Autor Wątek: Komiks a Sztuka...  (Przeczytany 10585 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kingpin

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 273
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Official Mroja Spokesman
Komiks a Sztuka...
« dnia: Wrzesień 27, 2007, 02:21:11 pm »
Cytat: "izamara"
Ja traktuję komiks jak sztukę, może przez małe "s", ale zawsze.

a co to niby miało znaczyć???
nie chcę offtopa, ale jak widzę <komiks to sztuka przez małe "s"> to...
 :?  :evil:

Offline izamara

Komiks a Sztuka...
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 27, 2007, 02:26:16 pm »
Cytat: "Kingpin"
Cytat: "izamara"
Ja traktuję komiks jak sztukę, może przez małe "s", ale zawsze.

a co to niby miało znaczyć???
nie chcę offtopa, ale jak widzę <komiks to sztuka przez małe "s"> to...
 :?  :evil:


to co wtedy.....? :))) No sorki, ale taka prawda jest... Komiks sztuką jest, ale masową, więc przez małe 's'. Czy się podoba, czy nie. Sztuką przez duże 'S' jest natomiast wypromować go u nas, hehe. OGROMNĄ sztuką.

Offline 4-staczterdzieściicztery

Komiks a Sztuka...
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 27, 2007, 02:36:34 pm »
Cytat: "izamara"

to co wtedy.....? Smile)) No sorki, ale taka prawda jest... Komiks sztuką jest, ale masową, więc przez małe 's'. Czy się podoba, czy nie. Sztuką przez duże 'S' jest natomiast wypromować go u nas, hehe. OGROMNĄ sztuką.


Rozumiem, że istnienie literatury i kina o charakterze masowym, czyni z tych dziedzin automatycznie sztukę przez małe "s"?

Czy, naprawdę przed panem Uliszewskim nie było dobrych tłumaczy anglojęzycznego komiksu w Egmoncie? Bardzo proszę mi przypomnieć jakie pozycje skopali Jacek Drewnowski, Paulina Breiter, czy nawet Jarosław Grzędowicz poza "Roninem" ( na przekład  "Usagiego", czy "Rozbitego Miasta"  jakoś nie było narzekań)?
W wielu przekładach, nie tylko komiksowych, tłumacze idą na łatwiznę i zamiast szukać kontekstu i dodatkowych znaczeń, zostawiają wyrażenia, które po polsku brzmią po prostu dziwnie.  Tak się stało z tym nieczęsnym Underground Railway, tłumacz ani nie poszukał polskiego odpowiednika, ani nie zastosował przypisu. No, ale po co zadręczać czytelnika czymś o czym nie wie, przecież rolą komiksu ( jako sztuki przez małe "s" ) nie jest poszerzanie czyjejś wiedzy. A "Baśnie" choć mają parę zgrzytów, to ogólnie są dobrze przetłumaczone, a pan Uliszewski na pewno złym tłumaczem nie jest.

A kolejne komiksy Andreasa cieszą rzecz jasna, zobaczymy co z tego będzie.
"Życie to banda włóczących się razem komórek, mających wspólny cel."

Offline izamara

Komiks a Sztuka...
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 27, 2007, 02:43:12 pm »
Cytat: "4-staczterdzieściicztery"


Rozumiem, że istnienie literatury i kina o charakterze masowym, czyni z tych dziedzin automatycznie sztukę przez małe "s"?

Czy, naprawdę przed panem Uliszewskim nie było dobrych tłumaczy anglojęzycznego komiksu w Egmoncie?(...) A "Baśnie" choć mają parę zgrzytów, to ogólnie są dobrze przetłumaczone, a pan Uliszewski na pewno złym tłumaczem nie jest.

A kolejne komiksy Andreasa cieszą rzecz jasna, zobaczymy co z tego będzie.


I kino, i literatura to sztuki tak rozległe, że spokojnie można je podzielić i na małe i na duże S, a nawet na średnie. Chociaż masz rację, w sumie z komiksem jest tak samo...

Co do tłumaczy (znowu...) - OK, Drewnowski jest spoko, ale już pani Pauliny czytać się nie da, sorki, zwłaszcza w dwóch, trzech ostatnich Gaimanach. Natomiast jeśli chodzi o styl i polot, mr U zdecydowanie ich wszystkich wyprzedza, po prostu jakoś tak lekko się go czyta (bo rysunek to chyba nie wszystko). W Baśniach widać to wyraźnie bo i tematyka, i dość wyrafinowany humor na pewno nie były bułką z masełkiem.

Andreas w końcu wypływa u nas, kto wie, czy nie dzięki MAnzoku, które postawiło na Rorka. Ja osobiście wolałabym HC zebrane po 3-4 tomy. To nic, ze seria leci cały czas, można przecież takie zbiorki puszczać co jakiś czas

Robert Zaręba

  • Gość
Komiks a Sztuka...
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 27, 2007, 02:43:51 pm »
Cytuj
Komiks sztuką jest, ale masową

:)
Czy mógłbyś zdefiniować pojęcie "masowa"?

Offline adro

Komiks a Sztuka...
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 27, 2007, 02:49:54 pm »
Komiks jest masowka szczegolnie w Polsce  :lol:  :badgrin:.
A Andreas bardzo mnie cieszy. Jednak najbardziej zaskoczylo mnie zachowanie egmontu i powrot do komiksow europejskich, które nie kosztuja już 150 zlotych i wiecej , ale 25 zyla. To mnie cieszy, bo portfel troche odpocznie i na pewno wiecej ludzi bedzie moglo sobie pozwolić na zakup Arq. Aż 3 wydawcow bierze sie za Andreasa,ciekawe co z tego wyniknie, oby nie przesyt tworczoscia tego autora. Moze i inni slawni tworcy tez zdolaja sie przebic na naszym rynku.
Co do tlumaczenia to podpisuje się pod tym co napisal Ljc. Jak sie nie podoba, to sami zrobcie tłumaczenie. Ciekawy jestem czy bedzie ono takie zajebiste. Czy w Roninie oprócz niesławnego niechłodno są jeszcze jakieś błedy bo powiem szczerze bardzo dobrze mi sie czytalo ten swietny komiks, tak samo zreszta jak basnie. A wydanie ronina jest jak nabardziej ok i nie zauwazylem tutaj tych bledow, ktore ktos wczesniej wytknal temu komiksowi. Moze ten ktos dostal po prostu wadliwu egzemplarz    
pozdro
tylko cisza i spokoj moga nas uratować
ALIVE AND KICKING!!!
King of Pop is dead... :(:(
Czesc Semicowi, to JUZ 20 lat!!!!
Czesc Prezydentowi RP i Jego Malzonce!!!
Czesc wszystkim poleglym pod Smolenskiem Bohaterom!!!

Offline Kingpin

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 273
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Official Mroja Spokesman
Komiks a Sztuka...
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 27, 2007, 02:54:54 pm »
Cytat: "izamara"
Cytat: "Kingpin"
Cytat: "izamara"
Ja traktuję komiks jak sztukę, może przez małe "s", ale zawsze.

a co to niby miało znaczyć???
nie chcę offtopa, ale jak widzę <komiks to sztuka przez małe "s"> to...
 :?  :evil:


to co wtedy.....? :))) No sorki, ale taka prawda jest... Komiks sztuką jest, ale masową, więc przez małe 's'. Czy się podoba, czy nie. Sztuką przez duże 'S' jest natomiast wypromować go u nas, hehe. OGROMNĄ sztuką.


Nie chciałem zaczynać, ale trudno.

Mylisz pojęcia.
Komiks jest sztuką. Po prostu. Ani przez duże "S" ani przez malutkie...
Malarstwo, muzyka, teatr itd. też jest sztuką, a czy dany przedstawiciel gatunku zasługuje na uznanie, to już zależy... od tego przedstawiciela właśnie.

Tak jak są słabe książki, marne filmy, nudne opery, tak i są kiepskie komiksy. Ale i w drugą stronę przykładów nie brakuje.
Dlatego nie ma co generalizować w stylu <sztuka przez małe "s">
wystarczy, że powiesz "Komiks to sztuka", wystarczy już obiegowych opinii o "rozrywce dla dzieci i debili". Najwyższa pora uzmysłowić sobie, że komiks to nie jest niższa forma sztuki.

Powyższe napisałem najprościej i najdelikatniej jak mogłem.

Offline izamara

Komiks a Sztuka...
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 27, 2007, 02:58:43 pm »
zgadzam się, vide mój poprzedni post. Może nieprecyzyjnie to ujęłam, ale chodziło mi mniej więcej o to samo.

I zgadzam się z poprzednim kolegą - u nas wydaje się chyba najbardziej masowe z masowych pozycji (no, z nielicznymi wyjątkami)

Offline adro

Komiks a Sztuka...
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 27, 2007, 03:16:14 pm »
Komiks jest sztuka, a czasami Sztuka. Są pozycje mniej ambitne i te o większym zacięciu arystycznym. Tak jest praktycznie w każdej dziedzinie kultury i dobrze tak powinno byc. chociaz czasami zdarza sie, ze te rozgraniczenia nie maja sensu. Czasami pozycje glownonurtowe zgarniaja nagrody za wartosci artystyczne, a pozycje ktore maja reprezentowac wyzyny Sztuki sa tylko zwykla sciema.
A w  polsce to komiks jest taka masowka, ze hej :badgrin:  :lol:
zreszta o tym czy cos jest sztuka czy nie, nie decydujemy my zwykli czytelnicy, a jakies tam gremia znawcow itp  
pozdro
tylko cisza i spokoj moga nas uratować
ALIVE AND KICKING!!!
King of Pop is dead... :(:(
Czesc Semicowi, to JUZ 20 lat!!!!
Czesc Prezydentowi RP i Jego Malzonce!!!
Czesc wszystkim poleglym pod Smolenskiem Bohaterom!!!

Offline Kingpin

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 273
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Official Mroja Spokesman
Komiks a Sztuka...
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 27, 2007, 03:22:33 pm »
Cytat: "adro"

zreszta o tym czy cos jest sztuka czy nie, nie decydujemy my zwykli czytelnicy, a jakies tam gremia znawcow itp  

ciekawa teoria

Offline adro

Komiks a Sztuka...
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 27, 2007, 03:37:57 pm »
No niestety Kingpinie to jest prawda. Najpierw jakaś grupa znawców i krytyków musi docenić dane dzieło (taka forma nobiltacji danego tworu artystycznego). Później muszą pojawić się wystawy w różnych galeriach artystycznych. I wtedy dopiero coś jest uznawane za Sztukę. Kiedyś na ten temat toczyła się dyskusja na nieistniejącym już forum Waka :(
Roy Lichtenstein tworzył swoje obrazy w formie zwykłych głównonurtowych komiksów i byl uznawany za wielkiego artyste i jednego z  glownych przedstawicieli pop artu. Teraz jego obrazy kosztuja miliony bucksow. To jest w ogole ciekawa sprawa z tym rozgraniczaniem masowki i artyzmu.
pozdro
tylko cisza i spokoj moga nas uratować
ALIVE AND KICKING!!!
King of Pop is dead... :(:(
Czesc Semicowi, to JUZ 20 lat!!!!
Czesc Prezydentowi RP i Jego Malzonce!!!
Czesc wszystkim poleglym pod Smolenskiem Bohaterom!!!

Gilbaert

  • Gość
Komiks a Sztuka...
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 27, 2007, 04:08:50 pm »
jak już ustalicie czy komiks jest sztuką czy nie, a jeśli tak to przez małe czy duże "s", proponuje przedyskutować następujące problemy:
- co to jest underground
- co to jest komiks kobiecy
- co to jest typowo francuska narracja (ale ten punkt w ostateczności)

dawno już w tych tematach nic na forum nie było, a być może nowi forumowicze mają jakieś nowe argumenty, tezy itd.

Offline ljc

Komiks a Sztuka...
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 27, 2007, 04:29:28 pm »
Cytat: "Kingpin"
Cytat: "adro"

zreszta o tym czy cos jest sztuka czy nie, nie decydujemy my zwykli czytelnicy, a jakies tam gremia znawcow itp  

ciekawa teoria

na tym forum to twórcy decydują :)

Cytat: "yurek1"

jestem tłumaczem i zgłosiłem chęć tłumaczenia czas jakiś temu, bez odzewu. być może faktycznie dobrze by było spróbować powtórnie.


nie wiem, w jaki sposób się próbowałeś sprzedać, ale może warto np. przetłumaczyć jakiś komiks (na str vertigo zdaje sie jakieś w oryginale udestępnione w pdf) i z czymś takim pójść , a nie tylko z cv iść
tamtam!

Offline JAPONfan

Komiks a Sztuka...
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 28, 2007, 11:26:28 am »
komiks nie jest sztuka. tak jak sztuka nie jest film czy ksiazka.
tak jak malarstwo nie jest sztuka. Pewne Komiksy, Filmy, Książki, Obrazy moga byc sztuka. Jeleń na rykowsiku sztuka nie jest, tak jak sztuka nie jest zaeszycik wyprodukowanego komiksu ukazujacego sie co miesiac. sztuką jest niech bedzie ze mona lisa i "azyl arkham".

Robert Zaręba

  • Gość
Komiks a Sztuka...
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 28, 2007, 11:29:03 am »
A czy Mona Lisa na rykowisku byłaby jeszcze sztuką czy już nie?

 

anything