 142
Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela - cz. 11
« Odpowiedź #1430 dnia: Styczeń 16, 2019, 11:14:36 pm »
Deathloku
Wspomniał że mu nie podchodzą takie starocie "z ekspozycją opisową" więc lepiej nie.

Offline LordDisneyland

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 602
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela - cz. 11
« Odpowiedź #1431 dnia: Styczeń 16, 2019, 11:23:44 pm »
Tam mamy przełom w komiksowej narracji, ale dobra.

Offline SkandalistaLarryFlynt

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 763
Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela - cz. 11
« Odpowiedź #1432 dnia: Styczeń 16, 2019, 11:38:21 pm »

Cytuj
mimo, że bardzo cenię Moore'a, ale ten komiks akurat można sobie darować.


Nigdy w życiu. Świetny komiks, bardzo blisko pierwszej 10.

Offline laf

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 740
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela - cz. 11
« Odpowiedź #1433 dnia: Styczeń 17, 2019, 10:38:36 am »
chociaż sama koncepcja avengers też mi bardzo nie leży chyba. Powinienem sobie w takim razie odpuścić resztę avengersów bendisa i około eventy ? (planowałem brać tylko wojnę domową i ród m, coś jeszcze jest must have?)
No dobra, to teraz wiem mniej więcej na czym stoimy. Jeśli nie interesuje Cię całość wydarzeń jakie dzieją się w uniwersum, a wolisz skupić się wyłącznie na dobrych historiach to faktycznie możesz odpuścić sobie Tajną Inwazję i Oblężenie, a także Tajną wojnę. Nie do końca wiem jak jest z eventami w tomach 61-120, bo niewiele czytałem, ale na pewno polecam Rozłam (t. 76) - opowiadający o początkach podziału w obozie mutantów i Dziecięcą Krucjatę (t. 84) - bardzo przyjemny event z młodymi Avengers w roli głównej, który kontynuuje wątki rozpoczęte jeszcze w Upadku Avengers. Natomiast zdecydowanie odpuść sobie Pierwszych Avengers (chociaż ten tom był dla mnie w miarę fajny) i Sam Strach (kaszana totalna). Niestety nie czytałem AvX, ale z punktu widzenia całości jest to bardzo ważny event.

Amazing spider man czytałem już w dobrym komiksie (straczyński) i był rewelacyjny, na tyle że raczej zainwestuje w omniak który wychodzi niedługo.
I słusznie. Polecam pójść tą drogą, bo ja już osobiście straciłem wiarę na wydanie całości runu w PL.

Planetę hulka już widziałem tyle pozytywnych opinii że chyba zrobię tak samo.
Jeśli masz na myśli to wydanie, to raczej bym się wstrzymał. Wydanie kolekcyjne nie ma niestety historii opowiadającej, jak i dlaczego doszło do wystrzelenia Hulka w kosmos (zeszyty Fantastic Four), ale jest o tym wspomniane na pierwszych kadrach pierwszego tomu Planety, a także w streszczeniu. Tak więc otrzymujemy to, co jest najbardziej istotne. No chyba że faktycznie będzie jakaś przystępna cena tego omniaka.

Odnośnie winter soldier, ta historia w wkkm jest w miarę kompletna czy jednak mały wycinek ?
Zdecydowanie kompletna i zdecydowanie polecam.

tzn ramotki stana lee są dla mnie niestrawne.
Nawet nie wiesz, jak bardzo mnie zasmuciłeś  :sad: . Ja też przez część klasycznych tomów nie byłem w stanie przebrnąć, ale lista, którą zamieścił @Skandalista to absolutne top topów z klasyki Marvela. No może poza Deathlokiem; owszem narracja jest innowacyjna, ale sam tom okazuje się w ostateczności nudny. Zawiodłem się również na obu Początkach Marvela - z historycznego punktu widzenia oba tomy to zdecydowany musiszmieć, ale historie tam zawarte zdecydowanie się już zestarzały. Poza tym Opowieści z Asgardu (który to tom osobiście wręcz uwielbiam) również może być ciężko strawny.
Do rozpiski @Skandalisty dorzuciłbym jeszcze
X-Men: Zmierzch mutantów (t. 65, @Skandalisto, chyba o tym zapomniałeś) - Neal Adams (obok Steranki mój ulubiony rysownik przełomu lat 60'-70') dostał zielone światło i rysując upadającą serię mógł graficznie zrobić co chciał i dzięki temu stworzył małe arcydzieło.
Fantastyczna Czwórka: Nadejście Galactusa (t. 73) - najlepsza historia z Fantastyczną Czwórką jaką czytałem, a do tego debiut kilku ważnych postaci: Silver Surfera, Galaktusa i większości bohaterów z Inhumans.

niestandardowe mixy gatunkowe
Do tego jak ulał pasuje większość elseworldów: Marvel Zombies (t. 22) i polecane przeze mnie 1602, Staruszek Logan. Poza tym pewnego rodzaju mixem gatunkowym i zabawą konwencją wykazuje się Planeta Hulka, She-Hulk oraz Nick Fury: Agent SHIELD, który stanowi połączenie klasycznego Bonda ze światem superhero.

Syn m (bo lubię mutantów, solowe historie, i kreska wygląda ładnie)
Zgadzam się ze @Skandalistą - można sobie odpuścić. Poza tym aby ogarnąć ten tom potrzebna jest lektura Rodu M, ponieważ Syn M opowiada historię głównego antagonisty z tamtego eventu. Z mutantów jest tu tylko jedna postać, a całość dzieje się w większości na planecie Inhumans (czy gdzie tam oni mają swoją siedzibę). Mało to wszystko ciekawe, zarówno fabularnie, jak i graficznie. Co więcej tom kończy się cliffhangerem, ponieważ prowadzi do eventu Silent War (którego nie ma szansy aby ujrzeć po polsku).

ghost rider droga ku potępieniu (bo ennis)
Zgadzam się ze @Skandalistą - można sobie odpuścić. Faktycznie Ennis w słabszej formie i cały tom w ogóle nie zachwyca.

Tajna wojna (bo wygląda jak historia szpiegowska superhero a lubię łączenie gatunków)
Zgadzam się ze @Skandalistą - można sobie odpuścić. Choć faktycznie można to podpiąć pod łączenie gatunków, ale historia jest strasznie zakręcona i w moim odczuciu trudna do ogarnięcia. Natomiast rysunkowo to totalny majstersztyk.

Ultimates (millar i dobre opinie na necie)
Zgadzam się ze @Skandalistą - można brać oba tomy, chociaż pierwszy jest zdecydowanie lepszy od drugiego. I nie, nie zapomniałem umieścić go w polecankach, po prostu całego świata Ultimate nie dążę aż taką wielką estymą, choć mam świadomość, że może się podobać.

Iron man demon w butelce (dobre opinie)
Możesz ze spokojem odpuścić, tym bardziej, że nie podchodzą Ci ramotki. Historia na pewno istotna dla samego Iron Mana i mnie osobiście się podobała. Ale niestety jest to typowa ramotka z uproszczonymi rozwiązaniami fabularnymi i pomimo tego, że podejmuje ważny temat (choć tytułowa opowieść o alkoholizmie to raptem jeden, ostatni zeszyt) to jednak lektura może być ciężka do przebrnięcia.

iron man pięc koszmarów (fraction)
Zgadzam się ze @Skandalistą - można brać (tutaj faktycznie zapomniałem umieścić go w polecankach). Moim zdaniem bardzo niedoceniana opowieść o zemście i próbie walki o utrzymanie swojego imperium. Może brzmi to górnolotnie, bo cały tom stanowi typową historię superhero, z obowiązkowym vilianem, który początkowo przewyższa naszego bohatera. Ale wystarczy spojrzeć na ostatni zeszyt tego tomu, by stwierdzić, że jednak komiks w tej konwencji może przynieść chwile wyciszenia i zmusza czytelnika do myślenia.

Kapitan ameryka wybraniec (fajny koncept)
Tutaj nie zgadzam się ze @Skandalistą (prawdę powiedziawszy zdziwiło mnie, że to poleciłeś  :eek: ). Tom bardzo przeciętny, a w moim odczuciu jeden z najgorszych w kolekcji. Nawet konceptu nie uważam za ciekawy, bo w końcu ile razy widzieliśmy ostatnie dni i śmierci komiksowych superbohaterów.

kapitan ameryka poległy syn (również fajny koncept)
Ten tom akurat trudno mi polecić lub nie. Mnie się podobał, ale trzeba pamiętać, że jest to zupełnie odmienna opowieść niż komiksy superhero opowiadająca o radzeniu sobie ze śmiercią przyjaciela. Sam komiks jest bardzo osobisty, ponieważ Loeb pisał go po niedawnej śmierci syna, co zdecydowanie urealnia poszczególne wątki i odczucia bohaterów. Graficznie to również perełka, choć za każdy zeszyt odpowiedzialny jest inny rysownik. Ale było trochę negatywnych głosów, więc mam świadomość, że ten komiks może się nie przypaść do gustu.

Amazing spider man narodziny venoma (podobno kultowe)
Możesz ze spokojem odpuścić. Zbiór kilku zeszytów, których motywem przewodnim jest symbiont przyniesiony przez Parkera z kosmosu (po wydarzeniach opisanych w epokowych, choć słabiutkich Tajnych Wojnach - t. 26 i 40). Ani to ciekawe, ani spójne, a do tego w większości ramotkowate. Kultowy w tym zbiorze jest tylko jeden zeszyt TAS-M #300, rysowany przez genialnego McFarlane'a i jeśli masz parcie na ten zeszyt, to faktycznie tom do zakupienia, a jeśli nie - to nie.


- Marvel Knights Spider-Man
marvel knights spider man też zainwestuje.
Osobiście tego nie czytałem, a i historia podobno faktycznie ciekawa. Ale trzeba pamiętać, że w WKKM dostaliśmy tylko 2/3 historii, ponieważ całość składa się z 12 zeszytów, a u nas wydano tylko 8. Poważnie zastanów się nad zakupem i jeśli masz możliwość to całość w oryginale.

- Deadpool: Wojna Wade'a Wilsona
deadpoola odrzucam z marszu bo nie cierpie tej postaci
Ja za komiksowym wcieleniem Wade'a również nie przepadam (co innego w filmie) i sam się zastanawiam po cholerę ja tyle komiksów z nim przeczytałem. Ale ten tom akurat jest warty polecenia. Zakręcona opowieść o początkach Deadpoola naprawdę daje radę, a i zabawa gatunkami jest tu dostrzegalna. Daj temu tomowi szansę.

Diabła stróża wezmę bo lubię smitha i mam do niego zaufanie po kołczanie.
Ja osobiście Diabełka bym nie polecił, ale jeśli podobał Ci się Kołczan to ten komiks też jest dla Ciebie. Możesz jeszcze zainwestować w Czarną Kotkę wydaną przez Egmont w Klasyce Marvela.

Uff, chyba wsio.

Offline pocztar

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 740
  • Zastępca Redaktora Naczelnego MoviesRoom.pl
    • Movies Room!
Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela - cz. 11
« Odpowiedź #1434 dnia: Styczeń 17, 2019, 12:14:07 pm »
Przerwę Waszą tyradę kilometrowych postów dobrą wiadomością: wczoraj wjechała prenumerata z Black Pantherem i Karnakiem (a przy okazji również z War Machine i Spider-Girl) więc obie powinny dochodzić :)

Offline mibartek

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 576
Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela - cz. 11
« Odpowiedź #1435 dnia: Styczeń 17, 2019, 01:17:11 pm »
Przerwę Waszą tyradę kilometrowych postów dobrą wiadomością: wczoraj wjechała prenumerata z Black Pantherem i Karnakiem (a przy okazji również z War Machine i Spider-Girl) więc obie powinny dochodzić :smile:


ja dostałem 2 poprzednie tomy dopiero w piątek. ciekawe zatem czy będę mieć paczki szybko zaraz po sobie czy będę czekać 4 tygodnie

Offline SkandalistaLarryFlynt

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 763
Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela - cz. 11
« Odpowiedź #1436 dnia: Styczeń 17, 2019, 01:38:02 pm »
   Opowieści z Asgardu to najlepszy z tych najbardziej hardkorowych ramot i jeden z najlepszych tomów w kolekcji wogóle.
   Deathlok nie jest nudny!!!!!!!!
    Nie zapomniałem, poleciłem wszystkie ale W cieniu Saurona i Druga Geneza są lepsze. Adams to mistrz, z tego co u nas wydano to zdecydowanie najlepszy rysownik lat 70-tych, Steranko też jest świetny.

    Jak dla mnie Wybraniec to bardzo dobry komiks, tak naprawdę jeden z niewielu wydanych w Polsce w której czuć tą legendarną "amerykańskość" Steve Rogersa. Większość historii z nim to tak naprawdę było dosyć typowe superhero, tylko o trochę usztywnionym gościu lubiącym się nieco rządzić ubranym w barwy USA, a tutaj czytając wprost pojawiały mi się przed oczami powiewające flagi a w tle słyszałem "Stars & Stripes Forever". Wyniszczony i umierający Kap instruujący cały czas tego żołnierza "naprzód, naprzód, naprzód musisz dać z siebie wszystko a później jeszcze trochę więcej" zrobił na mnie spore wrażenie, Morell świetnie uchwycił charakter tego "starotestamentowego" Kapitana Ameryki i wprawnie miesza patos z dosyć intymną w sumie historią. Wadą jest to, że komiks jest strasznie krótki, stron niewiele, tekstu niewiele, przeczytałem to za jednym posiedzeniem i to chyba nawet nie pół godziny mi zajęło. Z drugiej strony może to i zaleta, może w większej dawce wszystko to byłoby niestrawne?

   "Diabła Stróża" bierz i nie zwracaj uwagi na marudzenie.

Offline isteklistek

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 612
Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela - cz. 11
« Odpowiedź #1437 dnia: Styczeń 17, 2019, 01:44:12 pm »

ja dostałem 2 poprzednie tomy dopiero w piątek. ciekawe zatem czy będę mieć paczki szybko zaraz po sobie czy będę czekać 4 tygodnie
Może wysyłają jakoś partiami. Zachodniopomorskie, we wtorek dostałem 158 - "Czarna Pantera: Naród pod naszymi stopami" i 159 "Karnak: Wszechobecna skaza".

Offline laf

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 740
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela - cz. 11
« Odpowiedź #1438 dnia: Styczeń 17, 2019, 02:01:20 pm »
   Opowieści z Asgardu to najlepszy z tych najbardziej hardkorowych ramot i jeden z najlepszych tomów w kolekcji wogóle.
Ja też OzA uwielbiam, ale mam też świadomość, że spora osób może czuć znaczne znużenie przy lekturze.

   Deathlok nie jest nudny!!!!!!!!
Jak dla mnie Wybraniec to bardzo dobry komiks
No niestety, w tych kwestiach nie dojdziemy do porozumienia  :wink: .



Offline SkandalistaLarryFlynt

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 763
Odp: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela - cz. 11
« Odpowiedź #1439 dnia: Styczeń 17, 2019, 02:07:32 pm »
Raczej ciężko się znużyć historyjką na 3 strony.