Autor Wątek: Filmy  (Przeczytany 8924 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline wichura

  • Niewolnik
  • Wiadomości: 4
Filmy
« dnia: Czerwiec 22, 2009, 10:28:41 pm »
Witam , zna ktos filmy o podobnej tematyce do: Troja , Krolestwo Niebieskie , 300 , Krol Artur , Spartacus
Bylbym bardzo wdzieczny

Offline Sajuuk'

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 019
  • Płeć: Mężczyzna
  • z'; DROP TABLE profile; --
    • sireliah.com
Odp: Filmy
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 23, 2009, 03:18:23 pm »
Hm, wielkie produkcje, nie historyczne, ale hmm... historyzujące najwyżej. "Aleksander" był całkiem niezły, pomimo rozmachu udało się uniknąć holiłudzkiego kanonu (seks, eksplozje, stosunki, wybuchy, spółkowanie, naga klata Brada Pitta).
"Był to chłopak tak piękny, że nie musiał się nawet myć" - T. Konwicki, "Dziura w niebie"

Offline Manowar

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: Filmy
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 24, 2009, 01:02:10 am »
No jeszcze "Gladiator" ciekawy tytuł anty-historyczny. Kolega po prostu pomylił fora. Science - fiction jest gdzie indziej. Jeśli będziesz szukał faktycznie historycznych filmów to służę pomocą.

Offline achillemarozzo

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 420
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Filmy
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 01, 2009, 03:11:21 pm »
Podane przez otwierającego temat nieźle się ogląda, choć faktycznie z historią niewiele mają wspólnego. Ot kostiumowe filmy przygodowe. Których nakręcono sporo - i to często o wiele lepszych od np. "Królestwa Niebieskiego".
Takich, jak na przykład: "Ostatni Mohikanin" Michaela Manna czy "Rob Roy" Caton -Jonesa.
Sam Ridley Scott przed urodzeniem, moim zdaniem cienkiego, "Królestwa" nakręcił bardzo dobry "Pojedynek", "Gladiator" to przecież właściwie remake świetnego "Upadku Cesarstwa Rzymskiego". Jest też Scottowe "1492" z Depardieu, jest "Misja" Rolanda Joffe, są teatralne filmy Herzoga "Aguirre" czy "Cobra Verde".
Peter Weir ostatnio przypomniał sie dosyć realistycznym "Panem i Władcą na krańcu świata" na motywach powieści Patricka O`Briana. Japończycy także to potrafią (potrafili) - ot np. "Kagemusha - Sobowtór" Kurosawy. I Chińczycy także - pod warunkiem, że nie dostaną miliardowego budżetu oraz 150 tysięcy statystów. Ang Lee przed pójściem na smoki i tygrysy zrobiłbył skromną a udaną "Przejażdżkę z Diabłem". U nas (choć inzynier Mamoń by się spierał) Jan Machulski spłodził całkiem przyzwoity "Szwadron". Trafił do nas na dvd film Vincenta Warda "River Qeen" - ciekawie wykonane (choć z niedoróbkami) romansidlo osnute na kawałku niezbyt znanych dziejów Nowej Zelandii. Terence Malick od "(bynajmniej nie)Cienkiej Czerwonej Linii" uraczył nas "Podróżą do Nowej Ziemi" - bardzo ładnie zrealizowany film, ale czy do końca historyczny? Albo islandzki "Beowulf i Grendel", czy "Rapa Nui"?  Z innej beczki, ostatnio obejrzałem sobie fabularyzowany dokument BBC "Hannibal" - film imo zasługuje na miano historycznego, choć może niektorych odrzucać skromnością realizacji. Swoją drogą pieczolowite odtwarzanie historii na ekranie potrafi nielicho wymiętolić widza - konia z rzędem temu, kto zmęczy taki "Gettysburg" albo "Generałów", jesli nie jest fanem wojny secesyjnej. Więc kostiumowych przygodowek nie nalezy zupełnie odsądzać od czci i wiary - o ile oczywiście nie gwałcą całkowicie przydomka "sapiens" w nazwie pewnego ssaka leśnego. :lol: Przecie to także możliwa inspiracja, żeby sobie co nieco poważniejszego podczytać, zgodnie z profilem działu. Można sobie przecież obejrzeć 300, a potem poprawić Herodotem.
Prywatnie jestem ciekaw rzeczywiście historycznych filmów, których wymienieniem odgrażał się Kolega Manowar. To jak Kolego, dudy w miech, czy coś nam podrzucisz? Bo temat interesujący.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 01, 2009, 03:46:16 pm wysłana przez achillemarozzo »
"Żądam, by uszanowano we mnie godność człowieka, to jest jednostki o wartości nie mniejszej niż świnia!"
                                                                         KuK feldkurat Otto Katz

Offline Watcher

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 926
  • Malleus Discipulorum
    • http://republika.pl/feanor_tulkaion/
Odp: Filmy
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 02, 2009, 12:46:51 pm »
Swoją drogą pieczolowite odtwarzanie historii na ekranie potrafi nielicho wymiętolić widza - konia z rzędem temu, kto zmęczy taki "Gettysburg" albo "Generałów", jesli nie jest fanem wojny secesyjnej.
Gettysburg zmęczyłem w "Kinie pałacowym" w Poznaniu, wyczyn jest niezły biorąc pod uwagę twardość ówczesnych pałacowych siedzisk :D A Generałów ostatnio widziałem na Polsacie, nawet nie wiedziałem że Gettys jest częścią trylogii, na śmierci Jacksona prawie łezkę uroniłem ;) "Stonewalla", żeby wątpliwości nie było ;)
Marcet sine adversario virtus

Offline achillemarozzo

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 420
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Filmy
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 02, 2009, 03:44:21 pm »
Fakt, obydwa wymagają miękkich poduszek. I najlepiej owinięcia się gwiaździstym sztandarem (odpowiednim do odpowiedniego filmu) oraz enfielda na kolanach. Kot pewnie byłby wygodniejszy, ale czego się nie robi dla odtworzenia klimatu.  :lol: Są dobre, ale pozostaną niszowe. Niestety.
"Żądam, by uszanowano we mnie godność człowieka, to jest jednostki o wartości nie mniejszej niż świnia!"
                                                                         KuK feldkurat Otto Katz

Offline Watcher

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 926
  • Malleus Discipulorum
    • http://republika.pl/feanor_tulkaion/
Odp: Filmy
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 02, 2009, 04:47:34 pm »
Fakt, obydwa wymagają miękkich poduszek. I najlepiej owinięcia się gwiaździstym sztandarem (odpowiednim do odpowiedniego filmu) oraz enfielda na kolanach. Kot pewnie byłby wygodniejszy, ale czego się nie robi dla odtworzenia klimatu.  :lol: Są dobre, ale pozostaną niszowe. Niestety.
W kinie wszyscy wytrwali do końca :) A nie było nas niewielu, z 50 chyba (tyle, że sami studenci historii chyba jeśli dobrze pamiętam :D )
Na szarży Picketta było cichuteńko...

Z "historyzujących" filmów tak na szybko, to mi "Ciało i krew" do głowy przychodzi, całkiem zacny. I niedoceniany Rutger jest tam świetny!
Marcet sine adversario virtus

Offline Sajuuk'

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 019
  • Płeć: Mężczyzna
  • z'; DROP TABLE profile; --
    • sireliah.com
Odp: Filmy
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 02, 2009, 07:58:42 pm »
Gettysburg.. oo! Ja to na trzy razy oglądałem, w tygodniowych interwałach. W sumie bardzo porządny film i trudno mu zarzucić nudzenie widza, to po prostu za dużo na jeden rzut. Nudziłem się na Chartum, ale to też warto zobaczyć, chociaż by dla wspaniałych mundurów Gordona i zblazowanej miny Mahdiego.  :)

Teraz mam zamiar zarzucić na ekran Szarżę lekkiej brygady, bo wstyd się przyznać, ale dopiero od niedawna się kinem interesuję.

A znacie jakieś warte uwagi filmy o historii nauki? Coś klasy i rangi Pięknego umysłu oraz Einsteina i Eddingtona. Szukanie w googlach niewiele pomaga, bo jak się wpisze jednocześnie "science" i "movie" to indeksy wyszukiwarki wmawiają, że użytkownikowi na pewno chodziło o science-fiction.
"Był to chłopak tak piękny, że nie musiał się nawet myć" - T. Konwicki, "Dziura w niebie"

Offline Lurgal

  • Wyzwoleniec
  • *
  • Wiadomości: 30
Odp: Filmy
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 03, 2009, 11:39:36 am »

Polecam serial „Rzym”, zwłaszcza wydanie DVD. W cudowny sposób zmazuje otoczkę romantyzmu z tej „epoki”. Daje do myślenia, a to nie jest zjawiskiem współcześnie zbyt częstym.
Ceterum censeo juda esse delendam.

There is no substitute for zeal.

Offline achillemarozzo

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 420
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Filmy
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 03, 2009, 12:42:56 pm »
Aha, powinienem sobie napluć do talerza pomidorowej! Zapomniałem o paru kostiumowych klasykach: "Królowej Margot", "Imieniu Róży" czy "Amistadzie". Zwłaszcza "Królowa" jest przykładem, jak zrobić świetny film, bez wydawania rocznego budżetu Tanzanii i spędzania na plan chińskiej dywizji piechoty. Noc Św Bartłomieja oraz Karol IX w wyszmelcowanej koszuli i podartych pludrach. Świetne! No i Izabela :shock: Są jeszcze b. dobre "Diabły" Kena Russela, ale to film bardziej alegoryczny, niż historyczny. A przywołany "Rzym" sprawia sporo satysfakcji - szczególnie w I sezonie. Pewnie kostiumowców z zacięciem naukowym nie powstało wiele. Jeśli ci Sajuuku historia nauki kojarzy się także z rozwojem geografii, to może "Góry Księżycowe"? - tutaj na tapecie wyprawa Francisa Burtona i Johna Speke`a w poszukiwaniu żródeł Nilu.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 03, 2009, 12:46:34 pm wysłana przez achillemarozzo »
"Żądam, by uszanowano we mnie godność człowieka, to jest jednostki o wartości nie mniejszej niż świnia!"
                                                                         KuK feldkurat Otto Katz

Offline Watcher

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 926
  • Malleus Discipulorum
    • http://republika.pl/feanor_tulkaion/
Odp: Filmy
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 03, 2009, 12:44:21 pm »
Polecam serial „Rzym”, zwłaszcza wydanie DVD. W cudowny sposób zmazuje otoczkę romantyzmu z tej „epoki”. Daje do myślenia, a to nie jest zjawiskiem współcześnie zbyt częstym.

Romantyzmu? Praktyczni i brutalni Rzymianie byli otoczeni jakimś romantyzmem kiedyś? :) Ale zgadzam się, serial godny polecenia (choć nie widziałem drugiego sezonu jeszcze).

A mi się "Potop" podoba nawet :) Za scenę wchodzących do Wielkopolski przez całe minuty regimentów szwedzkich weteranów wojny trzydziestoletniej jeszcze pewnie dałbym się pokroić :)

Das Boot z nowszych czasów, miód.
Marcet sine adversario virtus

Offline Sajuuk'

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 019
  • Płeć: Mężczyzna
  • z'; DROP TABLE profile; --
    • sireliah.com
Odp: Filmy
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 03, 2009, 05:17:22 pm »
Jeśli ci Sajuuku historia nauki kojarzy się także z rozwojem geografii, to może "Góry Księżycowe"? - tutaj na tapecie wyprawa Francisa Burtona i Johna Speke`a w poszukiwaniu żródeł Nilu.

Dzięki, czegoś takiego również szukałem, taki XIX wieczny pozytywizm w akcji w terra ignota. A skoro o podróżniczo-badawczych mowa, to był chyba dobry film o podróży Darwina, ale tytułu nie pomnę.
"Był to chłopak tak piękny, że nie musiał się nawet myć" - T. Konwicki, "Dziura w niebie"

Offline Ziom86

  • Niewolnik
  • Wiadomości: 3
Odp: Filmy
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 27, 2012, 04:58:42 pm »
Witam , zna ktos filmy o podobnej tematyce do: Troja , Krolestwo Niebieskie , 300 , Krol Artur , Spartacus
Bylbym bardzo wdzieczny

Może nie do końca historyczny ale jeśli szukasz czegoś podobnego do wymienionych to polecam Ci Grę o tron bo naprawdę ciekawy, wciągający serial, dużo bitew, wojny, spiski.