Autor Wątek: Fistaszki - nadciąga Snoopy!  (Przeczytany 84777 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline greg0

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 667
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • bardzo lubimy nasze tłumaczenie
Odp: Fistaszki - nadciąga Snoopy!
« Odpowiedź #375 dnia: Październik 22, 2017, 07:38:29 pm »
@Lucas C
Fistaszki są cudowne .
A co sądzisz o "Calvin & Hobbes" ?
Czytałeś ?
"Jesteś podwójnym sobą."

Offline LucasCorso

Odp: Fistaszki - nadciąga Snoopy!
« Odpowiedź #376 dnia: Październik 22, 2017, 07:43:36 pm »
Ja jeszcze nie.
Ale dałem starszemu synowi jak mu się Fistaszki pokonczyly i chyba nie poczuł chemii, bo się na jednym skończyło.
Zobaczymy jak młodszy, może sięgnie... Stoi koło łóżka, zobaczymy...
Since time immemorial, I and others of my race have beheld the myriad wonders of the universe...

Offline Szczoch

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 769
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ani czarny, ani kwadrat, ani na białym tle.
Odp: Fistaszki - nadciąga Snoopy!
« Odpowiedź #377 dnia: Październik 22, 2017, 10:29:35 pm »
Od 7-go roku życia najstarszego syna (czyli 3 lata to trwało) próbowałem znaleźć cokolwiek, by go zachęcić do czytania w ogóle, a komiksów w szczególe...

Czytać umiał świetnie, to nie było problemem. Po prostu nic go nie wciągało.
Próbowałem Asteriksa. Próbowałem Lucky Luke'a. Próbowałem Kajko i Kokosza. Próbowałem Harry'ego Pottera. Kaczora Donalda. Różnych miesięczników tematycznych (bejblejdy, pokemony, kucyki, psie patrole i świnki peppy)
I zawsze było tak, że dał się namówić na przeczytanie, ale gdy pytałem od razu, po godzinie, następnego dnia albo nawet po kilku dniach "czy chcesz następny" odpowiedź była ta sama: "nie, dziękuję"
Coś tam lepiej wyszło z Tytusem, ale też bez długofalowych efektów

W międzyczasie pod wpływem postów z tego wątku kupiłem kilka tomów czegoś, na co nigdy nie było mnie stać, i trafiało na spód listy rezerwowej, to jest Fistaszków. I pewnego dnia jeden z czytanych przeze mnie tomów leżał sobie spokojnie otwarty (ale grzbietem do góry, ze stołem jako zakładką) i wpadł w ręce syna i VOILA!!!(...)
A u mnie stety-niestety historia niemal odwrotna, ale też z "Fistaszkami" w jednej z ról głównych.
Mój 7-letek również czyta całkiem dobrze, ale chęci nie ma żadnej do lektury samodzielnej. I czym to motywuje? Ano: "Bo jak czytam sam, to nie słyszę głosów". No i chodzi o to, że jak mu czytam - a zwłaszcza jak czytam komiksy - to stosuję cały arsenał intonacji i modulacji. I bez tego - w jego pojęciu - nie ma lektury. A "Fistaszków" dotyczy to w szczególności. No i wpadliśmy w zaklęty krąg, bo chciałbym, żeby czytał sam, ale on się domaga mojego czytania, ja za to nie mam silnej motywacji, by coś z tym zrobić, bo sam chętnie odświeżam sobie komiksy z dzieciństwa, lub nadrabiam zaległości i nowości na rynku komiksu/literatury dla dzieci. Skończy się na tym, że "Pana Tadeusza" też mu będę musiał czytać :/
Inna sprawa, że "Fistaszki" czytam najpierw sam po nocy, bo to jednak "moja" lektura i żadnemu dzieciakowi nic do tego!

No i wreszcie: ciekawe co by Schulz na to nasze podsuwanie "Fistaszków" dzieciom powiedział... Znając (i jakoś rozumiejąc) jego przekonanie, że nie jest to komiks dla dzieci - mógłby nie być zachwycony.
Ja jednak widzę to tak, że "Fistaszki" są dziełem uniwersalnym i dlatego trafiającym także do dzieci (nawet całkiem małych - zaczynaliśmy je czytać, jak miał chyba niecałe 5 lat).

P.S. Obecny tom ma zdaje się jakąś małą obsuwkę. Wg strony NK miał się ukazać 11.10., ale realnie będzie chyba dopiero w przyszłym tygodniu.
A poza tym uważam, że "Iznogud" oraz "Saga o Potworze z Bagien" powinny zostać w całości wydane po polsku.

Offline Szczoch

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 769
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ani czarny, ani kwadrat, ani na białym tle.
Odp: Fistaszki - nadciąga Snoopy!
« Odpowiedź #378 dnia: Kwiecień 17, 2018, 10:59:59 pm »
Już jest!
Nasza Księgarnia jak co roku o tej porze zapowiedziała kolejny tom "Fistaszków zebranych", który ukaże się akurat na Targi Książki, 16 maja.
Lata 1985-1986, a na okładce uroczy zmuł Spike.

https://nk.com.pl/fistaszki-zebrane-1985-1986/2548/ksiazka.html#.WtZt8JfLiM8
A poza tym uważam, że "Iznogud" oraz "Saga o Potworze z Bagien" powinny zostać w całości wydane po polsku.

Offline mibartek

Odp: Fistaszki - nadciąga Snoopy!
« Odpowiedź #379 dnia: Kwiecień 18, 2018, 08:17:16 am »
@Lucas C
Fistaszki są cudowne .
A co sądzisz o "Calvin & Hobbes" ?
Czytałeś ?


Ja stawiam Calvina & Hobbesa wyżej niż Fistaszki w swoim prywatnym rankingu. Może to kwestia sentymentu bo Calvina czytałem sporo wcześniej i lubię do niego wracać.

Offline Szczoch

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 769
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ani czarny, ani kwadrat, ani na białym tle.
Odp: Fistaszki - nadciąga Snoopy!
« Odpowiedź #380 dnia: Wrzesień 26, 2018, 11:11:17 pm »
Jakiś czas temu Nasza Księgarnia zapowiedziała 19 tom "Fistaszków zebranych", obejmujący lata 1987-1988!
https://nk.com.pl/fistaszki-zebrane-1987-1988/2602/ksiazka.html#.W6wAs_aYSM8
Premiera 11 października.

Ciekawe, kiedy nastąpi rocznikowe zrównanie się "Fistaszków" i egmontowego wydania "Garfielda"? O ile w każdym "Garfieldzie" będą mieściły się dwa roczniki (bo tyle chyba mniej więcej obejmują 3 wydania zbiorcze), to wg moich obliczeń powinno to nastąpić z 22 tomem "Fistaszków" i 6 tomem "Garfielda", czyli na wiosnę 2020 roku...
A poza tym uważam, że "Iznogud" oraz "Saga o Potworze z Bagien" powinny zostać w całości wydane po polsku.

 

anything