Autor Wątek: Godny następca Baldur's Gate?  (Przeczytany 52436 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Dabi

Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #75 dnia: Grudzień 16, 2007, 01:14:47 pm »
Musze się rozejrzeć za dodatkiem w takim razie

NWN 2 dała mi dużo frajdy więc chętnie dodatek łyknę

Najbardziej cieszy rozbudowanie systemu interakcji ^^
eśli coś wydaje się trudne , to pewnie takie jest

Offline Hollow

Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #76 dnia: Grudzień 16, 2007, 03:26:42 pm »
Dla mnie jedyną grą, która tak mnie wciągneła jak Baldur`s Gate jest... Wiedźmin.

Offline Snoop

Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #77 dnia: Grudzień 24, 2007, 12:08:41 pm »
Ja do BG parę razy się przymierzałem, ale nigdy nie mogłem zebrać w sobie tyle chęci, żeby pograć trochę dłużej. Nie wiem dlaczego, ale jakoś specjalnie Baldur do mnie nie trafił. Dużo bardziej wciągnęło mnie inne dziecko Biowware: KotOR. Ostatnio kupiłem sobie BG złota edycja, i mam zamiar niedługo się do niego po raz kolejny przymierzyć. mam nadzieję, że wejście do świata zapomnianych krain będzie tym razem bardziej udane. ;)
Life is brutal and full of zasadzkas"

Offline Ribald

Odp: Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #78 dnia: Lipiec 22, 2009, 06:33:05 pm »
Pogrywałem ostatnio w Lionhearta, czyli jednego z ostatnich klasycznych erpegów. Byłby sympatyczny, gdyby nie niemożność wczytania save'a w ostatniej lokacji gry  :-X Swoją drogą, może ktoś kto przeszedł, zrelacjonowałby mi końcówkę, szczególnie rozmowę ze Starcem tzn o co w tym wszystkim chodziło? Będę zobowiązany, bo jednak po raz drugi mi się przechodzić tego nie chce.

Natomiast co do samej gry - fajny klimat, zwłaszcza Barcelony z jej frakcjami, ciekawe postacie wprost z renesansowej Europy i powiązane z nimi questy. Tylko że niestety Barca, mimo iż spora, jest na początku gry, a potem robi się coraz bardziej siermiężnie - łup łup łup. Niestety kiepsko wyregulowany jest poziom trudności. A to z powodu koncepcji, której szczerze nie znoszę, tzn możemy sterować tylko własnym bohaterem, a reszta drużyny jest sobie a muzom. W związku z tym umieralność NPCetów (do czasu spotkania elektrycznego golema bojowego :eek:) jest spora i właściwie szkoda się z nimi męczyć. Gra jest szarpana, bo po 2/3 starciach trzeba sobie przysiąść gdzieś spokojnie, żeby heros się zregenerował. Potem z kolei, ze wspomnianym golemem, templariuszem i joanną d'arc robi się już za łatwo. Fajnym pomysłem (trochę tormentowym) jest, że przy wysokiej retoryce możemy przekonać wrogów, żeby udali się w inną stronę (i to tych najmocniejszych). No i ładna muzyka.
mam swoje zdanie, z którym się nigdy nie zgadzam

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 886
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Odp: Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #79 dnia: Sierpień 16, 2009, 07:37:57 pm »
Pogrywam właśnie w NWN2 i... to nie to. Gra jest dobra, zgadza się, ale do BG2 jej jednak brakuje.

Wkurza mnie osobiście sterowanie postaciami. W BG2 zaznaczałeś postacie i wio, a tu trzeba kombinować z poleceniami "zostań" bądź "idź za mną", bo ręcznie ciągle wydawać rozkazy chodzenia nie wyrobi się. A i tak trzeba na nie uważać, bo albo wloką się za bohaterem albo stoją jak osły. Do tego automatyczne użycie potionów nawet po wyłączeniu skryptu (mam wrażenie, że starali się na siłę uprościć grę i zrobić ją semiautomatyczną). Sama walka bardziej chaotyczna, ale przez to bardziej realistyczna - nie ma już wywabiania wrogów z pokoju pojedynczo i na tym opieranie taktyki. Starcia są bardziej walne i dynamiczne.
I bym zapomniał - ciężkiej cholery dostawałem w pierwszych godzinach gry: gdzie się człowiek nie ruszy, to labirynt; las=labirynt, masa jaskiń oczywiście labiryntowych, skład=labirynt (kretyństwo), nawet po niektórych domach łaziło się ciężko. Potem jest lepiej, ale dalej gra cierpi na przekombinowanie map.
No i taki drobiazg, ale wkurza - starczy jedną postacią dojść do przejścia do innej części mapy (w domu bądź innej lokacji) i cała drużyna nagle znajduje się wraz z tą jedną postacią tam gdzie ona po np. przejściu przez drzwi do piwnicy. Wkurzające choć ktoś może powiedzieć, że ułatwia to życie, to mi akurat wybitnie się to nie podoba.
Mapka i inwentory kiepsko rozwiązane i po prostu brzydkie.

Fabularnie całkiem przyjemnie, ale nie mogę się wciągnąć - w BG wrogowie wydawali się bardziej wyraziści (za Irkiem naprawdę chciało się gonić a Bodhi się nienawidziło itp.), tło fabularne jest bardzo bogate i tu się autorzy postarali. Niestety prawie totalny brak questów pobocznych - fabuła idzie jak po sznurku wlokąc za sobą te kilka questów pobocznych i przez to można przegapić ich zrobienie (przez co nie da się go w ogóle zrobić bądź też utknie się w jakimś momencie). Gra się rozkręca i w pewnych momentach nawet można poczuć się jak w BG2, ale niestety to tylko momenty. Questy z linii głównej niestety nie dają takiej przyjemności jak w BG2, brakuje też epickich lokacji z BG2 (podmrok, sfery itp.)

Bhaterowie, hmm, ich dialogi są bardzo dobre, są też te postacie rozbudowane, ale znowu nie czuję porządnie więzi z nimi. Brakuje też malowanych portretów - nie przyzwyczaję się chyba do tych portrecików 3D. Nie przywiązałem się do żadnej z postaci. Ich questy też nie wciągają.


Podsumowując: przez pierwsze kilka godzin żałowałem wydanych pieniędzy i grałem dalej prawie z obowiązku (wydałem to nie odstawie gry z miejsc na półkę), ale teraz stwierdzam, że te 60zł (gra + dodatek) można było na to wydać. A jak tylko to skończę, to i tak siadam do BG2 albo Tormenta, bo strasznie mi ich podczas grania w NWN3 brakuje :)

btw. smoki, brakuje mi smoków :) Jeszcze tak 1/3 gry przede mną, może jakaś gadzina się trafi, ale BG2 lubiłem też właśnie za smoki, a tu ich jak na razie nie ma, jak i innych epickich przeciwników. Tu się po prostu wpada i morduje.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 16, 2009, 07:47:16 pm wysłana przez Wilk Stepowy »

Offline Raven

Odp: Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #80 dnia: Sierpień 16, 2009, 08:19:05 pm »
Wkurza mnie osobiście sterowanie postaciami. W BG2 zaznaczałeś postacie i wio, a tu trzeba kombinować z poleceniami "zostań" bądź "idź za mną", bo ręcznie ciągle wydawać rozkazy chodzenia nie wyrobi się.
W ostatnim patchu (i chyba automatycznie z drugim dodatkiem) jest nowy sposób sterowania, dający możliwość sterowania postaciami, jak za starych dobrych czasów. Pytanie, czemu wymyślenie, że gracze tak wolą zajęło twórcom NN2 dwa lata to tajemnica ;)

Cytuj
btw. smoki, brakuje mi smoków :)
Jest smok. I to całkiem spory. :) Ale i tak nie umywa się do Firkraaga:)
Support Denmark!
Kupię Beastmenów:
http://www.forum.gildia.pl/viewtopic.php?t=25874

Offline Nezumi

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 516
  • Total likes: 0
  • MAGIA I ZAGLADA... WYBIERZ DROGE PRZEZNACZENIA
Odp: Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #81 dnia: Sierpień 16, 2009, 08:36:22 pm »
podstawka nwn2 jest raczej srednia, natomiast maska zdrajcy jest fenomenalna. gdyby nie za duzo epickosci i nudne walki, to pod wzgledem fabuly podchodzi prawie pod tormenta.
fani anime to najbardziej inteligentna grupa społeczeństwa (jakby się oczywiście pozbyć około 70 procent tych głupszych fanów).

Offline Coeniasty

  • Redaktor GGK
  • Stolnik bracki
  • *
  • Wiadomości: 1 266
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tremere
Odp: Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #82 dnia: Sierpień 17, 2009, 01:11:31 am »
Pogrywam właśnie w NWN2 i... to nie to. Gra jest dobra, zgadza się, ale do BG2 jej jednak brakuje.

Wedle zapowiedzi BioWare DragonAge będzie następcą BG. Ale o tym się dopiero w listopadzie przekonamy xD NN2 jest taki sobie, ale Maska jest zdecydowanie lepsza. W nowe dodatki nie grałem, bo polski support NN totalnie leży ;s

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 886
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Odp: Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #83 dnia: Sierpień 17, 2009, 07:52:27 am »
Wedle zapowiedzi BioWare DragonAge będzie następcą BG.

Liczę na to, ale z samych materiałów promocyjnych to jakieś H&S wychodzi.

Offline Ryceros

Odp: Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #84 dnia: Sierpień 27, 2012, 05:56:23 am »
Odkopuję trupa!

Na oficjalnej stronie baldur's gate (www.baldursgate.com)  można wyczytać, że na 18 września planowana jest premiera odnowionej wersji pierwszego baldura. Dla miłośników tytułu  twórcy zaproponowali kilka miłych niespodzianek oraz mocno odświeżoną grafikę i interfejs dostosowane (czy też goniące) do standardów XXI wieku (cóż, 14 letni, pikselowany rzut izometryczny teraz spowodowałaby łezkę w oku zapewne nie tylko z sentymentu, ale i przemęczenia oczu).

No ale do rzeczy.
Ze szczegółów, twórcy raczej nie  chcą zdradzić wiele, aczkolwiek część udogodnień jest opisanych  w miarę dokładnie. Tak więc co nas czeka?
- możliwość wcielenia się w postać półorka
- nowe klasy, z czego największej zmiany względem pierwotnych funkcji doczeka się njprawdopodobniej bard, tak mocno przecież w jedynce pominięty
- romanse
- dość obszerny quest w podmroku (możliwe, że mocno  powiązany z Drizztem, a może z Vicionią?)
- zapewne jakieś  nowe czary, czy możliwość wyższego levelowania
- może kilku  nowych NPC z ciekawymi questami?

Cóż, ja jestem nastawiony otwarcie z domieszką niepokoju.
Screeny prezentują się znakomicie, wysoką rozdzielczość raczej (ku zadowoleniu większości) będzie można udźwignąć nawet na dość słabej maszynie. Nie ma tu mowy o potężnym 3d z potrzebą kupna kombajnu rzędu 256+.

Odświeżanie kultowych obrazów i  klasyków chyba nie zawsze jednak wychodziło na dobre, a  przynajmniej wywoływało zwykle fale krytyki, liczne dyskusje i ogólne sprzeczki wokół tematu (czy to się tyczy filmów, czy innych rozrywek). Zastanawiam się po prostu czy po 14 latach nie lepiej by było wypuścić coś nowego zamiast oderwać kupon?

Podsumowując, na pewno jakiejś wielkiej zmiany w samej rozgrywce nie będzie, a i w fabule raczej  też nikt nie szperał przesadnie. Będzie to więc raczej gierka skierowana dla dość wąskiego grona odbiorców, ażeby nacieszyć oko, zebrać na sentymenty i jeszcze jeden, ostatni raz przed wyruszniem w drogę zebrać drużynę w dolby digital i sround around...

Pozdr.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 27, 2012, 06:02:47 am wysłana przez Ryceros »

Offline Grish

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 309
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • asleep and well hidden
    • Gildia Gier Komputerowych
Odp: Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #85 dnia: Sierpień 27, 2012, 10:36:08 am »
http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,12238.msg1198837.html#new
Tutaj też już była rozmowa o tym. Osobiście póki co się nie ekscytuje, bo mam nieustanne wrażenie wciskanie mi dużego, bo dużego, ale still moda za stosunkowo niemałą kasę.

    

Offline Harun

Odp: Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #86 dnia: Sierpień 27, 2012, 03:46:45 pm »
Wydaje mi się że na razie nie ma godnego następcy dla Baldura tzn Dragon Age: Origins coś tam próbowało i nie bardzo się to moim zdaniem udało. Jakieś tam próby podejmowały Drakensangi i moim zdaniem całkiem udane próby a tak RPG w starym stylu już praktycznie się nie robi a szkoda.

Offline Góral

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 304
  • Total likes: 0
  • Firefly/Serenity fanatic
Odp: Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #87 dnia: Wrzesień 17, 2012, 06:15:00 am »
Parę dni temu na stronie Obsidian Entertainment pojawił się splash screen z liczbą 4 na środku. Jak się okazało, przedstawiała ona liczbę dni do nowego projektu tej firmy, którą jest "Project Eternity". Ze względu na niszowość produktu (old-schoolowy RPG dla osób używających mózgu podczas grania i nielubiących prowadzenia za rączkę) stworzona ona zostanie wtedy i tylko wtedy jeśli gracze z całego świata w ciemno zaufają twórcom Falloutów, Planescape Torment, Arcanum, Vampire the Masquerade: Bloodlines i innych kultowych gier. I to się już udało, bo zebrano prawie 1,4 mln $. By jednak gra mogłą dorównać legendom suma ta powinna być przynajmniej 2 razy większa stąd zachęcam do finansowego wsparcia projektu.

Więcej informacji po polsku można znaleźć na stronie CDA, ale po informacje z pierwszej ręki należy wejść na stronę Kickstartera.
9 na 10 otaku zaleca oglądanie Space Brothers.

Offline Lord Kupa

Odp: Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #88 dnia: Wrzesień 18, 2012, 09:38:20 pm »
A tymczasem Ray Muzyka i Greg Zeschuk odeszli z BioWare  :arrow: http://www.cdaction.pl/news-28879/ray-muzyka-i-greg-zeschuk-odchodza-z-bioware.html

Offline Coeniasty

  • Redaktor GGK
  • Stolnik bracki
  • *
  • Wiadomości: 1 266
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tremere
Odp: Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #89 dnia: Wrzesień 18, 2012, 10:43:23 pm »
A tymczasem Ray Muzyka i Greg Zeschuk odeszli z BioWare  :arrow: http://www.cdaction.pl/news-28879/ray-muzyka-i-greg-zeschuk-odchodza-z-bioware.html

News z 5 sierpnia. Moje źródła potwierdziły 6 sierpnia. Żadna nowość.