trawa

Autor Wątek: The First World War  (Przeczytany 4072 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

RAJ

  • Gość
The First World War
« dnia: Styczeń 23, 2007, 03:39:13 pm »
Jakie macie wrażenia po przeczytaniu recenzji?
http://www.planszowki.gildia.pl/gry/first_world_war/recenzja

Offline Manowar

The First World War
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 23, 2007, 10:29:34 pm »
Co prawda jest już dosyt rynku grami bitewno - strategicznymi z żetonami w roli głównej, ale klimat drugiej wojny światowej jest dość ciekawy, wszakże nigdy nie zalewano rynku gier tą epoką. Choć jeśli wzięłoby się realia frontu zachodniego to panowałyby pewne reguły: ten kto idzie pierwszy do ataku zostaje zdziesiątkowany; jeśli został zdobyty jakis teren to prawdopodobnie jest to teren 10m x 10m. Cóż, być może najbardziej kretyńska wojna w dziejach ludzkości. Co do samej gry i mechaniki to nie mogę za dużo powiedzieć dopóki w to nie zagram. Bardziej zaciekawił mnie temat:
http://www.planszowki.gildia.pl/gry/hannibal/zapowiedz
Co prawda Hannibal Barkida objął dowodzenie już w 221 p.n.e. i można było od tej daty zacząć grę. Ogólnie gra wygląda dość fajnie i mam nadzieję, że istnieje pewna szansa zmiany historii, że Numidyjczycy nigdy nie zdradzą, że więcej niż jeden słonik przedostanie się na półwysep Apeniński itd.

RAJ

  • Gość
The First World War
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 24, 2007, 09:14:13 pm »
Cytat: "Manowar"
Co prawda jest już dosyt rynku grami bitewno - strategicznymi z żetonami w roli głównej, ale klimat drugiej wojny światowej jest dość ciekawy, wszakże nigdy nie zalewano rynku gier tą epoką. Choć jeśli wzięłoby się realia frontu zachodniego to panowałyby pewne reguły: ten kto idzie pierwszy do ataku zostaje zdziesiątkowany; jeśli został zdobyty jakis teren to prawdopodobnie jest to teren 10m x 10m. Cóż, być może najbardziej kretyńska wojna w dziejach ludzkości. Co do samej gry i mechaniki to nie mogę za dużo powiedzieć dopóki w to nie zagram.

Niestety nie rozumiem co miales na mysli, mozesz sprecyzowac swoja wypowiedz?
A co do Hannibala - to jest watek o TFWW, wiec moze rozpocznij nowy watek na jego temat? :)

Offline Manowar

The First World War
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 25, 2007, 12:10:28 pm »
Myślę, że wchodzenie na arenę wojenną I wojny światowej wymaga dużo śmiałości i naprawdę dobrych zdolności twórczych pod względem taktyki i strategii bo naprawdę nie jest to łatwy temat. Przecież nie chodzi w grach o to aby okopać się na dwóch frontach bo to może się znudzić. Wg mnie owszem w grze na podstawie jakiejś wojny jak najbardziej powininny zmieniać się losy, ale z drugiej strony powinno odzwierciedlać realność tamtych czasów. Dobry przykład to moje ulubione Ardeny. Alianci mogli zniszczyć dywizje niemieckie poprzez zablokowanie dostaw, zatem jakiś realizm został zachowany, a mimo tego to właśnie Niemcy mieli większe szanse wygrać grę. Chciałbym poznać opinię na temat samej mechaniki gry osób, które grały w First World War.
Osobiście poluję na gry innego typu, bez użycia setek żetonów bo trochę mi się już przejadły. Dlatego cenię sobie Game of Thrones.

RAJ

  • Gość
The First World War
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 25, 2007, 04:09:23 pm »
IMHO na ile to mozliwe przy tak wielkim uproszczeniu TFWW calkiem dobrze oddaje sytuacje z I WW i moze byc tak ze gra ta odtworzy to co sie dzialo historycznie.
Co do ilosci zetonow, to wlace nie ma ich tak duzo - lacznie wszystkich zetonow armii jest ok 50. Do tego dochodzi troche zetonow pomocniczych do zaznaczania zdobytych miast. I tyle.