Autor Wątek: Komiks literaturą?  (Przeczytany 6748 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Dariusz Hallmann

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 391
  • Batman: Ben Affleck Case
Komiks literaturą?
« dnia: Październik 25, 2009, 09:36:22 pm »
No co Ty gadasz! Komiksy to przecież literatura jest. :)

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 555
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
Komiks literaturą?
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 25, 2009, 09:42:21 pm »
Tak jak ja to widze, to komiks jest gatunkiem literackim, a ksiazka forma jaka ten gatunek moze przyjac.

Wiec jak ktos poleca "ksiazki", to nie wiadomo, czy chodzi o ksiazki telefoniczne, kucharskie czy komiksy. Moze byc cokolwiek co ma kartki i litery.
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.

Offline Dariusz Hallmann

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 391
  • Batman: Ben Affleck Case
Komiks literaturą?
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 25, 2009, 09:48:41 pm »
Obiegowo jednak jak polecają książki, to pewnie chodzi im o literaturę.
Dla mnie komiks literaturą nie jest.

Offline Jarek Obważanek

  • Redakcja KZ
  • Pisarz bracki
  • *
  • Wiadomości: 919
  • Płeć: Mężczyzna
    • WRAK.PL
Komiks literaturą?
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 25, 2009, 09:51:42 pm »
Zeszyt albo szkicownik też ma kartki, a nikt nie mówi o nim "książka".
WRAK.PL - Komiksowa Agencja Prasowa

Offline Dariusz Hallmann

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 391
  • Batman: Ben Affleck Case
Komiks literaturą?
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 25, 2009, 09:54:23 pm »
Zeszyt albo szkicownik też ma kartki, a nikt nie mówi o nim "książka".
No ale literek nie ma w środku przecież. :)

Offline bąbielek

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 170
    • Motyw Drogi
Komiks literaturą?
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 25, 2009, 10:00:14 pm »
Jak się napisze, to ma.

Nieno, nie ciągnijmy tego więcej :D.

Klick me up, klick me down.

Offline Dariusz Hallmann

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 391
  • Batman: Ben Affleck Case
Komiks literaturą?
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 25, 2009, 10:03:21 pm »
Jak się napisze, to ma.
Ale kto by polecił zapisany szkicownik albo notatnik jako książkę, no kto? :)

Offline JAPONfan

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 901
  • Maruda
    • autopromocja
Komiks literaturą?
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 25, 2009, 10:42:47 pm »
Ale kto by polecił zapisany szkicownik albo notatnik jako książkę, no kto? :)


Notatki na pudelku od zapalek.

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 555
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
Komiks literaturą?
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 26, 2009, 07:39:15 am »
Zeszyt albo szkicownik też ma kartki, a nikt nie mówi o nim "książka".

Zeszyt lub szkicownik, to broszura, komiks tez moze miec jej postac. Ale jesli ma np. 500 stron, twarde okladki i jest szyty, mozna go nazwac spokojnie ksiazka.

W ogole uzywanie slowa "ksiazka" jako synonim literatury pieknej jest dla mnie lekko razace, bo czytam mnostwo ksiazek i praktycznie zero powiesci.
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.

Offline Verminard

  • Starszy Mistrz
  • ****
  • Wiadomości: 357
  • Płeć: Mężczyzna
  • Liczenie stron biedakioskowych wydań to choroba
    • Motyw Drogi
Komiks literaturą?
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 26, 2009, 07:44:10 am »
Chyba po raz pierwszy się zdarza, że w "Co Jest Grane" Przemysław Gulda niby poleca komiks, ale jednak nie do końca... O 2 części "Epizodów z Auschwitz" m.in. napisał: "Scenariusz (...) nie zachwyca, nie zachwycają też dość schematyczne rysunki". Czy nie lepiej byłoby wykorzystać to miejsce - tak jak dotychczas - na popularyzację jakiegoś znakomitego komiksowego tytułu (a przecież takich ci u nas dostatek)?
Może jest sens ostrzec przed nie do końca dobrym tytułem, który na pewno i tak zyska medialny rozgłos z racji podejmowanej tematyki?
"Może, gdyby tam były kolory i czytało się to w normalny sposób, to bym zmienił zdanie, tak mangi do komiksów nie zaliczam. . .
Że ja ignorantem? Może w sumie tak, ale wolę to nazywać "ściśle sprecyzowane poglądy na świat"
- Roy_v_beck

Offline wilk

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 355
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cromwell Stone - komksowe różności
Komiks literaturą?
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 26, 2009, 08:54:21 am »
Tak jak ja to widze, to komiks jest gatunkiem literackim, a ksiazka forma jaka ten gatunek moze przyjac.

A to ciekawe. A można wiedzieć czemu tak uważasz? Chodzi mi przede wszystkim o "komiks jako gatunek literacki". Czy film to też jakiś rodzaj literatury? Przecież w filmie też mogą pojawiać się literki.  :doubt:

Jeżeli chodzi o formę wydania to można mówić o zeszytach, albumach, tomach czy czymś podobnym. Pierwsze widzę, żeby ktoś określał formę wydania komiksu jako "książkę". Przynajmniej wśród ludzi, którzy trochę komiksów czytają bo w mediach to już różne dziwolągi widziałem. Pojęcie "książki" wprost sugeruje jej związek z literaturą. No ale tu dochodzimy do punktu wyjścia. :)

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 555
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
Komiks literaturą?
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 26, 2009, 09:01:18 am »
Sceanriusz filmowy jak najbardziej uwazam za gatunek literacki.
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.

Offline wilk

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 355
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cromwell Stone - komksowe różności
Komiks literaturą?
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 26, 2009, 09:28:45 am »
Ale czemu uważasz komiks za gatunek literacki? I co z filmami z pisanymi słowami, które widz czyta jak literaturę? Na przykład filmy nieme czy jakieś inne eksperymenty filmowe.

Sorry za offtop ale naprawdę jestem ciekawy. :)

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 555
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
Komiks literaturą?
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 26, 2009, 09:33:46 am »
Bo literatura ewoluuje i to co dzis uwazamy za jakas hybryde pomiedzy powiescia i filmem, to moim zdaniem kolejny krok rozwoju gatunkow literackich. Tak jak dzis malo osob pisze i czyta poematy, bo wyparly je powiesci, za kilkaset lat bedzie z powiescia i z komiksem. Moze szybciej.
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.

Offline wilk

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 355
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cromwell Stone - komksowe różności
Komiks literaturą?
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 26, 2009, 09:55:06 am »
Wciąż nie odpowiedziałeś na moje pytanie. Skoro uważasz komiks za rodzaj literatury powinieneś podać przynajmniej jakieś cechy komiksu świadczące o jego przynależności właśnie do literatury. Ale nic to. Zostawmy to bo i tak raczej nigdzie nie dojdziemy.

Tak na marginesie, wyolbrzymiając i przerysowując, ja mógłbym z równym powodzeniem rzec, że film to jakaś hybryda komiksu gdzie symetryczne kadry zostały odtworzone z olbrzymią prędkością na ekranie dając iluzję ruchu, a dymki zostały zastąpione dźwiękiem. ;)