trawa

Autor Wątek: Najbardziej idiotyczne sytuacje na stołach 40stki!  (Przeczytany 11736 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Gorback

Najbardziej idiotyczne sytuacje na stołach 40stki!
« Odpowiedź #60 dnia: Październik 24, 2005, 08:13:49 pm »
Krotkie historie mojego warbossa- zawsze ma 3+/5 + inv fista i chope.
1) vs. Tau - wysiada z truka kolo 8 fire warriorow -obok stoi drugi sklad- mysle sobie- wjade w pierwszy walne z fista coby nie ryzykowac ( 6 atakow -trafia na 3+ i na 2+ do domu) zalatwie jeden oddzial i konsolidacja na dugi- no to lece - FW bija pierwsi trafiaja 3 razy, 3 razy woundza a ja kulam 1,1,2 i warboss do piachu
2) vs. IG - warboss idzie kolo jakiegos sierzanta co sie ostal z oddzialu- pomyslalem ze do niego doskocze i odbije sie dalej- no to szarza- dla jaj wale z fista (kolo mial 2 woundy wiec nie chcialem ryzykowac:)) sierzant wali z power weaponki 3 ataki- trafia 3 razy, woundzi 3, ja zadnego inva i warboss do piachu

Od tego momentu wysylam goscia na jakis kozakow- przynajmniej wiem ze zginie bez wstydu:)
ever outgreened, never outjumppacked, never outchopped!!!

Real men have a 6+ save!

Offline MiSiO

Najbardziej idiotyczne sytuacje na stołach 40stki!
« Odpowiedź #61 dnia: Październik 25, 2005, 10:25:18 am »
Wczoraj... wpadłem w SM Termosów ravenerami i warriorami... 40 ataków w 2 tury i ani jednego RENDINGA... 2-3 tury i 2 broody poszły się ... :( [a mówię sobie... statystycznie to oddział powinien zostać z 1, góra 2ma termosami po 1 turze więc po co jeszcze wbijać się paroma genkami... ale prawda jest taka, że grając u Nazrotha to rzuty są fatalne. Setki jedynek, zezy, bez ran, ni pół udanego cover save'a...]

Z długoletnich doświadczeń w różnych systemach wynika, że takie cuda dzieją się TYLKO w W40k.

Toster

  • Gość
Najbardziej idiotyczne sytuacje na stołach 40stki!
« Odpowiedź #62 dnia: Październik 25, 2005, 01:08:19 pm »
He he gralem kiedys z Ewokiem i wytuacja wyglada tak 3x Warriorzy 2xLanca + 2xBlaster + 3 latacze stylu (2xBlaster w zalodze) naprzeciw Land Raider i 5 ass. termosow, no co mysle trza to rozwaic i inkubimi dobic no to cala armia wystrzelila w LR. W nastepnej turze Ewok dojechal, wysiadl i pocial na plasterki 3sklady warriorow....

Offline Nazroth

Najbardziej idiotyczne sytuacje na stołach 40stki!
« Odpowiedź #63 dnia: Październik 25, 2005, 01:17:37 pm »
Grałem z Bartkiem z barda (grał DE Łasucha)... na pokazie 40stki...armi aDE na ponad 2k punktów... dark lanc było tam morze... tony... i jeszcze kilka... ok 12+... (tych długich na 48")... no i pierwsza tura DE... NIC nie zabili:P...

ok 4 tury ja miałem martwego marina, scouta i termosa... a po drugiej stronie 70% modeli leżało ułożonych na słodziutkiej kupce... wypas...

Co do Misiowych tyrków...cóż... w tym skłądzie był tez librarian...
Za to termosi dali ciała jak już poszedłeś...grałem z Kubą... no i strzela 1 talos... "1" termos idzie sie walić... strzela drugi talos "1" drugi termos w piach;]... popłakałem się...przewruciłem na podłoge i tupałem ze złości....
'Jedynym sposobem by zmądrzeć jest grać z mądrzejszym przeciwnikiem'

Offline chrobry

Najbardziej idiotyczne sytuacje na stołach 40stki!
« Odpowiedź #64 dnia: Październik 25, 2005, 10:28:16 pm »
tfu, tfu, tfu
pie....ny tfu Avatar

Czy Avatar (tak, taki zwykly dupiasty demonik z mieczykiem, co zamiast grac w kreskowkach dla kłapouchych baboli przez przypadek znalazl sie na polu bitwy w 40k) moze zabic 2ch duzych kapelanów (mlot+widelce) i sklad termosow - Army of Death?

Hehe - moze i to wszystkich do nogi i praktycznie naraz (sory, jednego kapelana nie dobil, bo zginal od outnumbera ) :shock:  :shock:

p.s. Od bazyla zaczalem wierzyc w stare porzekadło Areckiego. Jaka jest szansa zabicia kapelana AoD z 2+/4+ na bajku na ostatnim woundzie z 1go pistoletu - ano panie 50%. Albo go zabijesz, albo nie  :lol:  :lol: W moim przypadku  duzo wiecej bo zginal tak 2 razy

Offline sokles

Najbardziej idiotyczne sytuacje na stołach 40stki!
« Odpowiedź #65 dnia: Październik 26, 2005, 06:16:11 am »
Cytat: "chrobry"
p.s. Od bazyla zaczalem wierzyc w stare porzekadło Areckiego. Jaka jest szansa zabicia kapelana AoD z 2+/4+ na bajku na ostatnim woundzie z 1go pistoletu - ano panie 50%. Albo go zabijesz, albo nie  :lol:  :lol: W moim przypadku  duzo wiecej bo zginal tak 2 razy


No no nie przesadzajmy koloryzujesz Chrobry...po pierwsze to były trzy postolety (i to elitarne bo scoutowskie) i do tego rapidowały - a więc całe 6 strzałów...smiechu nie ma :badgrin:

Offline MiSiO

Najbardziej idiotyczne sytuacje na stołach 40stki!
« Odpowiedź #66 dnia: Październik 26, 2005, 05:39:11 pm »
Co do librariana... nie ma znaczenia kto.. ważne, że nie dostał squad ani jednego rendinga. Bieda... jednak już niedługo to się zmieni jak pomaluje armie. !!! Sam podklad przynosi pecha!

Offline Rigor Mortis

Najbardziej idiotyczne sytuacje na stołach 40stki!
« Odpowiedź #67 dnia: Październik 26, 2005, 11:33:37 pm »
Wczorajsza bitwa Wilki na Word Beraersow... przylatuje price...salwa  zbolterow (6) i demon w piach...
sytuacjaz takie jednego smiesznego turnijeu veterani vs juniorzy... moj odzial przygotwuje sie do szrzy na conscriptow...garcz gwardia deklaruje 54 strzaly po odziale po trulanie daje mi dwie kosci do sv:P dwa trupy.. odzial nie zdaje ld na 10 za stolem:D...
P.
ho dares wins

Offline shadow_z_az

Odp: Najbardziej idiotyczne sytuacje na stołach 40stki!
« Odpowiedź #68 dnia: Grudzień 20, 2017, 09:47:14 am »
Ja też dorzucę coś do tych przygód :smile:
Bitwa koleżeńska nic specjalnego
Dreadnought 1 pozostały wund szarżuje na niego praimeris lieutentas (z mieczem) dobiega atakuje pudłuje jeden atak drugi trafił[size=78%] i przebija [/size] :evil: na 6+ sv ratuje sie oddaje zabijam :badgrin:


Ta sama bitwa
razorback ztyłu z lancami podczas całej bitwy (9 tur dla obu stron) trafia 2 razy i nie przebijał :neutral:


cze!
"Desperacja jest oznaką słabości."
"Zwycięstwo nie wymaga tłumaczenia, porażka na nie nie pozwala."
"Podejrzliwy umysł to zdrowy umysł."

 

anything