Autor Wątek: Durango  (Przeczytany 32992 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

ramirez82

  • Gość
Durango
« dnia: Październik 08, 2014, 02:36:06 am »
Pozwolę sobie założyć osobny temat dla "Durango", bo jak ciągle o serii będziemy pisać w temacie Elemental, to się zrobi niezły bałagan. Trzeci tom nie zrobił na mnie aż takiego wrażenia jak dwa poprzednie. Podoba mi sie pomysł, że każdy tom to osobna historia, ale ma to też swoje złe strony - przez to ograniczenie nie uświadczymy w "Durango" bardziej rozbudowanej opowieści jak te w "Blueberrym". Oby schemat oparty na przyjeździe Durango do jakiejś mieściny, wpakowaniu się w tarapaty, finałowym pojedynku i odjeżdżaniu w kierunku zachodzącego słońca, nie okazał się męczący na dłuższą metę. Poza tymi obawami, w trakcie lektury nie dawały mi też spokoju te słabo nasycone kolory - ma ktoś egzemplarz z mocniejszymi kolorami, czy raczej cały nakład taki jest? Podobało mi się też kolejne nawiązanie do spaghetti, ponownie do "Człowieka zwanego Ciszą" - mauser milczącego rewolwerowca, zabitego w Utah.

Offline Holsten

Odp: Durango
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 11, 2014, 04:43:21 pm »
Okładki pierwszych wydań Durango były bardzo klimatyczne. Przypominały plakaty filmowe spagetti westernów. http://www.bedetheque.com/serie-821-BD-Durango.html

Offline vision2001

Odp: Durango
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 23, 2014, 12:19:34 pm »
Ja to kupuję (jak na razie) wszystkie części tego komiksu, ale prawdę powiedziawszy bardziej marzy mi się taki Durango





Tylko weź go kup, a potem utrzymaj!
DOBRA ALTERNATYWA DLA forum.gildia.pl:
---> https://forum.komikspec.pl/ <---

Offline Jelsky

Odp: Durango
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 23, 2014, 08:28:21 pm »
Podoba mi sie pomysł, że każdy tom to osobna historia, ale ma to też swoje złe strony - przez to ograniczenie nie uświadczymy w "Durango" bardziej rozbudowanej opowieści jak te w "Blueberrym". Oby schemat oparty na przyjeździe Durango do jakiejś mieściny, wpakowaniu się w tarapaty, finałowym pojedynku i odjeżdżaniu w kierunku zachodzącego słońca, nie okazał się męczący na dłuższą metę.

Póki co faktycznie tak jest, są  to osobne historie, ale jest też jakiś plan nadrzędny, tzn. pewne wątki rozpoczynają się i nie kończą wraz z ostatnią stroną komiksu. Największy taki wątek rozpoczyna się w trzecim albumie, bo Durango
Spoiler: pokaż
nie zdołał przecież oczyścić się z zarzutów
, co może (ale nie musi) mieć jakieś znaczenie dla dalszego rozwoju fabuły. Miejmy nadzieję, że jakieś urozmaicenia będą. 

Poza tymi obawami, w trakcie lektury nie dawały mi też spokoju te słabo nasycone kolory - ma ktoś egzemplarz z mocniejszymi kolorami, czy raczej cały nakład taki jest?

Mój egzemplarz też dość blado wygląda, niestety.

Offline Itachi

Odp: Durango
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 03, 2014, 08:31:33 pm »
To ja lepiej zamieszczę kolejną, dzisiejszą opinię, tym razem o trzecim tomie Durango. Seria jest niezwykle wyrównana, każda kolejna historia jest świetna. Pułapka na zabójcę, to western w czystej postaci, ale podany w niezwykle przystępnym i odpowiednio przyprawionym sosie. Jak zawsze warstwa graficzna, idealnie oddaje emocje i gwałtowność ruchów bohaterów, w szczególności kiedy sięgają po broń. Dodając do tego malownicze krajobrazy, piękną kobietę i kopalnie srebra, mamy praktycznie wszystko co powinna zawierać doskonała uczta!

Offline vision2001

Odp: Durango
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 21, 2014, 10:55:57 pm »
Po (w mojej ocenie) słabym albumie 2 pojawiła się znów świetna historia. Nowe miejsca, nowi bohaterowie, pewna intrygująca postać, która odegra znaczącą rolę przy końcu albumu. Naprawdę warto sięgnąć po ten tytuł. Jeśli podobał Ci się #1 to i #3 się nie zawiedziesz :)
DOBRA ALTERNATYWA DLA forum.gildia.pl:
---> https://forum.komikspec.pl/ <---

Offline keram

Odp: Durango
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 10, 2014, 08:43:35 pm »
Właśnie przeczytałem tom 4 - naprawdę dobry.
Jest jednak pewien błąd, na stronie 31 w dolnym rysunku przedstawiającym rozmowę Logana z Billingsem zamieniono teksty w dymkach.

Offline Tiall

  • Redakcja KZ
  • Stolnik bracki
  • *
  • Wiadomości: 1 836
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Durango
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 10, 2014, 08:52:56 pm »
tom 4 moim zdaniem najlepszy z dotychczasowych

Offline tucoRamirez

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 010
  • Total likes: 0
  • Hijo de una gran puta!
Odp: Durango
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 18, 2014, 06:05:33 pm »

tom 4 moim zdaniem najlepszy z dotychczasowych
rzeczywiście, obiektywnie rzecz biorąc, tom 4 w porównaniu do poprzednich chyba nieco lepszy. natomiast u mnie pojawiła się oznaka wyraźnego zmęczenia przygodami Durango. i nie jest to ogólne zmęczenie starymi frankofońskimi produkcyjniakami, bo np. zaraz po Durango łyknąłem nowego Jeremiaha i wszedł dosyć gładziutko (a tego Jeremiaha, w przeciwieństwie do Durango,  już wcześniej znałem). na dodatek, jeśli muszę wybierać między fastbookową strawą, ogólnie preferuję spaghetti nad postapo...
mimo tego, że zapaliła mi się pomarańczowa lampka, to jednak nadal będę kupował Durango, choćby tylko dlatego, że źle na mnie działają przerwane serie...
Z wszystkiego, co kiedykolwiek napisano, lubię tylko to, co autor napisał własną krwią.

Offline Itachi

Odp: Durango
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 18, 2014, 06:40:40 pm »
Amos to jazda bez trzymanki od pierwszej do ostatniej strony. Pochłaniałem kolejne strony jak tosty z dżemem brzoskwiniowym :smile:

Bez wątpienia jest to najlepszy album z serii, ale nie jest to jakaś drastyczna różnica, bo poprzednie również były bardzo dobre. Do tego Swolfs pięknie rysuje kobiety, że tak powiem w moim guście. Przed lekturą Amosa, trzeba jednak przeczytać poprzednie tomy, bo w końcu wątki zaczynają się poważnie przeplatać. Reasumując Durango trzyma się mocno!

Offline peta18

Odp: Durango
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 18, 2014, 06:48:08 pm »
Ja po lekturze trzech pierwszycyh tomow odpuszczam czytanie Durango. Nie wciagnalem sie, tom trzeci czytalem przymuszajac sie. Niestety fabula tyh komiksow jest dosc przewidywalna i strasznie oklepana. Podobnie mam z seria Jeremiah.
Buk, Hodor i Dziczyzna

Offline Itachi

Odp: Durango
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 18, 2014, 07:06:27 pm »
Amos z tych czterech części jest najbardziej nieprzewidywalny.

Offline Archelon

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 221
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mane, tekel, fares
Odp: Durango
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 23, 2014, 07:57:28 pm »
Amos , jak do tej pory, najlepszy tom. Ciekawe jak dalej potoczy się akcja tego cyklu? Trzeba poczekać na część 5 i 6.
Rozpisanie akcji na kilka albumów, wpływa pozytywnie na  opowieść. Dodaje nieprzewidywalności i bardziej zaciekawia.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 23, 2014, 08:02:53 pm wysłana przez Archelon »
"Seria jest bardzo fajna. Ten kto nie kupi jest nędznym sclavusem. Albo innym Bazyliszkiem."

ramirez82

  • Gość
Odp: Durango
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 24, 2014, 03:10:41 pm »
Przeczytałem czwarty tom "Durango" i przychylam się do powyższych opinii, jest to najlepszy odcinek przynajmniej od czasu "Psy zdychają zimą". Oczywiście na ocenę całej historii przyjdzie jeszcze czas, ale już po przeczytaniu "Amosa" mogę stwierdzić, że dobrze się stało, że Swolfs zdecydował się na dłuższą, bardziej rozbudowaną opowieść o Durango - być może dopiero po tych trzech zamkniętych epizodach nabrał odwagi na coś dłuższego. "Amos" to przede wszystkim wprowadzenie na scenę ciekawej, drugoplanowej postaci, tytułowego meksykańskiego rewolwerowca Amosa Rodrigueza. Ciekaw jestem co wyjdzie z współpracy Amosa z Durango. I kolejne filmowe skojarzenia miałem, obława zorganizowana w San Leonardo, przypomina mi trochę początek "Dzikiej Bandy" Peckinpaha. Poza tym, ku mojemu zaskoczeniu,
Spoiler: pokaż
tym razem w finale zabrakło odjeżdżającego w kierunku zachodzącego słońca, Durango.


Jest jednak pewien błąd, na stronie 31 w dolnym rysunku przedstawiającym rozmowę Logana z Billingsem zamieniono teksty w dymkach.

Niestety. Nie lubię takich wtop. W 5 tomie "Wież Bois-Maury" też jest zamieniony tekst w dwóch dymkach.

Offline kalbaro74

Odp: Durango
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 24, 2014, 06:30:44 pm »
Bardzo fajna seria nie mogę się już doczekać 5 tomu Durango i 4 tomu Jeremiacha.

 

anything