Autor Wątek: Klasyka Marvela od Egmontu  (Przeczytany 205532 razy)

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

Offline JanT

  • Asesor
  • ******
  • Wiadomości: 9 140
Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #1770 dnia: Styczeń 17, 2019, 10:16:38 pm »
Bogi podał błędnie Complete Collection bo u nas idzie wersja "Hardcover" https://www.marvel.com/comics/collection/41280/punisher_max_vol_6_hardcover w której nie ma Annuala.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 17, 2019, 11:19:48 pm wysłana przez JanT »

Offline bogi1

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 780
  • Płeć: Mężczyzna
  • The Best in the World
Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #1771 dnia: Styczeń 21, 2019, 01:25:58 pm »
W ''Powstaniu i upadku'' nie ma żadnych zapowiedzi. Myślałem, że coś dadzą  :doubt:

mkolek81

  • Gość
Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #1772 dnia: Styczeń 21, 2019, 01:52:38 pm »
W ''Powstaniu i upadku'' nie ma żadnych zapowiedzi. Myślałem, że coś dadzą  :doubt:
UUU, a powinno być X-Men: Emperor Vulcan następne, bo to bezpośrednia kontynuacja, a najlepiej wydane od razu z Road to War of Kings w jednym tomie. RtWoK zawiera X-Men: Kingbreaker, czyli ponownie bezpośrednią kontynuację wątków z Emperor Vulcan i prolog do w War of Kings. Pewnie więcej będzie na KW lub Pyrkonie, a patrząc, że wydają po dwa tomy nowego kosmosu Marvela na rok, to mają czas, aby to zapowiedzieć.

Offline robbirob

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 091
Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #1773 dnia: Styczeń 21, 2019, 02:38:24 pm »
UUU, a powinno być X-Men: Emperor Vulcan następne, bo to bezpośrednia kontynuacja, a najlepiej wydane od razu z Road to War of Kings w jednym tomie. RtWoK zawiera X-Men: Kingbreaker, czyli ponownie bezpośrednią kontynuację wątków z Emperor Vulcan i prolog do w War of Kings. Pewnie więcej będzie na KW lub Pyrkonie, a patrząc, że wydają po dwa tomy nowego kosmosu Marvela na rok, to mają czas, aby to zapowiedzieć.
M. Genezę, czyli poprzednika wydali własnie dwa lata temu. Więc faktycznie brak zapowiedzi niczego nie przesądza.

To jeszcze ja zapytam o tych XMen.
Dla kogoś kto lubił i nadal ma sentyment do mutantów z lat 80tych i 90tych te Powstanie i upadek podejdzie? Bo szczerze mówiąc Mordercza geneza mnie nie porwała, graficznie tym bardziej.
Ponownie wklejam swoje pytanie, może ktoś mi odpowie :)
Mkolek liczę na Ciebie, znasz się na mutantach.

mkolek81

  • Gość
Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #1774 dnia: Styczeń 21, 2019, 03:18:56 pm »
Ja okres pierwszej dekady XXI wieku u X-men lubię bardzo, jest tam trochę crapu, ale większość głównych serii czy też eventów / crossoverow nie zawodziła. To także debiut kolejnego młodego pokolenia mutantów.


Ale wracając do tego co wydaje Egmont, to żałuję że tylko są to serię związane z kosmosem. I pomimo, że Mordercza Geneza jest średnia to Upadek jest dużo lepszy. Ale jeśli ktoś patrzy, że pisał to Brubaker i oczekuje czegoś dużego jak po innych jego tytułach to może poczuć się zawiedziony, bo powyżej Marvelowego czytadła to nie wychodzi (choć i tak lepsze od X-menowych Marvel Now). Ale jeśli ktoś zna X-men z czasów Tm-semic, bo pewnie o te jest pytanie, to jeśli ktoś czytał ich przygody z ich pobytu w Shi'ar rysowanie przez Jima Lee to powinien być zadowolony.

Offline robbirob

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 091
Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #1775 dnia: Styczeń 21, 2019, 04:43:04 pm »
Ale jeśli ktoś zna X-men z czasów Tm-semic, bo pewnie o te jest pytanie, to jeśli ktoś czytał ich przygody z ich pobytu w Shi'ar rysowanie przez Jima Lee to powinien być zadowolony.
O to mi chodziło. Dzięki. Fakt, mało mutantów w klasyce marvela i liczę że będzie więcej.

Offline pri3st

  • Wyzwoleniec
  • *
  • Wiadomości: 10
Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #1776 dnia: Styczeń 21, 2019, 06:43:15 pm »
Czy wiadomo co dalej z Daredevilem? Będzie dokończony wątek zaczęty w runach Bendisa i Brubakera? Z tego, co zrozumiałem ewentualna wysoka sprzedaż obecnie wydawanej serii Millera może przyczynić się nie tylko do wydania kontynuacji tych dwóch runów, ale też wydania większej ilości klasyków z lat 90., które obecnie wydawane są niechętnie (pewną granicę może przetrzeć tutaj też dobra sprzedaż Rękawicy nieskończoności)? Drugą kwestią jest to, że wydanie ni stąd, ni zowąd tak stosunkowo starej serii generalnie mogłoby też wiązać się z kontynuacją Millera, czyli wydaniem runów chronologicznie zaczętych po jego serii. Jest to w ogóle realne? Domyślam się, że licencja na te starsze serie jest zapewne tańsza, a głód u czytelników na komiksy z tego okresu chyba duży.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 21, 2019, 07:03:50 pm wysłana przez pri3st »

Offline JanT

  • Asesor
  • ******
  • Wiadomości: 9 140
Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #1777 dnia: Styczeń 21, 2019, 06:48:48 pm »
<Zły dział 2  :smile: >


mkolek81

  • Gość
Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #1778 dnia: Styczeń 21, 2019, 06:58:35 pm »
Czy wiadomo co dalej Daredevilem? Będzie dokończony wątek zaczęty w runach Bendisa i Brubakera?
Nic nie wiadomo. Nie dostaliśmy początku serii, więc tym bardziej nie wiadomo co z zakończeniem.

Offline JanT

  • Asesor
  • ******
  • Wiadomości: 9 140
Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #1779 dnia: Styczeń 21, 2019, 07:09:04 pm »
Z tego, co zrozumiałem ewentualna wysoka sprzedaż obecnie wydawanej serii Millera może przyczynić się nie tylko do wydania kontynuacji tych dwóch runów, ale też wydania większej ilości klasyków z lat 90.
Nie jest tak (ktoś bzdurę walnął) To tak jakby sprzedaż Batmanów Millera miała decydować o wydaniu nowych Batmanów  :smile: Raczej nie będzie kontynuacji Bru.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 21, 2019, 07:12:28 pm wysłana przez JanT »

Offline Nawimar

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 378
    • "Paradoks"      "DC Multiverse"
Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #1780 dnia: Styczeń 21, 2019, 07:39:39 pm »
Głowy nie dam (a tym bardziej innych części ciała) ale czy tzw. run (nienawidzę tego słowa) Diggle'a nie zamyka się bodajże w jednym względnie opasłym tomie? Bo jeśli tak to Egmont za dużo do wydawania by nie miał... I dobrze by było abyśmy mieli ten tom do kompletu.
 
P.S. Niezmiennie marzy mi się polska edycja dokonań w kontekście DD Ann Nocenti.

mkolek81

  • Gość
Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #1781 dnia: Styczeń 21, 2019, 07:55:01 pm »
Głowy nie dam (a tym bardziej innych części ciała) ale czy tzw. run (nienawidzę tego słowa) Diggle'a nie zamyka się bodajże w jednym względnie opasłym tomie?
Tak i jest to omnibus (~1200 stron). Ten temat był już wiele razy dyskutowany i wraca jak bumerang. W jaki sposób mógł to Egmont wydać było już w tym temacie, wystarczy wyszukać. Ale żeby w ramach przypomnienia (co pewnie znowu wywoła dyskusje na kilka stron) - dwa tomy:
I. Daredevil: The Devil's Hand + Shadowland
II.Daredevil: Shadowland + Daredevil: Reborn
bez reszty tie-inów do Shadowland. To jest najprostszy sposób.

Offline Nawimar

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 378
    • "Paradoks"      "DC Multiverse"
Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #1782 dnia: Styczeń 21, 2019, 10:55:55 pm »
Zatem po cichu liczę, że to w końcu wydadzą i dyletanci mego sortu nie będą w końcu odgrzewać w kółko tych samych flaków. Diggle to oczywiście nie ta klasa co Bendis i Brubaker ale mimo wszystko owa pointa by się przydała.

mkolek81

  • Gość
Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #1783 dnia: Styczeń 22, 2019, 07:31:46 am »
@Nawimar spoko rozumiem o co chodzi, bo też czekam na wydanie brakujących rzeczy z tego volume (zarówno końcówki Diggle'a jak i początku Smith-Mack)

Offline Marvelek

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 468
Odp: Klasyka Marvela od Egmontu
« Odpowiedź #1784 dnia: Styczeń 22, 2019, 08:05:34 am »
Drugą kwestią jest to, że wydanie ni stąd, ni zowąd tak stosunkowo starej serii generalnie mogłoby też wiązać się z kontynuacją Millera, czyli wydaniem runów chronologicznie zaczętych po jego serii. Jest to w ogóle realne? Domyślam się, że licencja na te starsze serie jest zapewne tańsza, a głód u czytelników na komiksy z tego okresu chyba duży.


Wydanie runów po Millerze jest wątpliwe. Po pierwsze Egmont zawsze wydaje gotowce. Z tego co wiem nie ma wydania zbiorczego runu O'Neila, który przejął stery scenarzysty po Millerze. Zresztą ten run z wyjątkiem kilku zeszytów jest bardzo słaby, więc wątpię by była to jakaś perełka wydawnicza.



P.S. Niezmiennie marzy mi się polska edycja dokonań w kontekście DD Ann Nocenti.


Tu również nie ma gotowca przynajmniej jeśli idzie o cały run Nocenti. Uwzględniając wydawania gotowców przez Egmont na tę chwilę mogliby wydać jedynie 2 tomy, które wyszły w ramach epic collection. Tu jest jednak problem, bo pierwszy z dwóch wymienionych tomów zaczyna się od historii Merry Christmas Kingpin i klasycznej opowieści o Typhoid Mary. Gdyby Egmont chciał wydać run od początku musiałby robić kompilację a wiadomo, że tego nikt w Egmoncie nie ma ochoty robić. Druga sprawa jest taka, że nie wiem czy run Nocenti byłby dobrym wyborem ze względów marketingowych. Zaznaczam, że nie zbam całego runu gdyż czytam jedynie to co wydano w epic collection i powiem, że choć podobało mi się kilka ponysłów Nocenti, to na dłuższą metę jest on męczący. Nienawidzę tego jak Anka pisze Kingpiba. Jego monologii są przydługiei teatralne w złym znaczeniu tego słowa. Do tego szybko nudzi to zacięcie propagandowe. Nocenti ba siłę moraluzuje, nie ma nawet odrobiny subtelności, wszystko kawa na ławę. Nocenti nie jest tym runem, na który czekam ale rozumiem, że niektórzy na to czekają. Szkoda, że w ramach kolekcji nie znalazło się miejsce na tak klasyczne opowieści jak Touch of Typhoid Nocenti, The fall of the Kingpin Chichestera czy Purgatory and Paradise DeMatteisa.


i początku Smith-Mack)


Jeśli w swoim wydaniu DD Egmont zostawił oryginalny tytuł Visionares, to mógłbyś mieć promyk nadziei na wydanie tego komiksu, bo też ukazał się w tej linii wydawniczej. Gorzej z Mackiem, bo tu znów musieliby składać a wiadomo, że Egmont to nie Mucha.


P.S. również dołączam się do malkontentów oczekując na skończenie voluminu 2, o wydaniu genialnego runu Waida już nie wspomnę.