Autor Wątek: Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?  (Przeczytany 46683 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline pokia

Odp: Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #105 dnia: Lipiec 31, 2017, 11:57:33 am »
Musiałem przeoczyć. Tzn. spodziewałem się, ale nie widziałem potwierdzenia [lub zapomniałem]. Teraz powinni chyba wydać technokapłanow, bo zapowiadali. Liczę tez za Megalex.

Offline gobender

Odp: Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #106 dnia: Wrzesień 12, 2017, 09:33:25 pm »
W przyszłym roku więcej Jodo po angielsku od Humanoids.
Od jakiegoś czasu mozna zamawiać Moon Face a teraz doszedł jeszcze The Metabaron 3.



Offline mappy

Odp: Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #107 dnia: Wrzesień 12, 2017, 09:56:23 pm »
Od premiery Księżycowej gęby od Egmontu minęło ponad 10 lat. Posiadam ale nowe wydanie to by się przydało.
W sumie na Scream można chyba liczyć.

Offline gobender

Odp: Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #108 dnia: Wrzesień 12, 2017, 10:07:06 pm »
W przypadku Metabarona na pewno. Z Moon Face nie wiadomo. Niemniej oba oversized (jeśli potrzebujesz pretekstu do update'u ;)  )

Offline arczi_ancymon

Odp: Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #109 dnia: Wrzesień 16, 2017, 08:36:19 pm »
Księżycowa gęba to jeden z moich ulubionych Jodo, ale długo schodził Egmontowi (jeszcze 2-3 lata temu był do kupienia), więc wątpię. Prędzej pewnie "Biały lama" wyjdzie.

Offline [robak]

Odp: Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #110 dnia: Wrzesień 22, 2017, 09:56:16 am »
Jak Wam podszedł nowy Metabaron?

(Wiadomo, kiedy Scream planuje drugi tom?)

Offline tucoRamirez

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 010
  • Total likes: 0
  • Hijo de una gran puta!
Odp: Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #111 dnia: Wrzesień 22, 2017, 05:21:56 pm »
Prędzej pewnie "Biały lama" wyjdzie.
Prorok?... czy co?
Z wszystkiego, co kiedykolwiek napisano, lubię tylko to, co autor napisał własną krwią.

Offline gobender

Odp: Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #112 dnia: Wrzesień 22, 2017, 06:28:54 pm »
haha!  Kontynuuj, Archi, nie krępuj się :D

Offline bosssu

Odp: Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #113 dnia: Listopad 13, 2017, 01:01:03 pm »
Lama ma wyjść po Legendach Lamy i tworzyć całość w pudełku. :biggrin:

Offline adam and arluk

Odp: Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #114 dnia: Grudzień 20, 2017, 01:41:39 pm »
Chętnie przeczytałbym opinię na temat El Topo. Ostatnio nie po drodze mi z najnowszymi dziełami Jodorovskiego i nieco obawiam się tego tytułu. Mam nadzieję, że nie jest tak groteskowy jak "Królewska krew".
Czy El Topo to kontynuacją filmu? Znajomość filmu jest niezbędna?

Offline Epekeina

Odp: Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #115 dnia: Grudzień 20, 2017, 02:48:27 pm »
Żeby podać kontekst - Królewska Krew to moim zdaniem najgorszy komiks Jodorowskiego, a chilijski szaman jest jednym z moich ulubionych scenarzystów. El Topo zdecydowanie daje radę; znajomość filmu nie jest konieczna (choć z pewnością jest pomocna) ponieważ na początku albumu czytelnik zostaje wprowadzony w wydarzenia poprzedzające rzeczony album. Co do samej historii muszę stwierdzić, że w pewnym sensie sam sposób prowadzenia narracji w komiksie jest jakby bardziej jednoznaczny i mniej tajemniczy niż w filmie. Oczywiście Jodorowski pozostaje Jodorowskim: zgodnie z poetyką surrealizmu rzeczywistość ulega karykaturalnemu wyolbrzymieniu, ale w tym wypadku nie przekracza tej granicy poza którą seks i przemoc świętują same siebie; na życie Kaina cieniem rzuca się oczywiście przeszłość pod postacią doskonałego Ojca wyzwalając w synu zło i nienawiść (swoją drogą w styczniu wychodzi Metagenealogia Jodorowskiego; nawet jeśli ktoś nie przepada za ezoteryką lub uważa, że nie utrafia ona w nic rzeczywistego, to i tak wydaje mi się, że Ci, którzy zaczytują się w Jodorowskim powinni sięgnąć po tę pozycję, która zapewnie rzuci światło na twórczość Alejandro); znowuż otrzymjemy opowiesć inicjacyjną o oczyszczeniu i samopoznaniu, której akcja toczy się raczej podług logiki mitu i archetypów (Jodorowsky zdaje się mnożyć w Krecie różne formy jedności przeciwieństw). Nihil novi, ale komiks zdecydowanie angażuje, w czym bez wątpienia pomagają piękne, choć może nazbyt sterylne, ilustracje Landronna. Jednocześnie to dopiero początek historii i daje się to odczuć, ale nie w sensie negatywnym - autorzy nigdzie się nie śpieszą i spokojnie snują swą opowieść. Polecam. Choć niespecjalnie gustuję w stosowaniu szkolnego sposobu oceniania daję solidne 4/6, dla fanów Jodorowskiego (czy też filmu) 5/6.

Offline adam and arluk

Odp: Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #116 dnia: Grudzień 20, 2017, 06:25:26 pm »
@Epekeina
Dzięki, dostałem więcej niż oczekiwałem, przekonałeś mnie do El Topo.

Offline tucoRamirez

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 010
  • Total likes: 0
  • Hijo de una gran puta!
Odp: Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #117 dnia: Grudzień 20, 2017, 08:55:55 pm »
Żeby podać kontekst - Królewska Krew to moim zdaniem najgorszy komiks Jodorowskiego, a chilijski szaman jest jednym z moich ulubionych scenarzystów. El Topo zdecydowanie [...]
pięknie napisane, rób to częściej!
Z wszystkiego, co kiedykolwiek napisano, lubię tylko to, co autor napisał własną krwią.

Offline [robak]

Odp: Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #118 dnia: Maj 30, 2018, 11:28:40 am »
Jak wrażenia po Showman Killer?

Offline Klint

Odp: Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #119 dnia: Wrzesień 03, 2018, 02:01:42 pm »
Tom czwarty Królewskiej Krwi w październiku. Ciekawe kiedy i czy w ogóle u nas?

 

anything