Autor Wątek: Aktualności z USA  (Przeczytany 155275 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Archie

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 670
  • Płeć: Mężczyzna
  • Member of the Secret Six
Aktualności z USA
« Odpowiedź #45 dnia: Marzec 19, 2007, 05:00:29 pm »
Cytat: "C.H.U.D.Y."
Mogło być bardziej brutalnie, a do tego innowacyjnie.

Od razu do MAXa to wrzucić należało :roll:.

Cytat: "C.H.U.D.Y."
A dostaliśmy tak naprawdę odgrzany kotlet, a moloch wydawniczy udowodnił po raz kolejny, że CW nie miało za cel stworzenie eventu nowej jakości, a jedynie wyłudzenie kasy od biednych fanów.

Gdzie masz tu odgrzewany kotlet? Czy w Marvelu stało się kiedyś coś takiego co podzieliło superbohaterów na dwa zaciekle walczące ze sobą obozy?

Cytat: "C.H.U.D.Y."
Dlaczego Cap nie zabił Iron Mana?

A dlaczego Batman nie wykończył Jokera? Odpowiedź jest prosta: Bo to nie leży w ich naturze.

Cytat: "C.H.U.D.Y."
Dlaczego nie zabito Mary Jane?

A po co ją zabijać? Mogę się założyć, że jakby ją zabili to marudziłbyś o odgrzewanym kotlecie à la Gwen Stacy ;).
Lord Acton (1834-1902): "All power tends to corrupt and absolute power corrupts absolutely."
Luke Cage: "Shit happens. Every day, in every city, on every corner. Shit muthaf**kin' happens. And it can happen to you."

Offline C.H.U.D.Y.

  • Redakcja KZ
  • Szafarz bracki
  • *
  • Wiadomości: 2 205
  • Angry Comic Book Nerd
    • KZ
Aktualności z USA
« Odpowiedź #46 dnia: Marzec 19, 2007, 05:23:59 pm »
Cytat: "Archie"
Cytat: "C.H.U.D.Y."
Mogło być bardziej brutalnie, a do tego innowacyjnie.

Od razu do MAXa to wrzucić należało :roll:.


Marzenia, marzenia  ;)

Cytat: "Archie"
Cytat: "C.H.U.D.Y."
A dostaliśmy tak naprawdę odgrzany kotlet, a moloch wydawniczy udowodnił po raz kolejny, że CW nie miało za cel stworzenie eventu nowej jakości, a jedynie wyłudzenie kasy od biednych fanów.

Gdzie masz tu odgrzewany kotlet? Czy w Marvelu stało się kiedyś coś takiego co podzieliło superbohaterów na dwa zaciekle walczące ze sobą obozy?


No nie. I to mi się podobało w początkach CW - fajna pomysł z potencjałem, który mógł zmienić nie tyle Uniwersum 616, ale również mainstream w ogóle. Tak zwana ewolucja mogłaby nastąpić. A koniec, jak sam widzisz, jest jaki jest. Pytanie teraz, dlaczego twórcy i edytorzy nie mają w sobie jaj, żeby podjąć odważne decyzje, a mają je jeżeli chodzi o żerowanie na pieniądzach fanów? 100 zeszytówek to dość sporo na event, a większość tie-inów nie jest warta nawet przejrzenia (Return Jenkins się kłania). Tak, zaraz wyjedziesz z tekstem, że No Man's Land miało więcej tie-inów. Owszem, miało. Tyle tylko, że NML robione było z głową. Do dziś uważam ten crossover za wzór do naśladowania (aczkolwiek jedyne co mam do zarzucenia władzom DC to również brak odwagi jeżeli chodzi o zabicie Jokera w Endgame).

Cytat: "Archie"
Cytat: "C.H.U.D.Y."
Dlaczego Cap nie zabił Iron Mana?

A dlaczego Batman nie wykończył Jokera? Odpowiedź jest prosta: Bo to nie leży w ich naturze.


Ale sam przyznasz, że sceny z płaczącym Capem są raczej żenujące?

Cytat: "Archie"
Cytat: "C.H.U.D.Y."
Dlaczego nie zabito Mary Jane?

A po co ją zabijać? Mogę się założyć, że jakby ją zabili to marudziłbyś o odgrzewanym kotlecie à la Gwen Stacy ;).


No właśnie nie. skakałbym z radości, bo MJ szczerze nie lubię. A tak mamy powtórkę z Sagi Klonów.

Offline Archie

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 670
  • Płeć: Mężczyzna
  • Member of the Secret Six
Aktualności z USA
« Odpowiedź #47 dnia: Marzec 19, 2007, 05:57:57 pm »
Cytat: "C.H.U.D.Y."
A koniec, jak sam widzisz, jest jaki jest.

Racjonalny.

Cytat: "C.H.U.D.Y."
Pytanie teraz, dlaczego twórcy i edytorzy nie mają w sobie jaj, żeby podjąć odważne decyzje, a mają je jeżeli chodzi o żerowanie na pieniądzach fanów?

No gdyby nie mieli jaj, to nie rozpętaliby całej wojny, nie ujawniliby tożsamości Spider-Mana i nie zabiliby Rogersa. Co do ciągnięcia kasy to sam wiesz, że DC jak i Marvel przy crossoverach nie opierdziela się tylko zasysają ile wlezie.

Cytat: "C.H.U.D.Y."
Ale sam przyznasz, że sceny z płaczącym Capem są raczej żenujące?

Dla mnie są śmieszne, bo śmieszne jest to że gość dopiero pod koniec CW załapał że ich walka odbija się na społeczeństwie ;-).

Cytat: "C.H.U.D.Y."
A tak mamy powtórkę z Sagi Klonów.

May jest stara i można ją skasować :p.
Lord Acton (1834-1902): "All power tends to corrupt and absolute power corrupts absolutely."
Luke Cage: "Shit happens. Every day, in every city, on every corner. Shit muthaf**kin' happens. And it can happen to you."

Offline spidey

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 273
  • Płeć: Mężczyzna
Aktualności z USA
« Odpowiedź #48 dnia: Marzec 26, 2007, 11:36:01 pm »
Cytat: "N.N."
Cytat: "spidey"
pierwsze numery X-Men duetu Claremont-Lee schodziły w 3 milionowych nakładach :)


W zestaweieniu z tą liczbą, 400. 000 wygląda jak "wydanie kolekcjonerskie" i świadczy o tym, że komiks w USA schodzi na psy.

Małe sprostowanie. Właśnie przeczytałem, że pierwszy numer X-Men jest najpopularniejszym komiksem wszechczasów i w samych tylko Stanach Zjednoczonych sprzedał się w ilości 7,8 mln egzemplarzy. Więc zgodzę się że 400 tys Civil War 7 to przy tym prawie nic a komiksy nawet w USA schodzą na psy. Kino, konsole, internet, MMO, komórki itp. - niestety to wszystko działa na ich niekorzyść i nawet mainstream Marvela nie potrafi się przed tym obronić :/

Offline turucorp

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 3 743
    • http://turucorp.blogspot.com/
Aktualności z USA
« Odpowiedź #49 dnia: Marzec 27, 2007, 05:39:58 am »
Cytat: "spidey"

Małe sprostowanie. Właśnie przeczytałem, że pierwszy numer X-Men jest najpopularniejszym komiksem wszechczasów i w samych tylko Stanach Zjednoczonych sprzedał się w ilości 7,8 mln egzemplarzy. Więc zgodzę się że 400 tys Civil War 7 to przy tym prawie nic a komiksy nawet w USA schodzą na psy.


A nie przyszlo ci do glowy, ze pierwszy numer X-men nie musial konkurowac z setka innych opowiesci o mutantach wychodzacych rownolegle i ze mowa tutaj o lacznym nakladzie wszystkich wydan?  :roll:
Zamiast biadolic zsumuj naklady wszytkiego co wychodzi w USA dzisiaj i porownaj z nakladami sprzed np. 10, 20 i 30 lat, dopiero na takiej podstawie bedziesz mogl zaczac sie zastanawiac jak wyglada tam rynek i czy sie zwija czy rozwija.

Offline C.H.U.D.Y.

  • Redakcja KZ
  • Szafarz bracki
  • *
  • Wiadomości: 2 205
  • Angry Comic Book Nerd
    • KZ
Aktualności z USA
« Odpowiedź #50 dnia: Marzec 27, 2007, 01:07:34 pm »
Nie wiem, czy to odpowiedni temat na tego typu newsy, ale raz kozie śmierć. Bardzo mnie zaskoczyła informacja na CBR odnośnie ujawnienia pierwszego trailera do kolejnej adaptacji komiksowej (a raczej ilustrowanej prozy). tym razem jest to Stardust Neila Gaimana i Charlesa Vessa z DC Vertigo.

http://www.dccomics.com/graphic_novels/?gn=1642

Drugiego maja DC wyda wersję HC oversized

http://www.dccomics.com/graphic_novels/?gn=6325

A oto trailer:

http://movies.yahoo.com/feature/stardust.html

Przyznaję, ze o adaptacji dowiedziałem się dopiero przed chwilą. Jestem zaskoczony doborową obsadą: Michelle Pfieffer, Robert De Niro, Ian McKellen. Ciekawie się zapowiada, bardzo ciekawie.

Pytanie do forumowiczów - ktoś czytał Stardust?

Źródło: http://www.comicbookresources.com/news/newsitem.cgi?id=10118

Offline Robertos

  • Czeladnik
  • ***
  • Wiadomości: 290
  • Płeć: Mężczyzna
Aktualności z USA
« Odpowiedź #51 dnia: Marzec 27, 2007, 10:27:17 pm »
Ale powieść czy jej adaptacje komiksową???????????? :)

Offline C.H.U.D.Y.

  • Redakcja KZ
  • Szafarz bracki
  • *
  • Wiadomości: 2 205
  • Angry Comic Book Nerd
    • KZ
Aktualności z USA
« Odpowiedź #52 dnia: Marzec 28, 2007, 08:15:47 pm »
Z tego, co wyczytałem na wikipedii, jest to proza wzbogacona o rysunki. W takim razie nie mamy tutaj do czynienia z komiksem, mimo tego, że Stardust zostało opublikowane przez Vertigo.

N.N.

  • Gość
Aktualności z USA
« Odpowiedź #53 dnia: Marzec 28, 2007, 08:39:13 pm »
Cytat: "C.H.U.D.Y."
Z tego, co wyczytałem na wikipedii, jest to proza wzbogacona o rysunki. W takim razie nie mamy tutaj do czynienia z komiksem, mimo tego, że Stardust zostało opublikowane przez Vertigo.

Z tego, co widziałem na własne oczy jest to powieść zilustrowna strona po stronie. Procentowo ilość obrazów jest większa niż ilość tekstu. Dlatego nie kupiłem sobie polskiego wydania "Gwiezdnego pyłu", w którym obrazków nie ma, są za to podziękowania Gaimana dla Vessa za współpracę przy tworzeniu tej opowieści.

Offline mykupyku

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 598
    • http://www.kazet.prv.pl
Aktualności z USA
« Odpowiedź #54 dnia: Marzec 28, 2007, 10:14:08 pm »
Cytat: "turucorp"
Cytat: "spidey"

Małe sprostowanie. Właśnie przeczytałem, że pierwszy numer X-Men jest najpopularniejszym komiksem wszechczasów i w samych tylko Stanach Zjednoczonych sprzedał się w ilości 7,8 mln egzemplarzy. Więc zgodzę się że 400 tys Civil War 7 to przy tym prawie nic a komiksy nawet w USA schodzą na psy.


A nie przyszlo ci do glowy, ze pierwszy numer X-men nie musial konkurowac z setka innych opowiesci o mutantach wychodzacych rownolegle i ze mowa tutaj o lacznym nakladzie wszystkich wydan?  :roll:
Zamiast biadolic zsumuj naklady wszytkiego co wychodzi w USA dzisiaj i porownaj z nakladami sprzed np. 10, 20 i 30 lat, dopiero na takiej podstawie bedziesz mogl zaczac sie zastanawiac jak wyglada tam rynek i czy sie zwija czy rozwija.


warto dodać jeszcze inny kontekst:

Japonia - 130 mln ludności
USA - 300 mln

Japonia, najpopularniejszy tygodnik komiksowy sprzedaje się w 3 mln (Shonen Jump) (miesięcznie ok. 12 mln)
USA - około 300 najpopularniejszych serii komiksowych sprzedaje się w ok. 8 mln... miesięcznie

uważa się, że rok 2006 był nie najlepszy w Japonii, ale prawda jest taka, że to jedyny kraj świata, w którym komiks jest powszechnie czytany, a wszystkie inne rynki razem z USA to pikusie
opyright by mykupyku

Offline spidey

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 273
  • Płeć: Mężczyzna
Aktualności z USA
« Odpowiedź #55 dnia: Marzec 29, 2007, 12:00:35 am »
Cytat: "turucorp"
Cytat: "spidey"

Małe sprostowanie. Właśnie przeczytałem, że pierwszy numer X-Men jest najpopularniejszym komiksem wszechczasów i w samych tylko Stanach Zjednoczonych sprzedał się w ilości 7,8 mln egzemplarzy. Więc zgodzę się że 400 tys Civil War 7 to przy tym prawie nic a komiksy nawet w USA schodzą na psy.


A nie przyszlo ci do glowy, ze pierwszy numer X-men nie musial konkurowac z setka innych opowiesci o mutantach wychodzacych rownolegle i ze mowa tutaj o lacznym nakladzie wszystkich wydan?  :roll:
Zamiast biadolic zsumuj naklady wszytkiego co wychodzi w USA dzisiaj i porownaj z nakladami sprzed np. 10, 20 i 30 lat, dopiero na takiej podstawie bedziesz mogl zaczac sie zastanawiac jak wyglada tam rynek i czy sie zwija czy rozwija.

Ale ja przecież wcale nie biadole :). Po prostu przyznałem rację temu co powiedział N.N.
W momencie ukazania się pierwszego numeru X-Men Claremonta i Lee, czyli w październiku 1991, w USA wychodziło 14 serii z mutantami:
X-Men
Uncanny X-Men
X-Force
X-Factor
Excalibur
Generation-X
Cable
Wolverine
X-Men Classic
X-Men: Early Years
X-Men Adventures
Deadpool
Sabretooth (mini seria)
Collosus (mini seria)
więc to wcale nie tak mało. Owszem, przy dzisiejszych 25-30 tytułach miesięcznie to połowa co nie zmienia faktu, że już wtedy konkurencja była nawet duża.
7,8 mln egzemplarzy to dane ze stycznia 1995 roku więc być może (a nawet na pewno) teraz liczba jest jeszcze większa.

A Japonia zawsze pozostanie dla mnie fenomenem :). Swoją drogą wie ktoś czy w Japonii wychodzą amerykańskie komiksy (Marvel, DC)???

Offline Archie

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 670
  • Płeć: Mężczyzna
  • Member of the Secret Six
Aktualności z USA
« Odpowiedź #56 dnia: Marzec 29, 2007, 02:14:04 am »
Cytat: "spidey"
W momencie ukazania się pierwszego numeru X-Men Claremonta i Lee, czyli w październiku 1991, w USA wychodziło 14 serii z mutantami:
X-Men
Uncanny X-Men
X-Force
X-Factor
Excalibur
Generation-X
Cable
Wolverine
X-Men Classic
X-Men: Early Years
X-Men Adventures
Deadpool
Sabretooth (mini seria)
Collosus (mini seria)

Deadpool nie jest mutantem ;-).
Lord Acton (1834-1902): "All power tends to corrupt and absolute power corrupts absolutely."
Luke Cage: "Shit happens. Every day, in every city, on every corner. Shit muthaf**kin' happens. And it can happen to you."

Offline Kiamil

  • Starszy Mistrz
  • ****
  • Wiadomości: 348
Aktualności z USA
« Odpowiedź #57 dnia: Marzec 29, 2007, 08:06:11 am »
I to całkowicie dyskwalifikuje tą listę !!!
amil M. Śmiałkowski
www.slowem.pl

Offline spidey

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 273
  • Płeć: Mężczyzna
Aktualności z USA
« Odpowiedź #58 dnia: Marzec 29, 2007, 12:48:36 pm »
Cytat: "Archie"
Deadpool nie jest mutantem ;-).

Ale nie wiedzieć czemu był w spisie serii z mutantami :p
Chociaż swoją drogą jest to postać tak silnie powiązana z mutantami, że wręcz powinien tam być. Więc moja lista nie jest tak całkowicie do końca zdyskwalifikowana ;]

Offline Archie

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 670
  • Płeć: Mężczyzna
  • Member of the Secret Six
Aktualności z USA
« Odpowiedź #59 dnia: Marzec 30, 2007, 03:47:27 pm »
Cytat: "spidey"
Chociaż swoją drogą jest to postać tak silnie powiązana z mutantami, że wręcz powinien tam być.

Powiązany jest, ale nie aż "tak silnie". A jego stosunki z X-Men teams najlepiej oddaje ten obrazek ;-).
Lord Acton (1834-1902): "All power tends to corrupt and absolute power corrupts absolutely."
Luke Cage: "Shit happens. Every day, in every city, on every corner. Shit muthaf**kin' happens. And it can happen to you."