Autor Wątek: Kapitan Żbik  (Przeczytany 364312 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline LordDisneyland

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 835
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #1395 dnia: Październik 11, 2017, 10:23:02 am »
Spoko
Może i Rosiński epizod z Żbikiem nazwie jako "błędy młodości"
Gdyby nie te "błędy" to nie było by go w tym miejscu w którym jest w popkulturze, każdy jakoś zaczynał, każdy ma jakieś niechlubne karty w swoim życiorysie.
Wydanie tych 11 zeszytów (o ile dobrze pamiętam), to w sumie powinno być traktowane jako historia komiksu polskiego.


Tak już mówiąc ogólnie, czy muzyka, film, literatura czy komiks, za to że powstały w innym ustroju są w czymś gorsz. W chwili kiedy artysta dostaje kasę za swoje dzieło, staje się twórcą komercyjnym, nie ważne czy na zlecenie czy z potrzeby tworzenia, jest produkt i trafia do szerokiej masy.

A może po prostu nie jest zadowolony ze swej kreski w takiej np "Czarnej Nefretete" ( chociaż ja akurat bardzo ten kolorowy zeszyt lubię) ? Może woli swoje późniejsze rysunki i nie ma to nic wspólnego z tym, że mierzi go fakt rysowania dzielnego milicjonera?

Offline nexus6

  • Czeladnik
  • ***
  • Wiadomości: 296
Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #1396 dnia: Październik 12, 2017, 05:23:20 am »
Szczerze mówiąc to ja wolę takiego wczesnego Rosińskiego niż obecnego z Thorgala. Błędy młodości? Śmieszne.

Offline Kijanek

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 072
Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #1397 dnia: Październik 12, 2017, 07:55:11 am »
Przepraszam za stwierdzenie, ale Żbikiem Rosińskiego, trzeba najprawdopodobniej poczekać aż przeniesie się do Valhalli i dopiero może syn pozwoli na publikację.
W sumie to mnie to dziwi, jest fajna kolekcja komiksów - mających statut kultowych, jeden z najważniejszych grafików, jeśli chodzi komiks europejski ma muchy w nosie, i nie pozwala fanom skompletować serii.


Offline Ongrys

  • Młodszy Terminator
  • **
  • Wiadomości: 113
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.ongrys.pl
Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #1398 dnia: Październik 12, 2017, 09:09:26 am »
Przepraszam za stwierdzenie, ale Żbikiem Rosińskiego, trzeba najprawdopodobniej poczekać aż przeniesie się do Valhalli i dopiero może syn pozwoli na publikację.

Bardzo proszę o nie przekraczanie pewnej granicy w komentowaniu.

Prace nad wznowieniem postępują powoli, ale konsekwentnie. Wygląda na to, że wszystko jest na dobrej drodze. Trzeba po prostu uzbroić się w odrobinę cierpliwości, zamiast pleść co ślina na język przyniesie (uwaga ta dotyczy wyłącznie Valhalli).

Offline Itachi

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 221
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #1399 dnia: Październik 12, 2017, 09:26:51 am »
Nie no Kijanek przesadziłeś, wyedytuj swojego posta proszę (jeśli możesz). Granica smaku została mocno przekroczona.

Offline Kijanek

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 072
Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #1400 dnia: Październik 12, 2017, 09:34:10 am »
@ Ongrys
Po pierwsze, dzięki za informację, odnośnie wydania. W końcu jakaś informacja konkretna.
Druga sprawa nie życzę nikomu źle, wiedzę że odebrane to zostało jak zostało, życzę p. Grzegorzowi 120 lat.
Trzecia sprawa wiążąca się z z blokowaniem przez twórców wznowień swoich dzieł, co widać głównie w przypadku muzyki, było sporo płyt które czekały na wznowienia do czasu kiedy twórca przeniósł się do krainy wiecznego koncertowania. Wówczas osoby które posiadały prawa do spuścizny dawały zielone światło na reedycję. W przypadku Żbika, do powyższego postu z waszej strony, mieliśmy praktycznie w miarę stałe stanowisko - nie ma pozwolenia na wydanie Żbika, można wydać pod warunkiem ...., lub jak to było na MFK tej której gościem był Jean Giraud, właśnie padło stwierdzenie "nie za mojego życia". Więc wydaje mi się że granic nie przekroczyłem, tym bardziej że autor sam takiego zwrotu użył. Jeśli sytuacja się zmieniła to duży plus.

Offline greg0

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 592
  • Płeć: Mężczyzna
  • bardzo lubimy nasze tłumaczenie
Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #1401 dnia: Październik 12, 2017, 07:29:59 pm »
(...) I powiedział, że chcaił się zgodzić, ale to tylko gdyby to było w jakiejś antologii pod tytułem "Błędy młodości", a nie jako zeszyty... I generalnie się wypowaiadał o tym etapie twórczości z niechęcią...
Żbiki Rosińskiego można wydawać :
a) pod pseudonimem :idea: [size=78%] [/size]


b) " autor nieznany"  :idea: :idea:


c) mogę użyczyć swojego imienia i nazwiska   :idea: :idea: :idea:
"Jesteś podwójnym sobą."