Autor Wątek: Kapitan Żbik  (Przeczytany 402930 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Ongrys

  • Młodszy Terminator
  • **
  • Wiadomości: 131
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.ongrys.pl
Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #1410 dnia: Październik 26, 2017, 12:06:09 pm »
Wydanie, które mam (chyba II) jest nierówno przycięte, a i kolory miały lekki rozjazd z konturami rysunku (choć nie tak jak w Granatowej Cortinie). Ciekawe, czy Ongrys dysponuje materiałami, by takie rzeczy poprawić w swoich wydaniach.

Nie zachowały się żadne oryginały zeszytów Wróblewskiego, jedynie Grzegorz Rosiński ma część oryginalnych plansz.

Wydawnictwo dysponuje jedynie kilkoma, czasem kilkunastoma egzemplarzami poprzednich wydań każdego zeszytu. Skanując każdą stronę porównuje egzemplarze i wybiera ten najmniej rozjechany. Ale czasem nawet wśród kilkunastu sztuk nie znajduje się żadna nierozjechana. Część tych rozjechań można potem skorygować, ale tak do końca się nie da.

Offline rzem

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 839
Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #1411 dnia: Październik 26, 2017, 01:19:49 pm »
Dzięki za szybkie rozjaśnienie tematu :-)
Mieliście już możliwość przyjrzeć się cyklowi Grantowej Cortiny? Tam ten błąd w druku był chyba najbardziej widoczny. Czy istnieje w ogóle partia bez tych wad? Ja miałem w ręku dwa egzemplarze, obydwa tak samo skoszone.

Offline Itachi

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 900
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #1412 dnia: Październik 26, 2017, 04:10:23 pm »
A czy pojawiły się jakieś nowe informacje o dacie możliwości wydania Żbików Grzegorza Rosińskiego? W 2018 pojawi się jakiś zeszyt?

Offline graves

  • Koordynator Forum Gildia.pl
  • Administrator
  • Steward
  • *
  • Wiadomości: 6 896
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #1413 dnia: Październik 26, 2017, 09:58:06 pm »
Dzięki za szybkie rozjaśnienie tematu :smile:
Mieliście już możliwość przyjrzeć się cyklowi Grantowej Cortiny? Tam ten błąd w druku był chyba najbardziej widoczny. Czy istnieje w ogóle partia bez tych wad? Ja miałem w ręku dwa egzemplarze, obydwa tak samo skoszone.
Nie cały nakład był "skoszony".
Nie znajduję nic takiego.
"It is an old maximum of mine that when you have excluded the imposible, whatever remains, however improbable, must be the truth."

Offline rzem

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 839
Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #1414 dnia: Październik 27, 2017, 07:15:32 am »
Nie cały nakład był "skoszony".
Nie znajduję nic takiego.
To dobra wiadomość.

Offline nori

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 553
    • 8studs
Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #1415 dnia: Styczeń 08, 2018, 08:15:26 pm »
Trochę ciekawostek w temacie Żbika, czyli kontynuacje, zerówki, dodatki i publikacje około tematyczne. Więcej w temacie jak coś, na blogu.














https://8studs.wordpress.com - trochę  o klockach LEGO, komiksach oraz filmach

Offline kalbaro74

  • Młodszy Mistrz
  • ***
  • Wiadomości: 321
Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #1416 dnia: Marzec 29, 2018, 09:26:01 pm »
Już się szykuje kolejny Żbik pt."Na Zakręcie" i znów dwa warianty okładkowe.

Offline xetras

  • Nosiciel Wody
  • *
  • Wiadomości: 51
  • Płeć: Mężczyzna
  • A priori z zasady jak ?
Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #1417 dnia: Maj 19, 2018, 10:12:46 am »
Fajowo !
Czekam też na "Niewygodnego świadka".


Co do zeszytów p. Rosińskiego :
Bezcenny panie wydawco,
nie wystarczą słowne deklaracje.
Taki apetyt konsumpcyjny jest u kolekcjonerów archiwaliów, że jedynie dowody materialne zapewnią doznania smakowe.
Pozdrawiam i życzę sukcesów !

"Brzdęśniało już  ślimonne prztowie / Wyrło i warło się w gulbieży
[...]
Zmimszałe ćwiły borogowie / I rcie grdypały z mrzerzy."
[prz. wierszyka "Jabberwocky" z: "O tym co Alicja ujrzała po drugiej stronie lustra"]

Offline xetras

  • Nosiciel Wody
  • *
  • Wiadomości: 51
  • Płeć: Mężczyzna
  • A priori z zasady jak ?
Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #1418 dnia: Czerwiec 08, 2018, 01:14:53 pm »
Salto śmierci - wybór spomiędzy 2 wersji okładek to nowa jakość (odświeża całą treść), ale co do zeszytu : Na Zakręcie - ta nieakceptowana dla wyd. Sport i Turystyka - niewyrazista, zbyt pastelowa.Bez dominanty głównego obiektu. W tle okoliczności przyrody to czerwone auto rozmywa się. Tytuł też.Nie dziwię się, że redakcyjne sito selekcyjne tę wersję (ujawnianą teraz) odrzuciło.Wystawka musi się prezentować najlepiej.
P.S.Zapomniałem o najważniejszym powodzie :Okładka ma być jak plakat - przyciągać wzrok i działać oczoj**bnie :]

« Ostatnia zmiana: Czerwiec 08, 2018, 01:29:58 pm wysłana przez xetras »
"Brzdęśniało już  ślimonne prztowie / Wyrło i warło się w gulbieży
[...]
Zmimszałe ćwiły borogowie / I rcie grdypały z mrzerzy."
[prz. wierszyka "Jabberwocky" z: "O tym co Alicja ujrzała po drugiej stronie lustra"]

Offline Nawimar

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 308
    • "Paradoks"      "DC Multiverse"
Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #1419 dnia: Czerwiec 28, 2018, 05:33:06 pm »
Nabyłem dziś "Niewygodnego świadka" i nie ukrywam, że jestem wręcz zdruzgotany "jakością" plansz tego tytułu. To już zresztą nie pierwszy raz kiedy wydawca tej reedycji daje przysłowiowego ciała. Przykro mi tym bardziej, że wystarczy rzut oka na choćby "Z archiwum Jerzego Wróblewskiego" w wykonaniu tego wydawcy, że wysoka jakość poligraficzna tytułów wydanych w pierwotnie w podrzędnej formulę nie jest dlań problemem. Oczywiście zdaję sobie sprawę z trudności w uzyskaniu względnie dobrego materiału do obróbki (nie wspominając o oryginalnych planszach, których pewnie trzeba byłoby się tęgo naszukać w jakiejś Walahalli oryginalnych plansz). Niemniej to co zawarto w "Niewygodnym świadku" prawdopodobnie nie przeszło choćby minimalnego oczyszczenia. W zestawieniu z II wydaniem tego komiksu dystrybuowanym w PRL-u to jakaś amatorka zupełna z ograniczoną skalą dokładności do minimum. Wiara w nośność marki okazała się chyba przesadnie demobilizująca.

Offline Mruk

  • Zbieracz Zwłok
  • *
  • Wiadomości: 34
Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #1420 dnia: Czerwiec 30, 2018, 01:23:08 pm »
Prędzej uwierzę, że twoje recenzje pochodzą z automatycznych generatorów tekstu, niż że zeszyt Ongrysa "nie przeszedł choćby minimalnego czyszczenia".

Offline Nawimar

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 308
    • "Paradoks"      "DC Multiverse"
Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #1421 dnia: Lipiec 01, 2018, 10:46:48 pm »
Akurat z tym przypadkiem wiara nie ma nic wspólnego. Ot wystarczy jeno porównać pierwsze dwa wydania z obecnym i sprawa okazuje się niewymagająca wiary bądź jej braku.

Offline Mruk

  • Zbieracz Zwłok
  • *
  • Wiadomości: 34
Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #1422 dnia: Lipiec 02, 2018, 12:05:39 am »
Akurat z tym przypadkiem wiara nie ma nic wspólnego. Ot wystarczy jeno porównać pierwsze dwa wydania z obecnym i sprawa okazuje się niewymagająca wiary bądź jej braku.
Twierdzisz, że wystarczy ci porównać dwa wydania komiksu, żeby odczytać sposób ich przygotowania?

To jesteś albo super-specjalistą, albo super-łgarzem.

Offline Nawimar

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 308
    • "Paradoks"      "DC Multiverse"
Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #1423 dnia: Lipiec 02, 2018, 07:19:37 am »
Pokrzepiające jest, że mimo wszystko w jakimś stopniu jestem super ;)
 
A tak już całkiem serio to nie bądź mrukiem tylko rzuć okiem choćby do wydanie Muzy (bodajże z 2002 r.) i porównaj skalę dokładności z obecnym. Równocześnie pamiętając, że już przy okazji tamtej edycji mieliśmy do czynienia po prostu ze skanem.

Offline Mruk

  • Zbieracz Zwłok
  • *
  • Wiadomości: 34
Odp: Kapitan Żbik
« Odpowiedź #1424 dnia: Lipiec 02, 2018, 09:09:15 am »
Pokrzepiające jest, że mimo wszystko w jakimś stopniu jestem super :wink:
 
A tak już całkiem serio to nie bądź mrukiem tylko rzuć okiem choćby do wydanie Muzy (bodajże z 2002 r.) i porównaj skalę dokładności z obecnym. Równocześnie pamiętając, że już przy okazji tamtej edycji mieliśmy do czynienia po prostu ze skanem.
Jestem mrukiem i dobrze mi z tym.

Porównałem wydanie Muzy, wydanie Ongrysa i I i II wydanie SiT. Według mnie wydanie Ongrysa jest zbliżone do SiT (kolorystycznie miejscami lepsze, ale tylko miejscami, bo wiadomo, że reprodukcja to reprodukcja), a wydanie Muzy to syf straszny. Takie jest moje zdanie.

Ale w całej tej naszej uroczej dyskusji mi nawet nie chodzi o polemikę z twoją opinią, że "Świadek" jest zrobiony słabo - to twoja opinia, nie zależy mi, żeby ciebie przekonywać. Tylko z twoją tezą, że  "nie przeszedł choćby minimalnego czyszczenia", która to teza według mnie jest kompletnie z d..y.