Autor Wątek: Aktualności z USA  (Przeczytany 171063 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Maciej

Aktualności z USA
« Odpowiedź #30 dnia: Marzec 13, 2007, 05:57:18 pm »
Ale w usa to schodzi
miesiąc w miesiąc
tydzień w tydzień
dzień w dzień

a nie raz na stulecie  8)
url=http://www.forum.gildia.pl/login.php?logout=true&sid=d50706ce8e8e80cb43136eb5a41e6082]super strona z gołymi babami!!![/url]

N.N.

  • Gość
Aktualności z USA
« Odpowiedź #31 dnia: Marzec 13, 2007, 06:54:31 pm »
Cytat: "Maciej"
Ale w usa to schodzi
miesiąc w miesiąc
tydzień w tydzień
dzień w dzień

a nie raz na stulecie  8)


Spidey napisał "kiedykolwiek", a łaczny nakład rzędu 800-900 tysięcy miał kazdy odcinek "Kajka i Kokosza", więc jest to więcej niż mój przedmówca wymagał.

Offline Kiamil

Aktualności z USA
« Odpowiedź #32 dnia: Marzec 13, 2007, 07:05:40 pm »
On wyraźnie ma na myśli czas teraźniejszy i przyszły: "Żeby kiedykolwiek sprzedał się".
Jeśli mówimy o czasie przeszłym to i USA miała wyniki wielo- wielokrotnie wyższe wyniki niż te dzisiejsze pół miliona.
Więc Jerzy - troszkę demagogizujesz  :)
amil M. Śmiałkowski
www.slowem.pl

Offline C.H.U.D.Y.

  • Redakcja KZ
  • Szafarz bracki
  • *
  • Wiadomości: 2 222
  • Total likes: 0
  • Angry Comic Book Nerd
    • KZ
Aktualności z USA
« Odpowiedź #33 dnia: Marzec 13, 2007, 07:21:00 pm »
Cytat: "spidey"

Cytuj
No i wreszcie reakcja samego Capa, który zachował się jak zwyczajna ciota.

Ależ on musiał się tak zachować. Wydawało mu się że walczy w imię amerykańskiej społeczności a gdy zobaczył że społeczeństwo jest przeciwko niemu po prostu się złamał. Zresztą taki finał był do przewidzenia bo gdyby wygrał Captain America to co wtedy? Wprowadzono by Sentinele?


Mogło być bardziej brutalnie, a do tego innowacyjnie. A dostaliśmy tak naprawdę odgrzany kotlet, a moloch wydawniczy udowodnił po raz kolejny, że CW nie miało za cel stworzenie eventu nowej jakości, a jedynie wyłudzenie kasy od biednych fanów.

Dlaczego Cap nie zabił Iron Mana? Dlaczego nie zabito Mary Jane? Można było tak wiele sytuacji rozegrać inaczej, bez popadania w marazm.

Cytat: "spidey"
Cytuj
Skutki eventu też są mało atrakcyjne - w każdym stanie grupa herosów?

Przecież to jest rewelacyjne rozwiązanie, spójrz na skład Thunderbolts - w ich szeregach Venom, Bullseye, Green Goblin, Moonstone, Swordsman, Penance aka Speedball ;), Radioactive Man i Songbird... to się nie może nie podobać. Toż to w większości zlepek totalnych psycholi vide ich akcja w najnowszym numerze. Ponadto super sprawą będzie jak jakiś lepszy trafi na zespół złożony z samych przeciętniaków i ich rozerwie albo klony się zbuntują lub Thunderbolts zmienią sposób działania... scenarzyści będą mieli masę pola do popisu.


Zwracam honor za Thunderbolts - to może być ciekawe. Ellis, Dedoato i Osborn ala Tommy Lee Johns brzmią kusząco. Reszta, wszelako, w ogóle.

Cytat: "spidey"
Cytuj
Ruda Phoenix z pewnością wróci w X-Men 200

Skąd takie przypuszczenia? Bo co do Magneto to jestem bardziej niż pewien że wróci ;)


http://x-men.pl/graf/news/b/qw11.jpg

Cytat: "spidey"
Cytuj
Wszakże tyle chciałem powiedzieć, że komiks mainstreamowy obecnie stoi na słabym poziomie. A szkoda.

Nie wiem czego ty wymagasz. Jak już mówiłem imo w tej chwili komiksy Marvela stoją na bardzo wysokim poziomie, nie wiem za bardzo jak tam DC bo oprócz Supermana, Batmana i Green Arrowa (i to niekiedy) nic więcej z tego uniwersum nie czytam bo wolę Marvel który jest bardziej interesujący, ale moim zdaniem amerykański mainstream stoi na bardzo wysokim poziomie. Z Marvela to w tej chwili trudno przejść obojęnie obok którejkolwiek serii. To uniwesum po prostu trzeba czuć i je uwielbiać ;)


Oczekuje od mainstreamu, że przestanie w końcu myśleć o kasie, a poprowadzi refleksje nad fanami, którzy mają dość ich "niekonsekwencji", delikatnie mówiąc. Zmartwychwstanie Jasona Todda (czyli splugawienie jednego z najlepszych momentów w historii komiksu trykociarskiego), szastanie Spidey'em niczym marionetką, której do 5 minut zmienia się ubrania (czego skutki już widać po ostatnim numerze TASM Straczynskiego i innych seriach Spideya, gdzie twórcy zmuszeni są poddać się eventowi, zamiast wprowadzać w życie własne pomysły, które niekiedy są lepsze. żałuje np. że Peter David nie dostaje większej swobody przy "Przyjacielu z Sąsiedztwa". Gdyby nie te wszystkie crossovery i eventy z pewnością Neighborhood byłby najlepszym tytułem z Pajęczakiem).

Ale to jedynie nikłe wyznania naiwnego człowieka, który wierzy jeszcze w "oświecenie" ludzi zaślepionych pieniądzem. Ale przyznam ci rację - ostatnio odpuściłem mainstream na rzecz undergroundu i alternatywy. I jak na razie jest mi dobrze.

Aha - zapodam jeszcze gwoźdź do trumny:

http://forum.newsarama.com/showthread.php?t=104938

Jest to najgorszy pomysł, jakie widziały moje biedne oczy od czasu regeneracji kręgosłupa Bruce'a Wayne'a przez nadnaturalną moc czarnoskórej pani doktor. Po przeczytaniu tego newsa zdecydowałem się na desperacki krok ograniczenia lektury Marvela do DD, Punishera Ennisa , Moon Knighta, Runaways i Astonishing X-Men. Ludzie, robienie z Punishera Kapitana Ameryki II to jakaś paranoja. I ten strój! To ma być dobry mainstream?

Offline am666

Aktualności z USA
« Odpowiedź #34 dnia: Marzec 13, 2007, 07:47:14 pm »
Cytuj
spidey napisał:
Cytat:
Ruda Phoenix z pewnością wróci w X-Men 200

Skąd takie przypuszczenia? Bo co do Magneto to jestem bardziej niż pewien że wróci  


http://x-men.pl/graf/news/b/qw11.jpg


Tylko czesto jest tak ze zawartosc komiksu w srodku ma sie nijak do okładki. Tak przynajmniej wynika z moich obserwacji.
Ale oni wszyscy zawsze wracaja. Magneto to juz wracal wiecej razy niz jestem w stanie zpamietac. Wiec Phoenix i Captain America tez predzej czy pozniej wroca. Taki urok komiksow Marvela.

Offline C.H.U.D.Y.

  • Redakcja KZ
  • Szafarz bracki
  • *
  • Wiadomości: 2 222
  • Total likes: 0
  • Angry Comic Book Nerd
    • KZ
Aktualności z USA
« Odpowiedź #35 dnia: Marzec 13, 2007, 08:09:36 pm »
Cytat: "am666"

Tylko czesto jest tak ze zawartosc komiksu w srodku ma sie nijak do okładki. Tak przynajmniej wynika z moich obserwacji.


http://x-men.pl/index.php?file=news&id=200703071149

"Każdy znaczący charakter w X-Men Universe pojawi się w tej historii."

Z pewnością rudowłosa się pojawi. Jeżeli nie na stałe, to na momencik.

Ale z racji tego, że nie jestem entuzjastą mutantów, owszem - mogę się mylić.

Offline spidey

Aktualności z USA
« Odpowiedź #36 dnia: Marzec 13, 2007, 10:18:28 pm »
Cytat: "C.H.U.D.Y."
Mogło być bardziej brutalnie, a do tego innowacyjnie. A dostaliśmy tak naprawdę odgrzany kotlet, a moloch wydawniczy udowodnił po raz kolejny, że CW nie miało za cel stworzenie eventu nowej jakości, a jedynie wyłudzenie kasy od biednych fanów.

Dlaczego Cap nie zabił Iron Mana? Dlaczego nie zabito Mary Jane? Można było tak wiele sytuacji rozegrać inaczej, bez popadania w marazm.

Cap nie zabił Iron Mana bo to by pokrzyżowało całe tegoroczne plany Marvela. Scenarzyści mają o wiele więcej możliwości i dróg w kreowaniu świata 616 po zwycięstwie Iron Mana. Stark zostaje dyrektorem S.H.I.E.L.D, jest bossem całego USA a jego wpływ sięgają nawet i dalej, wprowadza "50 State Initiative", powstaje masa nowych supergrup chroniących poszczególne stany a zarazem nowe serie (znowu to wyłudzanie kasy ;)), interesującą rolę odegrają nowi New Warriors (tutaj ciekawy wywiad). Ponadto Stark będzie miał na pieńku z wieloma bohaterami (Spidey ostro się wkurzył)...
Ten art też rewelacyjny, ciekawe co tak rozwścieczyło Nove ;)

A Mary Jane po prostu nie mogła zginąć... bo co to by był za Spider-Man bez Mary Jane. Poza tym i tak już ostro namieszali w życiu Parkera.

Cytat: "C.H.U.D.Y."
http://x-men.pl/graf/news/b/qw11.jpg

Ta okładka to raczej taki portret wszystkich postaci jakie przewinęły się przez skład X-Men w tych 200 numerach. Są jakieś epizodyczne postaci a nie ma na przykład tak znanych jak Madrox czy Rahne, dlatego że oni do X-Men nigdy nie należeli. Co prawda Rahne przez krótki czas była nauczycielką w instytucie Xaviera ale na akcje nigdy nie chodziła.
Zresztą postacie których nie powinno być z różnych powodów to nie tylko Jean Grey ale także Banshee czy Gambit. Co nie zmienia tego że być może ktoś z nich powróci.
Swoją drogą wspaniały art, najchętniej powiesiłbym sobie go na ścianie ;)

Cytat: "C.H.U.D.Y."
Aha - zapodam jeszcze gwoźdź do trumny:

http://forum.newsarama.com/showthread.php?t=104938

Jest to najgorszy pomysł, jakie widziały moje biedne oczy od czasu regeneracji kręgosłupa Bruce'a Wayne'a przez nadnaturalną moc czarnoskórej pani doktor. Po przeczytaniu tego newsa zdecydowałem się na desperacki krok ograniczenia lektury Marvela do DD, Punishera Ennisa , Moon Knighta, Runaways i Astonishing X-Men. Ludzie, robienie z Punishera Kapitana Ameryki II to jakaś paranoja. I ten strój! To ma być dobry mainstream?

Chociaż idea Punishera jako Captaina America bardzo mi się podoba (ale mam nadzieję że tylko przez krótki okres Frank nim będzie) to wykonanie już niezbyt. Przyznaje że strój jest trochę kiepski, szczególnie niepotrzebne są te okulary. Chociaż zobaczymy co z tego wyniknie. Czyżby szykował się Reign of Captain? ....

Cytat: "C.H.U.D.Y"
żałuje np. że Peter David nie dostaje większej swobody przy "Przyjacielu z Sąsiedztwa"

Peter dostaje sporo swobody przy tworzeniu X-Factor. I IMO to jedna z najlepszych obecnie wydawanych serii.

N.N.

  • Gość
Aktualności z USA
« Odpowiedź #37 dnia: Marzec 14, 2007, 12:57:51 am »
Cytat: "Kiamil"
On wyraźnie ma na myśli czas teraźniejszy i przyszły: "Żeby kiedykolwiek sprzedał się".
Jeśli mówimy o czasie przeszłym to i USA miała wyniki wielo- wielokrotnie wyższe wyniki niż te dzisiejsze pół miliona.
Więc Jerzy - troszkę demagogizujesz  :)

W mojej wypowiedzi nie ma żadnej demagogii. Co najwyżej jest czytanie ze zrozumieniem.
A to, co napisałem, jest przypomnieniem, że 400. 000 nakładu nie jest jakimś niewiarygodnym wydarzeniem, a nawet, że jest wydarzeniem raczej smutnym i świadczącym, iż  komiks, o ktorym mowa jest dwa razy mniej popularny niż pewien komiks polski wydany w Polsce po polsku. Natomiast słowo "kiedykolwiek" znaczy kiedykolwiek. I jesli Spidey miał na myśli co innego, to pozwól mu, zeby sam to wyjaśnil

Offline Anonimowy Grzybiarz

Aktualności z USA
« Odpowiedź #38 dnia: Marzec 14, 2007, 07:19:36 am »
Spojlery na biało!

Cytuj
Od wczoraj amerykańskie media trabią o wielkim wydarzeniu w uniwersum Marvel Comics - śmierci Kapitana Ameryki. Ta sensacyjna wiadomość pojawiła się także w polskiej prasie m.in w "Gazecie Wyborczej" i "Dzienniku". Podała ją również "Panorama" na TVP 2.

Największy superbohater Marvela, ikona komiksu i amerykański symbol patriotyzmu zginął, zastrzelony przez snajpera i dobity strzałem z pistoletu swojej ukochanej, Sharon Carter, która była poddana hipnozie, na łamach komiksu Captain America #25. Smutku nie kryje twórca postaci, Joe Simon, który stwierdził - "Szkoda, że odszedł. Jest teraz taki potrzebny".
W związku z odejściem największego superbohatera wszechczasów Marvel ujawnił pełny tytuł miniserii Civil War: Fallen Son. Brzmi on "Fallen Son: Death of Captain America". Poniżej okładka numeru, w którym poznamy jak śmierć idola przeżywa Spider-Man, który m.in. z tego powodu powraca do czarnego stroju.
http://www.spider-man.pl/img/civil_war/fallen.jpg


Fajna okładka.

Offline Maciej

Aktualności z USA
« Odpowiedź #39 dnia: Marzec 14, 2007, 07:41:13 am »
Cytat: "spidey"

Cytat: "C.H.U.D.Y."
http://x-men.pl/graf/news/b/qw11.jpg

Ta okładka to raczej taki portret wszystkich postaci jakie przewinęły się przez skład X-Men w tych 200 numerach. Są jakieś epizodyczne postaci a nie ma na przykład tak znanych jak Madrox czy Rahne, dlatego że oni do X-Men nigdy nie należeli. Co prawda Rahne przez krótki czas była nauczycielką w instytucie Xaviera ale na akcje nigdy nie chodziła.
Zresztą postacie których nie powinno być z różnych powodów to nie tylko Jean Grey ale także Banshee czy Gambit. Co nie zmienia tego że być może ktoś z nich powróci.
Swoją drogą wspaniały art, najchętniej powiesiłbym sobie go na ścianie ;)

Za tym co mówisz przemawia obecność "martwych" Xów
jak również na przykład niedopatrzenie w wyglądzie Dazzler
(która teraz wygląda przecież zupełnie inaczej).
url=http://www.forum.gildia.pl/login.php?logout=true&sid=d50706ce8e8e80cb43136eb5a41e6082]super strona z gołymi babami!!![/url]

Offline spidey

Aktualności z USA
« Odpowiedź #40 dnia: Marzec 14, 2007, 02:59:05 pm »
Cytat: "N.N."
Cytat: "Kiamil"
On wyraźnie ma na myśli czas teraźniejszy i przyszły: "Żeby kiedykolwiek sprzedał się".
Jeśli mówimy o czasie przeszłym to i USA miała wyniki wielo- wielokrotnie wyższe wyniki niż te dzisiejsze pół miliona.
Więc Jerzy - troszkę demagogizujesz  :)

W mojej wypowiedzi nie ma żadnej demagogii. Co najwyżej jest czytanie ze zrozumieniem.
A to, co napisałem, jest przypomnieniem, że 400. 000 nakładu nie jest jakimś niewiarygodnym wydarzeniem, a nawet, że jest wydarzeniem raczej smutnym i świadczącym, iż  komiks, o ktorym mowa jest dwa razy mniej popularny niż pewien komiks polski wydany w Polsce po polsku. Natomiast słowo "kiedykolwiek" znaczy kiedykolwiek. I jesli Spidey miał na myśli co innego, to pozwól mu, zeby sam to wyjaśnil

Chodziło mi raczej o teraźniejszość i pszyszłość tak jak mówi Kiamil. Bo jeśli mamy bawić się w liczby przeszłe to na przykład pierwsze numery X-Men duetu Claremont-Lee schodziły w 3 milionowych nakładach :)

N.N.

  • Gość
Aktualności z USA
« Odpowiedź #41 dnia: Marzec 14, 2007, 06:54:42 pm »
Cytat: "spidey"
pierwsze numery X-Men duetu Claremont-Lee schodziły w 3 milionowych nakładach :)


W zestaweieniu z tą liczbą, 400. 000 wygląda jak "wydanie kolekcjonerskie" i świadczy o tym, że komiks w USA schodzi na psy.

Offline Kiamil

Aktualności z USA
« Odpowiedź #42 dnia: Marzec 14, 2007, 07:19:16 pm »
No popatrz, to zupełnie tak jak u nas...
Cholerna globalna wioska 8)
amil M. Śmiałkowski
www.slowem.pl

N.N.

  • Gość
Aktualności z USA
« Odpowiedź #43 dnia: Marzec 14, 2007, 10:18:05 pm »
Cytat: "Kiamil"
No popatrz, to zupełnie tak jak u nas...
Cholerna globalna wioska 8)


Dokładnie do takiego wniosku zmierzałem. Mamy jak w USA, nie powinniśmy narzekać.

Offline tyler_durden

Aktualności z USA
« Odpowiedź #44 dnia: Marzec 15, 2007, 09:32:18 am »
w Japonii też spada sprzedaż komiksów (po raz pierwszy od ładnych kilku lat) - o jakieś 5%. Całkiem więc możliwe, że wkrótce będziemy mieli w Polsce drugą Japonię (obiecywaną tak dawno temu).
o not talk about fight club

 

anything