Autor Wątek: Amnezja - jaka książka po stracie pamięci ?  (Przeczytany 3881 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sesuad-Ra

Amnezja - jaka książka po stracie pamięci ?
« dnia: Listopad 02, 2005, 06:47:33 pm »
Ostatnio chodzi mi po głowie pewna myśl.
Czytałem ksiązkę którą już znałem, i pomimo tego że w dalszym ciągu była znakomita, to jednak miałem zupełnie inne odczucia gdy czytałem ją po raz pierwszy. Bo przecież była ona nieznana, zaskakująca, nieprzewidywalna. Niestety za kolejnym razam juz wiemy co będzie na następnej stronie, i przez to traci się to co najlepsze.:?

Mam więc takie pytanie. Załóżmy że macie możliwość zapomnienia w całości jednej jedynej książki (lub cyklu). Jaką pozycję byście wybrali, aby od nowa cieszyc się jej treścią.
zczur na widocznym zdjęciu zdechł na raka :( Rest in Peace my Friend...

Offline Sajuuk'

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 018
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • z'; DROP TABLE profile; --
    • sireliah.com
Amnezja - jaka książka po stracie pamięci ?
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 02, 2005, 07:19:56 pm »
"Gra Endera" O. S. Carda

Gdy to czytałem miałem na prawdę niezły ubaw, a teraz to już nie to samo. Nie będę wymieniał szczegółów z fabuły bo komuś zepsuł bym czytanie, ale moge powiedzieć, że odgadnięcie, co się zdarzy w punkcie kulminacyjnym książki to niepowtarzalne doznanie. ;)

Poza tym z chęcią zapomniał bym kilka książek z cyklu Świata Dysku. Generalnie da się to osiągnąć, nie czytając danej książki przez pół roku, lub więcej, ale czasem na prawdę trudno się powstrzymać, a czytając wszystko się przypomina.

A to skłania do poszukiwania nowych, zaskakujących i ciekawych książek, by sprostać swoistemu "głodowi" po przeczytaniu czegoś wyjątkowo dobrego...
"Był to chłopak tak piękny, że nie musiał się nawet myć" - T. Konwicki, "Dziura w niebie"

Offline Jimmy

Amnezja - jaka książka po stracie pamięci ?
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 02, 2005, 08:34:45 pm »
A czym to się różni od kilku tematów "moja ulubiona książka", "1853485 najlepszych książek sf&f", "co trzeba znać" itepe itede? :roll:

Offline Ribald

Amnezja - jaka książka po stracie pamięci ?
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 03, 2005, 07:39:38 am »
Oj jimmy, depresja jesienna chyba. Strasznie narzekasz

Na przykład tym, że specyficzną cechą książek pasujących do tego tematu jest to że znaczną część swojego uroku tracą przy lekturze po raz drugi, trzeci, dziesiąty. W odróżneniu od "mojej ulubionej książki", którą czytam po raz -enty i dalej tak samo mnie pasjonuje..
mam swoje zdanie, z którym się nigdy nie zgadzam

Offline bagienny

Amnezja - jaka książka po stracie pamięci ?
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 03, 2005, 09:00:01 am »
Po raz pierwszy (kolejny hyhy) chciałbym przeczytać Diunę, Gwiazdę chłosty - Herberta; Ostatni dzień stworzenia - Jeschke; cykl Fundacja, Równi bogom - Asimova; Hiob, Obcy w obcym kraju - Heinleina; Niekończącą się opowieść - Ende.
Takich książek jest w pytę, dorzuciłbym jeszcze Ksenocyd - Carda, ale jednak nie skręca mnie z radości na myśl ponownej lektury ;]
ałotny mówi helou
11. numer GNIOTA http://granice.info/
rysunki http://grafica.blox.pl
zdjęcia http://fragment.blox.pl

Offline Jimmy

Amnezja - jaka książka po stracie pamięci ?
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 03, 2005, 12:14:38 pm »
Cytat: "Ribald"
Na przykład tym, że specyficzną cechą książek pasujących do tego tematu jest to że znaczną część swojego uroku tracą przy lekturze po raz drugi, trzeci, dziesiąty. W odróżneniu od "mojej ulubionej książki", którą czytam po raz -enty i dalej tak samo mnie pasjonuje..

A to nie jest tak, że każda książka traci przy kolejnym czytaniu? Owszem, potrafię z przyjmnością czytać niektóre ksiązki po raz kolejny, mimo że znam fabułę, wiem jak się kończą, to cieszę się dialogami, prowadzeniem fabuły, humorem, obserwacjami, szczegółami itepe itede. Ale mimo wszystko WIĘKSZĄ przyjemność sprawiłoby mi czytanie gdyby nie znał tego wcześniej, bo mógłbym cieszyć się tym wszystkim powyżej + odkrywaniem uroków fabuły (tak, wiem, że Vader jest ojcem Luka i mimo to z przyjemnością oglądam GW wciąż i wciąż... ale jeszcze przyjemniej byłoby po raz kolejny poczuć ten dreszczyk i razem z Markiem Hamilem zakrzyknąć "Nieee, to niemożliwe..." ;) ) Ergo: każdą lubianą książkę chciałbym "zapomnieć" i odkrywać na nowo.
Więc sorry, ale naprawdę nie rozumiem o co chodzi w tym teamcie :roll:

Offline Sesuad-Ra

Amnezja - jaka książka po stracie pamięci ?
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 03, 2005, 03:11:00 pm »
Owszem, każda książka traci przy ponownym czytaniu, ale nie powiesz chyba że ze wszystkimi jest tak samo? Na pewno niektóre tracą o wiele więcej od innych. Dla przykładu podam mój typ, może on pozwoli ci to lepiej zrozumieć.

Dla mnie książką która najwięcej traci po ponownym czytaniu jest cykl „Pieśń Lodu i Ognia” Martina. Nie jest to mój ulubiony cykl (jest na 3 miejscu) ale ze wszystkich książek jakie czytałem to właśnie on traci najwięcej po ponownym czytaniu. W końcu w tej pozycji jest tyle nieprzewidywalnych zwrotów akcji, że znajomość tego co będzie dalej jest dla mnie najbardziej problematyczna.
Z drugiej strony mam swoje książki, które czytałem kilka razy i znajomość ich treści nie jest takim utrudnieniem. Przykład -> David Gemmell i jego niektóre książki. Czytam je szybko i z przyjemnością, a to ze wiem co będzie dalej nie jest aż takim utrudnieniem jak we wspomnianym wyżej cyklu Martina, ponieważ nie ma tu aż takich złożoności.
Istnieją też takie lektury, które pomimo że są bardzo ciekawe i mi się podobają, to czytać ich ponownie nie mam najmniejszej ochoty bo było by to dla mnie zbyt mulaste i raczej bym ich nie skończył.
zczur na widocznym zdjęciu zdechł na raka :( Rest in Peace my Friend...

Offline lord viruz

Amnezja - jaka książka po stracie pamięci ?
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 05, 2005, 02:44:17 pm »
8) achh ....
Jakby tak móc od nowa przebrnąć przez cały Śd. .....
byś żył w ciekawych czasach!

Offline vanswirr

Amnezja - jaka książka po stracie pamięci ?
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 09, 2005, 09:58:11 am »
Jak dla mnie niektóre ksiażki zyskują przy czytaniu ponownym - wyłapuje się smaczki, odwołania, aluzje czy alegorie do innych dzieł. Dlatego Diunę mogę czytać wiele rzy i mi się nie nudzi, choc fabułę pamietam na wylot.
Ponadto dobrze jest czasem sięgnąć do jakiejś ksiązki po x latach. Dziś np. zupełnie inaczej odczytuję wiele książek Lema niż 15 lat temu, o wiele wiecej z nich rozumiem, zupełnie inaczej odczytuje wiele kontekstów. Polecam jesli chodzi o Lema taki zabieg. Ja byłem wielokrotnie naprawdę mocno zaskoczony zmianą sposbu odczytywania przeze mnie np. Summa technologiae czy kataru
Jestem agentem Mossadu, ponadto za czarną robotę płaci mi CIA, FSB, Al-Kaida, koncerny energetyczne, Bilderbergowie, wydział XIII Watykanu, Kult Wielkiego Cthulhu, sztab wyborczy PO i oczywiście sam Szatan.

Offline mawete

Amnezja - jaka książka po stracie pamięci ?
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 02, 2005, 03:02:37 pm »
Atlas świata...

Offline Sztormcia

Amnezja - jaka książka po stracie pamięci ?
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 04, 2005, 07:41:03 pm »
Tolkien :!:

Chciałabym odkryć na nowo Śródziemie.

No i "Świat Dysku"