Autor Wątek: Broń w NGE  (Przeczytany 33160 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Dreadorus Maximus

Broń w NGE
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 15, 2006, 11:40:13 am »
Zobacz sobie najpierw co się stało w 19 odcinku, gdy Rei detonuje N2 w Geofroncie. Efekt jest znikomy, ale to także spora rola AT fieldu. Ale na pewno siła eksplozji nie była aż taka wielka.

Poszukaj sobie też zdjęć na przykład  z Nowej Ziemii. Tam Ruscy mają swój poligon atomowy. Drzewka bardzo ładne.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Ktoś

Broń w NGE
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 15, 2006, 11:54:36 am »
nie moge tego znaleźć, jesli mozesz to podaj link to jednego z tych zdjęc chętnie bym się przyjżał
... pozdro
ztuka jest żyć, a prawdziwym arcydziełem żyć i nie zejść na psy...

Offline Dreadorus Maximus

Broń w NGE
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 15, 2006, 01:04:09 pm »
Mam to na papierze, niestety. Poszukam w necie czegoś. Wokół Czernobyla też jest jeden "szklany las".
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline haael

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 10 000
  • Total likes: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polska polska nie ciapolska.
Broń w NGE
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 15, 2006, 01:51:38 pm »
I po wybuchu atomowym wcale nie musi być grzyba. To tylko na amerykańskich filmach każda atomówka to grzyb. Dlatego nie jest to argument przeciwko atomówce w Endzie.

Ja też twierdzę, że w Endzie jest jedyna atomówka.
Prepara tu palo en mano, que hay vienen los hombres malos.
Prepara tu palo hermano, que hay vienen los hombres malos.

Offline Ktoś

Broń w NGE
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 15, 2006, 02:02:30 pm »
ale w filmach przedstawiajacych zrzucenie bomby atomowej na hiroshimę jest grzyb i mysle że zazwyczaj powinien się on pojawiać... pozdro
ztuka jest żyć, a prawdziwym arcydziełem żyć i nie zejść na psy...

Offline Devik Crazystar

Broń w NGE
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 15, 2006, 02:53:59 pm »
Grzyb nie pojawia się przy eksplozjach podziemnych/podwodnych. Ale przy płytkich eksplozjach podziemnych i tak się pojawia. Fakt, na pewno została użyta wersja EPW (earth-penetrating weapon), więc może fakt, że wbiła się te parę metrów w ziemię, nad którą jeszcze było jezioro, sprawił, że nie ma grzyba.
O ile wybuch N2 podczas walki z Zeruelem wiele nie zaszkodził GF, to:
a) są różne typy N2 - za Red Cross Book
Cytuj
[N^2 Weapon]

A weapon that possesses enormous destructive power and is owned by the UN army and the Strategic Self Defence Force. There are many variations of this weapon: N^2 mines, N^2 deep water charge, N^2 air charge, N^2 bombs [...]

b) Gendo nie ryzykowałby przecież wysadzenia GF, więc użyta wersja była relatywnie słaba, przecież nie liczyłby na szczęście przy ograniczaniu siły wybuchu przez pole AT;
c) to zresztą widać już z porównania dwóch wcześniejszych użyć N2 - eksplozje są nieporównywalnie silniejsze;

A co się tyczy siły wybuchu. To poczytałem i jestem jeszcze bardziej zdziwiony. Najskuteczniejsze dzisiejsze bunker busters są w stanie zniszczyć bunkier do głębokości 300 metrów. Znajdujące się głębiej uważane są za odporne na uderzenie atomowe.
Do dyskusji tyczącej się walki z Zeruelem liczyłem grubość pancerza. Według moich subów, wiertło Ramiela ma 17,5 metra średnicy. Porównując to teraz ze schematami - jedna warstwa pancerza ma 16,7 metra, między nimi jest 20,22 metra ziemi. A więc, nad GeoFrontem znajduje się 832,46 metrów "powierzchni", z czego 367,4 metrów to pancerz. Daleko poza możliwościami dzisiejszych atomówek. A fala uderzeniowa sięga jeszcze piramidy, a więc kolejny kilometr w dół. Co wymagałoby założenia, że niektóre N2 są o nieba silniejsze od atomówek...

Głównym powodem, dla którego kwestionuję fakt, że była to atomówka jest to, że żołnierze w okolicy nie mają żadnej ochrony radiologicznej. To dla nich pewna śmierć, gdyby była to broń jądrowa.

Offline Ryba

Broń w NGE
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 15, 2006, 03:28:42 pm »
Cytat: "Devik Crazystar"
Głównym powodem, dla którego kwestionuję fakt, że była to atomówka jest to, że żołnierze w okolicy nie mają żadnej ochrony radiologicznej. To dla nich pewna śmierć, gdyby była to broń jądrowa.


Otóż to. I pozatym by nie stosowali broni jądrowej bo chyba nie chcieli by się zabić.

Offline Dreadorus Maximus

Broń w NGE
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 15, 2006, 03:31:37 pm »
Żołnierze są, a przynajmniej powinni być w środku GF. Chodzi mi oczywiście o komandosów. Reszta siedzi w pojazdach dookoła Geofrontu, pojazdy mogą miec osłony, normalka, w końcu to świat po wojnie totalnej.
Co robili ci, na których spadły Evy Series, to ja nie wiem. Ale normalnie to przecież atakują z zernątrz, czołgami, samolotami i co tam jeszcze mają.

Ja się opieram na tym, że jest mowa o radiacji, która opada, a NN z założenia nie promieniuje.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Dreadorus Maximus

Broń w NGE
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 15, 2006, 03:52:11 pm »
Z tego co mi się wydaje, to EMP jest tylko impulsem, wali i koniec. Nie utrzymuje się raczej przez dłuższy czas.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Faith

Broń w NGE
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 15, 2006, 03:53:44 pm »
Mi sie tez wydaje ze to tylko jednorazowy impuls
img]http://img171.imageshack.us/img171/3261/bannerstopthemadnessgn4pe2.jpg[/img]

Offline Devik Crazystar

Broń w NGE
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 15, 2006, 04:06:52 pm »
Zakłócenia mogą się utrzymywać dłuższy czas. Np. wysokie częstotliwości radiowe mogą być zakłócane nawet przez godziny. Reszta, od kilkunastu sekund do kilkunastu minut. Przy czym, delikatna i precyzyjna elektronika, najzwyczajniej w świecie powinna się spalić przy EMP z broni jadrowej.

Offline Kaworu Nagisa

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 545
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mistrz Rozpierduchy
Broń w NGE
« Odpowiedź #26 dnia: Sierpień 28, 2006, 12:14:31 pm »
Przez cały temat przewija się bomba N2. i nik z was nienapisał, że to bomba teutronowa (non nuclear), bomby neutronowe niewytważaja promieniowania, ale wybuch jest podobny w sile do atomowej bomby.

Ale co do skrutów to Dread ma racje.
Zło do triumfu potrzebuje tylko tego by dobrzy ludzie nic nie robili.

Offline Miyamoto Hachimaro

Broń w NGE
« Odpowiedź #27 dnia: Sierpień 28, 2006, 02:17:42 pm »
Owszem, nikt z nas nie napisał, że bomba N2 jest bombą neutronową. Powód jest bardzo prosty, wręcz banalny - to wierutna bzdura! Bomba neutronowa jest jednym z rodzajów broni jądrowej = atomowej = nuklearnej. Powiem więcej - zalicza się do bomb termojądrowych. Rozśmieszyła mnie wypowiedź, że nie wytwarza promieniowania. Wręcz przeciwnie! Skażenie terenu jest niewielkie, ale promieniowanie przenikliwe (przenikające w najlepsze przez materię) zabija wszystko w zasięgu wybuchu. Natomiast siła wybuchu jako takiego jest stosunkowo słaba, zwłaszcza w porównaniu z "tradycyjnymi" bombami termojądrowymi, czyli bombami wodorowymi. Z tego względu bomba ta może znaleźć baaardzo szerokie zastosowanie w nowoczesnej wojskowości - niczego się nie niszczy, skażenie minimalne, tylko ludzi wytłucze.

Wracając do ładunków N2, to mi najbardziej kojarzą się one z bombami MOAB. Te bydlątka są w pełni konwencjonalne, więc ich wybuch nie wytwarza promieniowania. Niemniej, siła rażenia jest podobna do niewielkich bomb atomowych. Coś Wam to przypomina?

Pozdrawiam serdecznie
A.

P.S. Wiem, można było krócej. Ale nie mogłem się powstrzymać :lol:


Klasyka to to, co wszyscy chcieliby przeczytać i czego nikt nie czyta. – Mark Twain

Offline @

Broń w NGE
« Odpowiedź #28 dnia: Sierpień 28, 2006, 03:16:53 pm »
Cytuj
MOAB jest bombą o długości 9 metrów i masie 9800 kg z czego 8482 kg stanowi materiał wybuchowy (mieszanina azotanu amonu, proszku aluminiowego i polistyrenu nazywana GSX taka sama jak w BLU-82 lub Tritonal)

 :shock:

+
Filmik :
Boom

Offline Kaworu Nagisa

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 545
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mistrz Rozpierduchy
Broń w NGE
« Odpowiedź #29 dnia: Sierpień 28, 2006, 03:22:49 pm »
Tak N2 jest jak C4. Duże ilości C4 nieprzekraczające 3 ton pozwalają, na uzytkanie potężnego wybuchu i niszczenie pojazdów oraz okien budymków w promieniu kilku km. Ale C4 niewytważa podczas wybuchu "grzyba". Więc odpada. A ładunki MOAB maja może silny wybuch (mniejszy niż wybuch bomby w Hiroshimie), ale do kilku kilometrów zasięg fali udezeniowej coś jak N2 i prawdopodobnie mniejszej temp. w epicentróm wybuchu.

Na filmiku nieprzypominało to N2. N2 bardziej przypomina wybuch termojądrowy, i fali udezeniowej też tam zabardzo niewidziałem.
Ale filmik fajny.
Pomyłka na mniejszej roździelczości widać pogrom i kurz tej broni.

Jak znacie angola to zrozumiecie siłe bomb MOAB
Zło do triumfu potrzebuje tylko tego by dobrzy ludzie nic nie robili.