Autor Wątek: OMG! Wytwórnia Słowobrazu  (Przeczytany 26871 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mappy

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 188
Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #165 dnia: Marzec 26, 2018, 08:46:03 pm »
No i dostałem wiadomość o wysłaniu Tylera z Ravelo. Cena więc przeszła.

Online radef

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 744
    • Komiksy Disneya
Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #166 dnia: Marzec 26, 2018, 08:58:52 pm »
No i dostałem wiadomość o wysłaniu Tylera z Ravelo. Cena więc przeszła.
Prawdopodobnie sprzedaż bez marży (lub ze stratami) wynika z takiego myślenia Ravelo.
Mamy w ofercie kilkadziesiąt tysięcy książek, z czego niewielki procent z wyraźnie niższymi marżami. Nie róbmy kłopotu i dajmy -35% na wszystko, bez wyjątków. Nawet jeżeli kilkanaście procent wszystkich zamówień to będą takie książki to ostatecznie na tej akcji zarobimy.
Czytaj Kaczą Agencję Informacyjną - http://www.komiksydisneya.pl/
Kupuj na Book Depository wspierając KAI - http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja

Offline Death

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 905
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #167 dnia: Marzec 31, 2018, 12:57:02 pm »
Tyler Cross jest zarąbisty. Dziękuję wydawcy za wprowadzenie na rynek tego lekkiego choć niegłupio napisanego komiksu. Połączenie kina gangsterskiego i westernu, sporo niezłych tekstów, dużo narratora, który opowiada historie kilku postaci (co lubię). Jest nawet opowieść prowadzona z perspektywy grzechotnika. Fajna, mięsista rzecz, dobrze narysowana i opowiedziana. No i ma długość dwóch normalnych frankofońskich albumów, dzięki czemu Nury napisał złożoną, nie za długą, nie za krótką historię. No i jest dodatkowo fajnie wydany, takiej jakości druku i natężenia czerni na kredowym papierze w Egmoncie nie widziano od kiedy tyranozaur spojrzał na ostatni w swoim życiu przelatujący meteoryt. Kto nie kupi, ten trąba.

Offline midar

  • Młodszy Terminator
  • **
  • Wiadomości: 94
Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #168 dnia: Marzec 31, 2018, 01:08:27 pm »
Jeżeli chodzi o środek, rzeczywiście jest super, ale te miękkie okładki sprawiają, że komiks robi w ręku wrażenie nowego numeru „Przekroju” (taka płachta-czytadełko).

Poza tym, mój był luźno zafoliowany, co odczuły niektóre krawędzie.
« Ostatnia zmiana: Marzec 31, 2018, 01:11:30 pm wysłana przez midar »

Offline TePe

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 634
Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #169 dnia: Marzec 31, 2018, 05:42:30 pm »
Luźne zafoliowanie to ogromny plus.
W zeszłym roku kupiłem kilka miękko okładkowych komiksów ściśle zafoliowanych, rogi były wręcz pozgniatane, brzegi okładki rozwarstwiały się, musiałem komiksy wymieniać prosząc o egzemplarze niezafoliowane.

Offline LordDisneyland

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 090
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #170 dnia: Kwiecień 03, 2018, 05:12:15 pm »
Jeżeli chodzi o środek, rzeczywiście jest super, ale te miękkie okładki sprawiają, że komiks robi w ręku wrażenie nowego numeru „Przekroju” (taka płachta-czytadełko).
A dajże spokój, to nie jest gruby tom-  toć ta twarda okładka byłaby niepotrzebnym powiększeniem objętości, a miejsce na półkach zawsze cenne :) ...taka oprawa ma może sens, jeśli chodzi o komiksy powyżej trzystu stron. I nawet wtedy nie zawsze.

Offline celtic

  • Nosiciel Wody
  • *
  • Wiadomości: 47
Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #171 dnia: Kwiecień 03, 2018, 06:33:52 pm »
Proponuję przy premierze trzeciego tomu i zakupie bezpośrednio u Was, dołączać ręcznie robione slipcase, jak to było w przypadku JAM JEST LEGION.

Online mkolek81

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 403
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #172 dnia: Kwiecień 04, 2018, 07:53:15 am »
 Kiedy pierwszy raz zobaczyłem zapowiedź Tyler Crossa, to pomyślałem, że Parker Darwyna Cooke'a dostał swojego następcę. Teraz kiedy skończyłem czytać album myślę, że to tylko pół prawdy.
 
Obu panów łączy to, że są zimnymi, wyrachowanymi draniami, dla których liczą się tylko łatwe pieniądze i oni sami, a kobiety są dla nich tylko kolejnym narzędziem do osiągnięcia celu takim samym jak rewolwer. I na tym podobieństwa się kończą. Bo pomimo, że obie serię to sensacyjno-gangsterskie historię to różnią się bardzo klimatem. Powiedziałbym, że Tyler to swoisty współczesny Spaghetti western, taki jakim operował Sergio Leone. Zresztą w dodatkach, których jest sporo, sami twórcy nie kryją się, że jego filmy były inspiracją dla niech. Ale to wszystko podlane jest sosem współczesności ale Tarantion. Najlepiej to widać w drugim akcie historii, gdzie jest niechronologiczne przedstawienie wydarzeń z różnych perspektyw (jak wspomniana wcześnie perspektywa grzechotnika). Z resztą drugi akt bardzo różni się do pierwszego i tu dopiero ukazane jest mistrzostwo i kunszt fabuły Nuriego. To tu Tyler schodzi na drugi plan, a jego miejsce zajmują bohaterowie drugoplanowi, a sama historia po prostu przewala się po nim. Główny bohater staje mimowolnie uczestnikiem wydarzeń, w których sam nie mam ochoty brać udziału. Powiedziałbym, że staje się ostatnim sprawiedliwym, choć taki tytuł do niego nie pasuje.
 
Co do samych rysunków to  mi się bardzo podobały, choć wiem, że nie wszystkim przypadną do gustu. Jednak nadawały one całej opowieści specyficznego sznytu i świetnie portretowały postacie, z których każda dostała swój unikalny charakterystyczny wygląd, przez co łatwo można było je odróżnić. Zresztą sama kreska powodowała, że nie ma się wrażenia wtórności, że już się to gdzieś widziało, jak to jest w niektórych tytułach. A same kolory nie wiem czy celowo, ale też przywodzą na myśl klimaty westernu.
 
I pomimo, że komiks ten nie dorównuje złożonością fabularną Kornikom Legionu, które nadal uważam, za historię dużo lepszą i ciekawszą, ale nie ma co się dziwić, bo to bardzo interesujące podejście do tematu historii Draculi, to jednak Tylera czyta się bardzo przyjemnie. Ma charakterystycznego bohatera, którego do końca można nie lubić, ale na pewno mu się kibicuje w osiągnieciu celu.
 
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 04, 2018, 08:03:00 am wysłana przez mkolek81 »
w czekaniu na zbiorcze tomy "W poszukiwaniu ptaka czasu"

Offline janjedlikowski

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 546
Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #173 dnia: Kwiecień 14, 2018, 11:11:11 am »
Wczoraj wchłonąłem Tylera Crossa i zgadzam się z powyższą opinią. Komiks nie jest jakiś wybitny, ale fabuła jest całkiem spoko, a mi rysunki bardzo się podobały i z niecierpliwością czekam na drugi tom. Dobra rozrywka w klimacie noir.

Offline Itachi

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 543
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #174 dnia: Kwiecień 16, 2018, 06:22:42 pm »
Tyler Cross jest świetny, udany scenariusz, warstwa graficzna odstająca od średniej. Miła dla oka odmiana. Plus daję za rewelacyjny deal z umieszczeniem
Spoiler: pokaż
gada
, świetny motyw. Te kilka stron było niezwykle elektryzujących. Niebanalna historia, chociaż nic odkrywczego w niej nie było. Jednak patrząc na przyjemność z lektury i udaną rozrywkę sprawdza się idealnie. Podobieństwa do Parkera są uderzające, jednak kilka kwestii wprowadza innowacje. Scena wyjęta z gry Postal była niezwykle intensywna i mocna. Małe zaskoczenie, że autorzy ją umieścili w lekturze. I przyjemnie się sprawdza scenariusz, w którym główny bohater ma pewny plan,
Spoiler: pokaż
a ktoś od tak o go przewiduje i powoduje komplikacje.
Komiks na plus!

Polecam!

Offline Amer

  • Nosiciel Wody
  • *
  • Wiadomości: 76
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #175 dnia: Kwiecień 17, 2018, 07:28:11 pm »
Dołączam się do peanów. Bardzo męski komiks. Broda rośnie szybciej niż przy filmach z Chuckiem Norrisem. Utwór oszczędny w rysunku i dymkach. Główny bohater to małomówny twardziel bez manier. Kobiet w drzwiach nie przepuszcza. Romantyzm jest mu obcy. Świetnie się ubiera. Każdą sytuację ocenia na chłodno. Jest świadomy swoich braków, ryzykuje więc, gdy musi.

Nie ma jednej rzeczy, która by mi się tu nie spodobała. Najlepsze są teksty. Krótkie, treściwe zdania podszyte delikatnie humorem i szyderstwem. Na 100 stron są może 3 wulgaryzmy, dzięki czemu robią silniejsze wrażenie. Lubię knajackie słownictwo, ale nie w nadmiarze, bo wówczas brzmi to szczeniacko, żenująco.

Jak na niedługi komiks to całkiem nieźle przybliżone są sylwetki występujących w nim figur. Widziałbym całą serię w Black Road, a nie tylko trzy zeszyty.

8/10. Czekam na drugą część – "Angolę".
Poloniusz: Cóż czytasz, mości książę?
Hamlet: Dymki, dymki, dymki.

Offline OMG! Wytwórnia Słowobrazu

  • Wyzwoleniec
  • *
  • Wiadomości: 21
Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #176 dnia: Kwiecień 18, 2018, 01:27:35 pm »
Uspokajamy wszystkie osoby zaniepokojone tymczasowym brakiem "Za późno, by przebaczyć & Rad Erwank" w sklepie Gildia.pl, że nakład się nie wyczerpał, a jedynie wyprzedała się pierwsza partia zamówiona przez sklep. W ciągu kilku dni będzie można swobodnie zakupić komiks na Gildia.pl, do czego serdecznie zachęcamy wszystkie osoby, które jeszcze go nie nabyły :smile:

Offline janjedlikowski

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 546
Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #177 dnia: Kwiecień 18, 2018, 02:09:32 pm »
Wiadomo kiedy wstępnie można się spodziewać drugiego tomu Tyler Cross?

Offline OMG! Wytwórnia Słowobrazu

  • Wyzwoleniec
  • *
  • Wiadomości: 21
Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #178 dnia: Kwiecień 18, 2018, 02:15:35 pm »
Wiadomo kiedy wstępnie można się spodziewać drugiego tomu Tyler Cross?


Planujemy na sierpień - wrzesień 2018.