trawa

Autor Wątek: Scream Comics  (Przeczytany 531556 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline gobender

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #1350 dnia: Listopad 02, 2016, 07:45:13 am »
No to złe wieści: ''Incala'' nie planują dodrukowywać.  :sad: (źródło: Scream Comics/Facebook)

Nie rozumiem takiej polityki. Wszystkie jednorazowe koszty juz mają za sobą, teraz powinni tylko dodrukowywać i kasować. Weird.

JanT

  • Gość
Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #1351 dnia: Listopad 02, 2016, 07:53:27 am »
A co tu jest do rozumienia? zrobią dodruk (opłacalny to pewnie nie mniej jak 500) i im zejdzie np tylko 50 sztuk.
« Ostatnia zmiana: Listopad 02, 2016, 08:01:41 am wysłana przez JanT »

Offline gobender

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #1352 dnia: Listopad 02, 2016, 08:14:37 am »
A co tu jest do rozumienia? zrobią dodruk (opłacalny to pewnie nie mniej jak 500) i im zejdzie np tylko 50 sztuk.

lub np kolejne całe 500...
Takie gadanie.

Offline misiokles

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #1353 dnia: Listopad 02, 2016, 08:24:15 am »
Dla nas to gadanie. Dla małego wydawnictwa przestrzelenie nakładu to strzał w stopę.

mgnesium

  • Gość
Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #1354 dnia: Listopad 02, 2016, 08:26:58 am »
od kiedy scream jest małe?

Offline freshmaker

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #1355 dnia: Listopad 02, 2016, 08:30:07 am »
wg mnie wszystkie wydawnictwa komiksowe w polsce (oprócz egmontu) są małe. mała działalność. pracują w nich 2 - 3 osoby (taurus, kg, scream, kurc).
"...żyję jak król i łamię non-stop prawo..."
mój ulubiony aktor antysemita Mel Gibbons

JanT

  • Gość
Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #1356 dnia: Listopad 02, 2016, 08:42:41 am »
lub np kolejne całe 500...
Takie gadanie.
Dla nas gadanie a dla Scream ryzyko  :smile:

Offline gobender

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #1357 dnia: Listopad 02, 2016, 08:46:31 am »
Dla nas to gadanie. Dla małego wydawnictwa przestrzelenie nakładu to strzał w stopę.

Oczywiście, ale z drugiej strony przy większej ilości tytułów na rynku może być równie dobrze stałym stabilnym przychodem. Nie wiem jakie nakłady ma Humanoids np, oczywiscie pewnie inna skala ale metoda podobna. Kluczowe tytuły mają na rynku cały czas, nawet po którymś z rzędu reprincie. Oczywiście u nas moze być zupełnie inaczej i mogę isę całkowicie mylić. Niemniej jestem ciekaw czy Scream rzeczywiście nie jest pewien że na ten moment (w sensie nie dziś, ale bardziej w skali miesięcey) nie ma już wystarczajacego popytu.

@JanT Zawsze jest jakieś ryzyko, nawet z pierwszym nakładem. A na przesadnej asekuracji nikt jeszcze milonerem nie został.

Offline Dembol_

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #1358 dnia: Listopad 02, 2016, 09:47:04 am »
Pamiętajcie, że to już drugie wydanie Incala (jak i pobocznych serii). Gdy tylko Scream zaliczy jakąś wtopę finansową albo trzy i sytuacja wydawnictwa pogorszy się na tyle, że zagrozi to regularnym kontynuacjom już wydawanych serii pierwsi będziecie wieszać na nich psy i wieszczyć upadłość.

Offline arczi_ancymon

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #1359 dnia: Listopad 02, 2016, 09:56:57 am »
Kto nie gupił ten gapa, a dodruk pewnie - prędzej czy później - się trafi :)

Offline Bobo

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #1360 dnia: Listopad 02, 2016, 10:00:37 am »
Na dodatek naprawdę trzeba było się postarać, żeby nie kupić Incala. To nie był przypadek dodatku do Hugo, czy Slaina od Studia Lain, kiedy nakład był niedoszacowany i zszedł błyskawicznie. Jeżeli ktoś zwlekał z kupnem przez rok to równie dobrze może zwlekać z kupnem w przypadku dodruku.
Oczywiście fajnie jakby był, bo takie klasyczne tytuły powinny być na rynku, ale moim zdaniem lepiej jakby teraz Scream kontynuował zaczęte serie (czekam cierpliwie na dalszy ciąg Dżinna). Zresztą chyba sami wiedzą najlepiej co wydawać, a my możemy im pomóc tylko i wyłącznie kupując ich tytuły.
Proponuję także nie zwlekać z kupnem Metabaronów, bo pewnie za jakiś czas podzielą los Incala.

Offline Cringer

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #1361 dnia: Listopad 02, 2016, 10:07:40 am »
Nie rozumiem takiej polityki. Wszystkie jednorazowe koszty juz mają za sobą, teraz powinni tylko dodrukowywać i kasować. Weird.

takie Studio Laine w trybie natychmiastowym sprzedało pierwszego swojego Slaina, zrobili dodruk i teraz komiks zalega w sklepach. To jest najlepszy dowód na to jak bardzo można się mylić zakładając że "to się na pewno sprzeda".
@JanT Zawsze jest jakieś ryzyko, nawet z pierwszym nakładem. A na przesadnej asekuracji nikt jeszcze milonerem nie został.
nie jeden za to zbankrutował przestrzeliwując nakłady. Scream jak na ten moment ciągle się rozwija a to oznacza że to co robią, robią dobrze.[/size]
« Ostatnia zmiana: Listopad 02, 2016, 10:11:58 am wysłana przez Cringer »

Offline Bobo

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #1362 dnia: Listopad 02, 2016, 10:36:37 am »
Widzę, że Incal wrócił do sklepu wydawnictwa (pewnie ostatnie egzemplarze z targów w Krakowie). Także kto nie kupił ma jeszcze okazję (niestety w niemałej cenie okładkowej).

Offline Motyl

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #1363 dnia: Listopad 02, 2016, 10:42:44 am »
Wszystkie jednorazowe koszty juz mają za sobą, teraz powinni tylko dodrukowywać i kasować. Weird.

Znasz szczegółowo jakie warunki umów daje Les Humanoïdes Associés? Nie znasz, to nie wiesz czy mają jednorazowe koszty czy jednak nie. Załóż wydawnictwo, przekonaj się czy to tak łatwo jest wydawać, bo pleść bzdury zdecydowanie dużo prościej. 

Offline gobender

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #1364 dnia: Listopad 02, 2016, 11:17:07 am »
Znasz szczegółowo jakie warunki umów daje Les Humanoïdes Associés? Nie znasz, to nie wiesz czy mają jednorazowe koszty czy jednak nie. Załóż wydawnictwo, przekonaj się czy to tak łatwo jest wydawać, bo pleść bzdury zdecydowanie dużo prościej.

Słuchaj, zluzuj może z tym hostile attitude. Po prostu zastanawiam sie czemu tak a nie inaczej, a nie "plotę bzdury". TO jest naprawde momentami dziwne forum, biąrąc pod uwagę naprawdę częste przejaskrawione reakcje.

Drugi nakład nie była fanaberia, trzeci juz musi być i to bzdura? Serio? Po prostu zastanawiam się czy inny model by działał. That's all.

Majac na myśłi jednorazowae koszty nie mam na myśłi licencji, tylko tłumaczenie i przygotowanie do druku, które zakładam, że są jednorazowe.