HBO potwierdziło dzisiaj zamówienie pierwszego sezonu serialu na podstawie "Pieśni Lodu i Ognia" George' a R.R. Martina. Biorąc pod uwagę, zapowiedzi producentów, że będą trzymać się dość wiernie pierwowzoru i jaką obsadę zgromadzili do
pilota, wprost nie mogę się doczekać.
Zapowiada się na najlepszy serial fantasy w historii telewizji. Choć akurat o to nie trudno, ten gatunek nie ma szczęścia na małym ekranie, właściwie z dobrych produkcji kojarzę tylko angielskiego "Robin Hooda" z lat 80-tych.
