Autor Wątek: „Krakers” i „Mały Nemo w Krainie Snów”  (Przeczytany 197966 razy)

Leyek i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Death

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 824
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: "Krakers" 2012 - rysownik "Thorgala", Szarlota Pawel i Wojtek Birek w nr 38!
« Odpowiedź #30 dnia: Październik 18, 2011, 05:45:18 pm »
Szkoda. Masz jakieś przykładowe plansze w czerni i bieli? Chętnie bym obczaił:-)

Offline Nawimar

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 071
    • "Paradoks"      "DC Multiverse"
Odp: "Krakers" 2012 - rysownik "Thorgala", Szarlota Pawel i Wojtek Birek w nr 38!
« Odpowiedź #31 dnia: Październik 18, 2011, 11:12:29 pm »
Tak na marginesie: 180 str. prawdopodobnie co najmniej dobrych komiksów za max 45 zł, a nasi komiksiarze i tak znajdą dziurę w całym... To na swój sposób fascynujące, a zarazem wiele mówi o przyczynach kiepskiej kondycji komiksowego rynku w Polsce.

Offline Kokosz

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 792
    • www.relax.nast.pl
Odp: "Krakers" 2012 - rysownik "Thorgala", Szarlota Pawel i Wojtek Birek w nr 38!
« Odpowiedź #32 dnia: Październik 19, 2011, 07:31:50 am »

A kto pisze, że to będzie dziadowsko wydane na ksero metodą chałupniczą jak 10-20 lat temu?


Mam też alergię na osoby, które czytają, że produkcja wyjdzie z profesjonalnej drukarni cyfrowej, a zaraz potem sugerują, że to będzie chałupnictwo i ręcznie dziubane zszywki. Może jeszcze klejem biurowym w tubce będę przyklejać okładkę a scyzorykiem kartki przycinać?

Moja wypowiedź dotyczyła nie tyle nowego Krakersa, tylko tego, co napisałeś:

Jak ludziom za dobrze jest, to wynajdują sztuczne problemy. Pamiętam czasy, gdy ludzie z drżącymi rękoma rzucali się na nędznej jakości kserówki i cieszyli się z nich, a dzisiaj to nikogo się nie zadowoli, jeśli nie będzie full wypasu.

oraz:

Cieszcie się, że w ogóle "Krakers" się ukaże, bo wychodzi na skutek "przypadkowo zbiegu okoliczności".

Nie twierdzę, że Krakers będzie zrobiony chałupniczo, po prostu napisałem, że gdyby się okazało, że nie będzie zachowany minimalny standart, to nikt nie będzie się cieszył, że w ogóle wyszło. Czytelny format mieści się w tym standarcie, ale też nie mówię, że A5 na pewno będzie za mały - skoro mówisz, że będzie ok, to na razie przyjmuję że będzie, a jak będe miał Krakersa w ręku to się okaże, czy format jest wystarczający.


A 23% VAT? A porządne opakowanie dla wysyłki pocztą by zabezpieczyć publikację przed zgnieceniami? A gratisówki autorskie - obecnie 20% produkcji? A koszty rozmów telefonicznych z autorami, tłumaczem, drukarnią, itd.? Wiesz ile musiałem się nadzwonić na komórki ze stacjonarki (bo komórki nie mam) żeby zebrać ekipę autorów? A koszty profesjonalnego składu, żeby amatorszczyzny nie było? A transport z drukarni? To wszystko to rozumiem, według ciebie za darmo jest. Do tego trzeba doliczyć małą marżę, bo też coś z tego chcę mieć.

Krakers w formacie A5 ma kosztować 40 zł, a na sugestię nomen-omen Krakersa (nie marudzenie, nie narzekanie, tylko wątpliwość, według mnie uzasadnioną) że być może lepszy były format A4 odpowiedziałeś, że wtedy musiałby kosztować 80-90 zł. Nie wiem jak to policzyłeś, ale chyba koszty rozmów telefonicznych czy składu nie zwiększą się dwukrotnie przy zmianie formatu, nie? Więc 80-90 zł to suma eufemistycznie mówiąc zawyżona. Według mnie przy zmianie formatu na A4 koszt może wzrosnąć o 10-20 zł.


Daj adres tej drukarni! Sprawdzę to! Wysłałem wiele zapytań i wybrałem najtańszą ofertę, a jest znacznie droższa od tego co napisałeś. Twoje ceny są rewelacyjne. Aż nie mogę w nie uwierzyć. 7,50 zł to chyba same koszty wydruku bez zarobku dla drukarni, kosztów transportu i podatku, albo ceny sprzed kilku lat.

Adres drukarni wysyłałem ci mailem  zaraz po tym, jak się ukazały informacje o nowym Krakersie - www.printgroup.pl. Nawet mi odpisałeś, że sprawdzisz. 7,50 to cena druku z podatkiem VAT (5,99 bez VATu), ale do tego faktycznie dochodzi koszt transportu - ja płaciłem 20 zł za trzy duże paczki. Czy w cenie jest zarobek dla drukarni to już mnie nie interesuje - taką mają ofertę.


Przykładowe plansze komiksu Surżenki są w kolorze. Nie da się wydrukować tych stron w kolorze? 

Przy nakładzie ok. 100 egz. jest to nieopłacalne, bo cena wyjdzie astronomiczna. Miałoby to sens od 1000 egz. wzwyż.

Niestety, cyfrowy druk kolorowy jest drogi, w przybliżeniu można przyjąć 1 zł za stronę A4. Ale kolorowy offset w sensownej cenie można znaleźć już od 500 egzemplarzy - tak był drukowany drugi Bler - nakład 500, a jednostkowa cena druku jak przy 1000 egz.

Tak na marginesie: 180 str. prawdopodobnie co najmniej dobrych komiksów za max 45 zł, a nasi komiksiarze i tak znajdą dziurę w całym... To na swój sposób fascynujące, a zarazem wiele mówi o przyczynach kiepskiej kondycji komiksowego rynku w Polsce.

Jak widzisz być może z tego szukania dziury w całym coś dobrego wyjdzie - np. obniżenie ceny.

Tak jak Michaś jest uczulony na marudzenie, a Krakers na nierzetelne informacje, ja jestem uczulony na sytuacje, kiedy ktoś oczekuje wyłącznie peanów i podziękowań, a jakąkolwiek krytykę (nawet konstruktywną) uznaje za narzekanie i malkontenctwo. Jasne, można się nie odzywać, tylko po co to forum? No i wtedy za druk Krakersa Michaś zapłaciłby "znacznie drożej od tego co napisałem"

Offline Nawimar

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 071
    • "Paradoks"      "DC Multiverse"
Odp: "Krakers" 2012 - rysownik "Thorgala", Szarlota Pawel i Wojtek Birek w nr 38!
« Odpowiedź #33 dnia: Październik 19, 2011, 07:58:50 am »
Kokoszu, wszelkie uwagi mile widziane. Obawiam się tylko, by nie doprowadzić do sytuacji w której wydawcy będą zmuszeni deklarować, że broń Boże nie zarobią ani złotówki na swoim projekcie. Nic się przecież nie stanie jeśli wydawca "Krakersa" zyska wymierne korzyści z dystrybucji magazynu. Ci, którzy zamówili tę publikacje (m.in. ja) też zyskają - wspominane 180 str. dobrej zabawy za względnie niewielkim (w zestawieniu z cenami innych wydawców) kosztem.
 
Owszem, kolor, kreda, twarda okładka, złocone okucia i odręcznie wypisany list dedykacyjny np. od Wojciech Birka, w cenie - dajmy na to - 25 zł byłby mile widziany. Tyle, że już nie w naszych realiach o czym dobitnie świadczy dotychczasowa liczba zamówionych egzemplarzy. Złote czasy komiksowego rynku mamy już niestety za sobą.

Offline Julek_

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 041
  • Płeć: Mężczyzna
  • zbanowany
    • Kolorowe Zeszyty
Odp: "Krakers" 2012 - rysownik "Thorgala", Szarlota Pawel i Wojtek Birek w nr 38!
« Odpowiedź #34 dnia: Październik 19, 2011, 10:24:59 am »
A koszty rozmów telefonicznych z autorami, tłumaczem, drukarnią, itd.? Wiesz ile musiałem się nadzwonić na komórki ze stacjonarki (bo komórki nie mam) żeby zebrać ekipę autorów?
Srsly?

Offline hans

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 917
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: "Krakers" 2012 - rysownik "Thorgala", Szarlota Pawel i Wojtek Birek w nr 38!
« Odpowiedź #35 dnia: Październik 19, 2011, 05:28:57 pm »
Niepokoi mnie ich specyfikacja techniczna z której wynika, że drukują w rozdzielczości 300 dpi (w takiej jakości każą przygotowywać pliki). 300 dpi jest dobre do drukowania książek, ale nie komiksów. Druk cyfrowy dla komiksu to musi być minimum 600 dpi (a najlepiej 1200 dpi).

Dostałem wycenę, ale samych środków, bez okładki. Niemniej widzę, że faktycznie będzie taniej. Tyle, że mają stałą cenę jednostkową podobną dla 100 szt. jak i nakładu 300 szt.

"Maruderzy" są wszędzie. A najciemniej pod latarnią ;)

Offline Kokosz

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 792
    • www.relax.nast.pl
Odp: "Krakers" 2012 - rysownik "Thorgala", Szarlota Pawel i Wojtek Birek w nr 38!
« Odpowiedź #36 dnia: Październik 19, 2011, 10:34:06 pm »
Wysłałem im zapytanie o kalkulację cenową. W automaty-wyliczarki nie za bardzo wierzę, bo już się kiedyś na tym sparzyłem. Jeśli faktycznie tyle wyjdzie, jak pisałeś, to u nich zamówię i trochę cena spadnie.
Niepokoi mnie ich specyfikacja techniczna z której wynika, że drukują w rozdzielczości 300 dpi (w takiej jakości każą przygotowywać pliki). 300 dpi jest dobre do drukowania książek, ale nie komiksów. Druk cyfrowy dla komiksu to musi być minimum 600 dpi (a najlepiej 1200 dpi).

Co do rozdzielczości to faktycznie przypilnuj tej sprawy. Moje pierwsze zamówienie skaszanili obniżając rozdzielczość (plansze były w ok. 900 dpi, ostra kreska, wyszły z tego miękkie, brzydkie rastry), ale jak potem zaznaczyłem w zamówieniu, że materiały są w wysokiej rozdzielczości, to dalej było ok.
 
Najlepiej faktycznie ustalić wszystko w mailu. Być może druk wysokiej rozdzielczości zrobią na innnej maszynie, być może będzie on wtedy nieco droższy, ale w moim przypadku zawsze było to tyle samo lub naprawdę nieco, żadnych kosmicznych podwyżek.
 
No i podejrzewam, że dasz rade umówić się z nimi na egzemplarze próbne, na zasadzie "przyślijcie 4 próbne, jak wszystko będzie dobrze, robimy pozostałych 150". Dojdzie dodatkowa wysyłka za 20 zł, ale masz pewnośc co dostaniesz no i w razie problemów jest czas na zainterweniowanie i ewentualną korektę.
 
Obawiam się komiksu Surżenki, bo był tworzony w 300 dpi dla formatu B5, a A4 jest większy i wyjdzie ok. 250 dpi rozdzielczości wyjściowej.

Zawsze możesz dać nieco większy margines. Zobacz np. jak wyszedł mistrz świata w kategorii marginesów - "Rewolucje - Dwa dni"

Offline turucorp

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 3 645
    • http://turucorp.blogspot.com/
Odp: "Krakers" 2012 - Surżenko, Birek, Szarlota Pawel i inni - 180 stron A4
« Odpowiedź #37 dnia: Luty 10, 2012, 10:17:22 pm »
Eeeee, a co wlasciwie chodzi z tym wycofywaniem sie autorow, bo juz sie troche pogubilem?

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 546
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
Odp: "Krakers" 2012 - Surżenko, Birek, Szarlota Pawel i inni - 180 stron A4
« Odpowiedź #38 dnia: Luty 11, 2012, 12:40:34 am »
Goscie z Hollywood zaproponowali gruba kase za prawa do scenariusza i sam rozumiesz...
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.

Offline turucorp

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 3 645
    • http://turucorp.blogspot.com/
Odp: "Krakers" 2012 - Surżenko, Birek, Szarlota Pawel i inni - 180 stron A4
« Odpowiedź #39 dnia: Luty 11, 2012, 06:22:49 am »
Goscie z Hollywood zaproponowali gruba kase za prawa do scenariusza i sam rozumiesz...

hm... ciekawa koncepcja
inna sprawa, ze to troche dziwne, Palka gubi komiks, Skutnik nie wyrabia z terminem, Gizicki sie wycofuje, mam wrazenie, ze o czyms nie wiem i toche sie z tym czuje niekomfortowo :(

mxztplx

  • Gość
Odp: "Krakers" 2012 - Surżenko, Birek, Szarlota Pawel i inni - 180 stron A4
« Odpowiedź #40 dnia: Luty 11, 2012, 10:42:59 am »
Może źródło odpowie?

Offline Michaś P.

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 987
    • "Krakers"
Odp: "Krakers" 2012 - Surżenko, Birek, Szarlota Pawel i inni - 180 stron A4
« Odpowiedź #41 dnia: Luty 11, 2012, 11:50:22 am »
Odpowiadam: jeden autor zgubił komiks, drugi nie dotrzymał terminu a trzeci się obraził bo w chwili, gdy materiał oddano do druku, chciał wymusić zmianę warunków współpracy i więcej utargować niż uzgodniono, a ja się na to nie zgodziłem. Jeśli dogadano z autorami, a oni się na to zgodzili, że za 2-planszowy komiks otrzymają 1 egz. gratisa i nic więcej, to tyle im się należy i nic więcej. Zażądano zaś za pomocą ostrego języka i inwektyw rabatu na dodatkowy egzemplarz. Jakby grzecznie poproszono to bym to rozważył, ale jak ktoś mi ubliża i wykorzystuje sytuację podbramkową (bo materiał był już w druku) by coś więcej ugrać, to nic z tego.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 30, 2012, 09:26:50 am wysłana przez Michaś P. »
Nowy adres oficjalnej strony "Krakersa": http://komiks.ovh

Offline turucorp

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 3 645
    • http://turucorp.blogspot.com/
Odp: "Krakers" 2012 - Surżenko, Birek, Szarlota Pawel i inni - 180 stron A4
« Odpowiedź #42 dnia: Luty 11, 2012, 12:58:10 pm »
acha, spoko, rozumiem, splot wypadkow i przypadkow, tylko... ZAWIERALISCIE JAKAS UMOWE?! :O
Sorry, ale ja naprawde zaczynam sie gubic w niuansach, szczegolnie, ze dalem komiks do publikacji na zasadach "zinowych", a tu sie okazuje, ze byly jakies umowy i wszyscy o nich wiedza, oprocz mnie :/
 
"edyta", doczytalem priva, ok, chociaz przyznam, ze nadal sie w tym gubie :(
 

Offline Michaś P.

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 987
    • "Krakers"
Odp: "Krakers" 2012 - Surżenko, Birek, Szarlota Pawel i inni - 180 stron A4
« Odpowiedź #43 dnia: Luty 11, 2012, 01:00:45 pm »
Nie formalną umowę. Lecz taką jak z Tobą na emaila. Formalnej umowy na papierze z nikim nie podpisywałem, jedynie uzgodnienia bezpośrednie na email i telefonicznie.
« Ostatnia zmiana: Luty 13, 2012, 11:23:29 am wysłana przez Michaś P. »
Nowy adres oficjalnej strony "Krakersa": http://komiks.ovh

Gilbaert

  • Gość
Odp: "Krakers" 2012 - Surżenko, Birek, Szarlota Pawel i inni - 180 stron A4
« Odpowiedź #44 dnia: Luty 11, 2012, 01:12:39 pm »
Wyjaśnię sprawę bo p. Antosiewicz tak bardzo jest zapatrzony w bilans zysków z "Krakersa", że nie przyjmuje żadnych argumentów.
Dostał 2 plansze komiksu - stwierdził, że komiks za krótki żebyśmy - obaj autorzy czyli rysownik Mikołaj Ratka i scenarzysta Daniel Gizicki - dostali 2 egzemplarze autorskie (jak widać już jest wesoło). Ale ok, machnąłem ręką. Ustaliliśmy więc, że 1 przysługujący nam egzemplarz dostanie rysownik a ja sobie kupię. Nie ustaliliśmy za ile (w jakiej cenie) - dla mnie oczywistym było, że jako autor dostanę w cenie druku i przez myśl mi nie przeszło, że może być inaczej. Zaskoczyło mnie, że tak jednak nie będzie i dostanę w cenie takiej samej jak wszyscy inni. Nie ukrywam - wkurzyłem się. Bo czemu wydawca zina, nie daje mi nic w zamian za komiks i jeszcze mu muszę płacić marżę? Mam dopłacać do publikacji własnego komiksu jeszcze więcej niż koszt druku 1 egzemplarza??
Gdzie tu logika?
Ergo po konsultacji z Mikołajem, zdecydowaliśmy się na wycofanie komiksu z zina "Krakers". w zamian usłyszałem, że dla mało znanego autora jak ja publikacja w zinie "Krakers" to zaszczyt, takie scenariusze jak mój to p. Anosiewicz pisze w 10 minut, że przydałyby mi się lekcje od życia i że jakbym grzecznie poprosił (LOL - mam prosić o coś co mi się należy) to bym dostał w cenie druku.
Niniejszym zakończyłem współpracę i znajomość z p. Antosiewiczem.
Abstrahując czy mój komiks jest krótki czy długi, dobry czy zły; czy jestem znanym autorem czy nie; nie chodzi mi też o te nieszczęsne kilkanaście złotych (stać mnie) ale o elementarny szacunek do mnie jako twórcy. Daję moją pracę w zamian oczekuję szacunku.
Pozdrawiam
Daniel Gizicki