Autor Wątek: Tadeusz Baranowski  (Przeczytany 165945 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kormak

Tadeusz Baranowski
« dnia: Marzec 17, 2003, 12:18:59 am »
Przeglądam forum i wydaje mi się, że jeszcze nie pisało nigdzie o komiksach Baranowskiego (jeśli tak to sorry, skasujcie dublujący się topic)

Skąd się bierze woda sodowa, Antresolka Profesorka Nerwosolka, Podróż smokiem Diplodokiem, Na co dybie w wielorybie... - te rzeczy niszczą!
Właśnie jestem na etapie ponownego odkrywania tych komiksów (odgrzebane gdzieś w szafie) i nie mogę wyjść z podziwu. Nic się nie zestarzało! Zresztą absurdalny humor się nie może zestarzeć!

A takiego panteonu kultowych powiedzonek (Nerwosolek z Diplodokiem: -wobec tego przejdźmy na ty, mów mi Janek. - Dodek.)  i postaci nie ma nikt - Nerwosolek, Entomologia Motylkowska, Bąbelek, Kudłaczek, Orient-Men, Diplodok, mój ulubiony Lord Hokuspokus...

Mam niejasne podejrzenia, że Baranowski tworząc te komiksy miał kontakt z substancjami halucynogennymi vel psychodelicjami. Jeśli nie - tym bardziej czapki z głów!

Offline Janek Pietkiewicz

Baranowski jest Bogiem...
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 17, 2003, 12:24:40 am »
Cykl o Nerwosolku i jemu podobne to klasyka, wielka i niezaprzeczalna. Wtajemniczeni do dziś dnia obrzucają się grypsami z tych komiksów ("świat jest piękny, ale dziwny", "ależ wodzu, co wódz"). Baranowski miał (i chyba cały czas ma) ogromny talent i potencjał twórczy.

Niestety, jego ostatnie "dzieło", cykl "Porady Praktycznego Pana" uważam za totalną pomyłkę, kaygodne nieporozumienie i w ogóle skandal - humor wyjątkowo niskich lotów, powtarzanie w kółko tych samych schematów oraz często - o, zgrozo! - umieszczanie starych kawałów w ramkach komiksu nie jest tym, czego spodziewałbym się po takim mistrzu jak Baranowski.

A o wspomnianych przez ciebie środkach nic mi nie wiadomo...

Offline Inszy

Baranowski jest Bogiem...
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 17, 2003, 12:34:35 am »
Baranowskiemu cześć i chwała!
Jak dla mnie, najlepszy rodzimy twórca komiksów.
a przykład ten kwaczący kaczor Donald... On nie zna litości. Jest okrutny i bezwzględny. Jeśli nawet dochodzi do jakiegoś celu, to po trupach. Jego prawem jest prawo zemsty.

Offline Waltari

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 571
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • 27. MFKiG 1-2.10.2016
    • blog
Baranowski jest Bogiem...
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 17, 2003, 09:18:09 am »
Przylaczam sie. Baranowski to moj ulubiony polski rysownik. Jego absurdalny humor wgniata w ziemie. "Porad" jeszcze nie mam i nie czytalem, ale w najblizszym czasei nadrobie to niedopatrzenie i sie wypowiem.

Offline Kormak

Baranowski jest Bogiem...
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 17, 2003, 02:11:13 pm »
Fakt, "Porady..." i kilka wcześniejszych komiksów ("Zamknięte - remanent" i inne) Baranowskiemu zupełnie nie wyszło... niestety. To chyba nagminne wśród polskich rysowników, kiedyś świetnych - Polch, Papcio Chmiel na przykład.

Offline Rzezbiarz.wg

Baranowski jest Bogiem...
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 18, 2003, 07:55:15 am »
Ja Baranowskiego nigdy nie lubiłem, ani przeszło dwadziescia lat temu, brzdącem będąc ani dzisiaj.
Jego poczucie humoru nie jest moim.

troche to dziwne, bo na przykład Monthy P. uwielbiam.

Offline Spajder

Baranowski jest Bogiem...
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 18, 2003, 10:51:44 pm »
Baranowski to moim zdaniem oryginał. Ma ciekawą kreskę i nie spotkałem się z podobnym poczuciem humoru. Ciekawi mnie kreskówka w TV. Czy ktoś może mi więcej o niej powiedzieć?

Hm... zostałem zdegradowany?
ruga Mutująca Teczka ruszyła - www.nstm.w8w.pl

http://www.nowaps.za.pl

Offline JANKE'S

Baranowski jest Bogiem...
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 19, 2003, 12:01:01 am »
Bardzo mi się podabają jego wcześniejsze albumy. Niestety póżniej było coraz gorzej. Natomiast chyba juz nigdy nie pójde na spotkanie z nim. Gość strasznie przynudza. Zdecydowanie bardziej wole go oglądać niż go słuchać.

Offline mycyr

Baranowski jest Bogiem...
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 13, 2003, 07:53:58 am »
moje zyciowe marzenie; czyscic buty baranowskiemu i dowiedziec sie co rząchał przystępując do rysowania komiksów  :lol: a powaznie: czapka z glowy za teksty, pomysly i bohaterow. mnie najbardziej rozwala rysunek z "wody sodowej" gdzie babelek i kudlaczek pija z beczki i podpis: "babelek lubial wode+sode a kudlaczek wprost przeciwnie". zreszta nawet taki glupawy orient men ma swoj urok. a! do dzis jak ktos przy mnie mowi co sie mu snilo to kwituje: "w senniku egipskim pisza- noc spedzisz w paszczy krokodyla - dozyjesz poznej starosci"...

a przy okazji, znacie dowcip o gasce balbince?[/list]

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 563
  • Total likes: 0
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
Baranowski jest Bogiem...
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 13, 2003, 08:22:49 am »
Moj ulubiony fragment:

"Niestety zaczelo padac.
-Lubimy taka pogode?
-Nie!"
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.

Offline graves

  • Koordynator Forum Gildia.pl
  • Administrator
  • Steward
  • *
  • Wiadomości: 6 956
  • Total likes: 4
  • Płeć: Mężczyzna
Baranowski jest Bogiem...
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 13, 2003, 08:32:16 am »
Cytat: "mycyr"
a przy okazji, znacie dowcip o gasce balbince?

-ależ wodzu, co wódz
-to ja przepraszam... :D  
(wszelkie przeklłamania w powyższym tekście są z góry niezamierzone)
"It is an old maximum of mine that when you have excluded the imposible, whatever remains, however improbable, must be the truth."

Offline mycyr

Baranowski jest Bogiem...
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 13, 2003, 08:53:53 am »
a jak profesorek nerwosolek wymyślił napój w proszku? i się ucieszył, że teraz spragnieni podróżnicy na pustyni nie będą umierać z pragnienia? a Entomologia na to: "ależ Panie Profesorze, skad na pustyni wziąć wodę?"
a Profesorek z cierpliwoscia - "spokojnie Entomologio, wodę też sproszkowałem"

byly tez przygody sherloka bąbla ale tego już nie pamiętam

Offline Inszy

Baranowski jest Bogiem...
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 13, 2003, 11:30:36 am »
A Orientmen odleciał w jedynie słusznym kierunku...
 :D
a przykład ten kwaczący kaczor Donald... On nie zna litości. Jest okrutny i bezwzględny. Jeśli nawet dochodzi do jakiegoś celu, to po trupach. Jego prawem jest prawo zemsty.

Online freshmaker

Baranowski jest Bogiem...
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 14, 2003, 05:49:56 pm »
z kolei "porady" to zenada. z calego albumu podobaja mi sie moze ze 3 strony. niestety, ale baranowski nie trafil poczuciem humoru z tego albumu w moj gust. dodatkowo uwazam ze jego obecna kreska pozostawia wiele do zyczenia. poza tym jestem wielkim fanem jego dawnej tworczosci i cenie go jako autora.
"...żyję jak król i łamię non-stop prawo..."
mój ulubiony aktor antysemita Mel Gibbons

Offline ejm2000

Baranowski jest Bogiem...
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 02, 2006, 08:15:42 pm »
:D Tak dobrych Twórców nie mamy wielu w Polsce i dlatego Polski Komiks jest abstrakcją nie-naukową...........
Humor wyborny i doprawdy świetne rysunki....Baranowski jest doskonały!
Zachodnie serie humorystyczne to nic [no może tylko Garfielda stawiam na równi komiksami Baranowskiego] ......
 ;)
ost tenebras spero lucem
carpe diem