W sumie ciężko stwierdzić (tak wiem, odkryłem Amerykę tym stwierdzeniem

). Sam uważam się za osobę racjonalną, a z drugiej strony nie wykluczam istnienia życia pozaziemskiego.
A co do tych dwóch, konkretnych przypadków. "UFO" nad Moskwą wygląda intrygująco, od razu przypominają się niektóre odcinki "Z archiwum X". Obecności obiektu nie da się chyba zanegować, a ludzkość (przynajmniej oficjalnie) nie dysponuje chyba technologią, która pozwalała by pojazdowi utrzymywać się przez kilka godzin bez ruchu w powietrzu? Kształt też przypomina też nieco "niewidzialne" samoloty, którymi dysponują Stany Zjednoczone. Ciekawe czemu ruscy nie wysłali żadnych sił powietrznych w stronę obiektu

A co do Chin... Zdjęcia umieszczone na stronce, są dość niewyraźne i tak naprawdę tym "UFO" może być coś zwykłego - tradycyjnie - balon, latawiec, talerz, pokrywka od garnka

W tym przypadku jestem praktycznie przekonany, że w zaobserwowanym obiekcie nie ma nic nadzwyczajnego. Może wszystko jest zrobione na zasadzie - USA ma swoje doniesienia o UFO (i jest ich sporo), to teraz czas na Chiny ("my też mamy własne UFO, do nas też przylatują")
