Autor Wątek: Anakin Skywalker – bohater czy złoczyńca?  (Przeczytany 6289 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Hagath

Anakin Skywalker – bohater czy złoczyńca?
« dnia: Maj 04, 2014, 04:11:00 pm »
Bohater, który przewinął się przez wszystkie epizody Gwiezdnych wojengenerał podczas Wojen Klonów, Rzeźnik ze Świątyni Jedi, Mroczny Lord Sithów czy też człowiek, który zabił Imperatora i uratował przed nim swojego syna. Kim tak naprawdę był Anakin Skywalker? Czy w ostatecznym rozrachunku udało mu się odkupić swoje winy? Przeczytajcie artykuł redaktorów Gildii Star Wars i podzielcie się tutaj swoim zdaniem.

[size=78%]http://www.starwars.gildia.pl/publicystyka/anakin-skywalker-bohater-czy-zloczynca[/size][/size] [size=78%]

Offline Hollow

Odp: Anakin Skywalker – bohater czy złoczyńca?
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 04, 2014, 08:36:01 pm »
Świetny artykuł. Aż przypomniał mi się ten filmik:


Najbardziej spodobała mi się wypowiedź Nelani.

Anakin od początku robił co chciał i jak chciał i na wiele mu pozwalano, bo uważano go za legendarnego wybrańca. Obi-wan mimo, że próbował trzymać go w ryzach nie zawsze umiał lub nie zawsze był na miejscu aby interweniować. Już jako padawan był strasznie arogancki (w Ataku klonów w końcu twierdził, że mieczem świetlnym walczy lepiej niż sam Yoda), a Palpatine potrafił to wykorzystać. Z nadejściem wojny staczał się po równi pochyłej na dno. W komiksach Republika było to wyraźnie pokazane. Kazano mu dowodzić żołnierzami i podejmować trudne decyzje mimo, że nie zawsze umiał. Przejście na ciemną stronę było tylko kwestią czasu. W komiksach Mroczne czasy widać, że ma wątpliwości dotyczące obranej drogi, ale i tak bez litości poluje i zabija pozostałych przy życiu Jedi. Syna też chciał przeciągnąć na tą samą drogę i razem z nim zabić Imperatora. Dopiero kiedy Luke miał zginąć postanowił działać. Mimo wszystko na końcu Powrotu Jedi widać go w towarzystwie innych więc widocznie mu przebaczono.

Offline Lagertha

Odp: Anakin Skywalker – bohater czy złoczyńca?
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 06, 2014, 02:52:36 pm »
Cała Saga była o nim, to on był wybrańcem, to on a nie Luke zabił Imperatora, a więc przywrócił równowagę mocy wg przepowiedni :smile:
Czego nie zabrania prawo, zabrania wstyd.

Offline Smok(GSW)

Odp: Anakin Skywalker – bohater czy złoczyńca?
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 06, 2014, 04:10:40 pm »
Cała Saga była o nim, to on był wybrańcem, to on a nie Luke zabił Imperatora, a więc przywrócił równowagę mocy wg przepowiedni :smile:
Anakin nie przywrócił równowagi :wink: Zaprzepaścił szansę w czasie wojen klonów, a opowiada o tym trylogia Mortis (odcinki 15-17 trzeciego sezonu TCW). Do tego wątku powrócono także w ostatnim tomie Przeznaczenia Jedi.

Offline Hollow

Odp: Anakin Skywalker – bohater czy złoczyńca?
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 06, 2014, 08:17:37 pm »
Moim zdaniem przywrócił. W końcu pod koniec Zemsty Sithów było dwóch lordów i dwóch Jedi. Czyli równowaga.

Offline Smok(GSW)

Odp: Anakin Skywalker – bohater czy złoczyńca?
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 06, 2014, 09:35:13 pm »
Nie chciał zastąpić Ojca, który stał na straży równowagi, więc jej nie przywrócił. Poza tym, brak przywrócenia równowagi jest jedynym logicznym uzasadnieniem tego co się działo później. Nowy kanon (chociaż Ojciec i całe Mortis też do niego należą) też pewnie przyniesie nam kilku Sithów ery post-RotJ.
W końcu pod koniec Zemsty Sithów było dwóch lordów i dwóch Jedi. Czyli równowaga.
Kesh - cała planeta Sithów, Krayt, Vergere. Po stronie Jedi cała masa niedobitków ukazanych w komiksowych Czystkach, serii Mroczne Czasy, Narodzinach Dartha Vadera, Komandosach Imperium, teraz w Rebels, a ponadto Ahsoka. Pewnie znalazłoby się jeszcze kilka postaci, o których teraz zapomniałem.

Offline Hollow

Odp: Anakin Skywalker – bohater czy złoczyńca?
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 06, 2014, 09:50:05 pm »
Niby tak, ale Lucas miał książki przeważnie głęboko w poważaniu kiedy pisał scenariusze do nowej trylogii. Do  tego te wszystkie książki, seriale  i komiksy jeszcze nie istniały kiedy powstało RotS.

Offline Smok(GSW)

Odp: Anakin Skywalker – bohater czy złoczyńca?
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 06, 2014, 10:34:38 pm »
Niby tak, ale Lucas miał książki przeważnie głęboko w poważaniu kiedy pisał scenariusze do nowej trylogii.
Przeważnie, ale nie zawsze. Poza tym, inni ludzie odpowiedzialni za prequele starali się by to co się w nich pojawia nie było oderwane od tego co już znamy (np. imiona Wookieech w RoTS).
Do  tego te wszystkie książki, seriale  i komiksy jeszcze nie istniały kiedy powstało RotS.
Joruus C'Boath (Dziedzic Imperium) - 1991
Vergere (NEJ, Planeta Życia) - okolice 2000
I znowu, pewnie jeszcze ktoś by się znalazł, ale w tej chwili o nim nie pamiętam. Tak z ciekawości, co ma data powstania RotS do istnienia użytkowników Mocy innych niż Palpatine, Obi-Wan, Vader i Yoda?

Offline Hollow

Odp: Anakin Skywalker – bohater czy złoczyńca?
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 07, 2014, 07:55:11 pm »
Joruus C'Boath nie był Jedi, a szalonym klonem.
Chodzi mi o to, że w filmach było powiedziane, że Yoda i Obi-Wan byli ostatnimi żyjącymi Jedi. Dopiero później w książkach, grach filmach i komiksach pojawili się inni ocaleli. A przynajmniej do czas spotkania Vadera.

Offline Smok(GSW)

Odp: Anakin Skywalker – bohater czy złoczyńca?
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 07, 2014, 09:22:49 pm »
Był klonem, tego nie neguję, ale był także świadomą swoich możliwości istotą wrażliwą na Moc, której chaotyczna obecność zakłócała równowagę.
W których filmach? W OT tak, ale w RotS istnieli Jedi, dla których Obi-Wan i Yoda zmienili wiadomość wysyłaną ze świątyni.

Offline BLANTMAN

Odp: Anakin Skywalker – bohater czy złoczyńca?
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 21, 2014, 12:19:41 pm »
Anakin był wybrańcem... przecież stworzyła go moc , jest Episode I , rozmowa na ten temat ... pozatym Lucke odbudował zakon Jedi więc na jakiś czas przywrócił równowagę ...

Offline Konik89

Odp: Anakin Skywalker – bohater czy złoczyńca?
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 08, 2014, 09:42:22 am »
Anakin był wybrańcem... przecież stworzyła go moc , jest Episode I , rozmowa na ten temat ... pozatym Lucke odbudował zakon Jedi więc na jakiś czas przywrócił równowagę ...
hmm, Anakin był przekleństwem, przez niego zginęła republika i zakon jedi :smile: Zabił młokosów i mistrzów skasowano przez niego na zlecenia palpatine'a :wink: