Autor Wątek: Wydawnictwo Fantasmagorie - wątek zamknięty  (Przeczytany 380480 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Itachi

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 832
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #3555 dnia: Styczeń 12, 2018, 05:35:11 pm »
Może forma nie była odpowiednia, ale z sensem w większości się zgadzam.

Niech te osoby, które ochoczo pisały że idą na policję napiszą jak wygląda sprawa, czy wobec wydawnictwa toczy się jakieś postępowanie? Skoro powstała ta grupa zrzeszonych niezadowolonych klientów fantasmagorii, to przez te 2-3 miesiące powinno być już coś wiadome. Albo to tylko pic na wodę, dużo krzyku bez kropli mleka.

Nic w tym wątku się nie zmienia, połowa użytkowników bije pianę, a sprawa nie posuwa się nawet o milimetr. Nie rozumiem tego gościa, który wkleja zdjęcia przetłumaczonych dodatków czy tam całego komiksu, żali się, wywołuje kolejną burzę - a nie robi tego co powinna. Są metody, żeby zmobilizować wydawcę do ewentualnych spłat za wykonane czynności. Pisanie o tym na fb, jest wątpliwe.

Współczuję użytkownikom sytuacji, w której nadal nie otrzymali komiksów ani pieniędzy. To jest już lekka patologia żeby przez miesiąc nie rozesłać zamówionych rzeczy. Jakoś Michaś może w ciągu tygodnia wysłać jakieś 100-150 paczek, a przy tym cały czas informuje o tym jak wygląda czy już wyglądała sprawa z Nemo. Wystarczą tylko dobre chęci i zaagażowanie.

Offline Szekak

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 497
Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #3556 dnia: Styczeń 12, 2018, 07:05:06 pm »
Nie, ty mi podaj zapisy.


Ja się do zapisów nie odnoszę, komentuje narastające zjawisko gdy każdy kto wszedł w interakcję z tym wydawnictwem narzeka na współpracę z nimi i zgłasza pretensje, ty to zamiatasz pod dywan i udajesz, że zjawisko nie istnieje. Ich umową to oddzielna sprawa. Jak cię ta sprawa nie interesuje i pozostawiasz ja sądowi to jej nie komentuj.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 12, 2018, 07:15:28 pm wysłana przez Szekak »

Offline Cringer

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 715
Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #3557 dnia: Styczeń 12, 2018, 07:24:27 pm »
Nie, ty mi podaj zapisy.
[size=0px]Ja się do zapisów nie odnoszę, komentuje narastające zjawisko gdy każdy kto wszedł w interakcję z tym wydawnictwem narzeka na współpracę z nimi i zgłasza pretensje, [/size]
no przecież to ty oskarżasz wydawnictwo o niedotrzymanie umowy. Umowy której nie tylko nie znasz ale i nie wiesz czy była zawarta. Serio ten tłumacz powinien z tym iść do sądu a nie bawić się w facebooczki.

Offline Szekak

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 497
Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #3558 dnia: Styczeń 12, 2018, 07:57:42 pm »
Ja podsumowuję co się dzieje wokół wydawnictwa i przypominam relacje wielu osób, - wszyscy zarzucają im oszustwa, krętactwo, itp. itd. jak ktoś wierzy, że to masoński spisek, to niech sobie wierzy, ja daję wiarę tym relacjom szczególnie, że doskonale wiem jak wydawnictwo traktuje klientów i jak nie wywiązuje się z umów które z nimi zawarło - Żółwie, brak kontaktu, brak zwrotu gotówki mimo deklaracji, przeciąganie, olewanie, obrażanie, można wymieniać długo. Nie przypominam sobie by klienci komiksowa w innych przypadkach byli tak wkurzeni by zgłaszali sprawy na policję, a tutaj taką sytuację mieliśmy, ba, wciąż mamy - niektóre osoby wciąż oczekują komiksów za które zapłacili pół roku temu, a WF jak gdyby nigdy nic sprzedaje sobie komiksy na allegro w promocyjnej cenie.

Offline parsom

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 671
Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #3559 dnia: Styczeń 12, 2018, 11:07:41 pm »
Weźcie wy sobie załóżcie wątek "etyczne aspekty kupowania komiksów", bo biedny moderator znowu będzie musiał wycinać...

Offline Cringer

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 715
Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #3560 dnia: Styczeń 13, 2018, 01:33:12 am »

[/size][size=0px] jak ktoś wierzy, że to masoński spisek, to niech sobie wierzy, ja daję wiarę tym relacjom szczególnie[/size]
[/size]

moim zdaniem wiara nie ma tu nic do rzeczy. W kwestii rozliczeń wydawnictwa z podwykonawcami nic nie wiem a opierać się na tajemniczym poście na facebooku nie ma sensu.

Offline horror

  • Starszy Mistrz
  • ****
  • Wiadomości: 348
Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #3561 dnia: Styczeń 13, 2018, 06:51:18 am »
nie trzeba być szerlokiem, żeby wywnioskować, że opóźnienia związane z żółwiami wynikają z braku gotówki. Skoro żółwie nie wyszły na czas to prawdopodobnie dlatego, że nie mieli materiałów, które mogliby wydać, gdyż nie otrzymali ich od podwykonawców, którym to nie zapłacili za poprzednią pracę. Zakładam, że dochodzi jeszcze do tego niechlujstwo i przesadny hurraoptymizm właściciela oparty na motto życiowym wilka 'Ну, погоди'.

Wracając do kuchennej metafory, to jak idę do restauracji, to jestem zainteresowany tym, czy w kuchni nie szczają do zupy, a jak szczają to omijam takie restauracje z daleka, a jak komuś to nie przeszkadza to jego wolna wola, tylko niech nie wmawia innym, że zupa ma świetny smak. 

Offline arczi_ancymon

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 125
Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #3562 dnia: Styczeń 13, 2018, 08:11:09 am »
Tu problem polega jeszcze na tym, że nie dość, iż szczają, to jeszcze tej zupy i tak nie podają.

Offline parsom

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 671
Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #3563 dnia: Styczeń 13, 2018, 11:21:51 am »
Ludzie skąd wy te porównania bierzecie? W wątku o wyprzedażach były porównania kupowania komiksów przy podejrzanie niskiej cenie do najcięższych zbrodni. Tutaj porównanie praktyk Fanty do budowy na której giną ludzie czy do knajpy, w której szczają do zupy. I wy to na serio? Jedno porównanie tak przesadzone, że aż trywializujące problem budów, na których giną pracownicy (np. w pewnym arabskich krajach budujących stadiony). A drugie nie przypiął, ni wypiął - jaka zupa? Jakie szczanie? Naszczanie do zupy (skoro już padło to określenie) zmienia jej skład itd. Gdzie wy tu widzicie coś takiego?

Offline Szekak

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 497
Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #3564 dnia: Styczeń 13, 2018, 01:55:42 pm »
1. Jaki problem budów? Nie ma problemu budów, stadiony ładne będą.
2. Problemy WF z płatnościami też zmieniło "skład" żółwii.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 13, 2018, 02:11:59 pm wysłana przez Szekak »

Offline parsom

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 671
Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #3565 dnia: Styczeń 13, 2018, 02:11:48 pm »

Offline Szekak

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 497
Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #3566 dnia: Styczeń 13, 2018, 02:13:29 pm »
Dzięki, fajnie wiedzieć, że ma się poprawna pisownię.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 13, 2018, 02:39:40 pm wysłana przez Szekak »

Offline horror

  • Starszy Mistrz
  • ****
  • Wiadomości: 348
Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #3567 dnia: Styczeń 13, 2018, 09:00:31 pm »
Ludzie skąd wy te porównania bierzecie? W wątku o wyprzedażach były porównania kupowania komiksów przy podejrzanie niskiej cenie do najcięższych zbrodni. Tutaj porównanie praktyk Fanty do budowy na której giną ludzie czy do knajpy, w której szczają do zupy. I wy to na serio? Jedno porównanie tak przesadzone, że aż trywializujące problem budów, na których giną pracownicy (np. w pewnym arabskich krajach budujących stadiony). A drugie nie przypiął, ni wypiął - jaka zupa? Jakie szczanie? Naszczanie do zupy (skoro już padło to określenie) zmienia jej skład itd. Gdzie wy tu widzicie coś takiego?

a to ja pisalem to bardzej w odpowiedzi do kolegi, ktory pisal ze nie interesuje go co sie w kuchni dzieje. mnie interesuje, a moja wypowiedz buduje na jego porownaniu. prosze czytac wszystkie wypowiedzi, to mysle ze nie bedzie nieporozumien.

Kijanek

  • Gość
Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #3568 dnia: Styczeń 13, 2018, 11:16:48 pm »
@ up
Rany, coraz częściej na tym forum trzeba tłumaczyć wiele rzeczy.
Kupując cokolwiek interesuje cię produkt finalny, i mało cię obchodzi jak jest tworzony.
Tu każdy z nas powinien się zastanowić ile osób ginie w Kongu, by "cywilizowany człowiek" mógł korzystać z komputera czy smartphona i jakoś nikt nie rzuca się krwawy komputer czy telefon.
Pomijając całą otoczkę jaka powstała wokół wydawnictwa, naprawdę opieranie się na wynurzeniach osoby w poście na fb, gdzie znamy tylko wynik jest głupie, to że ktoś "mógł popełnić przestępstwo", nie znaczy że moralnie można odpłacić pięknym za nadobne. Próbą rozpętania kolejnej g-burzy. Sorki wydawnictwo popełniło wiele błędów, popełnia ich sporo teraz, potrafią wydawać komiksy, dobrze by było by skupili się na tym co im wychodzi.

Offline horror

  • Starszy Mistrz
  • ****
  • Wiadomości: 348
Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #3569 dnia: Styczeń 14, 2018, 09:06:16 am »
@ up
Rany, coraz częściej na tym forum trzeba tłumaczyć wiele rzeczy.
Kupując cokolwiek interesuje cię produkt finalny, i mało cię obchodzi jak jest tworzony.
Tu każdy z nas powinien się zastanowić ile osób ginie w Kongu, by "cywilizowany człowiek" mógł korzystać z komputera czy smartphona i jakoś nikt nie rzuca się krwawy komputer czy telefon.
Pomijając całą otoczkę jaka powstała wokół wydawnictwa, naprawdę opieranie się na wynurzeniach osoby w poście na fb, gdzie znamy tylko wynik jest głupie, to że ktoś "mógł popełnić przestępstwo", nie znaczy że moralnie można odpłacić pięknym za nadobne. Próbą rozpętania kolejnej g-burzy. Sorki wydawnictwo popełniło wiele błędów, popełnia ich sporo teraz, potrafią wydawać komiksy, dobrze by było by skupili się na tym co im wychodzi.

rany coraz wiecej rzeczy trzeba tłumaczyć tobie. i to coraz czesciej. gdyby ludzi nie interesowało skąd biorą się cenne metale używane w sprzęcie elektronicznym, którym się posługują to by firmy z tej branży nie starały się udawadniać, że metale które pozyskują pochodzą z legalnych czy czystych źródeł. zmiana zachodzi bardzo powoli, ale zachodzi i jest możliwa miedzy innymi dzięki temu, że jednak kogoś interesuje to co w kuchni się dzieje - posługując się twoją metaforą.

co do argumentu odpłacania pięknym za nadobne i łączenia go z moralnością to przemilczę go, bo naprawdę nie wiem o co ci chodzi tym razem. czy o to, że niemoralne jest pytać o to czy rzeczywiście ludziom po drodze się płaci za ich pracę, czy może zbyt moralne jest stanowisko, że komuś może nie podobać się taka praktyka i jeżeli wokalizuje swoje obawy to wtedy odpłaca pięknym za nadobne. czy może nadobnym jest to, że wydawca postanawia nie płacić swoim podwykonawcom. i co jest pięknym w tym wypadku?

i oczywiście uważam, że jeżeli wydawnictwo potrafi wydawać komiksy to powinno się na tym skupić. część tego procesu to płacenie ludziom i wysyłanie zamówionego towaru itd. nie będę się tutaj rozwodził bo pewnie sam wiesz dobrze o czym mówię. Wiesz też dobrze, że ciebie to nie obchodzi, bo interesuje cię produkt finalny, a jednak są ludzie których to obchodzi, a jak ich nie chcesz słuchać to twoja sprawa.