Ankieta

Czy "Kajko i Kokosz" powini być kontynuowani?

Nie
29 (33.7%)
Tak, ale tylko przez Christe
34 (39.5%)
Tak, dajmy szanse innym
23 (26.7%)

Głosów w sumie: 82

Głosowanie skończone: Sierpień 02, 2003, 12:01:57 pm

Autor Wątek: Ci wspaniali "Kajko i Kokosz"  (Przeczytany 121471 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Błendny Komboj

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 891
Ci wspaniali "Kajko i Kokosz"
« Odpowiedź #30 dnia: Kwiecień 23, 2003, 01:12:10 pm »
Jakoś nie widzę tej serii w innym wykonaniu. Christa albo nikt!
Lord of the Rings" is a piece of crap.

Offline Czopek Piotrek

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 574
Ci wspaniali "Kajko i Kokosz"
« Odpowiedź #31 dnia: Kwiecień 23, 2003, 04:45:03 pm »
Cytat: "Spajder"
Kajtek i Koko był przed Galami, to wiem od kilku zainteresowanych. Ale zmiana imidżu głównych bohaterów na wojów mogła przebiec pod natchnieniem innego dzieła. Christa wypowiadał się, że już nie miał pomysłów na Kajtka i Koko w kosmosie. Ta metamorfoza z pewnością odświeżyła (ż czy rz?) jego umysł. I efekt wszyscy znamy. Palce lizać.


W Kajtku i koko w kosmosie epizod na planecie, gdzie zamieszkiwali osobnicy podobni do Rzymian psiada pomysly bardzo, ale to BARDZO podobne do tych z Asterixa. Mysle ze juz wtedy Christa znał historię słynnych Galów.
Ale oczywiscie rowniez uwazam, ze Kajko i kokosz sa swietni mimo porownan  Asterixem. A co do pomyslu z innym rysownikiem, to w zadnym wypadku!

Offline freshmaker

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 761
Ci wspaniali "Kajko i Kokosz"
« Odpowiedź #32 dnia: Kwiecień 23, 2003, 07:12:18 pm »
porownywalem ostatnio wydania kajka egmontowe z moimi starymi egzemplarzami. na pierwszych stronach w egmoncie jest wiecej obrazkow. np. w starym dniu smiechaly na brakuje jednego obrazka, zmaiast niego jest wstawiony tytul. ciekawe.
"...żyję jak król i łamię non-stop prawo..."
mój ulubiony aktor antysemita Mel Gibbons

Offline krytyk

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 898
Ci wspaniali "Kajko i Kokosz"
« Odpowiedź #33 dnia: Kwiecień 24, 2003, 11:06:15 am »
Cytat: "Czopek Piotrek"
Cytat: "Spajder"
A co do pomyslu z innym rysownikiem, to w zadnym wypadku!


Dlaczego? Nowe spojrzenie to może być to co nie daje serii umrzeć. Pomyslcie np. o Batmanie,Spaidemenie itp. Rysowało go tak wielu tak różnych twórców i dzieki temu nie ylko nie odszedł w zapomnienie, ale rozwija się i mam z czego wybrać.

Offline jax

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 879
    • http://basketcom.republika.pl
Ci wspaniali "Kajko i Kokosz"
« Odpowiedź #34 dnia: Kwiecień 24, 2003, 11:54:48 am »
nie cierpię tej wszechobecnej amerykańskiej maniery przewijania się przez serię tabunów rysowników i scenarzystów
jednolity charakter i klimat serii powinien zachowywać stały zespół
ttp://basketcom.republika.pl
Strona o Legii (koszykówka) i komiksie.

Offline Spajder

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 939
    • http://www.nowaps.za.pl
Ci wspaniali "Kajko i Kokosz"
« Odpowiedź #35 dnia: Kwiecień 24, 2003, 09:14:58 pm »
Tak, ale Asterix też jest kontynuowany...
ruga Mutująca Teczka ruszyła - www.nstm.w8w.pl

http://www.nowaps.za.pl

Offline jax

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 879
    • http://basketcom.republika.pl
Ci wspaniali "Kajko i Kokosz"
« Odpowiedź #36 dnia: Kwiecień 25, 2003, 06:38:51 am »
coż, siła wyższa..
ttp://basketcom.republika.pl
Strona o Legii (koszykówka) i komiksie.

Offline Rzezbiarz.wg

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 674
    • TheRzezbiarz Travels
Ci wspaniali "Kajko i Kokosz"
« Odpowiedź #37 dnia: Kwiecień 25, 2003, 11:29:02 am »
Ja bym nie miał nic przeciwko kontynuacji pod warunkiem, że nowy rysownik potrafil idealnie nasladowac kreske Christy a scenarzysta stanal oczywiscie tez na wysokosci zadania - klimat, humor.... smok powraca... :-)

Jakby to sie udalo (prawie niemozliwe chyba) to bym kupował, a jak nie to nie i tyle.

Juz lepsze to niż kontynuowanie dzieła przez 80letniego Papcia...
Od 18 albumu to tak stroma równia pochyła, że aż strach się bać. Odwracam wzrok jak widze nowe Tytusy. :-(

Offline Błendny Komboj

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 891
Ci wspaniali "Kajko i Kokosz"
« Odpowiedź #38 dnia: Kwiecień 25, 2003, 01:18:24 pm »
Cytat: "Spajder"
Tak, ale Asterix też jest kontynuowany...

Przez tego samego rysownika.
Lord of the Rings" is a piece of crap.

Offline Błendny Komboj

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 891
Ci wspaniali "Kajko i Kokosz"
« Odpowiedź #39 dnia: Kwiecień 25, 2003, 01:20:17 pm »
Cytat: "jax"
nie cierpię tej wszechobecnej amerykańskiej maniery przewijania się przez serię tabunów rysowników i scenarzystów
jednolity charakter i klimat serii powinien zachowywać stały zespół

Rozumiem, że wolałbyś, żeby Batmana rysował ciągle Bob Kane, a nie Miller, Bolland, McKean, Breyfogle, Mazzuchelli i inni?
Lord of the Rings" is a piece of crap.

Offline jax

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 879
    • http://basketcom.republika.pl
Ci wspaniali "Kajko i Kokosz"
« Odpowiedź #40 dnia: Kwiecień 25, 2003, 02:01:36 pm »
Hmm....... zdecydowanie za dużo tych zmian - nawet zważywszy na to jaki to tasiemiec.
Zmiany powinny być tylko jeśli jest to konieczne (ktoś zachorował, nie może, nie chce itp.) a nie tak jak np.  w Sandmanie 'Dom lalki' daje się do rysowania jedna historię (na osiem) spółce Zulli/Parkhouse a resztę robi inny duet.  Czy to było uzasadnione/konieczne? Czemu to miało służyć???Kto podjął taką decyzję? Pewnie wydawnictwo i jacyś tam redaktorzy prowadzący serię z jakichś pobudek bliżej niesprecyzowanych.  Takich przykładów w Batmanie też by się na pewno znalazło.
Aha, i nie jest dla mnie żadnym tłumaczeniem, że ktoś nie mógł czegoś, bo np. ma inny projekt ktory kończy mu się za 3 miesiące.  Nie można zaczekać? - oczywiście, że nie, bo wydawnictwo musi zarabiać kasę już.  A interes czytelnika? (owszem ma coś szybciej, ale jest to coś już w innym wydaniu; a pozycji w Ameryce jest na tyle dużo że czytelnik jak trochę poczeka to nie ucierpi - może zakupić w międzyczasie full innych rzeczy)

ale i tak najbardziej bolą zmiany scenarzystów
ttp://basketcom.republika.pl
Strona o Legii (koszykówka) i komiksie.

Offline JANKE'S

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 706
Ci wspaniali "Kajko i Kokosz"
« Odpowiedź #41 dnia: Kwiecień 25, 2003, 09:05:24 pm »
Cytat: "Błendny Komboj"
Jakoś nie widzę tej serii w innym wykonaniu. Christa albo nikt!

Dokładnie! Przywoływanie Batmana i tym podobnych przykładów mija sie z celem bo to nie Ameryka. Niech K&K zostanie serią zamkniętą!
"Zostawcie Titanika"!!!

Offline aegirr

  • Młodszy Terminator
  • **
  • Wiadomości: 123
Ci wspaniali "Kajko i Kokosz"
« Odpowiedź #42 dnia: Kwiecień 26, 2003, 01:27:43 pm »
A ja np. chetnie zobaczyłbym składankowy album, stworzony np. jako hołd dla twórczości Christy, w którym swoje "warjacje" na temat K&K przedstawiali by różni polscy rysownicy. Tacy np. Śledziu, Truściński, Myszkowski, Janicki, Adler. Zresztą o ile pamietam to Śledziu stworzył kiedyś krótki epizod (chyba w ramach serii "Fido i Mel") w którym przedstawił walkę Kajka i Kokosza z Asterixem i Obelixem. Mnie się bardzo podobało. A zresztą, przecież nie byłaby to pierwsza taka próba. Nie wiem czy przypomianacie siobie warjacje na temat Thorgala, opublikowana kiedyś w "Świecie komiksu" ?
angsta srangsta dupangsta

Offline pookie

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 406
    • http://kazet.prv.pl/
Ci wspaniali "Kajko i Kokosz"
« Odpowiedź #43 dnia: Kwiecień 26, 2003, 01:35:26 pm »
Wariacje na temat KiK też były. Pamiętam Śledzia, Kopecia, Leśniaka i Truścińskiego.
 for Pookie

Offline Błendny Komboj

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 891
Ci wspaniali "Kajko i Kokosz"
« Odpowiedź #44 dnia: Kwiecień 26, 2003, 01:42:15 pm »
Cytat: "jax"
Takich przykładów w Batmanie też by się na pewno znalazło.

Prawda. Większość miniserii z czasów semicowskiego "Batmana" rysowali na przemian Norm Breyfogle i Jim Aparo. Co było strasznie wkurzające, bo Breyfogle miał styl dynamiczny, nerwowy, natomiast Aparo był statyczny aż do bólu, wręcz drętwy. Ale ogólnie chyba można się cieszyć, że autorzy serii amerykańskich tak często się zmieniają. Dzięki temu te serie i postaci stale się zmieniają, ewoluują, dopasowują się do nowych czasów - stają się mitem. Z kolei serie europejskie, ciągnięte dekadami przez jeden duet, są zawsze takie same. Kiedy otwieram jakiegoś starego "Asterixa" i porównuję z nowym, nie widzę zasadniczych różnic w stylu, jest to cały czas ten sam komiks. Albo Thorgal: kiedyś Rosiński rysował lepiej, dziś gorzej, ale nowsze albumy różnią się od starszych tylko pod względem jakości, wpływ nowych czasów się w nich nie odbija. Inaczej jest w Ameryce: "Powrót Mrocznego Rycerza", "Arkham Asylum", "Batman: Venom" i "Zabójczy żart" to cztery zupełnie różne komiksy, które łączy tylko wspólny bohater i sceneria. A nie wspomnę, jak zmieniał się wizerunek Nietoperza od lat 40. do 80., aż po dziś dzień, bo to i tak każdy wie.
Lord of the Rings" is a piece of crap.