Autor Wątek: Orientacja graczy na polu walki - rozwiązania  (Przeczytany 2627 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sebastiano

  • Wyzwoleniec
  • *
  • Wiadomości: 28
Orientacja graczy na polu walki - rozwiązania
« dnia: Luty 10, 2016, 07:15:00 pm »
Hej, mamy w drużynie nowych graczy (świeżaki) i często mają problem z wyobrażeniem sobie przebiegu walki - kto gdzie stoi, ile ma do innych graczy lub przeciwników.
Pomyśleliśmy, że przynajmniej na początek, aby im ułatwić będziemy ten element pokazywać. I teraz pytanie jak?



Jak sobie z tym radzicie?
1. Rysujecie? - u nas to słabo wychodzi, bo trzeba zmiany non stop nanosić
2. Figurki od bitewniaków? - już na forum bitewnym zapytałem o pomoc. Wydaje się fajny, bo każdy może mniej lub bardziej dopasować sobie fig. do postaci, ale z drugiej strony postać nie jest wieczna, więc może to być wydatek na krótki czas
3. Inne znaczniki, np. od planszówek - mniej klimatyczne, ale od razu będą znaczniki przeciwników


Co polecacie? A może macie własne patenty?

Offline dra

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 034
Odp: Orientacja graczy na polu walki - rozwiązania
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 24, 2016, 10:29:21 am »
Jeżeli prowadzę system gdzie taktyczna walka jest jego ważnym elementem to w mniej intensywnych pojedynkach rysujemy na kartce by dać ogólny obraz sytuacji a czasem zdarzy się zaplanowana dynamiczna scena gdzie gracze muszą dużo się ruszać za osłonami , wtedy używamy figurek.

W systemach fantasy w zasadzie zawsze rysowałem na kartce i to wystarczało aby łucznik wiedział gdzie jest jego pozycja , skąd nadbiegają przeciwnicy. Resztę rozwiązywałem na zasadzie: dobiegnięcie ich tu zajmie 2 tury. W ostatnim zaś systemie fantasy, który prowadziłem opartym na mechanice TROS walka miała charakter pojedynków i nie była tak sformalizowana. Walka z większą ilością przeciwników generalnie była unikana bo kończyła się zwykle źle a rozwiązywana była najczęściej tzw. testem terenowym gdzie postać gracza próbował tak się poruszać po otoczeniu by naraz walczyć wyłącznie z jednym przeciwnikiem. Wtedy to gracz w zasadzie opisywał co się dzieje (np. kopniakiem rzucam krzesło pod nogi strażnika czy wybijam ich z rytmu zachodząc od lewej flanki). Jeżeli był retroaktywny, ja go wyręczałem w opisie.