trawa

Autor Wątek: Pytanie odnośnie bractw w Krakowie, którego wszyscy mają pewnie dość ;)  (Przeczytany 5799 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Merenven

Zdaję sobie sprawę z tego, że podobnymi tematami Wam się już pewnie ulewa, więc przepraszam, że zakładam podobny, przejrzałam jednak parę tematów wstecz i nie znalazłam odpowiedzi na moje pytanie.
Poszukuję bractwa rycerskiego w Krakowie (coś w przedziale X-XV w.), w którym pozwolono by mi walczyć. Z tego co słyszałam zbrojne kobiety w bractwach nie są traktowane zbyt przychylnie przez mężczyzn i pewnie o wiele łatwiej byłoby mi zapisać się na zwykłą szermierkę lub kendo. Problem niestety w tym, że kocham średniowiecze i jeżeli tylko istniałaby taka możliwość wolałabym trenować w bractwie.
Znacie jakieś, w którym nie zlinczowano by mnie od progu? Najlepiej, żeby walczyła tam już jakaś inna dziewczyna, wiadomo czułabym się o wiele raźniej ;)

A! Jeszcze jedno - mam 16 lat. Nie jest to dodatkowy problem? Chłopców w moim wieku dopuszczają przecież do broni...
Błagam! Jeżeli tylko ktoś z Was zna jakieś, niech jak najszybciej da mi znać!