Autor Wątek: Gdzie kupować komiksy?  (Przeczytany 200438 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline arczi_ancymon

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 105
Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #3045 dnia: Styczeń 12, 2018, 02:17:41 pm »
Nie chcę straszyć, ale mogła zaginąć. Reklamacje/kontakt z BOK Ruchu to mordęga, więc nawet właścielowi Fantasmagorii nie życzę ;)

Offline juras9

  • Młodszy Mistrz
  • ***
  • Wiadomości: 342
Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #3046 dnia: Styczeń 12, 2018, 02:32:28 pm »
Mam pytanie, bo na pewno mieliście już podobną sytuację. Od dwóch dni paczka w Ruchu ma status: "Twoja paczka potrzebuje jeszcze trochę czasu". Co to znaczy? Cierpliwie czekać czy obawiać się, że gdzieś im przesyłka zaginęła? Jeśli to drugie, do kogo pisać: nadawcy czy dostawcy?


Dwa dni to nic, raz czekałem 6 dni na paczkę w ruchu i w końcu doszła. Co prawda był to okres świąteczny, a paczka wyglądała jak po spotkaniu z walcem, ale poza tym chyba nie ma się co martwić.

Offline misiokles

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 094
  • Old spice.
Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #3047 dnia: Styczeń 12, 2018, 03:54:11 pm »
Też moje paczki z Ruchu nierws szły na piechotę do mojego punktu odbioru. Czekaj spokojnie.

Online Amer

  • Młodszy Terminator
  • **
  • Wiadomości: 98
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #3048 dnia: Styczeń 12, 2018, 04:17:12 pm »
Jeszcze raz ja, nie wiem, czy dobry temat, ale spróbuję. Czy warto brać dalej udział w tej licytacji: http://allegro.pl/sin-city-5-rodzinne-wartosci-miller-i7121734055.html

Brakuje mi tego tomu. Wczoraj był dostępny nawet zafoliowany z opcją "Kup teraz" za ok. 40 złotych, ale też ze zniszczonymi dolnymi rantami okładki. Na tyle zniszczonymi (dziury), że kupno nie wchodziło w grę. Tu zaś cena została już mocno wywindowana, między innymi przeze mnie (300,00 zł). Zostałem przed momentem znowu przelicytowany i zastanawiam się, czy ta pozycja jest aż tyle warta (wiem, wiem, tyle jest coś warte, ile ktoś jest skłonny zapłacić).

Chodzi mi bowiem o to, że Egmont może w każdej chwili wznowić tę pozycję i nie chcę za dwa tygodnie żałować, że przepłaciłem. W chyba zeszłym roku dwa dodatki do Harry'ego Pottera ("Quidditch przez wieki" oraz "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć") szły po ok. 150 zł każdy. A najdroższy dodatek ("Baśnie barda Beedle'a") nawet po 300 złotych i więcej. Były to stare wydania w niejednolitej szacie graficznej. Zakupiłem dwa pierwsze z wymienionych dodatków, marnie wyglądały na półce (stan bardzo dobry, jak nieczytane, ale kieszonkowy format, miękka okładka, niknęły na półce pośród innych pozycji). Po dwóch tygodniach sprzedałem za dokładnie tę samą kwotę (w mojej ocenie zawyżoną, ale i tak niższą niż te same pozycje na innych aukcjach). A po kolejnych dwóch tygodniach gruchnęła wiadomość, że będzie wznowienie wszystkich trzech dodatków w twardych okładkach, rozszerzonych, z nowymi ilustracjami, w tym samym formacie i identycznym stylu. Za sumaryczna kwotę 66 złotych (nie licząc 10 zł za dostawę). I jeszcze ponoć 100% ze sprzedaży szło na cele charytatywne. Aż żałowałem tego, który ode mnie kupił.

Z drugiej strony stan komiksu wydaje się idealny i szkoda przegapić. Co myślicie?
Poloniusz: Cóż czytasz, mości książę?
Hamlet: Dymki, dymki, dymki.

Offline misiokles

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 094
  • Old spice.
Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #3049 dnia: Styczeń 12, 2018, 04:20:30 pm »
A jak ci źle podpowiemy to będziesz na nas zły?

Online Amer

  • Młodszy Terminator
  • **
  • Wiadomości: 98
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #3050 dnia: Styczeń 12, 2018, 04:23:35 pm »
Oczywiście, że będę. Dlatego pytam. Żeby mieć potem możliwość obwiniać cały świat.
Poloniusz: Cóż czytasz, mości książę?
Hamlet: Dymki, dymki, dymki.

Offline misiokles

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 094
  • Old spice.
Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #3051 dnia: Styczeń 12, 2018, 04:55:48 pm »
Na twoim miejscu był kupił ten tom uszkodzony za 40 zł. Ok, nie za fajny stan, ale poznasz całą fabułę. Jak nie będzie dodruku to będziesz miał całość, bądź może za rok, dwa trafisz na dobrą okazję i podmienisz tom. Jak egmont zrobi dodruk to podmienisz tom, a stary wyrzucisz do kosza, gdyż w przypadku dodruku nikt nie kupi takiego stanu. Wszystkie te opcje wciąż są tańsze, niż 300 zł na allegro. Ja tak skompletowałem sobie Hellboya. Spętaną Trumnę kupiłem dość wyczytaną i bez sentymentu jej się pozbędę na rzecz Library edition.

Offline midar

  • Młodszy Terminator
  • **
  • Wiadomości: 112
Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #3052 dnia: Styczeń 12, 2018, 05:08:01 pm »
Na twoim miejscu był kupił ten tom uszkodzony za 40 zł. Ok, nie za fajny stan, ale poznasz całą fabułę. Jak nie będzie dodruku to będziesz miał całość, bądź może za rok, dwa trafisz na dobrą okazję i podmienisz tom. Jak egmont zrobi dodruk to podmienisz tom, a stary wyrzucisz do kosza, gdyż w przypadku dodruku nikt nie kupi takiego stanu. Wszystkie te opcje wciąż są tańsze, niż 300 zł na allegro. Ja tak skompletowałem sobie Hellboya. Spętaną Trumnę kupiłem dość wyczytaną i bez sentymentu jej się pozbędę na rzecz Library edition.


Bardzo słuszne podejście, a biorąc pod uwagę, że wszystkie lub prawie wszystkie pozostałe tomy są dostępne, dodruk tego jest niemal pewny.

Offline Itachi

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 720
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #3053 dnia: Styczeń 12, 2018, 05:23:08 pm »
Bardzo słuszne podejście, a biorąc pod uwagę, że wszystkie lub prawie wszystkie pozostałe tomy są dostępne, dodruk tego jest niemal pewny.

Niemal robi wielką różnicę. Od kilku lat brakuje tego tomu i ani razu Egmont nie potwierdził, że planuje kiedyś go wydać.

Offline midar

  • Młodszy Terminator
  • **
  • Wiadomości: 112
Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #3054 dnia: Styczeń 12, 2018, 05:27:17 pm »
Niemal robi wielką różnicę. Od kilku lat brakuje tego tomu i ani razu Egmont nie potwierdził, że planuje kiedyś go wydać.


Czekałem, czy to „niemal” przejdzie bez echa 😀. Zresztą dodałem to słowo później, edytując post. I się nie zawiodłem 😀

Offline Itachi

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 720
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #3055 dnia: Styczeń 12, 2018, 05:36:18 pm »
Słowo to wskazuje, że coś jest pewne na powiedzmy 90% :wink: W tym wypadku raczej tak nie jest.

Offline Death

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 937
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #3056 dnia: Styczeń 12, 2018, 05:54:36 pm »
W sumie zabawna sytuacja, bo kilka lat temu wszystkie tomy Sin City oprócz tego różowego i najgrubszego były niedostępne i chodziły po kilkaset zetów za sztunię. A różowy można było dopaść np. w Bonito za ok 3 dyszki.
A dziś odwrotnie. :smile: Też mi go brakuje, bo Sin City do kolekcji kupiłem kilka miesięcy temu. Lata temu czytałem z biblio, a kiedy postanowiłem w końcu mieć swoją serię na półce, to różowego nichuchu.
Pamiętam też, że te kilkanaście lat temu czytałem je z biblio na przemian ze 100 nabojami i ta druga seria mi się podobała bardzo średnio. W porównaniu z SC wręcz słabo. No to zamierzam teraz kupować te kulki z Egmontu w nowym wydaniu i zobaczymy jak mi podejdzie.

Offline starcek

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 426
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #3057 dnia: Styczeń 12, 2018, 06:49:36 pm »
O matko i córko - za tyle to można było kupić całość w Big Damn Sin City w oryginale, a do tego powiększonym formacie. :shock:
- Dlaczego zawsze odpowiadacie pytaniem na pytanie?
- A jakie było pytanie?

Offline Szekak

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 478
Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #3058 dnia: Styczeń 12, 2018, 08:03:03 pm »
Jeszcze raz ja, nie wiem, czy dobry temat, ale spróbuję. Czy warto brać dalej udział w tej licytacji: http://allegro.pl/sin-city-5-rodzinne-wartosci-miller-i7121734055.html

Brakuje mi tego tomu. Wczoraj był dostępny nawet zafoliowany z opcją "Kup teraz" za ok. 40 złotych, ale też ze zniszczonymi dolnymi rantami okładki. Na tyle zniszczonymi (dziury), że kupno nie wchodziło w grę. Tu zaś cena została już mocno wywindowana, między innymi przeze mnie (300,00 zł). Zostałem przed momentem znowu przelicytowany i zastanawiam się, czy ta pozycja jest aż tyle warta (wiem, wiem, tyle jest coś warte, ile ktoś jest skłonny zapłacić).

Chodzi mi bowiem o to, że Egmont może w każdej chwili wznowić tę pozycję i nie chcę za dwa tygodnie żałować, że przepłaciłem. W chyba zeszłym roku dwa dodatki do Harry'ego Pottera ("Quidditch przez wieki" oraz "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć") szły po ok. 150 zł każdy. A najdroższy dodatek ("Baśnie barda Beedle'a") nawet po 300 złotych i więcej. Były to stare wydania w niejednolitej szacie graficznej. Zakupiłem dwa pierwsze z wymienionych dodatków, marnie wyglądały na półce (stan bardzo dobry, jak nieczytane, ale kieszonkowy format, miękka okładka, niknęły na półce pośród innych pozycji). Po dwóch tygodniach sprzedałem za dokładnie tę samą kwotę (w mojej ocenie zawyżoną, ale i tak niższą niż te same pozycje na innych aukcjach). A po kolejnych dwóch tygodniach gruchnęła wiadomość, że będzie wznowienie wszystkich trzech dodatków w twardych okładkach, rozszerzonych, z nowymi ilustracjami, w tym samym formacie i identycznym stylu. Za sumaryczna kwotę 66 złotych (nie licząc 10 zł za dostawę). I jeszcze ponoć 100% ze sprzedaży szło na cele charytatywne. Aż żałowałem tego, który ode mnie kupił.

Z drugiej strony stan komiksu wydaje się idealny i szkoda przegapić. Co myślicie?
Ja ci osobiście doradzam byś poczekał. Sin City to komiks kultowy i obstawiam, że za max dwa lata będzie reedycja całości na twardo w nowym wydaniu, podobnym jak teraz jest wydawany Hellboy. Komiksów jest zatrzęsienie, więc jeżeli cię nie pili, to czekaj. Ja czekam. :wink:

Offline absolutnie

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 936
Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #3059 dnia: Styczeń 12, 2018, 08:16:28 pm »

Brakuje mi tego tomu.


"Sin City" to komiks genialny. Ale genialny jest pierwszy tom, który kiedyś nosił tytuł "Sin City", a teraz nazywa się "Długie pożegnanie", czy jakoś tak. Pozostałe są znakomite, wybitne lub takie sobie. "Rodzinne wartości" są takie sobie.
Moi przedmówcy mają rację: wcześniej czy później to musi zostać wznowione, bo jest częścią znakomitej serii. Sam w sobie album ten nie jest jednak znakomity. Jeśli za niego zapłacisz za dużo, to twoje rozczarowanie tym, że nie jest wart swojej ceny będzie ogromne.
Nie kupuj.
Czekaj na wznowienie.
Imaginary enemies are not hard to conjure into being.