Autor Wątek: Błędy w serii  (Przeczytany 84961 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Pacool

  • Młodszy Terminator
  • **
  • Wiadomości: 127
Błędy w serii
« Odpowiedź #330 dnia: Luty 01, 2007, 06:33:09 pm »
Cytat: "dread"

Podobnie jak niszczyciel japoński.

chyba źle mnie zrozumiałeś :] istniał już statek o imieniu "kongo" był pancernikiem i został zatopiony w czasie WWII.

Cytat: "Niuniek"

Ja am uważam, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby nazwać statek tak jak inny, który istniał, albo skończyć taki, który nie jest skończony.


Raczej nie ma zwyczaju nazywać statek imieniem które już występuje w rejestrze... Skończyć statek który nie jest skończony... W tym przypadku mówimy o 45 r. najprawdopodobniej moje koty jedzą z niego whiskas albo jakiś biznesman spina nim teraz dokumenty xD
url=http://ubanimator.com][/url]
"The self has always been composed of two selfs: The self that is observed and the self that observes the self".
- 12th Angel, Leliel

Offline Ijon Tichy

  • Słynny gwiazdokrążca.
  • Moderator
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 3 719
  • Płeć: Mężczyzna
Błędy w serii
« Odpowiedź #331 dnia: Luty 01, 2007, 07:57:43 pm »
Cytat: "Pacool"
Raczej nie ma zwyczaju nazywać statek imieniem które już występuje w rejestrze...

Tu się zgadzam, chyba sprawdzę czy nie jest to nawet zabronione. (Bo jak bym kiedyś dorobił się łajby, to parę nazw do wyboru już by było.)

Cytat: "Pacool"
istniał już statek o imieniu "kongo" był pancernikiem i został zatopiony w czasie WWII

Tak samo  jak:
niszczyciel klasy Fubuki- Ayanami
lotniskowiec klasy Langley- Langley
lotniskowiec klasy Sōryū- Sōryū
niszczyciel klasy Akizuki- Fuyuzuki
okręt wojenny/pancernik klasy Ise- Hyūga
lotniskowiec klasy Ibuki- Ibuki
ciężki niszczyciel klasy Takao- Maya
ciężki krążownik klasy Aoba- Aoba
lotniskowiec klasy Unryū- Katsuragi (z tym, że ten przetrwał WŚII)

:) Więc?
Uśmiechaj się, zawsze! ;)

Offline malor

  • Niewolnik
  • Wiadomości: 1
Błędy w serii
« Odpowiedź #332 dnia: Luty 02, 2007, 08:35:02 pm »
Widzę, że dostrzegłem błąd, który jeszcze nie został zauważony. Może przez to, że nikt się na tych elementach nie skupia a może ta scena jest po prostu mało popularna. Konkretnie mam na myśli ODCINEK 9.

h:min:sek

*00:20:40 -> Słońce wyłania się zza szczytów -> Kamera jest ustawiona lekko w góre

*00:20:44 -> Słońce jest jedynym elementem na horyzoncie ( zupełny brak gór ) -> Kamera ustawiona ostro w górę ( co wyklucza wytłumaczenie, że kamera objęła słońce będąc ustawiona lekko w dół )

To taki drobny smaczek, choć uważam, że to jak wyciągacie każdy szczegół techniczny Evangeliona jest nie do przyjęcia. Zachowujecie się jakby chodziło Wam tylko i wyłącznie by oczernić tę produkcję. Weźcie pod uwagę, że ma swoje lata, że ważny jest w niej sens, że jest najbardziej skomplikowanym dziełem ( i nawet to iż " Słowacki wielkim poetą był" a i razem z Mickiewiczem i Krasińskim nie dorównują Anno ), że ( pomijając właściwie nieskonczoność metaforycznych ujęć ) posiada wiele dosłownych celów przekazu, że na utwór o tak głębokim przekazie trzeba spojżeć jak na całość. Spróbujcie sami stworzyć chociaż równie wieloznaczeniowe dzieło i uniknąć technicznych usterek. Zawsze jak ustawią Was przed salą pełną sępów to wywleką Wam błedy techniczne jak i niezrozumiałość metafor i awangardę wykonania.

No cóż, niedługo dopiero będziecie mieli po czym jeździć jak tylko którykolwiek z filmów z Eva się ukaże...

Offline Pacool

  • Młodszy Terminator
  • **
  • Wiadomości: 127
Błędy w serii
« Odpowiedź #333 dnia: Luty 02, 2007, 09:25:35 pm »
od razu jeździmy... Full interpretacje na 100+ stronach już zrobiliśmy to teraz od czasu do czasu znajdziemy jakiś błąd i go przedyskutujemy :P
Ciesz się że nie widziałeś jak kiedyś dyskutowaliśmy na temat jaką wysokość ma piramida NERV xD




BTW...
Double post...
url=http://ubanimator.com][/url]
"The self has always been composed of two selfs: The self that is observed and the self that observes the self".
- 12th Angel, Leliel

Offline Ijon Tichy

  • Słynny gwiazdokrążca.
  • Moderator
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 3 719
  • Płeć: Mężczyzna
Błędy w serii
« Odpowiedź #334 dnia: Luty 03, 2007, 03:23:51 pm »
Cytat: "malor"
*00:20:40 -> Słońce wyłania się zza szczytów -> Kamera jest ustawiona lekko w góre

*00:20:44 -> Słońce jest jedynym elementem na horyzoncie ( zupełny brak gór ) -> Kamera ustawiona ostro w górę ( co wyklucza wytłumaczenie, że kamera objęła słońce będąc ustawiona lekko w dół )

Patrz, no nie zauważyłem... może dlatego, że
Cytat: "malor"
uważam, że to jak wyciągacie każdy szczegół techniczny Evangeliona jest nie do przyjęcia.........

:)
Uśmiechaj się, zawsze! ;)

Offline Hari

  • Niewolnik
  • Wiadomości: 3
Błędy w serii
« Odpowiedź #335 dnia: Marzec 13, 2007, 11:43:17 pm »
Nie wiem czy było, ale chyba nie. Otoz sprawa symbolicznych okularów ;) (odcinek 5) Gendo ogladajac eksperyment ma okulary w oprawkach (bez dolnej części, nie wiem jak sie ten typ nazywa). Kiedy rzuca sie na ratunek Rei, okulary mu spadają i leżąc na ziemi mają już całe oprawki. Shinji odwiedzając Rei, ogląda okulary w wersji "lekkiej" oprawek (widać to wyraźnie, gdy Rei mu je odbiera), a w odcinku 23 oprawki są hmm... średniej grubości i ponownie całe. Może sie czepiam, ale to jeden z ważniejszych symboli, wiec powinny to być TE same okulary ;)
b]Żółw porusza się z prędkością wystarczającą do upolowania sałaty.[/b]

Offline Revan

  • Młodszy Czeladnik
  • ***
  • Wiadomości: 207
Błędy w serii
« Odpowiedź #336 dnia: Styczeń 28, 2008, 05:51:18 pm »
Cytat: "Devik Crazystar"
Swoją drogą tak sobie czytam i czytam. I wychodzi, że niewiele z tego wyjdzie. Główną przyczyną urazów u nurków są różnice ciśnienia między otaczającą cieczą, a powietrzem w ich organizmie. W przypadku LCLu te przestrzenie są wypełnione tą samą substancją, więc zwiększanie ciśnienia niewiele da (chyba że bardzo ekstremalne). Zresztą, powoduje to sporo poważnych obrażeń, więc jest niebezpieczne dla pilota, a utrata przytomności nie wygląda na typowy objaw, raczej nastąpi w wyniku obrażeń.


W sumie racja, ale nie wiadomo jak ekstremalnie zwiększono ciśnienie, poza tym Shinji przynajmniej przez dzień leżał w szpitalu pewnie spal tak jak Touji więc mógł mieć pewne obrażenia.

Cytat: "Dreadorus Maximus"
Po pierwsze - nie znalazłem nigdzie w serii potwierdzenia, że lcl to krew Lilith, co nie znaczy, ze to podważam. Lcl, który pływa w plugu może być modyfikowaną wersją płynu, który wypływa z Lilith.


Nikt w serii o tym nie mówi, ale jak Kaji pokazuje Misato "Adama" w dogmie to na drzwiach i czytniku jest napisane LCL Plant a najważniejszą rzeczą w pomieszczeniu za drzwiami jest Lilith z której wypływa dziwnie znajomy płyn. Zgadzam się, że to co wypływa z Lilith to prawdopodobnie wersja surowa o podobnej gęstości co woda z stąd tamten statek unosi się na nim (chyba, że to jest makieta to tamta ciecz jest nieco bardziej gęsta od LCL w plugu), która potem jest przerabiana na to co jest w plugu (oryginalny mógł zawierać także substancje trujące, ale nie o to chodzi).

Błąd w 23 odc. Jak Shin idzie odwiedzić Rei w szpitalu i ja woła to ona ma na sobie szpitalną piżamę, w następnej scenie jest już w szkolnym mundurku jakoś nie wierzę że Shinji czekał aż Rei się przebierze i znajdzie się tam gdzie sie znajduje, aby jej podziękować za uratowanie życia. Za znalezienie tego błędu podziękowania dla Jimmiego Wolka autora "Drugiej Próby"

Odcinek 6 Kiedy Shinji strzela drugi raz musi trafić w rdzeń Ramiela czyli w środek, z jego pozycji strzela nieco z góry (wystrzał przeleciał nad promieniem Ramiela). Problem w tym że Rei stoi na przeciw niego, a Shinji celuje w jej pośladki (jakiś sąd w USA uznał pośladki za organy płciowe :lol: w sumie to Eva będzie miała dziurę w wiadomym miejscu, ale wątpię czy Rei cieszyłaby się z faktu, że czuje się jakby to do niej strzelono ) IMO po takim strzale powinna być nieprzytomna przez kilka godzin i być w podobnym stanie jak Shinji po pierwszej walce z Ramielem. Poza tym nie wiem jak przebicie się przez tarcze i i część wiązki anioła przy tarczy nie odchyliła strumienia pozytronów diabeł wie gdzie*

*W Rebuildzie jest jeszcze lepiej, bo strzał idzie w taki sposób, że Shinji przestrzelił by Eve 00 nieco pod rdzeniem i plugiem. To tak dla ciekawostki.

Offline Niuniek

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 776
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Błędy w serii
« Odpowiedź #337 dnia: Listopad 01, 2008, 04:08:10 pm »
Nie wiedziałem gdzie to wrzucić, ale ostatnio się zastanawiałem skąd Shinji skołował sobie wiolonczelę. W końcu jak wprowadzał się do Misato, to nie miał instrumentu. Teoretycznie mogli go dowieźć później, ale jeśli dobrze kojarzę, to instrument Shina występuje tylko i wyłącznie w tym epku kiedy gra.
Więc pytam: Skąd on sobie wytrzasnął ten instrument?  ;-)

Offline Fillo

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 486
Odp: Błędy w serii
« Odpowiedź #338 dnia: Listopad 02, 2008, 03:07:07 pm »
Kawałek wyżej jest dyskusja o tym jak właściwie można by ranić pilota przez zmianę właściwości LCL - a w zasadzie ciekawy jest sam fakt iż w LCL-u nie unoszą się pilotom włosy, są w stanie normalnie mówić i widzą coś bez okularów  :D

Offline Ijon Tichy

  • Słynny gwiazdokrążca.
  • Moderator
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 3 719
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Błędy w serii
« Odpowiedź #339 dnia: Listopad 02, 2008, 03:40:11 pm »
Fakt- ciekawy fakt, ale to dlatego, że LCLowi bliżej do powietrza niż wody. Chodzi o gęstość tej cieczy.
Uśmiechaj się, zawsze! ;)

Offline Hunter Killer

  • Steward
  • ******
  • Wiadomości: 6 211
  • Płeć: Mężczyzna
  • loli-man xD
Odp: Błędy w serii
« Odpowiedź #340 dnia: Listopad 02, 2008, 08:44:58 pm »
Wiele razy było już pisane o tym że LCL, ma mniejszą gęstość od cieszy. Widać to chociażby po tym jak płyną łzy pilotów.
Walka to nie tylko siła ognia, to także, a może przede wszystkim, myślenie.
There is no 'overkill'. There is only 'open fire' and 'I need to reload' - motto Tau


Offline Niuniek

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 776
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Błędy w serii
« Odpowiedź #341 dnia: Listopad 03, 2008, 10:49:01 am »
ma mniejszą gęstość od cieszy

Pewnie chodziło o ciecz, choć nadal to nic nie wyjaśnia. To nie forum o fizyce, ale LCL jest płynem. To że mam gęstość mniejszą od wody jest dość oczywiste. Ale całkiem możliwe, że dałoby się zrobić ciecz o jeszcze mniejszej gęstości, więc bez takich tekstów mi, bo stan skupienia to coś innego niż gęstość.  :roll:

Fakt, że mogą normalnie mówić jest jednym z dowodów, że LCL ma gęstość zbliżoną do powietrza. W końcu w czymś o zdecydowanie innej gęstości nasze struny głosowe nie pracowałyby normalnie.
Nie szukajmy szukajmy dziury tam gdzie jej nie ma.  ;-)

Offline Hunter Killer

  • Steward
  • ******
  • Wiadomości: 6 211
  • Płeć: Mężczyzna
  • loli-man xD
Odp: Błędy w serii
« Odpowiedź #342 dnia: Listopad 03, 2008, 11:17:44 pm »
Eeee, tak chodziło o ciecz, i rzeczywiście napisałem ten post bez żadnego pomyślunku.

Gome :-?
Walka to nie tylko siła ognia, to także, a może przede wszystkim, myślenie.
There is no 'overkill'. There is only 'open fire' and 'I need to reload' - motto Tau