Autor Wątek: Księga Urantii  (Przeczytany 6531 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Twardowsky

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 401
  • Płeć: Mężczyzna
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 26, 2010, 11:03:47 pm wysłana przez Twardowsky »
Pogromca wdów i sierot

Offline haael

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 10 000
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polska polska nie ciapolska.
Odp: Księga Urantii
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 27, 2010, 08:17:37 pm »
E tam. Raczej klasyczne New-Age bez żadnych oryginalnych pomysłów.
Prepara tu palo en mano, que hay vienen los hombres malos.
Prepara tu palo hermano, que hay vienen los hombres malos.

Offline Twardowsky

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 401
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Księga Urantii
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 27, 2010, 08:28:17 pm »
Czy ja wiem... Michał z Nebadonu, Monoteizm, Planetary... To coś więcej :)
Pogromca wdów i sierot

Offline Radan

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 050
  • Zjem Twój mózg.
Odp: Księga Urantii
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 27, 2010, 10:39:22 pm »
Ten śpiący facet to Cthulhu. Mówię Wam.

Offline haael

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 10 000
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polska polska nie ciapolska.
Odp: Księga Urantii
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 27, 2010, 11:04:11 pm »
Cytuj
Czy ja wiem... Michał z Nebadonu, Monoteizm, Planetary... To coś więcej
Nie było niczego, czego bym wcześniej nie znał. A pomysł, że Bóg i anioły to to samo co kosmici, jest starszy od Internetu.

Ciekawostka: Świadkowie Jehowy dosłownie uważają, że Jezus był wcieleniem archanioła Michała, że nie ma natury boskiej, że nie zmartwychwstał w materialnym sensie tylko przyjął ciało duchowe, że paruzja nastąpi kilka razy (ale jednak będzie miała wymiar eschatologiczny) a nawet mieli zapomnianą już dzisiaj naukę, że Bóg Jehowa w najzupełniej materialny sposób siedzi na planecie okrążającej centralną gwiazdę gromady Plejad (i to wierzyli w to akurat w latach 20, blisko okresu powstania księgi).
Bunt Szatana z księgi Urantii też trochę przypomina wierzenia śJ w tym sensie, że ich zdaniem Szatan jest z nadania Boga władcą naszego świata, zbuntował się przeciw Bogu żeby pokazać, że rządzi lepiej, ale w praktyce rządzi źle.
Te zbieżności są tak uderzające, że na pewno autor księgi Urantii musiał się inspirować wierzeniami śJ, bo w przepływ idei w drugą stronę nie wierzę.

A tymczasem czekam na jakiś nowy prąd (pseudo)filozoficzny, bo New-Age przekopałem już do samych trocin i mi się znudziło.
Prepara tu palo en mano, que hay vienen los hombres malos.
Prepara tu palo hermano, que hay vienen los hombres malos.

Offline TC

  • Moderator
  • Steward
  • *
  • Wiadomości: 6 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wylogowany
Odp: Księga Urantii
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 28, 2010, 08:12:44 am »
Cytuj
Ciekawostką jest zdanie: "Ostatnio, jednym z większych kosmicznych  wybuchów, w Orvontonie, była nadzwyczajna eksplozja gwiazdy podwójnej,  której światło dotarło do Urantii w roku 1572 n.e."[20] Gwiazdę podwójną w resztkach tego wybuchu odkryto w 2004 r.
A to ciekawe... Skąd autor książki mógł wiedzieć o tym, że było to gwiazda podwójna?  :wink:

Cytuj
a nawet mieli zapomnianą już dzisiaj naukę, że Bóg Jehowa w  najzupełniej materialny sposób siedzi na planecie okrążającej centralną  gwiazdę gromady Plejad (i to wierzyli w to akurat w latach 20, blisko  okresu powstania księgi).

No cóż, u Jehowach to normalne, że jedne rzeczy się zmienia, a inne nie, z tego co wiem, to kilkakrotnie odkładali już datę końca świata, zaś katecheta w 3 klasie liceum tłumaczył nam, że Kościół Świadków Jehowy to w zasadzie spółka akcyjna, i dokładnie na zasadzie spółki akcyjnej oni działają.
Btw. Haael, czytałeś kiedyś "Strażnicę", tudzież "Przebódźcie się!", z mojej strony przyznam się, że mi osobiście zdarzyło się to nie raz.  :wink:
RIP Gildio...

Offline haael

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 10 000
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polska polska nie ciapolska.
Odp: Księga Urantii
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 28, 2010, 08:36:57 am »
Cytuj
Btw. Haael, czytałeś kiedyś "Strażnicę", tudzież "Przebódźcie się!", z  mojej strony przyznam się, że mi osobiście zdarzyło się to nie raz.
Mam przynajmniej 3 roczniki "Strażnic" i "Przebudźciów" oraz przeczytałem z tuzin świadkowskich książek.
Prepara tu palo en mano, que hay vienen los hombres malos.
Prepara tu palo hermano, que hay vienen los hombres malos.

Offline Fandor

  • Niewolnik
  • Wiadomości: 2
Odp: Księga Urantii
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 19, 2011, 05:26:36 pm »
Nie było niczego, czego bym wcześniej nie znał. A pomysł, że Bóg i anioły to to samo co kosmici, jest starszy od Internetu.

Ciekawostka: Świadkowie Jehowy dosłownie uważają, że Jezus był wcieleniem archanioła Michała, że nie ma natury boskiej, że nie zmartwychwstał w materialnym sensie tylko przyjął ciało duchowe, że paruzja nastąpi kilka razy (ale jednak będzie miała wymiar eschatologiczny) a nawet mieli zapomnianą już dzisiaj naukę, że Bóg Jehowa w najzupełniej materialny sposób siedzi na planecie okrążającej centralną gwiazdę gromady Plejad (i to wierzyli w to akurat w latach 20, blisko okresu powstania księgi).
Bunt Szatana z księgi Urantii też trochę przypomina wierzenia śJ w tym sensie, że ich zdaniem Szatan jest z nadania Boga władcą naszego świata, zbuntował się przeciw Bogu żeby pokazać, że rządzi lepiej, ale w praktyce rządzi źle.
Te zbieżności są tak uderzające, że na pewno autor księgi Urantii musiał się inspirować wierzeniami śJ, bo w przepływ idei w drugą stronę nie wierzę.

A tymczasem czekam na jakiś nowy prąd (pseudo)filozoficzny, bo New-Age przekopałem już do samych trocin i mi się znudziło.

    Tylko taką naukę,  że Jezus był wcieleniem archanioła Michała mają również inne religie, więc  trudno zrozumieć, dlaczego sugerujesz podobieństwo księgi do nauk Świadków  Jehowy. Z ciekawostek: ktoś kiedyś określił na jednym z forów Księgę Urantii  jako katolicką propagandę; przecież popiera ideę Trójcy, której z kolei nie  uznają Świadkowie Jehowy. W Księdze Urantii można znaleźć idee zbliżone do wielu  religii, niektórym religiom są tam poświęcone całe rozdziały, ale nie jest ona  wytworem żadnej religii.
W Księdze Urantii  nigdzie nie pisze, że Jezus nie ma natury boskiej. To jest Twój wymysł.
W Księdze Urantii  nie pisze, że Bóg w sposób materialny siedzi na jakiejś planecie. To też Twój  wymysł. Bóg jest opisany w księdze jako istota duchowa, przebywająca w duchowym  świecie, niedostrzegalnym dla materialnego wzroku.
A gdzie to pisze  w Księdze Urantii, że Szatan jest z nadania Boga władca naszego świata?  Następny Twój wymysł. Według Księgi Urantii inny zbuntowany anioł kiedyś był  (nie jest) władcą naszego świata, ale nie rządził z nadania Boga tylko  Lucyfera.
Widzę, że za  wszelką cenę usiłujesz zdyskredytować Księgę Urantii, może masz jakieś powody,  niestety w tym, co napisałeś, nie ma praktycznie jednego słowa prawdy.
 

Offline haael

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 10 000
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polska polska nie ciapolska.
Odp: Księga Urantii
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 26, 2011, 06:41:12 pm »
Cytuj
Widzę, że za  wszelką cenę usiłujesz zdyskredytować Księgę Urantii, może masz jakieś powody
Zdemaskowałeś mnie. Jestem posłańcem Lucyfera, wyznaczonym aby głosić ideę buntu na Urantii i innych zamieszkanych wszechświatach.
Prepara tu palo en mano, que hay vienen los hombres malos.
Prepara tu palo hermano, que hay vienen los hombres malos.

Offline Fandor

  • Niewolnik
  • Wiadomości: 2
Odp: Księga Urantii
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 03, 2011, 12:23:33 pm »
O do licha. Nie wiedziałem kim jesteś. Dobrze, że się zdemaskowałeś. Powinienem ci się teraz przedstawić jako wysłannik Boga najwyższego, z kilkoma piorunami w kieszeni co najmniej. Masz poczucie humoru. Pozdrawiam