Autor Wątek: Tłumaczenia komiksów w Polsce  (Przeczytany 12798 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Ryba2111

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 517
Odp: Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #180 dnia: Grudzień 13, 2017, 07:09:19 am »
Jakiś random z neta postanowił rozkręcić kolejną drame i poddał w wątpliwość dobre tłumaczenie komiksu, odnosząc je do Semicowej wersji. Porównanie z oryginałem wypada w porządku, nie ma wielkich zgrzytów. Jakieś odstępstwa na pewno się zdarzają, ale no przykry jest ten ciągły atak i zgrywanie fachowców w kwestiach tłumaczeń. A co do zarzutu z tłumaczeniem jak z translatora, to beka do kwadratu.

Offline JanT

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 5 481
Odp: Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #181 dnia: Grudzień 13, 2017, 07:49:45 am »
Na "Wieże Babel" z WKKDC też nikt nie narzekał (gdzie nakład z 10 razy większy  :smile: ) a tam były mega kwiaty.

"But tomorrow... what you'd like to do" potwierdza, że tłumaczenie FS "i zająć się tym czym chcesz" jest bez sensu :>
To jest dobre tłumaczenie?  :biggrin:

Offline mkolek81

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 994
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #182 dnia: Grudzień 13, 2017, 08:16:04 am »
To jest dobre tłumaczenie?  :biggrin:
Nie twierdzę, że jest idealne. Ale robienie porównania do TM-Semicowego, zamiast oryginałów to jest już trolling.
skończyło mi się miejsce na komiksy :(

w czekaniu na zbiorcze tomy "W poszukiwaniu ptaka czasu"

Offline JanT

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 5 481
Odp: Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #183 dnia: Grudzień 13, 2017, 08:22:59 am »
Jak Józkowi nie grało tłumaczenie to porównywał z TM-Semic bo nie miał oryginału. U Fanty nie trzeba nic porównywać żeby było widać że jest dziwnie  :smile:

Offline Kijanek

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 341
Odp: Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #184 dnia: Grudzień 13, 2017, 08:28:52 am »
Może niech ktoś zrobi porównanie, oryginał, TM-S, Fanta oraz fanowskie tłumaczenia.
Dopiero by było wesoło.
Jaki sens ma literalne tłumaczenie wyrwanych z kontekstu kardów,
Kiedyś pisałem skoro cały tekst tłumaczenia jest spójny i nie ma zgrzytów pokroju Archie`go czy Wiedzmina, to po kiegdo wuja rozpisywać się. Tłumacz ma dowolność interpretacji tekstu.
Panowie i Panie gdzie radość z czytania?
Czy takie same elaboraty piszecie na stronach wydawnictw, odnośnie tłumaczeń prozy lub na forach filmowych, odnośnie tłumaczeń filmów?

Offline Cringer

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 627
Odp: Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #185 dnia: Grudzień 13, 2017, 09:41:41 am »
To jest dobre tłumaczenie?  :biggrin:
a lepsze jest: "Może coś wam będzie odpowiadać"?

Offline parsom

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 472
Odp: Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #186 dnia: Grudzień 13, 2017, 11:07:38 am »
Panowie i Panie gdzie radość z czytania?
Czy takie same elaboraty piszecie na stronach wydawnictw, odnośnie tłumaczeń prozy lub na forach filmowych, odnośnie tłumaczeń filmów?

Tłumaczenie filmów to osobna historia, tutaj też się nieźle wyrabia. Czy takie same elaboraty piszę na stronach wydawnictw odnośnie tłumaczeń prozy? Nie, bo ta którą czytam jest tłumaczona przez ludzi znających się na swojej robocie. Ale znam przynajmniej jeden przykład takiego "przekładu" który dobrze obrazuje, że radość czytania o którą pytasz jest mocno uzależniona od jakość przekładu. Dawno temu wydawnictwo "Fatum" wydało "12 krzeseł" Ilfa i Pietrowa oraz coś co nazwali "Wielkim Kombinatorem". Było to tłumaczenie niejakiego Tadeusz Magistra. Nie wiem na ile zawinił tam ten tłumacz, a na ile totalny brak korekty, ale to jest doskonały przykład jak można spier... rewelacyjny oryginał. Coś, co mnie mocno bawiło w przekładzie Brzechwy i Żeromskiego, tutaj nie bawiło mnie w ogóle, a irytowało niepomiernie. Książki te trzymam na półce z zażenowaniem, w oczekiwaniu na nowe wydanie.
I teraz do sedna. Otóż wbrew temu co się niektórym wydaje tłumaczyć nie każdy może. A niestety wydawcy komiksów dość często te tłumaczenia trochę olewają i dają do zrobienia przysłowiowemu szwagrowi za równie przysłowiową flaszkę. Jeżeli coś nie brzmi dobrze po polsku i sprawia wrażenie mechanicznego tłumaczenia skupionego na warstwie literalnej, ale pozbawionego szerszego namysłu (to jest właśnie tłumaczenie jak z translatora - bekaj sobie Rybo nawet do sześcianu) to jest to jednak sygnał, ze tłumacz za bardzo się na robocie nie zna.
Przy czym - od razu zastrzegam, że nie mówię, że to Fanta tak robi czy też że tylko Fanta tak robi. Drażniło mnie to u innych wydawców. U Fanty nie wiem, bo jeszcze nie czytałem. Jak napisałem wcześniej - jeżeli to tylko te fragmenty tu pokazane, to nie ma tragedii.
Ale - wołałbym żeby wydawcy przejmowali się również tłumaczeniem, a nie tylko drukiem obrazków. W końcu po coś te dialogi w komiksach są. I nawet jeżeli w oryginale to nie Szekspir to jednak nie jest powód, żeby jeszcze pogarszać to tłumaczeniem.

Offline Kijanek

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 341
Odp: Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #187 dnia: Grudzień 13, 2017, 11:33:10 am »
@ up
Powtarzam to co pisałem wcześniej, jeśli mimo wszystko tłumaczenie jest spójne, nie jest ewidentnie skopane, naprawdę nie ma potrzeby rozkładanie jego na czynniki pierwsze.
Chyba nawet jest wątek o błędach tłumaczeń.
Zabawa w takie rzeczy w wątku wydawnictw, można to porównać do tłumu gapiów jakiegoś wydarzenia na ulicy, nikt nie zwraca uwagi na pewne rzeczy do czasu aż ktoś nie rzuci hasłem - zobacz to i to, zaczyna się robić tłumek.
Wielu czytelników nie zwróci uwagi na jakiś błąd, do póki się go nie wskażę.
Z drugiej strony sporo osób nie dostało jeszcze swoich egzemplarzy i też takie psucie zabawy jest troszkę nie fair. Fajnie że jakiś no-life dostał swój egzemplarz i że mógł przeanalizować przecinek po przecinku, tłumaczenie z oryginałem oraz wcześniejszym wydaniem, ale dlaczego z uporem maniaka raczeni jesteśmy spoilerami takiego kalibru? Właśnie sprawdziłem że pierwszy post o błędach w tłumaczeniu wysłał łowca postów i siewca burz :)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 13, 2017, 11:39:05 am wysłana przez Kijanek »