Autor Wątek: Sergio Toppi  (Przeczytany 44826 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline [robak]

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 884
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Sergio Toppi
« Odpowiedź #90 dnia: Czerwiec 19, 2016, 08:15:57 am »
Właśnie przeczytałem Magię&Miecz. Kapitalnie wydany komiks. Rysunki Toppiego fantastyczne, zgadzam się z przedmówcą, że kolorowane okładki poszczególnych opowiadań wzbudzają apetyt na więcej, ale mimo to w czerni i bieli te historie prezentują się - nota bene - znakomicie.


Ostatnio dobrze mi wchodzą zbiory krótkich opowiastek (głównie za sprawą studio lain - Szok, Slaine i Dredd). Oby więcej. W tym przypadku najbardziej podeszła mi historia z kluczem. A Wam?


Żałuję, że nie udało mi się w swoim czasie wyhaczyć Opowieści Szeherezady.

Offline p3rshing

  • Terminator
  • **
  • Wiadomości: 186
Odp: Sergio Toppi
« Odpowiedź #91 dnia: Sierpień 15, 2016, 06:29:25 pm »
Czytam właśnie "Kolekcjonera" i muszę przyznać, że to jest genialne. Jedna z lepszych rzeczy jakie czytałem. Szkoda, że nie ma tego po Polsku (choć wersja angielska nie jest zbyt wymagająca językowo).

Offline eduardo

  • Zbieracz Zwłok
  • *
  • Wiadomości: 40
Odp: Sergio Toppi
« Odpowiedź #92 dnia: Sierpień 15, 2016, 08:15:45 pm »
Zgadzam się w 100%. "Kolekcjoner" to świetny komiks, kolejny popis Toppiego zarówno graficznie jak i fabularnie. Wart każdych pieniędzy.

Offline absolutnie

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 935
Odp: Sergio Toppi
« Odpowiedź #93 dnia: Sierpień 15, 2016, 08:20:29 pm »
"Kolekcjoner" to świetny komiks, kolejny popis Toppiego zarówno graficznie jak i fabularnie. Wart każdych pieniędzy.


Jakby ktoś szukał, to mam do odstąpienia.
Imaginary enemies are not hard to conjure into being.

Offline pyetya

  • Służący
  • **
  • Wiadomości: 91
Odp: Sergio Toppi
« Odpowiedź #94 dnia: Sierpień 16, 2016, 08:03:11 am »
Potwierdzam - "Kolekcjoner" jest świetny!

Offline szuwarek

  • Młodszy Terminator
  • **
  • Wiadomości: 120
Odp: Sergio Toppi
« Odpowiedź #95 dnia: Sierpień 16, 2016, 08:45:33 am »
Od dawna mam nadzieję, że ktoś go w końcu w Polsce wyda. I to w takiej formie, na jaką zasługuje.

Offline p3rshing

  • Terminator
  • **
  • Wiadomości: 186
Odp: Sergio Toppi
« Odpowiedź #96 dnia: Sierpień 16, 2016, 09:46:35 am »
Ja trochę utraciłem nadzieję, więc kupiłem po angielsku.

Offline bluebeery

  • Młodszy Mistrz
  • ***
  • Wiadomości: 338
Odp: Sergio Toppi
« Odpowiedź #97 dnia: Sierpień 17, 2016, 07:36:56 pm »
Ja nadal wierzę że jakieś wydawnictwo skusi się na spolszczenie tego tytułu :)

Offline gobender

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 892
Odp: Sergio Toppi
« Odpowiedź #98 dnia: Styczeń 28, 2018, 12:06:32 pm »
Co sie odwlecze to nie uciecze. The Collector mnie zaskoczył. Nie lubię manieryzmu w rysunku (dlatego np nie przepadam za Druilettem) Z tego powodu omijałem i Toppiego. Myślałem, że zachwyty nad tytułem wzbudza właśnie manieryczny rysunek i to, że wypada się zachwycać, ale całkowicie się myliłem. Maniera w rysunku okazała się potrzebna, ważna i cudowna. Wcale nie męczy i nie ma się wrażenia po całym albumie, ze to jedyny trik w rękawie autora. Komiks jest fantastyczny zarówno wizualnie ale i (i tu jeszcze większe zaskoczenie) jest doskonały fabularnie. Nie przegadany (chiałbym, by Corto choc trochę tak oszczędny jak The Collector), wciągający, intrygujacy, trochę zabawny trochę przerażajacy, z unikalnym świetnym klimatem. Lubie się mylić.

Ale tu pytanie do znających Toppiego i zwłaszcza ten komiks. Co jest powodem szkicowego charakteru ostatniego epizodu? Kreska jest ewidentnie niedokończona, a nawet widać gęsto ołówek. Jest za tym jakaś historia?
Young Frances
The Twin Knights
The Joe Shuster Story
Devilman: Classic Collection Vol 1
Blackbird Days

Offline spence

  • Starszy Mistrz
  • ****
  • Wiadomości: 356
Odp: Sergio Toppi
« Odpowiedź #99 dnia: Luty 14, 2018, 08:47:11 am »
Ale tu pytanie do znających Toppiego i zwłaszcza ten komiks. Co jest powodem szkicowego charakteru ostatniego epizodu? Kreska jest ewidentnie niedokończona, a nawet widać gęsto ołówek. Jest za tym jakaś historia?
a to nie chodzi po prostu o to że on jak był starszy to tak robił? W opowieściach Szecherezady pierwsze opowiadania są wyczyszczone i dopieszczone (oryginalnie pierwszy tom), a dalsze już są z ołówkiem pozostawiane i luźniejsze (drugi tom, który on robił kilkanaście lat później zdaje się)
https://kasetablog.wordpress.com - jak na razie, nowy adres, po przeprowadzce, zobaczymy jak dalej.