trawa

Autor Wątek: Runebound czy WoW  (Przeczytany 5590 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline azrael88

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 443
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • vel Morgan Bernhardt
Runebound czy WoW
« dnia: Styczeń 31, 2007, 01:25:50 pm »
witam,
graliscie moze w Runebounda albo planszowego WoWa? powaznie zastanawiam się nad dużą planszówką fantasy i nie wiem na który tytuł się zdecydowac a obydwu na pewno nie kupię, za bardzo szarpnęłyby mi kieszeń :(

Offline MAGOG AGOG

Runebound czy WoW
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 01, 2007, 11:56:31 am »
W przypadku obu tych planszowek mamy do czynienia z wersjami polsko-jezycznymi, wiec jest to spory plus. Nie wiem jak jest obecnie z wow'em ale z tego co sie orientuje to polska edycja wyczerpala sie jakis czas temu. Jesli jestes fanem swiata warcrafta, to bez wahania kupuj wow'a - wersji angielskiej rowniez, bo prawdopodobnie wszelkie niezbedne tlumaczenia sa dostepne na internecie - do tego za calkiem przystepna cene otrzymujesz gore figurek, zetonow itd itp i w zasadzie nieskonczone opcje eksploracji tej gry. Malo tego ffg wydalo ostatnio pierwszy dodatek do tej gry i na pewno na jednym sie nie skonczy. Runbound to gra duzo mniej skomplikowana, o mniejszej interakcji i chyba bardziej przypominajaca stara i dobra "magie i miecz". Ilosc wypuszczanych dodatkow do tej gry jest juz legendarna. Malo tego oprocz deckow wspierajacych klasy bohaterow, czy kolejnych kart "przygod" wypuszczane sa cale settingi, w odrebnych boxach, umieszczajace gre w innej rzeczywistosci (tu zdecydowanie najlepszym dodatkiem jest "midnight" , zmieniajacy nie tylko klimat z heroic fanatsy na dark fantasy ale i robiac ze zwyklej przygodowki, w ktorej kazdy gra sam gre kooperacyjna - jeden z graczy wciela sie w przeciwnika reszty, cos w rodzaju mistrza gry). Natomiast gdybym mial polecac od siebie, to zdecydowanie porzucilbym zakup obu tych gier na rzecz Descent: journey's in the dark. Jak ktos lubil komputerowe diablo to chyba nie ma lepszej planszowki - w skrocie grupa graczy gra przeciwko mistrzowi podziemii (czyli innemu graczowi) - kooperacyjny hack 'n slash, przepieknie wydany, z mozliwosciami projektowania wlasnych scenariuszy itd. Do tego ffg wydalo juz dwa expansiony, wprowadzajace spora liczbe nowych rzeczy - potwory, przedmioty, reguly gry... Cena descenta jest troche wyzsza od ceny wow'a, ale imo grywaloscia rozklada wow'a na lopatki.
 will summon every kind of terror against Gog, says the Lord GOD; every man's sword will be against his brother.
Exekiel 38:15-23

Offline Hargrim

Runebound czy WoW
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 02, 2007, 09:06:15 am »
A ja mam do Pana moderatora takie sprawe: przymierzam się do zakupu WoW: Gry planszowej, znalazłem sklep w którym jeszcze jest i tu pojawia się pytanie - czy wiesz coś może o tym, kiedy pojawi się tłumaczenie dodatku na polski? Próbowałem znaleźć coś w googlach, ale niestety nie udało mi się. Byłbym wdzięczny za jakąś informacje. A i czy zdażają się jakieś promocje z okazji wydania dodatku, czy coś podobnego, co powinno skłonić mnie do późniejszego łączonego zakupu?

Offline MAGOG AGOG

Runebound czy WoW
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 02, 2007, 10:36:26 am »
Z tym panem to Hargrimie nie przesadzajmy bo ja raptem kilka lat starszy od ciebie jestem ;)
Cytuj
czy wiesz coś może o tym, kiedy pojawi się tłumaczenie dodatku na polski?

Szczerze to nie wiem nic. Wiem, ze gozoku mialo spore problemy z wydaniem polskiego wow'a (ciagle przekladanie terminow), wiec watpie, ze szybko otrzymamy polski dodatek. Ale najlepiej w tej sprawie napisac maila do gozoku. Natomiast jesli jezyk angielski nie jest ci straszny to smialo kupuj ang. wow'a razem z dodatkiem, przynajmniej wszystko bedziesz mial w jednym jezyku.
 will summon every kind of terror against Gog, says the Lord GOD; every man's sword will be against his brother.
Exekiel 38:15-23

Offline Hargrim

Runebound czy WoW
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 02, 2007, 12:11:20 pm »
Więc chyba skrobne mail'a do nich. A co do wersji Angielskiej, to jeszcze pomyśle, dla mnie akurat nie jest to problemem, ale dla ew. osób z którymi będe grał pewną przeszkode może to stanowić. Jeśli się czegoś dowiem to dam znać :).

Offline Hudson

Runebound czy WoW
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 03, 2007, 12:09:09 pm »
Nakldad polskiego WoWa sie nie wyczerpal. Skonczyla sie tylko pierwsza partia (ktora przyleciala samolotem), reszta gdzies utknela, ale ponoc za jakis czas bedzie.

Offline azrael88

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 443
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • vel Morgan Bernhardt
Runebound czy WoW
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 06, 2007, 09:17:09 am »
MAGOG: fanem może wowa nie jestem ale przyjemnie się grało w warcrafty 1-3 :D ciekawy świat

słyszałem jednak iż w wowie nie ma interakcji miedzy graczami, ot każdy sobie jakies questy wykonuje, raczej nie ma wspolnych akcji. potwierdzasz czy masz inne doświadczenia w tej kwestii?

a runebound przykuł moją uwagę ceną (niewielka jak na zawartość i ciekawymi zasadami) - mam  pdfa . Powiadasz jednak że w wowie zasady są bardziej skomplikowane, tzn. jest ich więcej? Są bardziej rozbudowane?

Dzieki za odp i sorki ze cię jeszcze pomęczę pytaniami 8)

Offline Adam Waśkiewicz

Runebound czy WoW
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 06, 2007, 12:33:54 pm »
W Runeboundzie interakcja też jest taka sobie, goręcej robi się właściwie tylko w końcówce gry - wcześniej znacznie bardziej opłaca się roić questy, zdobywać przedmioty i pedeki, niż atakować innych graczy. Mieszane uczucia mam natomiast co do zastsowanego w Runeboundzie systemu poruszania się - turlanie kostkami na pewno jest oryginalne, ale przy odrobinie pecha może się okazać, że nasza postać przez kilka tur z rzędu nie może się ruszyć z miejsca, a to średnia radocha.

 Warcraft (też wydany w wersji planszowej po polsku) a WoW to jednak dwie zupełnie różne gry. Mnie osobiście Warcraft niespecjalnie podszedł (recka wisi na planszówkowej Gildii), ale generalnie opinie zbiera bardzo pozytywne - może to byłaby dla Ciebie jakaś alternatywa? - nawet pomimo tego, że to nie przygodówka, a raczej gra strategiczno - ekonomiczna.

 Pozdrawiam,
 Adam

Offline MAGOG AGOG

Runebound czy WoW
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 06, 2007, 01:05:21 pm »
Cytuj
słyszałem jednak iż w wowie nie ma interakcji miedzy graczami,

inaczej - wow specyficznie dzieli graczy na dwie druzyny - horde i alliance - wiec to bardziej jak druzynowa gra przeciwko sobie (oczywiscie mozna zaatakowac gracza z "druzyny" ale chyba nie ma to wielkiego sensu oprocz satysfakcji z wbicia komus noza w plecy) i uczestniczy w wyscigu do walki z overlordem - czyli glownym zlym (to juz element mechaniki gry).
Cytuj
a runebound przykuł moją uwagę ceną (niewielka jak na zawartość i ciekawymi zasadami) - mam pdfa . Powiadasz jednak że w wowie zasady są bardziej skomplikowane, tzn. jest ich więcej? Są bardziej rozbudowane?

runebound ma mala interakcje, w zasadzie mozna powiedziec, ze obejdzie sie w grze bez interakcji - o tym napisal zreszta Adam. Wow ma zasady bardziej rozbudowane, moze przez to bardziej skomplikowane, na pewno nie jest tak, ze gra jest skomplikowana sama z siebie. Nad runeboundem warto sie zastanowic jesli chce sie dokupic midnight, ktory w zasadzie robi z runebounda inna gre - tu pojawia sie gracz, ktory wciela sie w glownego przeciwnika innych graczy, tak wiec rozgrywka diametralnie rozni sie od tej podstawowej. Z tym, ze wow to cena ok 260 zl, polski runebound 150, angielski 200 a midnight to kolejne 160 zl.
 will summon every kind of terror against Gog, says the Lord GOD; every man's sword will be against his brother.
Exekiel 38:15-23

Offline azrael88

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 443
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • vel Morgan Bernhardt
Runebound czy WoW
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 06, 2007, 01:08:04 pm »
Adam: szukam stricte przygodówki fantasy, więc WoW a nie warcraft. No albo runebound, cholera... nadal nie wiem. A niestety nie mam możliwości zobaczyć na żywca.
Poza tym runebounda mogę kupić stosunkowo szybko, bo jest w empiku a WoWa nadal nie ma i nie wiadomo kiedy będzie...