Autor Wątek: Technokapłani  (Przeczytany 19466 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

zatapatit

  • Gość
Technokapłani
« dnia: Listopad 10, 2002, 11:16:21 pm »
Utworzyłem ten topic bo ciekaw jestem czy można napisać choć jedno dobre słowo o tym komiksie. Jeśli takie słowo przychodzi ci do głowy to pisz...

Anonymous

  • Gość
Technokapłani
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 11, 2002, 12:11:47 am »
kolorowy  8)

Offline Cujo

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 720
Technokapłani
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 11, 2002, 11:49:20 am »
Rozumiem, ze ciezko bedzie Ci to pojac, ale mozna.
Moze nie jestem zbyt mocno obiektywny bo wg. mnie wszystko, co wychodzi spod reki Jodo jest mistrzostwem swiata. Jednoczesnie potrafie zrozumiec, wrecz zgadzam sie, ze ten komiks mozna uznac za kontrowersyjny. Ale wszystkie prace Jodorowskiego sa takie i nie kazdemu sie musza podobac. Jestes ciekaw czy mozna powiedziec chociaz jedna dobra rzecz o tym komiksie wiec zgaduje, ze nie podobalo Ci sie w nim kompletnie nic. To mnie sklania do dalszego zgadywania - nie podoba Ci sie Kasta Metabaronow, nie bedzie ci sie podobal Incal i generalnie gustujesz w innego typu komiksach (np. Batman :>). Nie to zebym specjalnie pochwalal (w koncu gustow nie powinno sie wartosciowac) ale zgaduje dalej - tak naprawde nie jestes ciekawy czy mozna powiedziec choc jedno dobre slowo o Technokaplanach tylko stworzyles ten temat by wyrazic rozgoryczenie nad faktem "wyrzucenia pieniedzy w bloto" i chcialbys znalezc pokrewne dusze laczace sie z toba w tym bolu. Podobne intencje jak z topiciem o batmanie tylko ze w odwrotna strone.
[demaskacja mode: off] ;)
The most merciful thing in the world is inability of the human mind to correlate all its content" - H. P. Lovecraft

zatapatit

  • Gość
Technokapłani
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 11, 2002, 03:49:58 pm »
Cytat: "Cujo"
Rozumiem, ze ciezko bedzie Ci to pojac, ale mozna.
Moze nie jestem zbyt mocno obiektywny bo wg. mnie wszystko, co wychodzi spod reki Jodo jest mistrzostwem swiata. Jednoczesnie potrafie zrozumiec, wrecz zgadzam sie, ze ten komiks mozna uznac za kontrowersyjny. Ale wszystkie prace Jodorowskiego sa takie i nie kazdemu sie musza podobac. Jestes ciekaw czy mozna powiedziec chociaz jedna dobra rzecz o tym komiksie wiec zgaduje, ze nie podobalo Ci sie w nim kompletnie nic. To mnie sklania do dalszego zgadywania - nie podoba Ci sie Kasta Metabaronow, nie bedzie ci sie podobal Incal i generalnie gustujesz w innego typu komiksach (np. Batman :>). Nie to zebym specjalnie pochwalal (w koncu gustow nie powinno sie wartosciowac) ale zgaduje dalej - tak naprawde nie jestes ciekawy czy mozna powiedziec choc jedno dobre slowo o Technokaplanach tylko stworzyles ten temat by wyrazic rozgoryczenie nad faktem "wyrzucenia pieniedzy w bloto" i chcialbys znalezc pokrewne dusze laczace sie z toba w tym bolu. Podobne intencje jak z topiciem o batmanie tylko ze w odwrotna strone.
[demaskacja mode: off] ;)


Pierwsze co mi przychodzi do głowy po przeczytaniu tego posta:
"Przyszłość Ziemi zagadką się jawi
Zgaduj-zgadula, gdzie jest Rulewski?..."

Myślę, że jesteś odpowiednią osobą aby odpowiedzieć Tymonowi Tymańskiemu na jego pytanie.
Zgaduj-zgadulo, nie wiem czy cię to wogóle zainteresuje, być może wystarczają ci jedynie twoje domysły, ale bardzo lubię Kastę... i cenię Moebiusa. Aż mi ręce opadają kiedy czytam twoje domysły na temat moich gustów. Ostatnio nurtuje mnie tajemnica Atlantydy i meteoru tunguskiego - nie masz jakichś domysłów na ten temat???
Szukam pokrewnych mi osób, którym komiks ten się nie podoba prosząc o dobre słowo na jego temat??? Widzę że logika i fakty są dla ciebie mniej istotne od wytworów twego umysłu.
Chłopcze, zapamiętaj, "De gustibus non est disputandum". Nie dyskutuję o gustach, piszę o komiksach.
Prosiłem o dobre słowo o Technokapłanach. Zapełniłeś kilkanaście linijek, ale dobrego słowa nie wyraziłeś. Czyżby był to aż tak zły komiks, że nawet jego gorliwy obrońca nie dostrzega w nim plusów?

Offline Cujo

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 720
Technokapłani
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 11, 2002, 04:11:07 pm »
Cytat: "zatapatit"
Zgaduj-zgadulo, nie wiem czy cię to wogóle zainteresuje, być może wystarczają ci jedynie twoje domysły, ale bardzo lubię Kastę... i cenię Moebiusa.

W takim razie pewnie zainteresuje, ba - zaskoczy :shock: Cie fakt, ze Janjetov (rysownik Technokaplanow, ktorego tak silnie nie lubisz) przejmujac serie Incal od Moebiusa na nim wlasnie sie wzorowal, czy udanie czy nie - de gustibus non est disputandum, jak to slicznie ujales. W kazdym razie styl Janjetowa mocno jest zabarwiony samym Moebiusem. Wyszla wiec tu nam lekka sprzecznosc.
Cytuj
Prosiłem o dobre słowo o Technokapłanach. Zapełniłeś kilkanaście linijek, ale dobrego słowa nie wyraziłeś. Czyżby był to aż tak zły komiks, że nawet jego gorliwy obrońca nie dostrzega w nim plusów?

Dostrzega. Same plusy. Ale wydzwiek twojego posta byl negatywny jakkolwiek bys teraz nie chcial go wybielic. Moze bylem zbyt ofensywny, nie mialem tego w zamiarze, ale zaskoczenie taka zimna krytyka komiksu mojego ulubienca podgotowalo mi krew.
The most merciful thing in the world is inability of the human mind to correlate all its content" - H. P. Lovecraft

zatapatit

  • Gość
Technokapłani
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 11, 2002, 04:18:24 pm »
Cytat: "Cujo"
W takim razie pewnie zainteresuje, ba - zaskoczy :shock: Cie fakt, ze Janjetov (rysownik Technokaplanow, ktorego tak silnie nie lubisz) przejmujac serie Incal od Moebiusa na nim wlasnie sie wzorowal, czy udanie czy nie - de gustibus non est disputandum, jak to slicznie ujales.


Ależ wcale mnie to nie zaskakuje. Znam Moebiusa i widzę na kim nieudolnie wzorował się Janjetov. Czy go nie lubię? Kiedy to napisałem? Znam tylko jedno dzieło Janjetova - Techno... właśnie.
 I co ma gust ze skrytykowaniem go. Czyj gust? Mój, Janjetova, Jodorowskiego czy twój?

Offline Cujo

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 720
Technokapłani
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 11, 2002, 04:38:17 pm »
Cytat: "zatapatit"
Ależ wcale mnie to nie zaskakuje. Znam Moebiusa i widzę na kim nieudolnie wzorował się Janjetov. Czy go nie lubię? Kiedy to napisałem? (...) I co ma gust ze skrytykowaniem go. Czyj gust? Mój, Janjetova, Jodorowskiego czy twój?


"Nigdy nie przepadałem za Kowalskim, ale pierwszy tom kupiłem. Dalszych części nie mam zamiaru nabywać. Jednak na obronę Kowalskiego powiem, że Technokapłani są rysowani jeszcze gorzej" - z topicu "Gail".
Zastanawiam sie jak mozna stawiac Janjetova obok Kowalskiego, ale nie jest to istotne. Jak ktos wyglasza takie opinie bedac artysta plastykiem to rzeczywiscie zdaje sobie sprawe, ze gust tutaj nie ma nic do rzeczy.
I na tym proponuje skonczyc jalowa dyskusje o niczym, bo do niczego nie dojdziemy prezentujac biegunowo odmienne gusta. Moze sie to skonczyc po prostu wzajemnym przekrzykiwaniem sie w najlepszym przypadku, czego chcialbym uniknac.
The most merciful thing in the world is inability of the human mind to correlate all its content" - H. P. Lovecraft

zatapatit

  • Gość
Technokapłani
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 11, 2002, 06:06:02 pm »
Cytat: "Cujo"

Zastanawiam sie jak mozna stawiac Janjetova obok Kowalskiego, ale nie jest to istotne. Jak ktos wyglasza takie opinie bedac artysta plastykiem to rzeczywiscie zdaje sobie sprawe, ze gust tutaj nie ma nic do rzeczy.

Ależ o to mi chodzi! Wreszcie dotarło. Alleluja!!! Skrytykowanie czyjegoś dzieła, czy to literackiego, czy to filmowego, czy komiksowego nie musi mieć nic wspólnego z czyimkolwiek gustem. Co mój zawód ma z tym wspólnego - nie pojmuję.
Cytat: "Cujo"

I na tym proponuje skonczyc jalowa dyskusje o niczym, bo do niczego nie dojdziemy prezentujac biegunowo odmienne gusta. Moze sie to skonczyc po prostu wzajemnym przekrzykiwaniem sie w najlepszym przypadku, czego chcialbym uniknac.

Ależ proszę bardzo. Nie chcesz kontynuować dyskusji - nie kontynuuj. OK.

Ja tylko powtórzę, bo niektórzy pewnie już się pogubili o co chodzi w tym topicu:
Ciekaw jestem czy można napisać choć jedno dobre słowo o Technokapłanach. Jeśli takie słowo przychodzi ci do głowy to pisz...

Offline wilk

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 348
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cromwell Stone - komksowe różności
Technokapłani
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 11, 2002, 06:23:04 pm »
Heh.. ja sie troszke pogubilem w waszej wymianie zdan....
Co mi sie podobalo w tym komiksie? Przede wszystkim swietny pomysl z rysowaniem takich drobnych kresek. Moze to nie jest fachowe okreslenie ale wiadomo o co chodzi. Domyslam sie ze Jenjetov bedac uczniem Moebiusa podpatrzyl to u niego ale i tak mi sie to podoba. Poza tym jak na komputerowe kolory jest bardzo ladnie pokolorowany, najladniej z tego co widzialem. No i sam klimat scenariusza jest bardzo fajny. Kosmos, statki.. space opera, w ogole widac ze jakos ten komiks laczy sie z Kastą. Poza tym czytajac go usmiechalem sie na skutek podobienstwa (nie wiem czy zamierzonego) np. nazw postaci z postaciami historycznymi.
Np. w komiksie byl mistrz de loyoza, ktory skojarzyl mi sie z Ignacym Loyolą :) Moze zbyt pozno go czytalem :)

zatapatit

  • Gość
Technokapłani
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 11, 2002, 08:01:03 pm »
Wielkie dzięki Wilku.
Dzięki tobie udało sie przerwać zaklęty krąg CujoZatapatitCujoZatapatitCujoZatap atit...

Offline Rzezbiarz.wg

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 673
    • TheRzezbiarz Travels
Technokapłani
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 12, 2002, 10:21:40 am »
Znam dopiero 3 komiksy Jodorovskiego (te wydane w Polsce) - ale juz przeczuwam, ze nie bedzie nalezal do moich ulubiencow.
Mam nieodparte wrazenie, ze klisza klisze, a kalka kalke pogania, co w zasadzie nie musialoby byc minusem, ale mr J. zongluje nimi w sposub malo, moim zdaniem, ekscytujacy.
Strasznie schematyczne sa dzielka Jodo. Wszystkie te sagi na kilkadziesiat albo kilkaset lat rozciagniete - czy mr J. stworzyl jakis scenariusz dziejacy sie w przeciagu kilku dni?

Acha, zeby nie bylo watpliwosci - nie trawie Batmana i jemu podobnych - lubie komiks europejski.

A rysunki Janjetova dosc mi sie podobaja - "kreseczki" sa fajne, choc wolalbym zeby nie uzywal komputerowych efektow.
Bardzo podobala mi sie okladka - poza krojem liter tytulu.

Zasadniczo Techno... podobaly mi sie bardziej niz Meta...

I jeszcze draznia mnie te wszystkie meta, techno, paleo... itd

Offline jax

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 879
    • http://basketcom.republika.pl
Technokapłani
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 14, 2002, 06:37:22 am »
Właśnie przeczytałem wczoraj technokapłanów i ... rozczarowanie.
Kasta metabaronów podobala mi się i oczekiwałem może nie dzieła na tym poziomie ale przynajmniej czegoś dobrego, solidnego.
Tymczasem T-kapłani są strasznie nierówni: watki w real life jeszcze są ok, ale te cybernetyczne bełkoty w wirtualnej rzeczywistości - nie do zniesienia.
Ale jeszcze gorszy jest rysunek - takie mieszanie rysunku ręcznego z komputerowym jest niedopuszczalne!  Chodzi mi o to że najczęściej nie ma to żadnego uzasadnienia tzn. na tym samym kadrze jedna postać  narysowana jest komputerowo, a np. 2 inne ręcznie - po co??? Przykłady można mnożyć. Są wyjątki na przykład na jednym z kadrów czarno-białe kule na podłodze niech juz będą rysowane komputerowo, ale po co wprowadzać chaos niemal na każdym kadrze?  Lepiej gdyby rysownik zdecydowal się czy rysuje ręcznie czy komputerowo i konsekwentnie tego się trzymał (lepiej gdyby wybrał styl ręczny, bo na kilku kadrach pokazał, że umie rysować).
Aha, miałem powiedzieć w tym wątku coś pozytywnego  :) - no więc: podobał mi się wątek układów matki z dziećmi oraz wątek z piratem Ulrijem.
ttp://basketcom.republika.pl
Strona o Legii (koszykówka) i komiksie.

zatapatit

  • Gość
Technokapłani
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 14, 2002, 11:09:46 am »
Cytat: "Rzezbiarz.wg"
Mam nieodparte wrazenie, ze klisza klisze, a kalka kalke pogania, co w zasadzie nie musialoby byc minusem, ale mr J. zongluje nimi w sposub malo, moim zdaniem, ekscytujacy.
Strasznie schematyczne sa dzielka Jodo.

Rzeczywiście"Kasta..." jest koszmarnie schematyczna i wtórna. Do maksimum są eksploatowane pomysły z "Gwiezdnych Wojen" i "Diuny". Jednak Jodorovsky nadał "Kaście" rysów dzięki którym kalki i schematy są do przełknięcia. "Kastę" odbieram jako baśń lub legendę w którą idealnie wpisują się i kalki, i schematy, i okrucieństwo, i nieprawdopodobieństwo.
Za to w "Technokapłanach" wielka sekta tworząca gry komputerowe i filozofująca myszka Tigli-pigli są nie do przyjęcia. Dawno nie słyszałem takie zgrzytu.

Ale nie mówmy tego głośno bo nas jeszcze Cujo usłyszy...

Offline Cujo

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 720
Technokapłani
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 14, 2002, 12:42:09 pm »
Cujo wszystko slyszy ;)
Co do Jodorowskiego, jego stylu i tej wtornosci, o ktorej mowicie to ja mam wyklarowana opinie na ten temat. Nie sposob tego moim zdaniem nie zauwazyc, wiec za kazdym razem jak zagladam na ten topic krew sie we mnie burzy i odruchowo chce wszczac flame-war ;) Ale, ze taka postawa pachnie nieuzasadnionym argumentami fanatyzmem, to z ciezkim sercem sie powstrzymuje i wykladam ta moja wyklarowana opinie.
Po pierwsze - Jodorowskiego scenariusze sa przesiakniete epika. Wszystkie zdarzenia i postacie sa pompatycznie epickie, ich losy tragiczne, ich bohaterskosc i honor sa unaoczniane na kazdym kroku czytelnikowi. I mowie tu glownie o "Kascie", chociaz w "Technokaplanach" tez mocno to sie da odczuc. Do czego daze? Chodzi mi o to, ze jezeli mamy do czynienia z legendami, mitami i epika (a wszystkie te slowa narzucaja mi sie, kiedy mysle o Jodorowskim) to nie sposob popasc w czesciowo przynajmniej "wtornosc". Nie lubie tego slowa bo ma wg. mnie wydzwiek pejoratywny. Wole w tym przypadku slowo "ponadczasowosc", dlatego, ze te wszystkie powielenia to tak naprawde nie zadne uciekanie w nowatorskosc fabularna, ale ukazanie odwiecznych, zwyklych cech czlowieka, takich jak wlasnie honor, heroizm, mestwo w niezwyklych okolicznosciach.
To jest moje zdanie na temat Jodorowskiego. Jezeli ktos by mnie poprosil zebym mu jakos zareklamowal tego autora, zachecil, to nie bardzo bym wiedzial co mu powiedziec. Ja sie w nim zakochalem od pierwszego wejrzenia (zanim sie zabralem do "Kasty" byl "Incal") bez konkretnego powodu, ktory moglbym teraz podac. Moze wlasnie z tych wszystkich razem powodow podanych powyzej... Zaczarowal mnie i tyle. I bede go bronic nawet wtedy jak mi zbraknie do tego celu argumentow, o! :wink:
The most merciful thing in the world is inability of the human mind to correlate all its content" - H. P. Lovecraft

zatapatit

  • Gość
Technokapłani
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 14, 2002, 04:47:17 pm »
Ależ zgadzam się całkowicie że wtórność "Kasty" można uzasadnić.
Na zarzut o schematyczność można z wyższością odpowiedzieć: "To nie schematy, synku, to archetypy"
Ale czy nie dostrzegasz, Cujo, zgrzytu w "Technokapłanach? Epicka opowieść o twórcach gier komputerowych? I co, kulminacją serii będzie zrobienie "Super Mario Bros"?