Autor Wątek: Wonder Woman  (Przeczytany 33110 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline death_bird

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 734
Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #180 dnia: Grudzień 11, 2017, 07:52:55 pm »
Po pierwszym tomie mam cokolwiek mieszane uczucia.
O ile początek raczej niezbyt wciągający to jednak od połowy zaczyna iść ku lepszemu - jak zawsze gdy w grę wchodzą różnej maści spiski i ogólnie finty w fintach (inna sprawa, że tutaj do jednego skrzywienia mimicznego muszę się przyznać: szefami i pociągającymi za sznurki same kobitki? Really? Lubię dobrze napisane postacie żeńskie, rozumiem, że jeśli komiks nosi tytuł "Wonder Woman" to będzie "ociekał estrogenem" [  :razz: ], ale przesadyzm to nie jest to co tygrysy lubią najbardziej - jak na razie warstwa ideolo na minus).
W każdym razie fabularnie nie jest źle - w miarę solidna średnia półka.
Ale.
A w zasadzie dwa "ale".
Primo: czy mi się wydaje czy pomiędzy "Kości" Azzarello a "Kłamstwami" coś się działo? Odnoszę wrażenie, że mignęło mi w tle coś co powinienem wiedzieć a czego nie wiem i wcale nie chodzi o historię sprzed dziesięciu lat...
Secundo: czy dobrze rozumiem, że cała Azzarello`wa historia zostanie odkręcona? Bo na to się zanosi...

Generalnie gdybym nie czytał WW z Nowe DC napisałbym, że "Kłamstwa" o ile nie były wielkim odkryciem o tyle ustawiły mnie w pozycji: "Ciekawe co będzie dalej". Tymczasem z racji tego, że jednak czytałem toteż na chwilę obecną wygląda to bardziej jak: "Czyżby cwaniaki miały zamiar wszystko cofnąć na bezczelnego"?
Niemniej skala przekrętu na koniec sprawia, że ciekaw poziomu "bezczelności" sięgnę i po drugi tom.  :cool:
Najwyżej na koniec będę wyklinał własną głupotę i frustrował się faktem, że dałem się złapać na tak oczywisty i tyle razy przerabiany numer.  :roll:

"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Online laf

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 521
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #181 dnia: Grudzień 12, 2017, 06:48:35 am »
Primo: czy mi się wydaje czy pomiędzy "Kości" Azzarello a "Kłamstwami" coś się działo? Odnoszę wrażenie, że mignęło mi w tle coś co powinienem wiedzieć a czego nie wiem i wcale nie chodzi o historię sprzed dziesięciu lat...
WW z Nowego DC jakie zostało wydane przez Egmont obejmuje wyłącznie run Azzarello, a więc 6 zbiorczych tomów (zeszyty #1-35). Natomiast wszystkich zeszytów było ... uwaga ... 52, a więc tak jak w przypadku innych ważniejszych bohaterów/drużyn w ramach tej inicjatywy. Pozostałe zeszyty (#36-52) zostały zebrane w kolejne trzy tomy zbiorcze, których Egmont niestety już nie wydał. Dlaczego ... oto jest pytanie. Wiadomo, że Egmont robił tak już kilkakrotnie (Flash, All Star Western, Amerykańska Liga Sprawiedliwości, Suicide Squad), choć akurat w przypadku WW jestem w stanie to zrozumieć. Trudniej mi się z tym pogodzić w przypadku Flasha, ale to sprawa na odrębną dyskusję.

Tak więc odpowiadając na Twoje pytanie: tak, coś się działo w międzyczasie. Co, to niestety nie wiem,a le znalazłem coś takiego - https://www.newsarama.com/28740-what-if-you-missed-the-new-52-wonder-woman.html - artykuł zatytułowany "Co by było gdybyś przegapił Wonder Woman z Nowego DC". Może pomoże w dokładniejszej odpowiedzi na Twoje pytanie  :wink:

Offline death_bird

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 734
Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #182 dnia: Grudzień 16, 2017, 01:34:31 pm »
Czyli jeszcze czytam z resztkami zrozumienia. Tyle dobrze. Dzięki. ;)
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Offline kalbaro74

  • Młodszy Mistrz
  • ***
  • Wiadomości: 322
Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #183 dnia: Marzec 13, 2018, 12:16:07 pm »
Przeczytałem WW - Rok pierwszy i moim zdaniem to powinno być jako jedynka a nie Kłamstwa.

Offline Nawimar

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 320
    • "Paradoks"      "DC Multiverse"
Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #184 dnia: Marzec 13, 2018, 01:13:52 pm »
A ogólnie jak się podobał? Pytam, bo do mnie ten komiks dopiero "leci".

Offline kalbaro74

  • Młodszy Mistrz
  • ***
  • Wiadomości: 322
Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #185 dnia: Marzec 13, 2018, 01:41:20 pm »
Moim zdaniem dwójka jest lepsza od jedynki i życzę miłej lektury Nawimar.

Offline Nawimar

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 320
    • "Paradoks"      "DC Multiverse"
Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #186 dnia: Marzec 13, 2018, 02:24:47 pm »
"Jednynka" dla mnie była bardzo OK, więc tym bardziej dzięki :)

Offline Maragast

  • Młodszy Mistrz
  • ***
  • Wiadomości: 308
Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #187 dnia: Marzec 13, 2018, 08:50:28 pm »
Takie pytanka:
Czy ten tom drugi zawiera tylko na nowo opiwiedzianom genezę WW???
Czy można go czytać bez znajomości pierwszego?
Czy jak ktoś chce poznać genezę WW przed lekturą Runu Aztaello czy Ranu Rucki z Deluxa może sięgnąć tylko po ten drugi tom???

Offline Szczoch

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 759
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ani czarny, ani kwadrat, ani na białym tle.
Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #188 dnia: Kwiecień 19, 2018, 11:45:18 pm »
Po pierwszym tomie "Wonder Woman" Rucki postanowiłem zaryzykować i sięgnąć po kontynuację z WKKDC, mimo że E. zapowiedział już premierę drugiego tomu z DC Deluxe. I sądzę, że była to bardzo dobra decyzja.

"Hiketeia" + te 19 zeszytów regularnej serii ze scenariuszem Rucki to bardzo solidne, mające swoją indywidualną specyfikę superhero.
"Hiketeia" ma ambicję nie tylko powierzchownego zmierzenia się z inną - w tym przypadku: antyczną - umysłowością i kulturą. Można to oczywiście odczytywać  nie wprost i widzieć w owej opowieści metaforę problemów ze zrozumieniem i współżyciem pomiędzy współczesną Ameryką, czy nawet całą dzisiejszą cywilizacją Zachodu, a "obcymi". Przy czym śledzimy losy tychże "obcych" i to im towarzyszy nasza uwaga oraz sympatia. Sama historia Danielle jest już znacznie bardziej konwencjonalna i w gruncie rzeczy średnio mnie w tym komiksie zainteresowała.
Regularny run Rucki podobał mi się nawet bardziej, gdyż kontynuując perspektywę z "Hiketei" wprowadził wiele interesujących postaci i sytuacji. Bardzo podobało mi się np. to, że na początku Diany jest tak mało, ale że wszystko i tak się wokół niej dzieje. Że jest ośrodkiem świata i wydarzeń. W ten sposób autorzy budowali jej wizerunek jako prawdziwie charyzmatycznej "żony stanu", a każde jej pojawienie było prawdziwą atrakcją ożywiającą akcję. Kulminacja nastąpiła w faktycznie świetnych "Zamienionych w kamień" (zeszyty 206-210) - heroicznych i patetycznych, w dobrym tego słowa znaczeniu. Niestety, dalsze trzy zeszyty mocno od tego poziomu odstawały. Dotyczyło to także rysunków.
W ogóle w komiksach tych rysunki uważam za co najwyżej poprawne. Gładkie, trudno im coś zarzucić, ale niczym mnie nie ujmują i - przyznam - swoją zwyczajnością nudzą...

W tym miejscu muszę wyjaśnić dlaczego zakup kontynuacji z WKKDC uważam za dobrą decyzję. Chodzi o "zeszyt archiwalny", czyli "Wonder Woman" 92 z 1994 ze scenariuszem nieznanego mi Messner-Loebsa i rysunkami młodego Deodato jr-a!
Fabuła gna tutaj niczym "Wecky Races" i ma mniej więcej tyle samo sensu.
Natomiast Deodato jr., którego nigdy specjalnie nie lubiłem, okazał się wybitnym przedstawicielem liefeldoidów i na każdym niemal kadrze bez opamiętania rysował "Słoneczny patrol" w wersji turbo. Mamy tu takie np. obrazki:

Niedomyślnym podpowiem, co tu robią dziewczęta: analizują trasę wyścigu.

Najbardziej jednak urzekła mnie scena walki z niespodziewanym wirem wodnym, gdzie w wynikłych przy okazji zawodach "miss mokrego podkoszulka" ujawnia się zaskakująca, niemal dziecinna pruderia. Otóż podtopioną Dianę wyratowują koleżanki, ewidentnie stosując metodę usta-usta, ale faktu tego możemy się jedynie domyślać, gdyż zakamuflowano to stosując odpowiedni montaż halucynacji i retrospekcji, a potem widzimy tylko kadr, na którym jest już po wszystkim.
Na koniec okazało się jeszcze, że Deodato rok później sam adaptował ostatni kadr z tego komiksu do znanego nam dobrze z "Mega Marvel" "Thora":



Naprawdę z lektury tego zeszyty miałem wielką "pleasure" - trochę co prawda "guilty", ale jednak złagodzoną świadomością tego jak wyglądały początki "Wonder Woman", wychodzące spod ręki prof. Marstona...
A poza tym uważam, że "Iznogud" oraz "Saga o Potworze z Bagien" powinny zostać w całości wydane po polsku.

Offline JanT

  • Asesor
  • ******
  • Wiadomości: 8 105
Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #189 dnia: Lipiec 11, 2018, 06:29:03 pm »
G. Willow Wilson (pani od Ms.Marvel) będzie pisać WW https://www.newsarama.com/40764-g-willow-wilson-takes-over-wonder-woman-ongoing.html

Ciekawie  :smile: Oby Egmont nie miał zamiaru zakończyć na Rucka.

Offline Murazor

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 408
Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #190 dnia: Lipiec 11, 2018, 08:15:21 pm »
Jestem po drugim tomie WW z Deluxa i mam mieszane uczucia.

Jest to (oczywiście) bezpośrednia kontynuacja wątków z tomu pierwszego. Rozwija się wątek Srebrnej Łabędzicy i tego złego profesora, eee jak on się nazywał? No właśnie, roczna przerwa zrobiła swoje i mało co pamiętałem :/ w trakcie mi dopiero świtało i pojawiały się mgliste odpowiedzi: co te Stany robią pod Temiskirą? czemu ona jest w ogóle na morzu? itd

No, ale przejdźmy dalej. Pierwsza historia Diana kontra Meduza i jej siostry (i rząd USA, i taka wredna pani doktor - no ogólnie przesrane ma ta Amazonka). Opowieść dość ciekawa, mocno osadzona w mitologii, czytało się całkiem przyjemnie, bo ja te greckie bajania całkiem lubię. Kończy się dość zaskakująco, pojawia się śmierć - dość dramatyczna - coś czego teraz mi brakuję w historiach DC. Jakby się bali kogoś uśmiercić, tak na serio.
Spoiler: pokaż
chociaż chłopak i tak ożywa pod koniec  :razz:

Druga część chyba trochę lepsza i ciekawsza. Pojawiają się bogowie i ich knuwania. Wątek w Tartarze bardzo interesujący. Tak jak pisałem wcześniej, jeżeli ktoś lubi mitologię to powinno mu się spodobać.
Pojawia się też ten drugi Flash (Wally!), o którym komiksów chyba jeszcze nie czytałem :oops: Całkiem fajny, trochę zabawniejszy niż Barry :smile: No i jest Cheetah, którą uwielbiam.

Ogólnie dobry poziom superhero, ale po zachwytach nad pierwszym tomem moje uwielbienie trochę osłabło. Jest "tylko" dobrze.

Aa i ciąg dalszy cudownych okładek w środku :smile:

Offline death_bird

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 734
Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #191 dnia: Lipiec 11, 2018, 09:53:36 pm »
G. Willow Wilson (pani od Ms.Marvel) będzie pisać WW
Czyli jak? Teraz Amazonki po Themistanie będą w czadorach popylać? A i to pod czujnym okiem
Spoiler: pokaż
synów Hefajstosa
żeby wszystko było "halal"?  :mad:
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Offline kelen

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 956
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #192 dnia: Lipiec 12, 2018, 12:17:00 am »
Tak. Specjalnie dla Ciebie.
Archiwum audycji Prosto z Kadru: https://www.youtube.com/user/ProstozKadru

Jeśli potrzebujesz pomocy przy zdalnych zakupach na Dniach Otwartych Multiversum, wyślij wiadomość na mvmdni@gmail.com

Offline absolutnie

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 035
Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #193 dnia: Lipiec 12, 2018, 07:14:11 am »
Czyli jak? Teraz Amazonki po Themistanie będą w czadorach popylać? A i to pod czujnym okiem
Spoiler: pokaż
synów Hefajstosa
żeby wszystko było "halal"?  :mad:


Czy Ty czytałeś cokolwiek, co napisała G Willow Wilson (na przykład nominowaną do Eisnera serię "Air" z Vertigo, powieść graficzną "Cairo" - też z Vertigo lub cokolwiek innego, choćby tę - mocno feministyczną - Ms Marvel), czy po prostu wyjeżdżasz z tym idiotycznym stereotypem, bo jesteś kompletnym ignorantem?
Imaginary enemies are not hard to conjure into being.

Offline death_bird

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 734
Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #194 dnia: Lipiec 12, 2018, 02:44:02 pm »
Ironizuję sobie.  :evil:
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."