Autor Wątek: Dinozauroid  (Przeczytany 12558 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline TC

  • Moderator
  • Steward
  • *
  • Wiadomości: 6 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wylogowany
Dinozauroid
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 28, 2007, 10:22:55 am »
to prawda, były bardzo liczne, i niektóre miały mnóstwo zębów (ewolucja wkońcu...) ale z drugioej strony były raczej mało inteligetne, niezbyt szybkie itd. dlatego łatwo padały ofiarą teropodów....
RIP Gildio...

Offline Radan

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 048
  • Zjem Twój mózg.
Dinozauroid
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 28, 2007, 02:35:41 pm »
A od kiedy dobrze przystosowane gatunki muszą być inteligentne i szybkie? To zależy od środowiska.

Offline Lu Tzy

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 563
Dinozauroid
« Odpowiedź #17 dnia: Kwiecień 28, 2007, 10:12:54 pm »
Kleska dinozaurow, moim zdaniem, byla w znacznej mierze wynikiem ich absolutnej dominacji srodowiska. Nie mialy konkurentow. Sie rozwijaly, w formy coraz bardziej barokowe.

Mysle, ze okres 'mysiej dziury' przysluzyl sie ssakom bardziej, nizli epoka dominowania - gadom.
Kilka osob wspominalo o nikczemnych rozmiarach naszych przodkow. Wielkosc ma byc rowna inteligencji? Porownajcie szczura i konia. Ktore z tych zwierzat jest inteligentniejsze?

Po epoce dinozaurow nastapila epoka ptactwa. Ssaki wciaz byly - pozornie - w ariergardzie biosfery. Swiat byl zdominowany przez kurczaki rozmiarow byka. A nasi szczurzy przodkowie trwali sobie i ewoluowali gdzies u kostek tych potworow, wdciaz ostrzac zmysly, zachowania spoleczne, inteligencje.

Dinozaury szlag trafil od jednego uderzenia. Tak dobrze sie przystosowaly do srodowiska, ze jego gwaltowna zmiana stala sie dla nich koncem.
Przetrwaly formy prymitywniejsze, jak krokodyle, hatteria, miliony owadow, ryb, mieczakow. I ssaki z ptakami.

Inteligencje Homo Sapiens Sapiens uksztaltowaly setki tysiecy lat ewolucji ssaczej. Ja sie zgadzam, w sprzyjajacych okolicznosciach nasze miejsce moglby zajac gatunek o gadziej, czy ptasiej proweniencji. Tylko czemu na rycinie z 1szego posta jest ten myslacy gad tak czlowiekowaty? Fantazja zawiodla.
While shepherds watched their flocks by night
    All seated on the ground,
A high-explosive shell came down
    And mutton rained around.

Offline TC

  • Moderator
  • Steward
  • *
  • Wiadomości: 6 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wylogowany
Dinozauroid
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 29, 2007, 12:12:40 pm »
Cytuj
Tylko czemu na rycinie z 1szego posta jest ten myslacy gad tak czlowiekowaty? Fantazja zawiodla.

być może dlatego że wygląd ów jest optymalny dla istot rozumnych?  :)
a może po prostu ewolucja lubi korzystać z tych samych pomysłów, rozwiązań?  :)
RIP Gildio...

Offline Scyzoryk

  • Młodszy Mistrz
  • ***
  • Wiadomości: 304
  • Płeć: Mężczyzna
Dinozauroid
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 29, 2007, 09:44:58 pm »
Cytat: "Lu Tzy"
Kleska dinozaurow, moim zdaniem, byla w znacznej mierze wynikiem ich absolutnej dominacji srodowiska. Nie mialy konkurentow. Sie rozwijaly, w formy coraz bardziej barokowe.


To wszakże naturalny proces. Przystosowanie się do środowiska i spejalizacja nie idzie w parze z uniwersalnością. Taka sama sytuacja nastąpiła podczas wymierania permskiego. Terapsydy pyły bardzo dobrze przystosowane do środowiska przed katastrofą, ale tak nagł i katastrofalne zmiany jakie nastąpiły pod koniec permu wykończyły je natyhmiast-przetrwały tylko dicynodonty(choć  w triasie pożegnały się z ziemskim padołem) i cynodonty(bezpośredni przodkowie ssaków). We wzesnym triasie to właśnie dicynodonty takie jak słynny Lystrozaur, całkowicie dominowały na ziemi-można porównać to z sytuacją we wczesnym kenozoiku, gdy ptaki terroryzowały ówczesną faunę. Ale i w kenozoiku i w triasie szybko do głosu dotarły nowe grupy zwierząt, odpowiednio ssaki i archozaury(w tym dinozaury).

Jak widać, obronną reką z wielkich wymierań wychodziły grupy które w poprzednich erach były małymi, uniwersalnymi zwierzętami, na które zmiany środowiska miały niewielki wpływ.

Offline secutor

  • Niewolnik
  • Wiadomości: 1
Odp: Dinozauroid
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpień 19, 2009, 08:17:38 pm »
w indyjkiej mahabarata (niewiem czy dobrze napisalem) znalazlem
dziwne stworzenie pasuje mi do tematu.
jestem tu pierwszy raz nieumie wklejac obrazkow
jak sie w tym wszystkim polapie to powinniscie
miec ten obrazek pod moim textem

niewiem czy mi to wyszlo


Offline TC

  • Moderator
  • Steward
  • *
  • Wiadomości: 6 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wylogowany
Odp: Dinozauroid
« Odpowiedź #21 dnia: Sierpień 20, 2009, 10:50:02 am »
Obrazek owszem, ciekawy ale nie wiem czy można uznać go za dowód na istnienie Dinozauroida  ;-)
RIP Gildio...

Offline Urmah

  • Niewolnik
  • Wiadomości: 1
Odp: Dinozauroid
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 03, 2011, 09:40:05 am »
Tak naprawdę to do końca nie wiadomo czy WSZYSTKIE (?) dinozaury (dinozauridy) wymarły... Czasem dochodzą do nas informacje o pojawieniu się jakichś dziwnych stworzeń ... ni to ludzi ni to zwierząt chociaż nikt w to nie chce wierzyć. Prawie nikt nie wie, że w czasach gdy żyły dinozauridy (Trodony) - żyli także ludzie. Są na to dowody w postaci wykopalisk. Można o tym sie dowiedzieć z barzo nielicznych wydawnictw w ktorych sa umieszczone zdjęcia z takich własnie wykopalisk ... Tak samo jesli chodzi o gigantów mierzących od 3 -do 12 metrów !  Tak więć widzimy że mity greckie o wojnach Gigantów nie są czczym wymyslemale dalekim echem utrwalonym w eposach i legendach ... Naukowcy z uporem maniaków (godnym lepszej sprawy) odmawiają podania tego fakty do wiadomości publicznej, bo zrujnowałoby to ich kariery i zatrzymałoby dopływ gotówki na badania a oni także muszą wyżywaić swoje rodziny. Doskonale o tym pisze Anton Parks w swojej Trylogii właśnie o Reptylianach (jaszczurach, dinozaurach i dinozaurydach)> Mam ją i jest to lektura pasjonująca... dla kogoś kto sie tym tematem interesuje. Jakaś nieokreslona rasa Obcych podczas prowadzenia swoich wojen międzygalaktycznych, przypadkiem zahaczyla o Ziemię i tutaj przeniosła swoje wojny (co jej dalekim echem sa np. opisane różne eposy z róznych krajow np. Mahabharata czy inne...). Pozas wojnami zajmoali się kolonowaniem. Powylapywali róznych ludzi wtedy tam przebywajacych i robili z nimi rózne eksperymenty genetyczne. Całkiem możliwe iż włąsnie wtedy wprowadzili w genom ludzki - ich własny. U ssaków mialoby sie to uzewnętrznić tzw. gadzim móżdżkiem ... który z biem tysiecy i milionow lat zostgał otoczony innymi warstwami i na ogół uśpiony.. Choć nie dokońca. Po dzis dzień mamy dowody na to że istota ludzka (ssak... jakby nie było) zachowuje sie jak drapieżnik rodem z czasow dinazaurów.. Pęd do wojen, niszcenia, konkurencji, elitarność, pogarda dla innych osobików tego samego gatunku i innych .. ktore nie należą do ich "rodu" ...
W swoim życiu miałem doświadczenia ktore także by to potwierdzały ... To były dośwaidczenia porażające i tak szokujące że samemu z trudem wierzyłem w to co widzę ... Ale na razie nie będę poruszać tego wątku gdyż jet on zbyt obszerny .. To wszystko trwało od 2004 roku do 2010....
Dlatego wiem, iż rzeczywistość jaką dostrzegamy to tylko wycinek ogólnej rzeczywistosci i wcale nie jest ona zawsze taką jaką widzimy i w jaką chcemy wierzyć ... Wszystko jest możliwe i nie można niczego w 100 % wykluczyć. Pozdrawiam.
 
kocisko1@poczta.onet.pl

Offline Radan

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 048
  • Zjem Twój mózg.
Odp: Dinozauroid
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 03, 2011, 01:12:31 pm »
Tak naprawdę to do końca nie wiadomo czy WSZYSTKIE (?) dinozaury (dinozauridy) wymarły... Czasem dochodzą do nas informacje o pojawieniu się jakichś dziwnych stworzeń ... ni to ludzi ni to zwierząt chociaż nikt w to nie chce wierzyć. Prawie nikt nie wie, że w czasach gdy żyły dinozauridy (Trodony) - żyli także ludzie. Są na to dowody w postaci wykopalisk.

Dowody w postaci wykopalisk są, ale na to, że ludzie pojawili się na Ziemi wiele milionów lat po wymarciu dinozaurów.

Cytuj
Naukowcy z uporem maniaków (godnym lepszej sprawy) odmawiają podania tego fakty do wiadomości publicznej, bo zrujnowałoby to ich kariery i zatrzymałoby dopływ gotówki na badania a oni także muszą wyżywaić swoje rodziny.

W jaki sposób zatrzymałoby to dopływ gotówki na badania? Ta bajka o naukowcach ukrywających prawdę to taka wymówka kreacjonistów tłumacząca, dlaczego, mimo że jest od groma dowodów pokazujących, że ludzie biegali z dinozaurami, a Ziemia istnieje 7tys. lat, nikt nigdy tych dowodów na własne oczy nie widział. A dowody przemawiających za oficjalnie przyjętymi przez naukę teoriami można znaleźć choćby w najbliższym muzeum historii naturalnej. Można popatrzeć, powąchać, pomacać...

A fakt, że w ludzkim mózgu można doszukać się struktur wywodzących się z mózgu gadziego świadczy co najwyżej o ewolucji tego organu.